Copyright Czwarta-Kwarta.com   Wszelkie prawa zastrzeżone
STRONA GŁÓWNA         KONTAKT         ARCHIWUM
autorem wszystkich tekstów jest Adam Szczepański
free hit counter
Udonis Haslem
# 40
Pozycja:
PF
Urodzony:
9.06.1980 Miami, Floryda
Wzrost:
2,03 m
Waga:
106,6 kg
Uczelnia:
Florida
Draft:
2002, niewybrany
Zarobki w sezonie 08/09:
$6.6 mln
Największy sukces:
mistrzostwo w 2006
Drużyny
2003-...
Sylwetki zawodników
MIN PTS FG% FT% REB AST STL BLK
31.2 10.0 49.8 76.6 8.1 1.2 0.6 0.4
Statystyki w karierze
mecze: 386, 333 występy w pierwszej piątce (po 22 spotkaniach obecnego sezonu)
Przed NBA
Haslem cztery lata grał na Uniwersytecie Florydy i był jednym z najlepszych zawodników w historii drużyny Florida Gators. W swoim pierwszym roku zdobywał średnio 10.5 punktów przy bardzo wysokiej skuteczności z gry 60.3% i zbierał 5 piłek. W kolejnym sezonie jego statystyki minimalnie się poprawiły wnosząc 11.8 punktów i 5.1 zbiórek. Wtedy zagrał także ze swoja drużyną, prowadzoną przez Mike'a Millera, w finale Final Four turnieju NCAA. Gators ulegli jednak drużynie Michigan State (gdzie grał między innymi Morris Peterson). W trzecim roku kariery uniwersyteckiej Haslem spisywał się jeszcze lepiej niż we wcześniejszych sezonach. Jego średnie wyniosły 16.8 punktów (59.7% z gry) i 7.5 zbiórek. W ostatnich rozgrywkach kontynuował swój rozwój i poprawił osiągnięcia w zbiórkach, zdobywał średnio 16 punktów i 8.3 zbiórek. W całej czteroletniej karierze Haselm nie opuścił żadnego meczu, a w ostatnich 99 spotkaniach grał za każdym razem w pierwszej piątce.


Draft
Niestety dobre lata gry Haslema na Florydzie nie przekonały managerów NBA by wybrać go w drafcie 2002. Na pewno w jakimś stopniu przyczyniła się do tego jego nadwaga, ważył wtedy ponad 130 kilogramów. Swoich sił spróbował w drafcie do CBA, gdzie został wybrany z 30 numerem przez Sioux Falls Skyforce, jednak nie zagrał tam ani razu. Zdecydował się na występy w Europie. Przez chwilę mógł nawet trafić do Polski, nad pozyskaniem jego zastanawiali się w drużynie Idei Śląsk. Ostatecznie znalazł się w zespole francuskim Chalon Sur-Saone, gdzie spędził cały sezon 2002/03. Jego średnie w tym czasie wyniosły 17 punktów i 9 zbiórek.

Przed kolejnym sezonem ponownie zdecydował się walczyć o miejsce w NBA. Tym razem był już w znacznie lepszej kondycji fizycznej, ważąc o ponad 30 kilogramów mniej niż rok wcześniej. W lidze letniej w Orlando wystąpił w barwach Heat. Przebywając na parkiecie nieco ponad 19 minut zdobywał średnio 6.6 punktów i 7 zbiórek, co dało mu trzecie miejsca na liści najlepiej zbierających w tych rozgrywkach.


NBA


2003/04
Występy Haslema w lidze letniej przekonały Heat do podpisania z nim dwuletniego kontraktu za ligowe minimum. Na początku sezonu z powodu kontuzji nie grał Butler, a w pierwszej piątce zastąpił go debiutujący Haslem. Mimo, że w drużynie było kilku bardziej doświadczonych graczy na pozycję silnego skrzydłowego jak Malik Allen czy Samaki Walker, to trener postawił właśnie na niego. W wyjściowym składzie występował przez 18 pierwszych spotka
ń, w tym czasie zaliczył cztery double-double, pięć razy miał przynajmniej 10 punktów (już w czwartym meczu zdobył ich 20), natomiast ośmiokrotnie zebrał dwucyfrową liczbę piłek. Później trener zdecydował się na niższą piątkę i w wyjściowym składzie zastąpił go Butler. Haslem od tego momentu był bardzo istotnym rezerwowym. Szybko stał się także ulubieńcem publiczności, ale nie tylko dlatego, że pochodzi z Miami i grał tu na uniwersytecie, również dlatego, że od początku był bardzo waleczny na parkiecie i dawał siebie wszystko w każdym meczu. Jego dobra gra została doceniona wyborem do drużyny debiutantów podczas All-Star Weekend. Tym samym został dopiero czwartym zawodnikiem niewybranym w drafcie, który zagrał w Rookie Challange. Przez 15 minut spędzonych na parkiecie zdobył 9 punktów, 3 zbiórki, 3 przechwyty i asystę. W całym sezonie wystąpił w 75 meczach z czego w 24 zagrał w pierwszej piątce, 7 stracił z powodu kontuzji. 22 razy miał na koncie przynajmniej 10 punktów, w 17 spotkaniach minimum 10 zbiórek, natomiast 11 razy udało mu się zanotować double-double. Jego statystyki wyniosły 7.3 punktów i 6.3 zbiórek przez średnio 23.9 minut. Dzięki tak dobrym osiągnięciom znalazł się w drugiej piątce najlepszych debiutantów.

W playoffs jego rola był trochę mniejsza, ale nadal grał sporo, zwłaszcza jak na pierwszoroczniaka. Wystąpił we wszystkich 13 spotkaniach, grając średnio 15.3 minut zdobywał 3.6 punktów i 3.4 zbiórki.

Najlepsza osiągnięcia:
PTS: 20  REB: 17  AST: 3  BLK: 2  STL: 2

2004/05
W drugim sezonie Haslemowi pomógł transfer pomiędzy Heat i Lakers. W jego wyniku z Miami odeszli Odom i Grant, którzy mogliby wygrać z nim pojedynek o pozycję podstawowego silnego skrzydłowego. Dzięki temu na stałe zajął miejsce w pierwszej piątce, a gra u boku O'Neala bardzo pomogła mu stać się jeszcze lepszym zawodnikiem podkoszowym. W całym sezonie wystąpił w 80 meczach, za każdym razem w wyjściowym składzie, a na parkiecie przebywał aż o 10 minut dłużej niż rok wcześniej (33.4min). To przełożyło się na znaczną poprawę jego osiągnięć. W 47 spotkaniach miał dwucyfrowy dorobek punktowy, 33 razy zanotował przynajmniej 10 zbiórek, ostatecznie miał także 23 double-doubles. Jego średnie wyniosły 10.9 punktów i 9.1 zbiórek. Tym samym potwierdził, że jest świetnym zawodnikiem zadaniowym. Idealnie wspierał Shaqa pod koszami, pomagając mu w walce na tablicach, w defensywie przeciwko wyższym rywalom, a do tego dobrze radził sobie także w ataku (54% z gry). Po raz kolejny został nominowany do gry w Rookie Challange, tym razem w drużynie drugoroczniaków. Zagrał w pierwszej piątce i przebywał najdłużej na parkiecie (31min), w tym czasie zdobył 4 punkty, 5 zbiórek, 4 asysty i przechwyt.

W playoffs był jeszcze ważniejszym graczem niż w trakcie sezonu regularnego. Odnotowując średnią 10 zbiórek na mecz był pierwszym zbierającym drużyny, wyprzedzając w tym elemencie nawet O'Neala. Grał średnio 36.2 minut, a poza dobrymi statystykami zbiórek, zdobywał także 9.2 punktów. W 15 meczach aż 9 razy miał dwucyfrową liczbę zebranych piłek, a 6 razy odnotował double-double. W trzecim meczu pierwszej rundy z Nets zebrał rekordowe w swojej karierze 19 piłek.

Najlepsza osiągnięcia:
PTS: 22  REB: 18  AST: 6  BLK: 3  STL: 4

2005/06
Po tym jak przez dwa lata Haslem potwierdzał swoją wartość, jako wolny agent cieszył się sporym zainteresowaniem. Zdecydował się jednak pozostać w Miami podpisując pięcioletni kontrakt za ponad $30 milionów. Trzeci sezon na parkietach NBA był dla niego trochę gorszy niż poprzedni. Przyczyniło się do tego pozyskanie przez Heat takich zawodników jak Walker czy Posey, którzy skrócili jego czas gry do 30.8 minut. Nadal jednak był czołowym graczem drużyny z Miami. Występując w 81 meczach tylko raz nie znalazł się w pierwszej piątce, ale było to dopiero pod koniec rozgrywek kiedy trener dawał swoim najważniejszym zawodnikom więcej odpoczynku przed zbliżającymi się playoffs. W 36 spotkaniach zdobył przynajmniej 10 punktów, 22 razy miał dwucyfrowy dorobek zbiórek, a double-double zaliczył 14 razy. Statystki Haslema wyniosły 9.3 punktów i 7.8 zbiórek.

W drodze do mistrzostwa drużyny z Miami, Haslem miał swój spory wkład będąc bardzo przydatnym role playerem. Co prawda jego statystyki były niższe niż w części zasadniczej, ale jego rola była znacznie większa niż mogłyby one wskazywać. W 22 meczach grał średnio 29.5 minut, odnotowując w tym czasie 8.6 punktów i 7.4 zbiórek. Tak samo jak rok temu zaliczył 6 double-doubles. Jego najważniejszym zadaniem była gra w defensywie i to właśnie on razem z Posey'em zatrzymał w finale Nowitzkiego, co w dużej mierze przyczyniło się do zwycięstwa Heat. W serii z Mavs jego średnie wyniosły 6.5 punktów i 6.2 zbiórek, a najlepsze spotkanie rozegrał w decydującym meczu numer 6, kiedy na koncie miał 17 punktów i 10 zbiórek.

Najlepsza osiągnięcia:
PTS: 24  REB: 14  AST: 4  BLK: 2  STL: 5

2006/07
W tym roku Haslem powrócił do swoich statystyki na poziomie 10 zdobywanych punktów (miał ich średnio 10.7). W zbiórkach także jego osiągnięcia były lepsze niż we wcześniejszym sezonie, średnio 8.3. Wystąpił w 79 spotkaniach, przebywając na boisku 31.4 minut. Drugi raz w swojej karierze zako
ńczył sezon zaliczając ponad 20 double-doubles, tym razem miał ich 21. W 44 meczach zdobył przynajmniej 10 punktów, z czego w sześciu (tyle co w sumie w poprzednich trzech latach) miał ich minimum 20. Pobił także swój rekord punktowy odnotowując ich 28 w starciu z Nets w piątym meczu rozgrywek. 26 razy zebrał przynajmniej 10 piłek.

W playoffs tak samo jak cała drużyna, także Haslem grał poniżej oczekiwa
ń. W 4 meczach miał średnie wynoszące 7.5 punktów i 5.3 zbiórek.

Najlepsza osiągnięcia:
PTS: 28  REB: 17  AST: 7  BLK: 2  STL: 4

2007/08
Jeden z najgorszych sezonów w historii klubu z Miami dla Haslema też nie był zbyt udany, ale pod węglem statystyk indywidualnych wypadł dobrze (12 punktów i 9 zbiórek). Wyróżnieniem dla niego było mianowanie go kapitanem drużyny. Przez całe rozgrywki opuścił w sumie aż 33 mecze, z czego 11 z powodu skręconej kostki, a w ostatnich 15 spotkaniach sezonu był na liście nieaktywnych po operacji kostki. W 49 meczach aż 30 razy zdobył przynajmniej 10 punktów, natomiast 17 razy miał dwucyfrową liczbę zbiórek. 11 spotka
ń zakończył z double-double na koncie.

Najlepsza osiągnięcia:
PTS: 24  REB: 16  AST: 3  BLK: 1  STL: 4


Perspektywy na przyszłość
Wszystko wskazuje na to, że obecny sezon będzie najlepszym pod względem indywidualnym dla Haslema. Ma on już wyrobioną markę jako świetny zawodnik zadaniowy i na pewno prze kolejne lata nadal będzie istotnie pomagał swojej drużynie. Teoretycznie jego statystyki wskazują, że zbliża się on do osiągnięć na poziomie double-double. Ale w dotychczasowej karierze mu się to nie udało i raczej to się nie zmieni. Tym bardziej, że niedługo pod koszem będzie grał z Beasley'em, który prawdopodobnie zostanie pierwszym zbierającym. Po sezonie 2009/10 Haslem stanie się wolnym agentem. Wtedy oczywiście wszyscy będą patrzeć na gwiazdy jak Wade i James, ale on także będzie mógł liczyć na zainteresowanie i dobre oferty. Ponieważ gwiazdy potrzebują dobrego otoczenia, a on jest idealnym zawodnikiem do takiej roli. Chociaż wydaje się, że Halsem jest na tyle przywiązany do Miami, że nawet dostając lepszą ofertę z innego klubu zdecyduje się pozostać w Heat.


Silne strony
Zbiórki, gra w obronie

Słabe strony
Słabo blokuje jak na zawodnika podkoszowego


Życie prywatne

Pełne imię: Udonis Johneal Haslem
Pseudonim: UD
Mistrzostwo w 2006 zadedykował swojemu zmarłemu bratu (Samuel Wooten), dzięki któremu zaczął grać w koszykówkę
W przyszłości chciałby zostać burmistrzem Miami
W 2005 założył fundację (Udonis Haslem Children's Foundation) pomagającą dzieciom
Lubi futbol ameryka
ński, jego ulubione drużyny to Miami Dolphins i Miami Hurricanes
Ulubione filmy: Bad Boys, Life, Scarface i Glory
Ma dwóch synów: Kedonis i Josiah
Najbardziej lubi słuchać hip-hopu, jego ulubieni wykonawcy to między innymi Jay-Z i Trick Daddy
14.12.2008
Udonis Haselm mix