Copyright Czwarta-Kwarta.com   Wszelkie prawa zastrzeżone
STRONA GŁÓWNA         KONTAKT         ARCHIWUM
4.09.2007
Transfery  cz. 2
Celtics
Często krytykowany GM Celtics, Ainge, za to, że od kilku lat nie potrafi w Bostonie stworzyć silnej drużyny w tym roku wreszcie wziął się do pracy. I wykonuje ją bardzo dobrze, najpierw ściągnął dwie wielkie gwiazdy, a ostatnio podpisał kontrakt z Posey'em. Po tym jak w składzie Celtics pojawiła się wielka trójka było wiadomo, że potrzebują oni jeszcze kilku dobrych graczy na ławkę, aby realnie myśleć o szybkim sukcesie. Posey jest świetnym zawodnikiem, który nie tylko ma już doświadczenie mistrzowskie, ale także wie jak się gra u boku największych gwiazd. Jest on rewelacyjnym role playerem, potrafiącym grać w obronie przeciwko najsilniejszym rywalom, a swoimi rzutami z dystansu może skutecznie pomóc drużynie w ataku. Będzie na pewno bardzo ważnym graczem w nadchodzącym sezonie w ekipie z Bostonu. Przekonanie go do opuszczenia Miami i podpisania znacznie niższego kontraktu niż mógł on dostać jest dużym sukcesem Ainge'a. Posey za dwa lata gry dostanie nieco ponad $7 milionów, czyli prawie tyle, co zarobił w minionym sezonie.

Poza tym Ainge ściągnął do Celtics dwóch weteranów, rozgrywającego House'a i środkowego Pollarda. House może być przydatny biorąc pod uwagę, że w pierwszej piątce na jedynce będzie grał drugoroczniak Rondo. W tej sytuacji weteran mogący go wesprzeć w kreowaniu gry jest dobrym rozwiązaniem. Pollard raczej nie odegra znaczącej roli w Celtics, ale zawsze na kilka minut będzie mógł zmienić Perkinsa i dać mu odpocząć.

Pistons
Od kilku sezonów największym problemem drużyny z Pistons jest krótka ławka. Hayes był ważnym rezerwowym w Wizards, a teraz może się bardzo przydać w Pistons. Zmiennik na pozycję dwa/ trzy jest tym, czego im brakowało.

Warriors
Przedłużenie kontraktu z Barnesem było tym, czego potrzebowali Warriors by w nadchodzącym sezonie mieć równie silny skład, co rok temu. Barnes jest idealnym zawodnikiem do koncepcji gry drużyny z Golden State. Na parkiecie daje z siebie wszystko i walczy o każdą piłkę, świetnie spisuje się w kontratakach i potrafi grać zespołowo. Nie jest on czołowym graczem drużyny, ale na pewno był jednym z niezbędnych elementów w ich sukcesie w minionym sezonie. GM Warriors podpisał także kontrakt z weteranem Crosherem. Nie będzie on odgrywał ważnej roli w zespole, ale w przypadku kontuzji któregoś z podkoszowych graczy, a także w playoffs może sie przydać.

Clippers
Clippers podpisali kontrakt ze świetnym niskim skrzydłowym Pattersonem. W Bucks rozegrał on najlepszy sezon w karierze zdobywając średnio 14.7 punktów i 5.4 zbiórek. Teraz ma pomóc drużynie z LA. Teoretycznie kolejny SF nie był by w Clippers potrzebny, bo mają w składzie już Maggettego i Thomasa. Jednak w sytuacji, gdy przez kilka miesięcy z gry wyłączony będzie Brand, Patterson może okazać się ważnym wzmocnieniem. Prawdopodobnie Thomas w tym czasie zajmie miejsce pierwszego silnego skrzydłowego, a Patterson będzie zmiennikiem dla Maggettego. I może okazać się czołowym rezerwowym w zespole Clippers.

Heat
Drużyna z Miami jak na razie nie może zaliczyć tegorocznego sezonu transferowo do udanych. Odejście Posey'a jest na pewno poważnym osłabieniem dla byłych mistrzów i nie widać, aby GM Heat miał pomysł, kto może go zastąpić.

Ostatnio pozyskanym przez nich zawodnikiem jest Hardaway. W tym momencie od razu przypominają się lata, gdy razem z Shaqiem tworzyli w Orlando super deut. Jednak Anfernee miał ostatnio dwu letnią przerwę i trudno powiedzieć czy jest jeszcze w stanie zagrać, chociaż w małej części tak jak dawniej.  Jego kariera jest podobna do Granta Hilla, który także od kilku lat walczy z kontuzjami. I na pewno było by bardzo dobrze zobaczyć, że ostatecznie Hardaway przezwyciężył swoje problemy zdrowotne i wrócił do gry. Działacze Heat twierdzą, że jest on w bardzo dobrej formie i może pomóc drużynie. Ale realistycznie patrząc na tą sytuację, to podpisanie kontraktu z tym zawodnikiem nie jest ruchem, który znacząco wzmocniłby Heat. Hardaway nie jest na pewno brakującym elementem, który mógłby pomóc im walczyć o kolejne mistrzostwo.

Heat podpisali również kontrakt z PF Alexandrem Johnsonem. Rok temu został on wybrany z numerem 45 draftu przez Grizzlies, gdzie grał w minionym sezonie. Z powodu problemów w Memphis dostał on możliwość gry i pokazał, że ma talent by stać się solidnym rezerwowym. Jeśli Riley'em uda się dobrze go wkomponować do zespołu to, jako zmiennik dla Haslema może nie być złym rozwiązaniem.

Bucks
Yi jest największą zagadką tegorocznego draftu. Okazał się także debiutantem, z którym były największe problemy. Bucks potrzebowali aż dwóch miesięcy, aby przekonać go, że warto grać w Milwaukee. Ostatecznie misja właściciela drużyny i generalnego managera powiodła się i chi
ńczyk podpisał kontrakt z Bucks. Wybrany z numerem szóstym zawodnik ma stać się gwiazdą na miarę Yao. Jeśli tak się stanie to w Milwaukee tworzy się naprawdę silna drużyna.

Magic
Najistotniejszym dla nas ruchem kadrowym drużyny z Orlando jest oczywiście podpisanie kontraktu z Gortatem. Ale oprócz Polaka Magic pozyskali także innego środkowego, doświadczonego Foyle’a. Teraz ta dwójka będzie walczyć o pozycję pierwszego zmiennika Howarda. Teoretycznie w lepszej pozycji jest Foyle, który ma już 10-letnie doświadczenie w NBA. Ale nigdy nie był on wybitnym centrem i jeśli Gortat pokaże, na co go stać może wygrać z nim pojedynek o większą ilość gry.

Spurs
Ime Udoka to kolejny zawodnik mistrzów NBA wydłużający ich ławkę i dający jeszcze większe pole manewru trenerowi. Poprzedni sezon był dla tego 30-letniego zawodnika przełomowy. Przed przyjściem do Portland próbował swoich sił w Lakers i Knicks jednak tam nie potrafił się przebić. W Blazers natomiast stał się graczem pierwszej piątki. Grając niecałe 30 minut zdobywał średnio 8.4 punktów i 3.7 zbiórek. Udowodnił tym samym, że może być przydatnym zawodnikiem. W Spurs także może odegrać znaczącą rolę, jako rezerwowy.



Najlepsi wolni agenci nadal dostępni na rynku:
PJ Brown, Pietrus, Webber, Pavlovic, Varejao, C.Bell, Sweetney, Boykins, Mutombo, Payton