Copyright Czwarta-Kwarta.com   Wszelkie prawa zastrzeżone
STRONA GŁÓWNA         KONTAKT         ARCHIWUM
autorem wszystkich tekstów jest Adam Szczepański
Jakie szanse na mistrzostwo
mają Celtics?
Celtics mają w tym roku bardzo udane rozgrywki. Wielka trójka zapewniła im 19 zwycięstw w 21 spotkaniach i wszystko wskazuje na to, że to właśnie zespół z Bostonu zajmie pierwsze miejsce w sezonie regularnym. Jednak cel numer jeden Celtics to mistrzostwo. A jak pokazują ostatnie lata, drużyny najlepsze w zasadniczej części sezonu nie zdobywają później tytułów. Rok temu gdy Mavs wygrali 67 meczów wydawało się, że pewnie kroczą do wielkiego finału. Wiemy jak to się dla nich dotkliwie skończyło. Trochę lepiej zaprezentowali się w playoffs Pistons, po wygraniu zasadniczej części sezonu 2005/06 z 64 zwycięstwami. Ale także nie osiągnęli swojego celu, ulegając w finale konferencji przyszłym mistrzom, drużynie Heat. Ostatnim zespołem, który rozpoczynając playoffs z numerem pierwszym wywalczył mistrzostwo byli Spurs w 2003.

Gra Celtics opiera się na wielkiej trójce i to głównie od ich umiejętności utrzymania formy będzie zależał sukces drużyny. Jeśli ominą ich kontuzje, a w playoffs nadal będą mieli siły i będą potrafili grać na najwyższym poziomie to Celtics mogą mieć spore szanse na wywalczenie tytułu. Mavs także swoją grę opierają na trójce najważniejszych zawodników. Nowitzki, Howard i Terry mieli bardzo dobry sezon regularny 2006/07 prowadząc zespół do wielu zwycięstw. Średnio zdobywali 60.1 punktów, czyli 60.1%  zdobyczy całej drużyny. Mieli także przeciętnie 18.5 zbiórek (44.2%) i 10.4 asyst (52.3%). W pierwszej rundzie w starciu z Warriors te statystyki poszły w dół. Może nie bardzo znacząco, bo zdobywali o 2.1 punkty i 1.6 asysty mniej. Poprawiły się natomiast ich osiągnięcia w zbiórkach, których mieli więcej średnio o 4.9. Ale to właśnie ich dyspozycja przyczyniła się do porażki Mavs. W momencie gdy ten tercet powinien być w najwyższej formie i poprowadzić zespół, zawodzili. Z powodu ciężkiego sezonu za brakło im sił.

Jak to powinno wyglądać pokazali Spurs w ubiegłym sezonie. W części regularnej zajęli drugie miejsce na zachodzie. Co prawda nie dominowali tak jak Mavs, ale ich występy były jak zawsze na bardzo wysokim poziomie, a to pomogło im w wygraniu 58 spotkań. Tak samo jak w przypadku Celtics i Mavs, również siła ekipy z San Antonio opiera się na trójce wybitnych zawodników - Duncan, Parker i Ginobili. W trakcie ubiegłego sezonu zasadniczego ten tercet zdobywał średnio 55.1 punktów, co stanowiło 56% zdobyczy ofensywnych Spurs. Także 44.7% zbiórek należało do osiągnięć tej trójki (18.2), a 12.4 asyst wynosiło 56% wszystkich asyst drużyny. Statystyki czołowej trójki Spurs były nieznacznie gorsze od zdobyczy trójki liderów Mavs. Ale oni wiedzieli, że formę budują na playoffs. I pokazali to w posezonowej części rozgrywek. W decydującej fazie sezonu ich statystyki widocznie się poprawiły. Zdobywali średnio 59.6 punktów (62.3%), 20.3 zbiórek (50%) i 12.7 asyst (63.8%). Widać także jaki duży udział w zdobyczach całej drużyny miała ta trójka. W playoffs w znacznie większym stopniu gra zespołu i odpowiedzialność za wyniki spada na gwiazdy. Dlatego muszą oni być gotowi na te mecze i nie mogą wyeksploatować się prze 82 spotkania sezonu zasadniczego. Doświadczenie Spurs i ich trenera sprawiło, że dobrze korzystał on z ich usług w trakcie rozgrywek, aby w playoffs mogli być w wysokiej formie. Dlatego byli w stanie wziąć na siebie ciężar gry i w większym stopniu decydować o ostatecznym wyniku. A to właśnie było błędem Mavs i wcześniej Pistons - zbyt duże wykorzystanie podstawowych graczy w części zasadniczej.

Tera przychodzi czas na Celtics. Wielka trójka z Bostonu ma bardzo duży udział w zdobyczach swojego zespołu. KG, Pierce i Allen zdobywają średnio 58.7 punktów (58%), 20.5 zbiórek (48.7%) i 12.2 asyst (52%). Jak widać, mimo, że w zespole Celtics jest 15 zawodników, a w każdym meczu występuje przynajmniej 9 z nich, to około 50% statystyk całego zespołu stanową osiągnięcia tylko trzech graczy. Jest to większy udział liderów w grze zespołu niż w przypadku Spurs czy Mavs z poprzedniego sezonu. A jeśli już porównujemy Celtics do tych drużyn, to znacznie bliżej im do osiągnięć zespołu z Dallas. Ponieważ oprócz samych zdobyczy trójki gwiazdorów, liczy się także jakie mają oni wsparcie. Jeśli chodzi o zdobycze punktowe zawodników z ławki to rezerwowi Celtics mają ich średnio 26.2. Czyli bardzo podobnie do zmienników Mavs z ubiegłych rozgrywek - 25.6. Natomiast zawodnicy z ławki Spurs zdobywali rok temu aż 36.9 punktów. Jest to znacznie więcej, ale nie można zapominać, że rezerwowym był Ginobili, czyli jeden z trzech liderów. Ale mimo, to ławka zespołu z San Antonio, a także całościowy skład Spurs i Mavs były znacznie silniejsze niż skład Celtics. Chociaż z drugiej strony, trójka liderów drużyny z Bostonu indywidualnie na pewno jest lepsza od gwiazdorskich tercetów tych dwóch zespołów z zachodu.

Celtics w tym momencie są najlepszą drużyna ligi. Mają najlepszą obronę tracąc zaledwie 87.3 punktów, przy skuteczności przeciwników 41.3%. W tym samym czasie zdobywają przeciętnie o 13.85 punktów więcej (będąc 11 najlepszą drużyną w ataku pod względem punktowym) przy skuteczności 48%. Jest to ogromna przewaga nad rywalami, jednak ciągle to nic nie znaczy ponieważ prawdziwy test czeka ich dopiero w playoffs. W tym sezonie także nie mieli jeszcze okazji zmierzyć się z najsilniejszymi zespołami zachodu, a to właśnie rywalizacja z tymi drużynami pokaże siłę Celtics. Bo nawet jeśli założymy, że na wschodzie są najlepsi i w playoffs to się nie zmieni, to w finale czeka ich starcie z którymś z bardzo silnych liderów zachodu. Gwiazdorzy Celtics to doświadczeni zawodnicy, dlatego można oczekiwać, że będą starać się nie wyeksploatować w sezonie zasadniczym. Wiedzą, że formę muszą budować na playoffs. Jednak nie mają, aż tak silnego wsparcia by odpuścić sobie w niektórych meczach, nie przyczyniając się przy tym do potencjalnej porażki. A choćby kilkumeczowa nieobecność któregoś z liderów może znacznie pogorszyć ich bilans. Do tego dochodzi trener bez wcześniejszych sukcesów, który na pewno chciałby wygrać sezon regularny. I tak samo jak w przypadku trenera Johnsona w poprzednim roku, może mieć problem z przygotowaniem drużyny do najważniejszej fazy rozgrywek.

15.12.2007
  Statysty ki Celtics Pozycj a w lidze
PTS 101.1 11
OPP PTS 87.25 1
różnica +13.85 1
FG% 48% 3
OPP FG% 41.3% 1
REB 42.1 14
AST 23.4 5
STL 9.3 3
BLK 4.5 23
TO 14.7 14