zawsze po pierwsze
świat koszykówki
sport24.pl
NBAblog.pl
daveknot
żryj parkiet
sezon 2008/09: 41-41


trener: Eddie Jordan (pierwszy sezon w Sixers)


Najważniejsi nowi zawodnicy:
Jrue Holiday (draft nr 17)
Jason Kapono (Raptors)
Rodney Carney (Wolves)
Primoz Brezec (Virtus Roma)
Elton Brand
Brand miał być nową gwiazdą Sixers, miał zapewniać im zwycięstwa i pomóc przebić się do czołówki konferencji wschodniej. Jednak jego transfer jak na razie jest dużym niewypałem. Z powodu kontuzji barku opuścił aż 53 spotkania, a zanim został wykluczony z gry, prezentował się słabo. Brand zupełnie nie potrafił odnaleźć się w ofensywie Sixers, a trener Maurice Cheeks nie znalazł sposobu jak go skutecznie wykorzystać. W efekcie, Brand zdobywał tylko 13.8 punktów, co było jego najniższą średnią w karierze. Było to spowodowane nie tylko jego najgorszą skutecznością (44.7%), ale równocześnie najmniejszą liczbą oddawanych rzutów (12.6). Mając takiego zawodnika w składzie nie można nie wykorzystać jego umiejętności ofensywnych. On nie jest tylko role playerem, który stoi pod koszem, dobrze zbiera i broni. Brand dwa razy grał w All-Star Game, a do tego kilkakrotnie był czołowym strzelcem swojej drużyny. Oczywiście problemy zdrowotne wpłynęły na jego dyspozycję, ale na pewno w tym sezonie może jeszcze zdobywać blisko 20 punktów w każdym meczu. Dlatego wynik Sixers w tym roku będzie w dużej mierze zależał nie tylko od jego zdrowia, ale także od tego, jak zostanie on wkomponowany do gry zespołu. Poza tym, trener będzie musiał mądrze dzielić jego czas z bardzo obiecującym Marreesem Speightsem, który jako debiutant pokazał, że stać go na wiele.

Eddie Jordan
Jordan w latach 2004-08, w czterech kolejnych sezonach wygrywał z Wizards po ponad 40 meczów i za każdym razem jego drużyna awansowała do playoffs. Niestety kontuzja Gilberta Arenasa i Brandona Haywooda sprawiły, że w minionych rozgrywkach Wizards grali fatalnie i po 11 spotkaniach, w których wygrali tylko raz, Jordan został zwolniony. Najsilniejszą bronią ekipy z Waszyngtonu pod jego wodzą była ofensywa. Natomiast w Filadelfii dostał drużynę przede wszystkim skoncentrowaną na obronie. Dlatego trudno powiedzieć jak będą prezentować się Sixers prowadzeni przez nowego szkoleniowca. Jeśli Jordan będzie potrafił utrzymać poziom ich defensywy, a do tego poprawi atak, z którym mieli problemy, może uzyskać z tym zespołem bardzo dobry wynik. W minionym roku Sixers mieli dopiero 22 ofensywę w lidze zdobywając 97.4 punktów. Natomiast Wizards z Jordanem na ławce trenerskiej byli jedną z najlepszych drużyn w tym elemencie. Niestety w Filadelfii nie ma takich strzelców jak Arenas, Butler czy Jamison. Każdy z waszyngtońskiej trójki mógł zdobywać po 20 punktów, podczas gdy najlepszy strzelec Sixers z zeszłego sezonu, Andre Iguodala, miał ich średnio 18.8. Tak więc, póki co nie będą potęgą ofensywną, a trener Jordan będzie musiał przede wszystkim wykorzystać ich defensywne możliwości.

Rozgrywający
W trakcie offseason Sixers stracili swojego pierwszego rozgrywającego. Andre Miller bardzo dobrze prowadził ich grę i był liderem na boisku, dlatego jego odejście jest istotnym osłabieniem. Tym bardziej, że nie ma dla niego odpowiedniego zmiennika. Głównym kandydatem do roli podstawowej jedynki jest oczywiście Louis Williams, ale trudno nazwać go playmakerem. To przede wszystkim combo guard, który bardziej koncentruje się na kończeniu akcji niż kreowaniu partnerów. Przez cztery lata swojej kariery robi on widoczne postępy w statystykach punktowych, w asystach niestety takiego rozwoju nie widać. Średnia 3 asysty na mecz to znacznie za mało dla pierwszego rozgrywającego. Innym wyjściem jest postawienie na pozyskanego w drafcie Jrue Holiday'a. Niestety dla Sixers, on także jest raczej combo guardem. Może w NBA poprawi swoje umiejętności rozgrywającego, ale do tego potrzeba będzie trochę czasu. Na pewno trener będzie miał problem z tą pozycją, a w rozgrywanie akcji będzie musiał często włączać się wszechstronny Iguodala. Chociaż nie można zapomnieć, że przez ostatnie lata Jordan prowadził drużynę, w której pierwszoplanową rolę odgrywał Arenas, a on również nie jest typowym rozgrywającym. Dlatego nie jest to nowa sytuacja dla head coacha.

Rzuty za trzy
W ostatnich dwóch sezonach Sixers byli najgorszą drużyną pod względem rzutów za trzy. W minionych rozgrywkach trafili 31.8% swoich rzutów z dystansu. W każdym meczu oddawali tylko 13.1 takich rzutów, co w rezultacie dawało im przeciętnie zaledwie 12.6 punktów zdobywanych zza linii. To jest najsłabszy punkt drużyny z Filadelfii. Ich najlepsi strzelcy Iguodala, Brand, Young czy Williams lubią kończyć akcje bliżej kosza i rzadko decydują się na rzut z dalszej odległości. Dlatego w strefie podkoszowej w ofensywie Sixers jest tłoczno, a na obwodzie nie ma nikogo chętnego oddawać rzuty. W efekcie, przeciwnikom łatwiej jest zatrzymać atak drużyny z Philly, ponieważ nie muszą obawiać się rzutów z dystansu, które rozciągają defensywę. Przed sezonem pozyskano Jasona Kapono, jednego z najlepszych strzelców zza linii (przynajmniej w konkursie rzutów za trzy). Teoretycznie jest to zawodnik jakiego im brakowało i teraz powinien on wzmocnić ich atak na obwodzie. Jednak w porównaniu do najlepszego w swoje karierze sezonu 2006/07, ostatnio Kapono nie prezentował się już tak dobrze. A nawet jeśli trafiałby w każdym meczu dwie trójki, to i tak jest to ciągle za mało, by Sixers mogli stanowić poważne zagrożenie zza linii. Nadzieją może być jeszcze Thaddeus Young, który w swoim drugim sezonie poprawił ten element gry. Jeśli nadal będzie robił postępy, może wspólnie z Kapono chociażby w małym stopniu poprawią statystyki Sixers w rzutach za trzy.

Silne strony
Sixers są drużyną, która charakteryzuje się dużą walecznością. Brak możliwości ofensywnych nadrabiają twardą obroną i walką o każdą piłkę. Warto zauważyć, że w zeszłym sezonie Sixers odnotowywali aż 12.7 zbiórek w ataku, będąc drugą najlepszą drużyną w lidze pod tym względem. Uzyskali ten świetny wynik, mimo że przez większość czasu nie było Branda, czyli ich najlepszego zbierającego. Z nim będą prawdziwą siłą pod koszem w ataku i nawet niecelne rzuty za trzy nie powinny stanowić problemu, gdy zbiórki pozwolą na ponawianie akcji. Poza tym, Sixers to młody zespół, najważniejsi zawodnicy ciągle jeszcze nie osiągnęli szczytu swoich możliwości. Robiąc dalsze postępy z każdym rokiem powinni być coraz lepsi.

Słabe strony
Odejście Millera to duże osłabienie dla Sixers. On był ich drugim strzelcem, najlepszym asystującym i świetnie potrafił prowadzić ten zespół. Teraz takiego zawodnika będzie w Filadelfii bardzo brakować. Ani Williams ani Holiday nie będą tak skutecznymi rozgrywającymi. Może Williams dostając szansę wychodzenia w pierwszej piątce znacznie poprawi swoje osiągnięcia indywidualne, ale swoją grą nie sprawi, że również jego partnerzy zaczną grać lepiej. Poza tym, ponownie Sixers będą mieć problemy ze zdobywaniem punktów z dystansu. Kapono może minimalnie ich wzmocni w tym elemencie, ale jeden dystansowy strzelec to zdecydowanie za mało.

Czy Sixers są silniejsi niż rok temu?
W sezonie 2007/08 Sixers mieli 40 zwycięstw, ostatnio 41. Czy po przyjściu Jordana i powrocie do zdrowia Branda będą teraz w stanie wygrać znacznie więcej? W ich składzie zmieniło się bardzo mało, chociaż odejście Millera jest istotne. Dlatego będą przede wszystkim polegać na rozwoju swoich młodych gwiazd i powrocie do wysokiej formy Branda. Żeby w pełni wykorzystać ich potencjał, wszyscy będą musieli nauczyć się współpracować z podstawowym silnym skrzydłowym i grać na niego w ataku


Sezon 09-10
Tak samo jak w poprzednich sezonach, także teraz Sixers będą przez całe rozgrywki w okolicach pierwszej ósemki. Jednak to czy ostatecznie zakwalifikują się do playoffs będzie zależeć nie tylko od nich, ale również od siły ich rywali w konferencji. Sixers będą prezentować podobny poziom do tego co grali w zeszłym roku. Nie są w stanie wygrać 50 meczów, ale też nie powinni mieć poważnego problemu z osiągnięciem 40 zwycięstw. Jeśli okaże się, że poziom wschodu jest w tym roku znacznie wyższy i trochę więcej niż 40 wygranych nie wystarczy na ósmą pozycję, Sixers będą mieć problemy z awansem.
Pozycja na wschodzie: 8-10
Możliwa pierwsza piątka:

C S.Dalembert - PF  E.Brand - SF T.Young - SG A.Iguodala - PG L.Williams
Skład:
SKARB KIBICA NBA 2009/10 sponsorowany przez UNIBET
create counter