sezon 2008/09: 47-35
trener: Mike Woodson (w Hawks od sezonu 2004/05)
Najważniejsi nowi zawodnicy:
Jamal Crawford (Warriors)
Joe Smith (Cavs)
Jeff Teague (draft nr 19)
Jason Collins (Wolves)
Jamal Crawford
Pozyskanie Crawforda było najważniejszym ruchem kadrowym Hawks w trakcie offseason. Dzięki wymianie z Warriors nie tylko zyskali tego świetnego strzelca, ale równocześnie pozbyli się sporego kontraktu Speedy'ego Claxtona, który w ostatnich dwóch sezonach z powodu kontuzji zagrał tylko w 2 meczach. Crawford jest bardzo ważnym wzmocnieniem ofensywy drużyny z Atlanty. Udane rozgrywki w ostatnich latach Hawks zawdzięczają przede wszystkim obronie, żeby zrobić kolejny krok naprzód muszą zbilansować grę i poprawić atak. Crawford w poprzednim sezonie zdobywał średnio 19.7 punktów, podczas gdy najlepszy strzelec Hawks, Joe Johnson, miał ich przeciętnie 21.4. Z pozostałych zawodników nikt nie przekroczył granicy 16 punktów, dlatego Atlanta nie miała dużych możliwości zagrożenia rywalom w ataku. Teraz Johnson dostanie znacznie większe wsparcie. W Hawks Crawford będzie musiał pogodzić się z rolą rezerwowego. Co prawda, przez większość czasu grał jako zawodnik pierwszej piątki, ale w swojej karierze miał już okazję być zmiennikiem. Wchodząc z ławki w Nowym Jorku spisywał się bardzo dobrze i nie wpłynęło to negatywnie na jego popisy ofensywne. Jeśli równie skuteczny będzie w tym sezonie, nie tylko istotnie pomoże swojej nowej drużynie, ale będzie mógł również powalczyć o nagrodę dla najlepszego szóstego zawodnika. Problemem może być natomiast przystosowanie się Crawforda do stylu gry ekipy z Atlanty. W poprzednim sezonie grał on w Golden State gdzie liczył się przede wszystkim atak. Hawks stawiają na defensywę, a to nie jest najsilniejsza strona Crawforda. Poza tym, w Warriors i Knicks mógł sobie pozwolić na indywidualne popisy, natomiast Hawks grają bardzo zespołowo. Dlatego będzie musiał sporo popracować nad tymi dwoma elementami.
Joe Johnson
Po tym sezonie Johnson ma w kontrakcie zapisaną możliwość zostania wolnym agentem i już postanowił, że wykorzysta tą opcję. Hawks oferowali mu $60 milionów za kolejne 4 lata, jednak nie zdecydował się na przyjęcie tej lukratywnej umowy. Bez wątpienia jest to najlepszy zawodnik Hawks. Zdobywa najwięcej punktów, a także pomaga w prowadzeniu gry, jednym słowem jest prawdziwym liderem. W wieku 28 lat jest w szczycie swojej kariery. To jemu w dużej mierze Hawks zawdzięczają ostatnie udane lata, ale jako zawodnik kalibru All-Star na pewno nie chce się zatrzymać na drugiej rundzie playoffs. Wiadomo, że celem każdego jest mistrzostwo. Dlatego ten rok będzie bardzo ważny nie tylko dla niego, ale i dla drużyny. Jeśli Johnson uzna, że w Atlancie nie ma szans na tytuł, istnieje duże prawdopodobieństwo, że za rok odejdzie. Można jednak oczekiwać, że walcząc o nowy kontrakt i sukces zespołowy, będzie prezentował najwyższą formę. Pozostaje teraz pytanie, czy Johnson będzie potrafił pociągnąć za sobą drużynę i poprowadzi ich do jeszcze lepszych wyników niż w poprzednich sezonach.
Wzmocnienie ławki
Największą siłą Hawks jest bardzo silna wyjściowa piątka. Jednak w poprzednich sezonach podstawowi zawodnicy nie mieli odpowiedniego wsparcia. Rezerwowi Hawks byli jednymi z najsłabszych w NBA. W poprzednim roku zdobywali średnio 25.2 punktów i tylko 5 drużyn w całej lidze miało gorszą ławkę pod tym względem. Mimo to Hawks zajęli dobrą pozycję w tabeli wschodu i awansowali do drugiej rudny playoffs. W trackie offseason GM Rick Sund zrobił co do niego należało, by w tym sezonie ten element nie był już słabością jego drużyny. Przede wszystkim o sile rezerwowych będzie stanowić Crawford, ale ważnym zmiennikiem powinien być również inny nowy zawodnik - Joe Smith. Dotychczas jedynym wartościowym zawodnikiem z ławki na pozycje podkoszowe był Zaza Pachulia. Dlatego ściągnięcie weterana, który wie jak pomóc drużynie mającej duże aspiracje, jest istotnym wzmocnieniem. W ostatnich dwóch sezonach Smith był bardzo przydatny w Cavs, w Hawks na pewno nie będzie inaczej. Nie można także zapomnieć o ich czołowym rezerwowym z minionego sezonu - Mo Evansie. W trackie preseason również debiutant Jeff Teague pokazał, że może być przydatny. Dlatego w tym sezonie statystyki zawodników z ławki powinny być o wiele lepsze niż rok temu.
Bibby i Teague
Już kiedy Bibby przychodził do Atlanty było wiadomo, że kontuzje negatywnie wpłynęły na jego możliwości. Jeszcze w sezonie 2006/07 prezentował się bardzo dobrze i był świetnym playmakerem w Sacramento. Potem jednak doznał poważnego urazu kciuka i opuścił znaczną część rozgrywek 2007/08. Wtedy został też wytransferowany do Hawks. Natomiast w poprzednim sezonie nie miał już problemów zdrowotnych i oczekiwano, że uda mu się odzyskać wysoką formę. To jednak nie nastąpiło. Bibby jest dobrym rozgrywającym, bardzo przydaje się w Atlancie, a czasami zdobywa kluczowe punkty. Ale to nie jest już ten sam zawodnik, który był liderem Kings. Bibby ma 31 lat i wszystko wskazuje na to, że z każdym rokiem będzie grał coraz słabiej. Dlatego bardzo ważne dla Hawks jest aby debiutujący Teague szybko potwierdził swoje duże umiejętności. W preseason spisywał się bardzo dobrze odnotowując 13.8 punktów, 4.3 asyst i 1.2 przechwytów. Gdyby w fazie zasadniczej nadal imponował równie wysoką formą, Hawks zyskaliby świetnego zmiennika dla Bibby'ego. Wtedy weteran mógłby krócej przebywać na boisku i zachować siły na decydujące fragmenty meczów.
Silne strony
Pierwsza piątka Hawks gra ze sobą już od półtora roku i nadal będzie stanowić o sile zespołu. Natomiast Johnson, Smith i Williams są razem w Atlancie już od 4 sezonów. To właśnie stabilny skład i dobre rozumienie się przez najważniejszych graczy pomaga Hawks prezentować skuteczną zespołową koszykówkę. Silną stroną drużyny jest również obrona, a także duża elastyczność poszczególnych zawodników. Johnson może grać na pozycji od jeden do trzy, Smith i Williams mogą występować w roli niskiego lub silnego skrzydłowego, Horford i Pachulia poradzą sobie zarówno na piątce jak i czwórce, Evansa można wystawić jako SG lub SF, a Crawford może być rzucającym obrońcą lub rozgrywającym. Dzięki temu, trener Woodson ma duże pole manewru i może odpowiednio ustawić swoich graczy w zależności od przeciwnika.
Słabe strony
W ostatnim sezonie Hawks byli jedną z najgorzej zbierających drużyn w NBA. Ich średnia zbiórek wyniosła tylko 40 (23 miejsce w lidze), tym samym mieli o 1.9 zebranych piłek mniej niż ich rywale. Najlepszym zawodnikiem w walce na tablicach jest Horford (średnio 9.3) i z każdym rokiem powinien być coraz lepszy w tym elemencie. Ale potrzebuje większego wsparcia, natomiast Hawks grają dość niskim składem, dlatego przegrywają walkę z wyższymi rywalami. Ściągnięcie Joe Smitha nie rozwiąże tego problemu, chociaż powinno minimalnie pomóc.
Czy to będzie kolejny rok postępu?
Od 4 lat w każdym sezonie Hawks wygrywają coraz więcej meczów, czy tak będzie i tym razem? Rok temu mieli 47 zwycięstw, chcąc podtrzymać trend wzrostowy teraz powinni przekroczyć 50. Hawks przystępują do tego sezonu silniejsi, ale również ich najpoważniejsi rywale na wschodzie nie próżnowali. Dlatego Hawks powinni utrzymać się w czołówce konferencji, ale nie są w stanie przebić się wyżej niż na czwarte miejsce, ponieważ konkurencja na szczycie jest zbyt silna. Chociaż atutem Hawks jest fakt, że ich najważniejsi zawodnicy nie muszą uczyć się grać ze sobą. W Atlancie pierwsza piątka pozostała taka sama, podczas gdy między innymi w Cleveland czy w Orlando dokonano istotnych zmian w wyjściowych składach. Poza tym, warto jeszcze pamiętać o kontuzjach, z którymi Hawks mieli problemy w zeszłym roku. Smith, Horford i Williams opuścili łącznie 49 spotkań. W takiej sytuacji, przy słabej ławce rezerwowych, ostateczna czwarta pozycja była bardzo dobrym rezultatem. Jeśli w tym roku uda im się uniknąć poważniejszych problemów zdrowotnych powinni spokojnie przekroczyć barierę 50 zwycięstw. Po ściągnięciu Crawforda, mają potencjał na świetny wynik, ale czy uda im się to osiągnąć i toczyć wyrównaną walkę z trzema potęgami wschodu?
Sezon 09-10
Hawks są czwartą siłą wschodu. Każdy wynik gorszy do tej pozycji będzie dla nich porażką.
Pozycja na wschodzie: 4
Możliwa pierwsza piątka:
C A.Horford - PF M.Williams - SF J.Smith - SG J.Johnson - PG M.Bibby
Skład: