najlepszy zawdonik
najlepszy debiutant
wydarzenie tygodnia
statystyki
zawodnicy
drużyny
PUNKTY
ZBIÓRKI
ASYSTY
BLOKI
PRZECHWYTY
PUNKTY
ZBIÓRKI
ASYSTY
BLOKI
PRZECHWYTY
| vs. Suns |
104 - 87 |
| @ Heat |
98 - 83 |
| @ Magic |
90 - 80 |
| vs. Mavs |
124 - 100 |
Grizzlies spisują się w ostatnim czasie fatalnie, dlatego nie dziwi decyzja władz klubu o zmianie na stanowisku trenerskim. W tym momencie zespół z Memphis ma na swoim koncie 9 kolejnych porażek, jest to obecnie najdłuższa seria niepowodzeń w lidze. W tym czasie tylko raz zdobyli więcej niż 90 punktów, co pokazuje w jak kiepskiej są dyspozycji. Iavaroni nie potrafił wykorzystać potencjału młodej drużyny, pod jego wodzą dwaj rewelacyjni strzelcy Grizzlies ostatnio byli bardzo mało widoczni w ataku. Początkowy impuls zmiany trenerskiej nie wpłynął pozytywnie na skuteczniejszą grę zawodników z Memphis. Jednak dopiero od nastopnego spotkania poprowadzi ich docelowy zmiennik Iavaroni'ego, Hollins. Jest to etatowy trener dla Grizzlies podczas ich zmian na ławce. W sezonie 99/00 zastąpił zwolnionego Hilla, natomiast w rozgrywkach 04/05 prowadził drużynę w międzyczasie, kiedy Browna zastępował Fratello. Ale jego bilans nie jest imponujący, w 64 meczach wygrał tylko 18 razy, dlatego trudno oczekiwać, że pod jego wodzą Grizzlies zaczną spisywać się znacznie lepiej. Jedyne co może i powinien zrobić, to dać więcej swobody młodym zawodnikom, aby mogli oni pokazać na co ich stać. Trochę lepszy bilans zwycięstw w karierze ma natomiast Davis (73 wygrane w 146 spotkaniach), który prowadził zespół z Memphis w dwóch poprzednich meczach. Ale na niego władze klubu nie chciały postawić i te dwie dotkliwe porażki pokazują dlaczego.
Cztery przegrane w ciągu ostatnich siedmiu dni mieli także Kings. To spowodowało, że drużyna z Sacramento spadła na przedostatnie miejsce w tabeli zachodu, a w całej lidze tylko Thunder i Wizards są od nich gorsi. Jednak w tym tygodniu przegrali nawet z teoretycznie słabszym zespołem z Waszyngtonu. Nie pomagała im nawet seria spotkań Martina, który po powrocie po kontuzji zdobywał przynajmniej 20 punktów w 13 kolnych spotkaniach. Ale w meczu z Raptors, tak samo jak cała drużyna, także Martin zagrał słabo i zanotował tylko 12 punktów.
W minionym tygodniu nie odnotowali zwycięstwa także Bulls. W ich wypadku zabrakło doświadczenia i zimnej krwi w końcówkach spotkań. Trzy z czterech spotkań przegrali różnicą nie większą niż 4 punkty.
LeBron
James
Najlepszym zawodnikiem minionego tygodnia był lider Cavs. W 4 meczach James rozegrał 3 rewelacyjne spotkania i poprowadził swoją drużynę do 3 zwycięstw. W tym tygodniu Cavs rozpoczęli serię wyjazdową na zachodzie i na początek czekał ich najtrudniejszy pojedynek, w LA. To nie była udany występ dla LeBrona, nie potrafił skutecznie odpowiedzieć na dobrą grę Lakers i jego drużyna łatwo uległa gospodarzom. James zdobył co prawda 22 punkty, ale ze skutecznością zaledwie 36%. Jednak już od kolejnego meczu grał na najwyższym poziomie i poprowadził Cavs do ważnych wyjazdowych zwycięstw. W meczu w Portland, James rozegrał rewelacyjną trzecią kwartę, wtedy zdobył aż 14 punktów z 21 całej drużyny. W połowie tej kwarty Blazers zbliżyli się już tylko na 3 punkty, ale LeBron 2 razy z rzędu trafił za trzy i pomógł Cavs utrzymać prowadzenie. Natomiast w końcówce czwartej kwarty, w trzech kolejnych akcjach kreował Williamsa odnotowując 3 asysty, a potem postawił kropkę nad i trafiając za dwa. Pokazał, że w decydujących momentach to nie zawsze on musi rzucać, a może oddać piłkę jeśli jego partnerzy są na lepszych pozycjach. Spotkanie zakończył mając 34 punkty i aż 14 asyst na koncie. Warto także dodać, że aż 9 asyst miał w pierwszej połowie, a do osiągnięcie triple-double zabrakło mu tylko 3 zbiórek. Natomiast w Golden State, James wziął na siebie ciężar zapewniania swojej drużynie wygranej. Kiedy do końca spotkania pozostawało 6 sekund, drużyna z Cleveland miała jeden punkt straty. Wtedy LeBron oddał celny rzut z dalekiego półdystansu, a piłka wpadła do kosza równo z końcową syreną. Zakończył spotkanie mając 32 punkty, a do triple-double zabrakło mu 2 asyst i jednej zbiórki. W ostatnim meczu tygodnia, w Salt Lake City, James świetnie zagrał w pierwszej kwarcie. Zdobył wtedy 15 punktów, pomagając swojej drużynie wygrać tą część gry różnicą 10 punktów. Po raz trzeci z rzędu zakończył mecz z dorobkiem ponad 30 punktów, miał ich 33. Do tego był jeszcze bliższy zaliczenia triple-double, odnotował 14 zbiórek i 9 asyst.

najlepsze występy pozostałych zawodników
To był tydzień debiutantów Clippers. Gordon już od kilkunastu spotkań udowodnia, że jest świetnym strzelcem, natomiast Jordan dopiero teraz dostał okazję dłuższej gry i potwierdził, że na niego także warto stawiać. Już w pierwszym meczu, z Wolves, obaj pokazali na co ich stać. Gordon zdobył 25 punktów ze skutecznością wynoszącą 52.6%, a Jordan po raz pierwszy w karierze zebrał 10 piłek, ale najbardziej imponujące było aż 6 bloków. W kolejnym spotkaniu rzucający obrońca Clippers nie potrafił utrzymać swojej wysokiej skuteczności strzeleckiej i 16 punktów zaliczył trafiając tylko 33.3% rzutów. Świetnie zagrał natomiast Jordan, dla którego był to najlepszy występ w krótkiej karierze. Zdobył rekordowe dla siebie 23 punkty i pierwsze double-double, mając także 12 zbiórek. Warto zaważyć, że trafił on aż 11 z 12 rzutów z gry. Oczywiście wszystkie oddał z bardzo bliskiej odległości od kosza, wykonał dużo wsadów, ale i tak jest to imponujące osiągnięcie. Poza tym, po raz kolejny świetnie grał w defensywie, 4 razy blokując rzuty przeciwników. W spotkaniu przeciwko Thunder, Gordon wziął udział w pojedynku strzeleckim z Durantem. Ostatecznie przegrał indywidualne stracie z liderem zespołu z Oklahomy, ale nie przeszkodziło mu to w poprowadzeniu Clippers do zwycięstwa. To był mecz życia Gordona, zdobył aż 41 punktów, z czego 25 w drugiej połowie. Z gry trafił 63.2% rzutów, a za trzy pomylił się tylko 2 razy na 7 prób. Znacznie mniej widoczny był młody center Clippers, który z powodu problemów z faulami musiał sporo czasu przesiedzieć na ławce. Spotkanie zakończył z 3 punktami, 7 zbiórkami i blokiem. Tydzień, Clippers zakończyli meczem w Golden State. Gordon zaliczył 21 punktów, co było jego 12 występem z przynajmniej 20 punktami na koncie. Jordan natomiast imponował w walce pod koszami. Zbierając 20 piłek nie tylko pobił swój rekord indywidualny, ale także było to najlepsze osiągnięcie w tym elemencie wśród wszystkich debiutantów.
:: Pierwszy raz od podpisania wieloletniego kontraktu i pierwszy raz w sezonie Monta Ellis pojawił się na parkiecie. W meczu z Cavs zagrał 34 minuty, zdobył 20 punktów (8/19 z gry), miał także po 3 zbiórki i asysty.
:: Aż 24 ze swoich 46 punktów w meczu z Clippers, Durant zdobył z linii rzutów wolnych. W sumie trafiał aż 24 z 26 i pobił rekord klubu w największej ilości celnych rzutów wolnych w jednym spotkaniu.
:: 41 punktów Gordona w starciu z Thunder jest rekordem Clippers w ilości punktów zdobytych przez debiutanta.
:: Triple-double w tym tygodniu: Kobe Bryant vs.LAC - 18pts/ 12ast/ 10reb.
:: Znamy już pierwsze piątki tegorocznego All-Star Game. Wschód: Howard, James, Garnett, Wade i Iverson, Zachód: Yao, Duncan, Stoudemire, Bryant i Paul. Wiemy również, że trenerem zachodu zostanie Jackson.
:: W meczu z Wizards, Roy pobił rekord kariery odnotowując aż 10 przechwytów (jego poprzedni rekord wynosił 4).
:: Calderon w tym sezonie ma 100% skuteczność rzutów wolnych. Trafił ich już 86, brakuje mu jeszcze 11 do wyrównaniu rekordu celnych rzutów wolnych z rzędu, ustanowionego przez Michaela Williamsa w 1993.
:: Świetny mecz przeciwko swojej byłej drużynie rozegrał Diaw. Odnotowując 26 punktów (62.5%), 11 zbiórek, 4 asysty i 5 przechwytów poprowadził Bobcats do zwycięstwa nad Suns.
:: Zwycięstwo Hawks 30 punktami nad Bucks, było pierwszą wygraną drużyny z Atlanty różnicą przynajmniej 30 punktów od listopada 2001.
:: Bucks od początku sezonu mieli duże problemy z kontuzjami podstawowych zawodników, ale teraz zostali zupełnie rozbici informacją, że ich najlepszy zawodnik nie zagra już w tegorocznych rozgrywkach. Redd doznał poważnej kontuzji kolana i będzie musiał przejść operację. Tym samy, Bucks będzie bardzo trudno utrzymać obecną pozycję numer 8, prawdopodobnie o playoffs będą musieli zapomnieć.
:: Również Jerome James opuści resztę sezonu, on natomiast z powodu zerwania ścięgna Achillesa. W tym roku wystąpił tylko w 2 meczach i grał w sumie 10 minut.
:: W meczu z Pacers kontuzji doznał Yao. Dotychczas opuścił on najmniej spotkań spośród trójki gwiazdorów Rockets, teraz w Houston modlą się by ten uraz nie był dla ich centra poważny.
:: W ostatnim wywiadzie Phil Jackson powiedział, że już po sezonie 2009/10 zamierza zakończyć karierę trenerską.
:: Pod koniec poprzedniego tygodnia Gallinari wrócił do gry i wystąpił w 4 kolejnych meczach prezentując się bardzo dobrze. Jednak w spotkaniu w Filadelfii już nie zagrał, do pozostania na ławce ponownie zmusiły go problemy z plecami.
:: Po raz pierwszy w swojej karierze w Pistons, Hamilton rozpoczął spotkanie na ławce. Ostatni raz w roli rezerwowego wystąpił w lutym 2002, kiedy był jeszcze zawodnikiem Wizards. Widać było, że nie jest przyzwyczajony do tej roli i nie najlepiej zaprezentował się w meczu z Raptors, zdobywając tylko 7 punktów (3 na 9 z gry).
:: Iavaroni został siódmym zwolnionym trenerem w obecnych rozgrywkach.
Zo oficjalnie na emeryturze
46 - K.Durant vs.LAC
20 - DeAndre Jordan vs.GSW
19 - Steve Nash vs.NYK
7 - Joakim Noah vs.MIN
10 - Brandon Roy vs.WAS
133 - Bucks vs.DAL
58 - Bulls vs.NYK, Blazers vs.MIL
35 - Lakers vs.WAS
11 - Warriors vs.CLE, Bulls vs.MIN
21 - Blazers vs.WAS
Copyright Czwarta-Kwarta.com Wszelkie prawa zastrzeżone
Debiutanci
Clippers
piątka tygodnia
piątka tygodnia - debiutanci
autorem wszystkich tekstów jest Adam Szczepański
najgorsza drużyna
najlepsza drużyna
| zawodnik |
przeciwn ik |
PTS |
FGM-A |
REB |
AST |
STL |
BLK |
| Kevin Durant |
LAC |
46 |
10-23 |
15 |
4 |
2 |
1 |
| Andrew Bynum |
LAC |
42 |
17-24 |
15 |
0 |
0 |
3 |
| Tim Duncan |
NJN |
30 |
13-21 |
15 |
5 |
0 |
4 |
| Al Jefferson |
CHI |
39 |
16-29 |
9 |
1 |
0 |
0 |
| Deron Williams |
HOU |
32 |
10-17 |
5 |
11 |
0 |
0 |
| przeciwni k |
PTS |
FGM-A |
REB |
AST |
STL |
BLK |
| LAL |
23 |
9-25 |
9 |
4 |
4 |
1 |
| POR |
34 |
14-30 |
7 |
14 |
1 |
0 |
| GSW |
32 |
10-24 |
9 |
8 |
3 |
2 |
| UTA |
33 |
14-27 |
14 |
9 |
1 |
0 |
Podsumowanie tygodnia : 19 - 25.01
| vs. Pistons |
79 - 87 |
| @ Bobcats |
86 - 101 |
| @ Knicks |
88 - 108 |
| vs. Nets |
88 - 99 |
Alonzo Mourning w tym tygodniu oficjalnie ogłosił zakończenie swojej kariery. Oto najważniejsze wydarzenia z jego 15 letniej kariery:
:: Wybrany w drafcie 1992 z drugim numerem przez Hornets.
:: Jako pierwszoroczniak odnotował średnio 21pts/ 10.3reb/ 3.5blk i został wybrany do pierwszej piątki najlepszych debiutantów (w głosowaniu na najlepszego debiutanta był drugi).
:: Przed sezonem 1995/96 został oddany do Heat.
:: W rozgrywkach 98/99 i 99/00 był wybierany najlepszym obrońcą ligi i znalazł się w najlepszej piątce obrońców. Wtedy także był liderem bloków, odnotowując ich odpowiednio 3.9 i 3.7.
:: Sezon 98/99 był najlepszym w jego karierze: 20.1pts/ 11reb/ 3.9blk. Został wtedy wybrany do najlepszej piątki sezonu i zajął drugie miejsce w głosowaniu na MVP.
:: W 2000 zdiagnozowano u niego poważną chorobę nerek, co zmusiło go do opuszczenia prawie całego sezonu 00/01, do gry wrócił dopiero pod koniec marca.
:: Jego problemy zdrowotne pogorszyły się w 2002 i opuścił cały sezon 02/03.
:: W wakacje 2003, jako wolny agent, podpisał 4-letni kontrakt z Nets. W barwach tej drużyny zagrał zaledwie w 12 spotkaniach. W listopadzie stan jego nerek jeszcze bardziej się pogorszył, co zmusiło go do podjęcia decyzji o przejściu na emeryturę.
:: W grudniu 2003 przeszedł transplantację nerki.
:: W 2004 wrócił do treningów, a na parkiet wyszedł ponownie na początku sezonu 04/05.
:: W połowie grudnia 2004 został wytransferowany do Toronto, ale nigdy nie zagrał w drużynie Raptors, a jego kontrakt został wykupiony.
:: W marcu 2005 wrócił do Heat.
:: W 2006 zdobył mistrzostwo NBA.
:: 19 grudnia 2007 w Atlancie doznał poważnej kontuzji kolana, był to jego ostatni mecz w karierze.
:: Ostatecznie 4 sezony zakończył ze średnią na poziomie przynajmniej 20pts-10reb.
:: 7 razy był wybierany do All-Star Game (wystąpił w 4 meczach).
:: Statystyki w karierze: 17.1pts/ 8.5reb/ 2.8blk w 838 meczach.

Gortat
W tym tygodniu Magic rozegrali dwa bardzo trudne mecze, dlatego Howard przebywał na boisku przez większość czasu, a Gortat grał tylko przez chwilę. W spotkaniu z Celtics zagrał 9 minut, w tym czasie zaliczył 2 zbiórki i przechwyt. Natomiast w pojedynku z Heat, na parkiecie przebywał 10 minut, na swoim koncie miał 2 punkty i 3 zbiórki. Najważniejsze jest jednak to, że trener ciągle stawia na niego i nawet w bardzo ważnych meczach, Marcin ma szanse chociaż chwilę pograć.
najlepsze występy pozostałych debiutantów
| zawodnik |
przeciwn ik |
PTS |
FGM-A |
REB |
AST |
STL |
BLK |
| Greg Oden |
MIL |
24 |
9-14 |
15 |
0 |
2 |
2 |
| Greg Oden |
WAS |
18 |
6-10 |
14 |
1 |
2 |
0 |
| Russell Westbrook |
GSW |
30 |
11-19 |
4 |
7 |
1 |
0 |
| Kevin Love |
CHI |
19 |
8-11 |
15 |
1 |
0 |
0 |
| Mario Chalmers |
ORL |
20 |
8-12 |
1 |
6 |
3 |
0 |
| C |
Andrew Bynum |
23.5pts/ 11.5reb/ 1.3ast/ 2.3blk |
Wreszcie zagrał jak przystało na klasowego centra |
| PF |
Al Jefferson |
27pts/ 12reb/ 1ast/ 0.8blk |
Gra na najwyższym poziomie, a jego Wolves wygrywają |
| SF |
LeBron James |
30.5pts/ 9.8reb/ 8.8ast/ 2.4stl |
Zawodnik tygodnia |
| SG |
Kevin Durant |
36.5pts/ 13.5reb/ 4.5ast/ 2.5stl |
Rozegrał 2 świetne mecze |
| SG |
Chris Paul |
26.3pts/ 5.7reb/ 9.7ast/ 1.7stl |
Swoja grą potwierdził, że zasługuje na pierwszą piątkę w ASG |
| C |
Greg Oden |
17.3pts/ 12.3reb/ 0.7ast/ 1.3stl |
To był najlepszy tydzień Odena w tym sezonie |
| C |
DeAndre Jordan |
10.5pts/ 12.5reb/ 0.5ast/ 3blk |
Debiutant tygodnia |
| PF |
Kevin Love |
14pts/ 9.7reb/ 0.3ast/ 0.3blk |
Skutecznie walczy pod koszami i kończy akcje w ataku (75% z gry) |
| SG |
Eric Gordon |
25.8pts/ 2.3reb/ 4.5ast/ 1stl |
Debiutant tygodnia |
| PG |
Russell Westbrook |
20.5pts/ 3.5reb/ 4.5ast/ 1stl |
W meczu z Warriors zdobył 30pts i pomógł Thunder wygrać |
Jeszcze niedawno bardzo dużo mówiło się o kryzysie Celtics, ale w tym tygodniu gracze z Bostonu potwierdzili, że mają to już za sobą. W ciągu ostatnich siedmiu dni wygrali 4 kolejne spotkania, przedłużając serię do 8 meczów bez porażki. W poprzednim tygodniu nie mieli zbyt wymagających rywali i dopiero teraz sprawdzili się ze znacznie silniejszymi ekipami. Tym samym, udowodnili, że ponownie są w najwyższej formie i mogą pokonać każdego. Najważniejszy był oczywiście pojedynek w Orlando. Magic przed tym meczem spisywali się rewelacyjnie, ale mistrzowie zupełnie rozbili ich atak i zmusili do najniższej zdobyczy punktowej w sezonie. Poza tym, rozgromili dwa w miarę silne zespoły z zachodu. Na własnym parkiecie pokonali Suns i Mavs, łącznie różnicą aż 39 punktów. Warto dodać, że za każdym razem w ostatnich 6 spotkaniach, Celtics wygrywali mając przynajmniej 10 punktów więcej niż ich przeciwnicy. Wynikało to przede wszystkim z rewelacyjnej defensywy. W tym tygodniu tylko Mavs przekroczyli barierę 90 punktów. Natomiast pod względem skuteczności z gry rywale Celtics, poza Suns, trafiali mniej niż 43% rzutów. Podczas gdy Celtics zdobywali punkty ze skutecznością wynoszącą przynajmniej 46.7%. A w meczach z Heat i Mavs, dzięki fantastycznej grze House'a, imponowali w rzutach z dystansu. W obu spotkaniach rezerwowy combo guard Celtics trafił 7 z 11 rzutów zza linii, a cała drużyna miała skuteczność powyżej 59%. Te zwycięstwa pokazują ogromną siłę drużyny z Bostonu, chwilowy spadek formy mają już dawno za sobą i ponownie rozpoczynają dominacje w lidze.
Serię wygranych odnotowali także ubiegłoroczni wicemistrzowie. Lakers rozpoczęli tydzień od bardzo trudnego spotkania z fantastycznymi Cavs. Jednak nie mieli problemu z pokonaniem ich, dzięki bardzo solidnej obronie, zwłaszcza przeciwko Jamesowi i skutecznej grze w ataku. Drugi ważny mecz rozegrali na zakończenie tygodnia, kiedy do LA przyjechali Spurs. Tym razem, Lakers także szybko pokazali swoją wyższość i czwarta kwarta była już wyłącznie formalnością. Ale najbardziej imponujące jest to, że 4 zwycięstwa z rzędu odnotowali przy nie najlepszej formie strzeleckiej Bryanta. Kobe w meczu z Cavs nabawił się urazu palca i negatywnie wpłynęło to na jego zdobycze punktowe. W tych 4 meczach odnotowywał średnio tylko 17.8 punktów przy skuteczności z gry na poziomie 40%. To jednak nie stanowiło dla Lakers problemu, ponieważ mogli liczyć na pozostałych zawodników. Pod koszami świetnie radził sobie Bynum, rozgrywając najlepszy mecz w karierze przeciwko Clippers. Natomiast Kobe popisywał się umiejętnościami kreowania swoich parkerów i w dwóch pierwszych spotkaniach zaliczył po 12 asyst. Tak samo jak Celtics, także Lakers za każdym razem w ostatnim czasie pokonywali rywali różnicą dwucyfrową.

najgorsza piątka tygodnia
| PF |
Eric Dampier |
4.3pts/ 6reb/ 0.5ast (40% z gry) |
W 2 meczach nie trafił ani razu z gry (w sezonie 66.7%) |
| SF |
Amare Stoudemire |
14.5pts/ 4.8reb/ 1.5ast (36.4%) |
vs. Bos 0/7 z gry, w 4 meczach w sumie 16 strat |
| SG |
Nick Young |
4.5pts/ 1.5reb/ 0.8ast (29.2%) |
Jeszcze niedawno pobijał swoje rekordy strzeleckie |
| SG |
Leandro Barbosa |
8pts/ 1.3reb/ 1.3ast (42.3%) |
Statystyki poprawił ostatnim meczem, wcześniej 12pts (4/16) |
| PG |
Mike James |
6.3pts/ 1.3reb/ 4.8ast (31.3%) |
Jest w bardzo słabej dyspozycji rzutowej, za trzy -1/12 |