najlepsza drużyna
nagorsza drużyna
Podsumowanie tygodnia 6: 9.12 - 15.12
najlepszy zawdonik
najlepszy debiutant
mecz tygodnia
statystyki
zawodnicy
drużyny
PUNKTY
ZBIÓRKI
ASYSTY
BLOKI
PRZECHWYTY
STRATY
PUNKTY
ZBIÓRKI
ASYSTY
BLOKI
PRZECHWYTY
STRATY
| @ Bobcats |
114 - 84 |
| @ Magic |
103 - 89 |
| @ Heat |
99 - 89 |
| vs. Warriors |
105 - 101 |
Najlepszą drużyną był zespół z Phoenix. W piątek wygrywając z Warriors ustanowili rekord sezonu, najdłuższej serii spotkań bez porażki - obecnie wynosi ona 13 (Mavs zakończyli swoją serię na 12 wygranych). Suns grają ostatnio rewelacyjnie i nikt nie potrafi zatrzymać ich zabójczej ofensywy. Ale w ostatnich czterech meczach grali także skutecznie w obronie, tracąc średnio 90.8 punktów, co jest w ich wypadku rewelacyjnym osiągnięciem. Ważne jest również, że potrafią wygrywać nie tylko przed swoją publicznością, ale także na parkietach przeciwników. Obecnie mają w składzie pięciu zawodników zdobywających średnio 16 punktów i więcej (Nash, Marion, Barbosa, Stoudemire, Bell). Ostatnią drużyną, która miała pięciu zawodników z ponad 16 punktami w całym sezonie byli Baltimore Bullets w roku 1969. To pokazuje, jaką siłę mają Suns.
W minionym tygodniu wyróżniały się jeszcze dwie drużyny: Celtics i Blazers, które także miały bilans 4-0. Jest to o tyle ciekawe, że w ostatnim czasie te zespoły więcej przegrywały meczy i taka seria jest dość zaskakująca.
Pierwszy raz drużyna, która w ubiegłym tygodniu byłą najgorsza, także i w tym nie poprawiła swojej gry. Ale nie można się dziwić, że Sixers przegrywają skoro stracili swoją gwiazdę - Iversona. Dopóki nie sfinalizują wymiany swojego byłego lidera nie mają szans na polepszenie swojej sytuacji w tabeli wschodu. Cztery porażki w minione siedem dni przedłużyło ilość meczy bez wygranej z rzędu do 10, co jest najgorszą serią w tym sezonie. Ich obecne występy pokazują, kim był dla tej drużyny AI, bez niego zespół z Sixers właściwie nie istnieje. Podobnie sytuacja wygląda w Grizzlies, którzy także przegrywają mecz za meczem (w tym tygodniu 0-4). I także grali bez swojej gwiazdy. Jednak w ich wypadku wszystko wskazuje na to, że sytuacja się poprawi, bo Gasol wraca do gry. Trochę czasu będzie potrzebował, aby być ponownie w najwyższej formie, ale mimo wszystko to pozytywny znak dla fanów drużyny z Memphis.
| @ Magic |
84 - 86 |
| vs. Blazers |
79 - 81 |
| vs. Celtics |
81 - 101 |
| @ Mavs |
79 - 93 |
Kobe
Bryant
Graczem tygodnia nie mogłem wybrać nikogo innego, Bryant zapominał już o kontuzji i gra tak dobrze jak w ubiegłym sezonie. Przez ostatnie siedem dni poprowadził Lakers do trzech zwycięstw i tylko w spotkaniu z Mavs jego 33 punkty nie pomogły im wygrać. Jego średnie w czterech meczach to: 35.8pkt/ 8.3reb/ 5ast/ 2stl. Te występy pokazują, że KB24 wraca do gry na najwyższym poziomie i już niedługo ponownie będzie w czołówce najlepszych strzelców ligi. Najbardziej imponujące spotkanie, Kobe rozegrał przeciwko Rockets w Staples Center. W 54 minuty gry zdobył 53 punkty, 10 zbiórek i tylko 2 asysty zabrakły mu do triple-double. W tym samym meczu rewelacyjnie zagrał Ming (35pkt/ 15reb/ 8blk), który także może zaliczyć poprzedni tydzień do udanych. Yao odnotowywał średnio: 34.3pkt/ 12.3reb/ 4.5blk, jednak nie mógł się liczyć w wyścigu o miano najlepszego gracza tygodnia, bo jego Rockets wygrali zaledwie raz w czterech spotkaniach. A najlepszy gracz musi nie tylko mieć dobre indywidualne występy, ale także pomagać drużynie wygrywać.

najlepszy występ w jednym meczu
Kobe Bryant vs.LAL - 53pts(17-38) 10reb 8ast 2stl
Andrea
Bargnani
Na początku sezonu wydawało się, że mianowanie Andrea Bargnaniego debiutantem tygodnia będzie niemożliwe przez bardzo długi czas. Jednak numer jeden draftu szybko się uczy, z każdym meczem gra coraz pewniej i lepiej. Jego osiągnięcia nie są jeszcze tak dobre by być w tym sezonie pierwszoroczniakiem numer jednen, ale już coraz rzadziej słychać, że Colangelo się pomylił wybierając właśnie jego. W ostatnim tygodniu w czterech meczach maił średnie: 11.8pkt/ 3.8reb/ 0.5blk. Najlepszy mecz rozegrał przeciwko zespołowi z Orlando, w którym zdobył 23 punkty, zebrał 6 piłek i dołożył do tego jeszcze 2 bloki.
Do dobrej gry po serii fatalnych występów wraca także Morrison. Miniony tydzień zaczął jeszcze słabo (3pkt przeciwko Suns), ale potem było już znacznie lepiej (16pkt w meczu z Cavs i 22pkt/ 7reb przeciwko Magic).
:: W meczu z Grizzlies, Clippers wygrali swój pierwszy w tym sezonie mecz w obcej hali (wcześniej mieli bilans 0-7), obecnie wszystkie drużyny mają już chociażby jedno wyjazdowe zwycięstwo
:: Don Nelson wgrał mecz numer 1,200 (w spotkaniu przeciwko Hornets), jest obecnie drugim trenerem, któremu to się udało (wcześniej dokonał tego Wilkens)
:: Po nieustannej krytyce nowej piłki ze strony graczy, komisarz Stern postanowił przywrócić starą, skórzaną piłkę od 1 stycznie 2007
:: Trener Sloan w meczu z Mavs odnotował swoją tysięczną wygraną
:: Pierwszy raz w tym sezonie w jednym tygodniu mogliśmy oglądać trzy razy zdobyte triple-double: Jason Kidd - 12pkt/ 13ast/ 10reb (vs.MEM) i 10pkt/ 10ast/ 10reb (vs.MIL), Boris Diaw - 21pkt/ 10ast/ 14reb (vs.GSW)
:: Dwa triple-doubles Kidda były dla niego odpowiednio 79 i 80 takim osiągnięciem w karierze, dzięki temu przesunął się w rankingu zawodników z największą ich liczbą na trzecie miejsce wyprzedzając Chamberlaina (przed nim są tylko Magic Johnson - 138 i Oscar Robertson - 181)
:: Do gry po kontuzji powracają Gasol, Jeffries i Marvin Williams
:: Baron Davis w ostatnich meczach spisuje się bardzo dobrze jednak, mimo, że ciągle jest bardzo bliski zdobyczy triple-double nie udaj mu się tego osiągnąć: 16pkt/ 10ast/ 9reb (vs.NOK), 28pkt/ 13ast/ 9reb (vs.SEA)
:: Drużyny Sixers i Grizzlies wygrały dotychczas najmniej meczy przed własną publicznością, zaledwie 3 (MEM na 10 spotkań, PHI na 9)
:: Pacers i Bulls maja największą różnicę pomiędzy wygranymi a porażkami na wyjeździe (5 przegranych więcej), spośród drużyn mających dodatni bilans
:: Rockets są jedynym zespołem, który przegrywając po trzeciej kwarcie nie potrafił ani razu odnieść zwycięstwa (pod tym względem mają bilans 0-5)
:: Raport natomiast nie wygrali jeszcze meczu, w którym przegrywali po pierwszej połowie (0-9)
Nets 157
Suns 161 (2OT)
Najciekawszym meczem tygodnia uznałem drugi pojedynek Lakers - Rockets. Pierwszy rozegrali w Houston we wtorek, wtedy gospodarzom nie udało się wygrać (94-102). W piątek w LA gracze Rockets chcieli się zrewanżować za porażkę z przed kilku dni. Mimo, że grali bez McGrady'ego, nie stali na straconej pozycji, bo w świetnej dyspozycji jest ostatnio Yao Ming, a Lakers także byli osłabienie brakiem Odoma. I to właśnie goście zaczęli to spotkanie bardzo dobrze, w pierwszej kwarcie dominowali i wyszli na 19 punktowe prowadzenie pod koniec tej części (29-10). W tej kwarcie żadna z gwiazd nie błyszczała: Bryant (2pkt), Ming(6pkt). Od drugiej kwarty zaczął się prawdziwy pojedynek pomiędzy tymi dwoma graczami. Jednak ciągle to Rockets utrzymywali prowadzenie. Druga połowa należała już do drużyny Bryanta, ale ciągle była to wyrównana i zacięta walka. Dlatego do rozstrzygnięcia, kto jest w tym meczu lepszy, potrzebne były dwie dogrywki. W pierwszej obie drużyny zdobyły po 10 punktów, w drugiej gospodarze zupełnie zdominowali Rockets pozwalając im zdobyć zaledwie 2 punkty, Lakers mieli ich 13 i wygrali spotkanie. To był fantastyczny pojedynek dwóch drużyn prowadzonych przez dwóch gwiazdorów grających w tym dniu rewelacyjnie.
53 - Kobe Bryant vs.HOU
27 - Ben Wallace vs.MIL
15 - Steve Nash vs.ORL
8 - Yao Ming vs.LAL
6 - Gerald Wallace vs.ORL, Charlie Bell vs.CHI
8 - Deron Williams vs.CHI
126 - Warriors vs.SAC
59 - Bulls vs.MIL
33 - Warriors vs.SAC, Celtics vs.DEN
12 - Rockets vs.WAS
14 - Hawks vs.DEN, Bucks vs.CHI
25 - Hawks vs.SAC
Copyright Czwarta-Kwarta.com Wszelkie prawa zastrzeżone
Najlepsze występy pozostałych debiutantów w ostatnim tygodniu:
R. Foye (MIN) - 17pkt/ 7ast (vs.SAS)
M. Gelabale (SEA) - 16pkt/ 8reb (vs.CLE)
J. Garbajosa (TOR) - 10pkt/ 7reb (trzy razy)
P. Davis (LAC) - 15pkt/ 6reb (vs.SAS)
T. Thomas (CHI) - 14pkt/ 10reb (vs.MIL)