NAJCIEKAWSZY MECZ
ZAWODNIK TYGODNIA
SUKCESY
PORAŻKI
./index.html mailto:admin@czwarta-kwarta.com
DEBIUTANT TYGODNIA
NAJLEPSZY WYSTĘP W JEDNYM MECZU
PUNKTY

ZBIÓRKI

ASYSTY

BLOKI

PRZECHWYTY

STRATY
ZAWODNICY
PUNKTY

ZBIÓRKI

ASYSTY

BLOKI

PRZECHWYTY

STRATY
DRUŻYNY
52 - Kobe Bryant  vs.UTAH
18 - Elton Brand  vs.SAC
18 - Chris Paul  vs.CHI
7 - Alonzo Mourning  vs.PHI
5 -
9 - Gilbert Arenas  vs.ATL
132 - Lakers  vs.UTAH
56 - Clippers  vs.SAC
30 - Grizzlies  vs.DEN, Lakers  vs.NJN
15 - Warriors  vs.IND
14 - Warriors  vs.UTAH
26 - Knicks  vs.CHI
Kobe Bryant  vs.UTHA- 52pts(19-26)  4reb 3ast  1blk
Dallas Mavericks już powoli zapominają, co to jest porażka, ich fantastyczna seria zwycięstw została przedłużona w tym tygodniu do 12. Mavs grają na najwyższym poziomie, i nawet problemy zdrowotne Nowitzkiego nie osłabiły ich. W ostatnich trzech spotkaniach Dirk nie wyróżniał się wybitnymi zdobyczami, a przeciwko Raptors zagrał zaledwie 10 minut, mimo to Mavs ciągle dominowali. To pokazuje siłę zespołu w obecnym sezonie. Mecze w tym tygodniu wygrywali średnio przewagą 14 punktów i właściwie w żadnym z nich nie mieli większych problemów, aby zwyciężyć. Dlatego to właśnie Mavs są najlepszą drużyną ostatnich siedmiu dni.
Nie można jednak pominąć obecnie najlepszej drużyny wschodu - Magic. Oni także wygrali wszystkie cztery mecze rozegrane w minionym tygodniu, a ich seria zwycięstw wydłużyła się do sześciu. Osiem wygranych z rzędu mają natomiast Pistons (trzy w tym tygodniu). A najgorsza drużyna w P.T. 3, Bulls, także odbija się od dna wygrywając ostatnie trzy mecze.
NAJGORSZA
NAJLEPSZA
Najsłabszym zespołem ostatniego tygodnia byli Blazers. Przegrali cztery mecze z rzędu i coraz bardziej spadają w tabeli zachodu. Po całkiem udanym początku, kiedy mieli bilans 4-2, wracają do roli drużyny z dołu tabeli, którą bez problemu się pokonuje. Na pewno ostatnie cztery spotkania nie były dla nich łatwe z powodu bardzo wymagających przeciwników, ale rozmiary porażek są znaczące. Na początku 20 punktami ulegli w Sacramento drużynie Kings, potem już na własnym parkiecie przegrali z Suns różnicą 18 punktów. Spotkania przeciwko Pacers i Magic były już bardziej wyrównane, ale w nich także nie potrafili wywalczyć sobie zwycięstwa. Największym problemem Blazers jest defensywa, w tych czterech meczach tracili średnio 105 punktów, sami odnotowali zdobycze na poziomie 93. Pomimo, że nadal bardzo dobrze spisuje się Zach Randolph to nie jest on wstanie pociągnąć za sobą zespołu. Jeśli nie poprawią swojej obrony, będą spadać na coraz niższą pozycję, aż zajmą miejsce numer 15 i tam już pozostaną.
Najlepszym debiutantem tygodnia był Adam Morrison. Jako jedyny ostatnio, spośród pierwszoroczniaków odnotowuje on mecze ze zdobyczami ponad 20 punktów i jest czołowym zawodnikiem swojego zespołu. W minionym tygodniu zdobył 27 punktów i 5 asyst przeciwko Heat, w meczu z Nets maił 22 punkty, a w Waszyngtonie - 23. Jednak jak każdemu debiutantowi zdarzają mu się także spotkania słabe, w meczu z Hawks zdobył  6 punktów, trafiając zaledwie 2 na 10 rzutów z gry. Jego średnie w ostatnich czterech meczach to: 19.5pkt/ 3.8ast/ 2.3reb.
W śród debiutantów w minionym tygodniu wyróżniał się jeszcze jeden zawodnik - numer jednen draftu. Bargnani wreszcie rozegrał kilka meczy na dobrym poziomie i pokazał, że talent rzeczywiście ma duży. W ostatnich czterech spotkaniach Raptors, Bargnani odnotował średnie: 13.3pkt/ 3reb/ 1.3ast/ 1blk. Nie są to wybitne osiągnięcia jak na numer jeden, ale dobrze, że młody Włoch się rozwija i robi widoczne postępy. Tym bardziej, że swoimi solidnymi występami pomógł drużynie osiągnąć bilans 3-1.
Na mecz tygodnia wybrałem pojedynek Lakers-Bucks, czyli rywalizację dwóch wyśmienitych snajperów: Bryanta i Redda. Faworytami tego spotkania byli Lakers, ponieważ to oni mają lepszy bilans zwycięstw i grali przed własną publicznością. Jednak można było się spodziewać, że Redd, do którego należy rekord zdobyczy punktowej w tym sezonie (57), stając naprzeciwko królowi strzelców ubiegłego sezonu będzie chciał dobrze się zaprezentować. Mecz od początku był zacięty, zarówno Lakers jak i Bucks mieli chwile lepszej i słabszej gry. Na czwartą kwartę Bucks wychodzili z jedno punktowym prowadzeniem, 79-78. Tak jak można było przewidzieć obie gwiazdy chciały wygrać dla swojej drużyny tą rywalizację. Redd zagrał rewelacyjnie zdobywając ostatecznie 47 punktów z ponad 53% skutecznością, do tego dorzucił jeszcze 5 asyst, 8 zbiórek i 4 przechwyty. Dla Bryanta niestety nie był to tak udany występ, nie mógł się wstrzelić rzucając z bardzo słabą skutecznością 30%. Mimo to zdobył 27 punktów, ale było to za mało by pokonać w tym dniu Bucks i Redda. Jednak w kolejnym spotkaniu, z Jazz, Bryant odreagował słaby występ przeciwko Reddowi, i zdobywając 52 punkty wygrał mecz dla Lakers.
Lakers 105
Bucks 109
Drugi raz z rzędu najlepszym zawodnikiem tygodnia jest Carmelo Anthony. Melo od początku sezonu prezentuje się bardzo dobrze, a z każdym meczem gra coraz lepiej. W minionym tygodniu w trzech rozegranych spotkaniach średnio odnotowywał: 35pkt/ 7.3reb/ 5.7ast/ 2.3stl, są to jeszcze lepsze osiągnięcia niż tydzień temu. Mimo, że tym razem nie udało mu się poprowadzić Nuggets do serii zwycięstw, to wynik 2-1 daje im coraz wyższą pozycję na zachodzie. Swój najlepszy mecz (37pkt/ 9reb/ 7ast) Anthony maił właśnie, kiedy jego drużyna uległa bardzo słabym Grizzlies. W ostatnich dwunastu spotkaniach Carmelo jedenaście razy miał zdobycz powyżej 30 punktów. Widać, że jest bardzo zmotywowany do dobrej gry, w końcu zaczęło się już głosowanie do All-Star Game, a udział w tym meczu jest jednym z jego celów na ten sezon. Poza Melo, jego dwaj koledzy z draftu 2003 także mieli udany tydzień: Wade - 29.7pkt/ 11ast/ 6reb/ 1blk; James - 27.7pkt/ 8.3ast/ 6reb/ 1.3blk/ 1stl, także prowadząc swoje zespoły do bilansu 2-1.
· Konflikt Bena Wallace'a z trenerem Skilesem i władzami Bulls o opaskę na głowę (zakazana przez przepisy Bulls). W sytuacji, kiedy Bulls większość meczy przegrywają powinni skupić się na czymś innym niż na sporach. W czym im opaski przeszkadzają?

· Po kilku meczowej przerwie spowodowanej kontuzją Kirilenko powrócił do gry w meczu z Warriors, Jazz przegrali go zdobywając zaledwie 78 punktów, następny był pojedynek z Magic i tylko 75 punktów - z AK47 miało być lepiej ale niestety zaczęło się bardzo słabo

· Najwięcej strat na mecz: Carmelo Anthony - 4.4

· W meczu przeciwko Warriors gwiazdy Jazz: Boozer, Kirilenko i Okur, zdobyły zaledwie 12 punktów (każdy po 4)

· Najniższa średnia asyst drużyny: Grizzlies - 16.86
· Kobe Bryant wraca do formy z ubiegłego sezonu, w meczu przeciwko Jazz nie tylko poprowadził Lakers do zwycięstwa, ale także zdobył 52 punkt (w tym 30 w trzeciej kwarcie)

· Najwięcej double-doubles w tym sezonie: Kevin Garnett - 13 (na 15 rozegranych meczy), Carlos Boozer - 13 (17)

· W swoim trzecim sezonie na parkietach NBA Andris Biedrins w końcu zaczął grać jak klasowy środkowy: 11.1pkt/ 9.8reb/ 2.8blk. Także Dorell Wright po przesiedzeniu dwóch lat na ławce dostaje wreszcie szansę dłuższej gry i spisuje się całkiem nieźle: 6.4pkt/ 6.5reb

· Piąte triple-double w tym sezonie: Chris Paul vs.CHI - 25pkt/ 18ast/ 11reb (naprawdę imponujące zdobycze)

· Najwyższa średnia asyst drużyny: Warriors - 24.87

Copyright Czwarta-Kwarta.com   Wszelkie prawa zastrzeżone
Adam
Morrison
Carmelo
Anthony
25.11 - 1.12
A.Iguodala vs.CLE, C.Paul vs.DAL, T.Murphy vs.UTAH, Q.Ross vs.MEM