najlepsza drużyna
nagorsza drużyna
Podsumowanie tygodnia 17:   24.02 - 2.03
najlepszy zawdonik
najlepszy debiutant
mecz tygodnia
statystyki
zawodnicy
drużyny
PUNKTY
ZBIÓRKI
ASYSTY
BLOKI
PRZECHWYTY
STRATY
PUNKTY
ZBIÓRKI
ASYSTY
BLOKI
PRZECHWYTY
STRATY
vs Nuggets 115 - 95
vs Hawks 110 - 87
@ Wolves 91 - 65
vs Cavs 95 - 92
Mavs w tym sezonie nie mają sobie równych. Jeszcze niedawno wydawało się, że poważnie mogą z nimi o pierwsze miejsce powalczyć Suns. Teraz widać, że nawet oni nie są w stanie dorównać ekipie z Dallas. W minionym tygodniu wygrali kolejne cztery spotkania, co dało im czternaście wygranych z rzędu. Tym samym Mavs pobili rekord NBA, odnotowując w jednym sezonie trzy razy serię 12 lub więcej zwycięstw. Ostatnie mecze, poza pojedynkiem z Cavs, wygrali bardzo pewnie. Pomimo, że rywali nie mieli łatwych, bo Nuggets i Wolves ciągle walczą o playoffs, tylko Hawks byli drużyną, z którą mogli być spokojni o łatwe zwycięstwo. Te spotkania pokazały, że drużyna z Dallas potrafi zarówno wygrywać atakiem jak i obroną. Z Nuggets rozprawili się bardzo skuteczną ofensywą, zdobywając 115 punktów, a z drugiej strony świetnie broniąc i pozwalając przeciwnikom tylko na 95 punktów. Natomiast Wolves zupełnie zniszczyli swoją obroną i to na parkiecie w Minnesocie. Gospodarze zupełnie nie potrafili znaleźć sposobu, aby ominąć defensywę Mavs, zdobyli zaledwie 65 punktów ze skutecznością 29.6% z gry. Kolejne mecze nie będą łatwe dla Mavs, bo przeciwników będą mieli wymagających (między innymi Nets i Lakers), ale są na dobrej drodze by pobić rekord Suns tego sezonu, 17 wygranych z rzędu.
Poza Mavs świetnie grają ostatnio także ich rywale z Texasu, Spurs. W ostatnim tygodniu wygrali trzy mecze, przedłużając serię spotkań bez porażki do 7, co spowodowało, że wyprzedzili rewelację tego sezonu, Jazz. Dobrą formą popisują się również Bucks, którzy wreszcie zaczęli wygrywać, w minionym tygodniu trzy spotkania.
W tym sezonie celem Warriors jest awans do playoffs. Niestety ostatnie mecze powodują, że perspektywa dostania się do najlepszej ósemki wschodu coraz bardziej się oddala. Ekipa z Golden State przegrała ostatnie pięć meczy i spadła na 12 miejsce. Mają już 4 porażki więcej niż Clippers, którzy w tym momencie znajdując się na ósmym miejscu. Tak słaba postawa drużyny spowodowana jest kontuzją ich lidera, Barona Davisa. Opuścił on już 12 spotkanie, a jego zespół odnotował w tym czasie bilans 4-8. Bez Davisa u boku reszta zawodników gra słabo. Ani Harrington, ani Ellis nie są wstanie poprowadzić Warriors do zwycięstw. A ich sytuację jeszcze pogorszył brak Jacksona, który nie zagrał w trzech ostatnich spotkaniach. Ważnym powodem tak słabych występów był także fakt, że cztery z ostatnich spotkań grali na wyjeździe. Dlatego o zwycięstwa było bardzo trudno, tym bardziej, że zawodnicy Warriors indywidualnie grają słabo. W pięciu spotkaniach minionego tygodnia jedynie Harrington (vs.NYK 26pts) i Azubukie (vs.CHI 23pts) mieli zdobycze ponad 20 punktowe.
Nienajlepiej grają ostatnio także Bobcats i Hawks, przegrali cztery mecze. Po tym jak drużyna z Charlotte miała okres świetnej gry, kontuzji doznał Okafor i dołączył do May'a i Knighta. Bez tych zawodników zespół Bobcats nie mogą myśleć o sukcesach. Natomiast Pacers są drużyną, która ciągle walczy o dobre miejsce w playoffs i również traci swoją pozycję przegrywając trzy spotkania.
@ Clippers 90 - 103
vs Lakers 85 - 102
@ Bucks 101 - 122
@ Bulls 83 - 113
@ Knicks 97 - 106
Amare
Stoudemire
Najlepszym zawodnikiem ostatnich siedmiu dni był Stoudemire. Który z każdym tygodniem coraz bardziej przypomina dawnego Amare sprzed kontuzji. Miniony tydzień zaczął rewelacyjnym występem przeciwko Hawks, zdobył 43 punktów (pełne jego statystyki z tego meczu poniżej). W kolejnym spotkaniu, przeciwko Pacers, maił już mniejszą zdobycz punktową (23), ale aż 18 zbiórek. W obu tych meczach Suns łatwo pokonywali rywali, w dużej mierze dzięki świetnej grze Stoudemire'a. Niestety w Filadelfii jego 31 punktów i 14 zbiórek nie wystarczyło, a Suns ulegli nisko notowanym Sixers. Natomiast w drugim meczu z Pacers odnotował szóste z rzędu double-double i zapewnił kolejne zwycięstwo swojej drużynie. W czterech ostatnich meczach jego średnie to: 30pts/ 14.5reb/ 3ast/ 1.8blk/ 1stl.
Innym bardzo dobrze grającym ostatnio zawodnikiem był LeBron, który zdobywał średnio 34.3pts/ 3.7reb/ 6.7ast, niestety Cavs wygrali jedynie jeden z trzech meczy. Fantastycznie grał także Bryant: 30.3pts/ 4.5reb/ 5ast/ 1.7stl i Anthony: 30pts/ 6.3reb/ 2.3ast/ 1.8stl. Warto zauważyć również, że po tym jak prawie został oddany do innego zespołu Bibby zaczął grać znacznie lepiej. W ostatnich czterech meczach Kings wygrali trzy razy i to głównie dzięki niemu. Chociaż w przegranym spotkaniu Bibby zawiódł zdobywając jedynie 7 punktów, w pozostałych trzech spotkaniach jego średnia punktowa to 30.3 i ponad 6 asyst.
najlepszy występ w jednym meczu
Amare Stoudemire  vs.ATL - 43pts(14-25)  16reb  6ast  3blk
Andrea
Bargnani
Wydarzeniem tygodnia wśród debiutantów był występ Aldridge'a w meczu z Bobcats. Wychodząc w pierwszej piątce zdobył 30pts/ 6reb/ 2blk zapewniając Blazers zwycięstwo. To był najlepszy mecz tego zawodnika w tym sezonie. Pokazał on jak duży ma potencjał i jak dobrym zawodnikiem może być w przyszłości. Jednak najlepszym pierwszoroczniakiem był Bargnani. W minionym tygodniu grał on najrówniej spośród debiutantów, odnotowując średnio 15.3 punktów i 7 zbiórek. Najlepsze spotkanie rozegrał przeciwko Rockets, zdobywając 20 punktów, ale najbardziej imponujące był jego rzuty za trzy, trafił 4 z 5 prób. Niestety swojej dobrej formy nie utrzymał Morrison, który ostatnie spotkania miał znacznie słabsze niż tydzień temu (11.5pts/ 4reb). Azubuike, który z powodu kontuzji Jacksona dostał miejsce w pierwszej piątce także grał bardzo dobrze. W ostatnich trzech meczach miał średnie: 16.7pts/ 2.4reb. Jednak w pierwszych dwóch spotkaniach, gdy występował w roli rezerwowego zdobył w sumie zaledwie 5 punktów.
:: Shaq w meczu przeciwko Knicks w Nowym Jorku zdobył swój 25 tysięczny punkt w karierze. Niestety w całym spotkaniu jego 20 punktów nie pomogły Heat wygrać

:: Mutombo zbierając 22 piłki w meczu z Nuggets stał się najstarszym zawodnikiem, który miał 20 lub więcej zbiórek

:: Wizards po czterech kolejnych porażkach dzięki temu, że do gry wrócili Jamison i Butler w końcu wygrali

:: Najlepszy atak: Suns - 110.72 punktów

:: Najlepsza obrona: Spurs - 90.27 traconych punktów
:: Big Ben wrócił do 'Pałacu' w pojedynku ze swoją byłą drużyną Pistons. Niestety nie udało mu się zagrać najlepiej: 6pts/ 8reb/ 3stl/ 2blk, a jego nowy zespół po wyrównanej końcówce przegrał

::
Szczerbiak z powodu operacji nie zagra już w tym sezonie

:: W ostatnich czterech meczach duet AI - Melo zdobywał średnio 56 punktów, a Nuggets wygrali tylko dwa z czterech spotkań

:: W meczu z Mavs, LeBron James miał 39 punktów, jednak w samej końcówce przestrzelił rzuty wolne i nie trafił dwóch prób za trzy, które mogły doprowadzić do dogrywki, a jego Cavs przegrali

:: Bucks i Grizzlies mają najgorszy bilans spotkań z przeciwnikami ze swojej dywizji, odpowiednio 1-10 i 1-13
Heat 85
Pistons 82
Mecz Heat - Pistons to był pojedynek na szczycie w konferencji wschodniej. Pomimo, że w tym sezonie nie walczą ze sobą o pierwsze miejsce na wschodzie, to rywalizacja tych drużyn zawsze jest ciekawa i wyrównana, niezależnie od pozycji, jakie zajmują w tabeli. W poprzednim sezonie takie spotkanie byłoby przedsmakiem finału konferencji, teraz może się okazać, że te zespoły spotkają się już w pierwszej rundzie palyoffs. Dlatego tym bardziej ciekawe było sprawdzenie, jakie Heat mogą mieć szansę w starciu z najlepszym zespołem wschodu. Bez Wade'a ich pozycja jeszcze bardziej się osłabiła i mogło się wydawać, że Pistons powinni to spotkanie wygrać, chociaż oni także byli osłabieni brakiem Sheeda. Ten mecz miał bardzo dziwny przebieg. W drugiej kwarcie rewelacyjnie grali Heat, wygrywając tą część 30-16, a w całej pierwszej połowie ograniczyli drużynę z Detroit do zdobyczy zaledwie 31 punktów. W trzeciej kwarcie sytuacja zupełnie się odmieniła. Heat chyba zbyt pewnie poczuli się z 19 punktową przewagą i drugą połowę zaczęli bardzo słabo. Pistons natomiast zagrali skutecznie w ataku i w obronie, pozwalając gospodarzom zdobyć tylko 11 punktów. Dopiero w czwartej kwarcie zaczął się prawdziwy mecz czołowych zespołów wschodu. Do ostatecznego zwycięstwa zespołu z Miami poprowadził ich fantastycznie grający Shaq. W tym spotkaniu grał jak za dawnych lat, kiedy był nie do zatrzymania pod koszami i zapewniał swojej drużynie kolejne wygrane. Zdobycz 31pts/ 15reb/ 6ast/ 1blk potwierdziła, że O'Neal ciągle potrafi rewelacyjnie grać i brak Wade'a może nie być aż tak bolesny, jeśli środkowy Heat będzie w takiej formie. W ekipie z Detroit fatalnie zagrał Billups trafiając jedynie 2 na 14 rzutów. A 22 punkty i 7 zbiórek Prince'a to było za mało by w tym spotkaniu gospodarze mogli pokonać zespołowo grających Heat.
43 - Amare Stoudemire  vs.ATL
22 - Dikembe Mutombo  vs.DEN
14 - J.Kidd  vs.NYK, S.Livingston  vs.GSW
8 - Elton Brand  vs.GSW
6 - Luol Deng  vs.ORL
11 - Dwight Howard  vs.CHI
135 - Kings  vs.CHA
55 - Sixers  vs.SAC
34 - Blazers  vs.CHA
11 - Bulls  vs.NOK
15 - Bulls  vs.ORL
26 - Magic  vs.CHI
Copyright Czwarta-Kwarta.com   Wszelkie prawa zastrzeżone
STRONA GŁÓWNA         KONTAKT         ARCHIWUM
Najlepsze występy pozostałych debiutantów w ostatnim tygodniu:
L. Powe (BOS) 10pts 9reb vs.UTA
R. Gay (MEM) 18pts vs.DEN
K. Azubuike (GSW) 23pts vs.CHI
R. Rondo (BOS) 4pts 8ast 9 reb vs.NYK
T. Thomas (CHI) 14pts 6reb vs.GSW
B. Roy (POR) 14pts 8reb 9ast vs.CHA
P. Millsap (UTA) 10pts 6reb vs.MIN