najlepsza drużyna
nagorsza drużyna
Podsumowanie tygodnia 14: 10.02 - 15.02
najlepszy zawdonik
najlepszy debiutant
mecz tygodnia
statystyki
zawodnicy
drużyny
PUNKTY
ZBIÓRKI
ASYSTY
BLOKI
PRZECHWYTY
STRATY
PUNKTY
ZBIÓRKI
ASYSTY
BLOKI
PRZECHWYTY
STRATY
| @ Sixers |
106 - 89 |
| @ Bucks |
99 - 93 |
| @ Rockets |
80 - 77 |
W minionym tygodniu wyróżniały się dwie drużyny: Mavs i Jazz. Pierwsi z nich ponownie mają długą serię zwycięstw, obecnie wynosi ona 9 spotkań bez porażki. Tak samo jak wcześniej, w największym stopniu przyczyniła się do tego rewelacyjna forma Nowitzkiego. Ostatnie dwa z trzech meczy były przeciwko niezbyt wymagającym przeciwnikom i Mavs nie mieli trudnego zadania, aby je wygrać. Ale były one rozgrywane na wyjeździe, a każde takie zwycięstwo jest bardzo ważne. Prawdziwym sprawdzeniem formy zespołu z Dallas pojedynek był mecz przeciwko Rockets. Po bardzo dobrej i wyrównanej grze, głównie defensywą zapewnili sobie wygraną w Houston. Dzięki tym zwycięstwom i słabej postawie Suns pod nieobecność Nasha, Mavs umocnili swoją pozycję numer jeden w lidze.
Natomiast Jazz, pomimo, że grają bez Boozera to nie stracili swojej siły. Na początku strata podstawowego PF była dla drużyny sporym szokiem i grali gorzej. Ale teraz Williams i Okur wzięli na siebie ciężar gry i prowadzą Jazz do kolejnych zwycięstw. Mają także dobre wsparcie od rezerwowych, zwłaszcza Millsap i Harrington w największym stopniu wspierają podstawowych graczy. Te występy potwierdziły ich prawdziwą siłę i możliwości kadrowe. Udowodnili, że bez najlepszego strzelca swojej drużyny w tym sezonie również potrafią grać skutecznie.
Najgorszą drużyną byli Bucks. Przegrali ostatnie cztery mecze, w tym trzy w tym tygodniu. Drużyna z Milwaukee już od dawna ma problemy, głównie spowodowane kontuzjami ich najlepszych zawodników. Ale ich słabość najbardziej uwidoczniła się w meczu z Celtics. Niestety Bucks przypadła rola drużyny, z którą po 18 porażkach zespołowi z Bostonu w końcu udało się wygrać. Na pewno nikt nie chciał być na tym miejscu, ale padło właśnie na nich. Dobra gra Williamsa i Boykinsa w ataku, a także coraz lepsza gra na tablicach Boguta to niestety za mało by wygrywać. Bucks czekają na powrót Redda, istotne będzie także by Villanueva odzyskał formę i był w pełni zdrowia, ci zawodnicy mogą bardzo pomóc zespołowi.
Zaskakująco słabo grają ostatnio także Lakers. W tym momencie mają serię pięciu porażek. Ich ostatnie spotkania na pewno nie były łatwe, mieli wymagających przeciwników. Ale dla drużyny na szóstej pozycji na zachodzie nie powinno to być pretekstem do kolejnych przegranych. Tym bardziej, że nie mają oni poważnych problemów z kontuzjami. Ostatnio Bryant gra rewelacyjnie (33.7pts/ 6.7reb/ 5ast/ 1.7stl), w pełni zdrowia jest już Odom, dlatego nic nie wskazuje na tak widoczne pogorszenie ich formy. Kolejne przegrane spowodowały, że zbliżyli się do nich goniący ich Nuggets, Lakers mają już tylko jedną porażkę mniej niż oni. Na pewno przyda się graczom z LA przerwa na All-Star Weekend, powinni z niego powrócić w lepszej formie, jeśli nie chcą stracić swojej pozycji w tabeli.
| vs. Nuggets |
102 - 109 |
| vs. Mavs |
93 -99 |
| @ Celtics |
97 - 117 |
Dirk
Nowitzki
Nowitzki był najlepiej grającym zawodnikiem ostatnich dni. Pod uwagę w tym tygodniu więzłem tylko graczy, którzy rozegrali przynajmniej trzy spotkania, ponieważ z powodu All-Star Weekend kilka zespołów miało tylko dwa spotkania. Wracając do Dirka, po raz kolejny prowadzi on swoją drużynę do kolejnych zwycięstw grając fantastycznie. Przeciwko Sixers miał 28 punktów, 11 zbiórek i 7 asyst. Najlepsze spotkanie rozegrał natomiast przeciwko Bucks, kiedy odnotował 38 punktów (pełne jego statystyki z tego meczu poniżej). Także przeciwko Rockets zagrał bardzo dobrze (26pts/ 8reb), zapewniając drużynie z Dallas wygraną. Średnie Nowitzkiego w trzech meczach to: 33.7pts/ 10reb/ 5.3ast/ 2stl.
Bardzo dobrze grał również Anthony, który udowadnia, że wybranie go do All-Star Game musiało nastąpić. Zdobywając średnio 28.3pts/ 7reb/ 6.7ast/ 1stl, zapewnił Nuggets dwa zwycięstwa w trzech meczach. Także dobre występy Allena w końcu zaczęły przynosić odpowiedni skutek. Kiedy dostał wreszcie wsparcie od Lewisa, który wrócił po kontuzji, wybitne osiągnięcia Allena owocowały bilansem 2-1 dla Sonics. A jego średnie w tym czasie to: 28.3pts/ 4.7reb/ 4.3ast/ 1.7stl.

najlepszy występ w jednym meczu
Dirk Nowitzki vs.MIL - 38pts(15-28) 11reb 8ast 2stl
Rudy
Gay
Najlepszym debiutantem ostatniego tygodnia był Gay, który dostał więcej czasu gry i miejsce w pierwszej piątce. Po długim okresie, w którym niczym się nie wyróżniał, a jego forma nie była stabilna zaczął w końcu grać bardzo dobrze. Miniony tydzień rozpoczął zdobyczą 14 punktów przeciwko Hornets, w następnym pojedynku z drużyna z Nowego Orleanu miał ich 18. Jednak najlepszy mecz rozegrał przeciwko Pacers, mając na swoim koncie 31 punktów. Jest to rekord tego sezonu spośród debiutantów, wcześniejsza najwyższa zdobycz to 30 punktów Morrisona (rekord Roy'a to 28). Są to bardzo dobre występy potwierdzające ogromny potencjał tego pierwszoroczniaka z Grizzlies. Widać, że coraz lepiej dostosowuje się on do profesjonalnej gry. Nie wiadomo jak długo jego wysoka forma będzie trwała, ale taka gra to dobry znak dla zespołu z Memphis. Średnie Gay'a w ostatnich trzech meczach to: 21pts/ 5.3reb/ 2blk/ 1stl.
Drugim najlepszym debiutantem był Azubuike, który jest na pewno objawieniem spośród pierwszoroczniaków. On także grał ostatnio w podstawowej piątce, pod nieobecność kontuzjowanego Davisa. Swój najlepszy mecz rozegrał przeciwko Nuggets, zdobywając 23 punkty. Przypomnijmy, że jeszcze w grudniu występował on w D-League, a teraz jest ważnym graczem Warriors. Jego średnie w minionym tygodniu: 18pts/ 1.7ast/ 4.3reb/ 1.3blk.
:: Triple-double: K.Garnett - 26pts/ 10ast/ 11reb
:: Spurs pozyskali w wymianie z Bobcats Ely'a w zamian za Williamsa. Dzięki temu transferowi dostali dobrego gracza na pozycję cztery/ pięć, czyli solidne wsparcie pod koszem dla Duncana, którego w tym sezonie brakowało.
:: Rockets wymienili Padgetta za Tsakalidisa z Grizzlies. Oni również pozyskali ważnego zawodnika, który przyda im się w obecnej sytuacji, kontuzji Minga. Rockest oprócz Mutombo nie mieli innego zmiennika na pozycje środkowego. Teraz będą mieli większe możliwości rotacji. Nie można zapominać, że pomimo świetnej gry Mutombo ma już 40 lat i nie jest w stanie grać przez cały mecz.
:: Allen, Johnson i Okur zastąpią kontuzjowanych graczy w All-Star Game. Dla dwóch ostatnich jest to debiut w tym Meczu. Te powołania spowodowały, że nawet tak słabe drużyny w tym sezonie jak Sonics i Hawks mają swoich przedstawicieli w ASG.
:: Po 18 porażkach z rzędu Celtics w końcu wygrali, w meczu z Bucks. Do zwycięstwa poprowadził ich nie kto inny tylko Pierce, zdobywając 32 punktów.
:: Arenas przed meczem z Blazers zapowiadał, że zdobędzie ponad 50 punktów. Było to związane z tym, że trener McMillan był jednym z tych, przez których nie grał on w mistrzostwach świata. Skończyło się tylko na zapowiedziach. Arenas zdobył 9 punktów, trafiając 3 na 15 rzutów, a jego Wizards przegrali
:: Plaga kontuzji przed Meczem Gwiazd. Zaczęło się od Minga i Boozera, teraz dołączyło do nich jeszcze trzech zawodników, którzy opuszczą All-Star Game: Nash, Kidd i Iverson. Dlatego nie będziemy mogli obejrzeć pojedynku dwóch najlepszych rozgrywających ostatnich lat, Iversona w barwach zachodu, starcia gigantów: Shaq-Yao i debiutu Boozera w ASG.
Lakers 108
Cavs 114
W minionym tygodniu mieliśmy okazję obejrzeć dwa starcia Cavs z Lakers, z obydwu zwycięsko wyszli gracze z Cleveland. Drugi mecz jednak był znacznie ciekawszy, był to pojedynek dwóch wielkich gwiazd Bryanta i Jamesa. W pierwszym spotkaniu, tylko Kobe zagrał bardzo dobrze. Jednak przeważnie tak jest, że w meczach w Los Angeles gwiazdy grają lepiej. Od samego początku mecz ten był bardzo wyrównany. Po pierwszej połowie Cavs prowadzili zaledwie dwoma punktami (56-54). Na sześć minut do końca trzeciej kwarty Lakers wyrównali stan meczu, po 70. Potem Cavs udało się odskoczyć na 6 punktów i do ostatniej części spotkania przystępowali z prowadzeniem. Po ponad czterech minutach czwartej kwarty rzutem za trzy Parker wyprowadził gospodarzy na prowadzenie (99-97). Natomiast na dwie i pół minuty do końca meczu skuteczny rzut Jamesa zapewnił Cavs kluczową przewagę(102-101), której nie oddali już. Jeszcze na 34 sekund do zakończenia spotkania Kobe rzutem za trzy dał nadzieje Lakers na wygraną, kiedy goście prowadzili jedynie 109-108. Ale Cavs nie pozwolili sobie odebrać tego zwycięstwa. Ostatecznie w indywidualnym pojedynku właściwie można uznać remis, James zdobył 38pts/ 4reb/ 3ast/ 3stl, Kobe również zagrał rewelacyjny mecz: 34pts/ 6reb/ 5ast/ 2stl. W zespole z Cleveland oprócz King Jamesa jeszcze sześciu zawodników miało ponad 10 punktów na swoim koncie. A najbardziej wyróżniał się zastępujący w pierwszej piątce kontuzjowanego Ilgauskasa, Varejao - 15pts/ 11reb. W ekipie Lakers ich lidera najlepiej wspierał jak zawsze Odom - 20pts/ 8reb.
39 - Ron Artest vs.HOU
23 - Tyson Chandler vs.MEM
18 - Steve Blake vs.MIN
6 - E.Brand vs.IND, E.Okafor vs.CHI, C.Kaman vs.ATL
9 - Rafer Alston vs.CHA
8 - E. Curry vs.UTAH, A. Stoudemire vs.CHI
123 - Nuggets vs.GSW
58 - Hornets vs.MEM
37 - Nuggets vs.GSW
14 - Heat vs.POR
20 - Rockets vs.CHA
27 - Bobcats vs.HOU
Copyright Czwarta-Kwarta.com Wszelkie prawa zastrzeżone
Najlepsze występy pozostałych debiutantów w ostatnim tygodniu:
M. Williams (NJN) 9pts 10ast vs.SAS
A. Bargnani (TOR) 22pts vs.CHI
P. Millsap (UTAH) 18pts 9reb vs.NYK
L. Aldridge (POR) 18pts 10reb vs.WAS
B. Roy (POR) 19pts 6reb vs.ORL
R. Balkman (NYK) 13pts 7reb vs.GSW
R. Rondo (BOS) 9pts 11ast vs.MIL
R. Foye (MIN) 10pts 8ast 5reb vs.BOS