najlepsza drużyna
nagorsza drużyna
Podsumowanie tygodnia 14: 3.02 - 9.02
najlepszy zawdonik
najlepszy debiutant
mecz tygodnia
statystyki
zawodnicy
drużyny
PUNKTY
ZBIÓRKI
ASYSTY
BLOKI
PRZECHWYTY
STRATY
PUNKTY
ZBIÓRKI
ASYSTY
BLOKI
PRZECHWYTY
STRATY
| vs. Clippers |
122 - 110 |
| vs. Magic |
113 - 103 |
| vs. Lakers |
96 - 92 |
Najlepszą drużyną ostatnich dni byli Raptors. Są oni na pewno objawieniem tego sezonu, grają zaskakująco dobrze i stali się czołową drużyną wschodu. Obecnie mają na swoim koncie pięć kolejnych zwycięstw, w tym trzy w minionym tygodniu. Dzięki ich świetnej grze coraz bardziej umacniają się na pozycji lidera Dywizji Atlantyckiej, zostawiając za sobą typowanych przed sezonem na liderów tej dywizji Nets. Główną zasługą tak udanych rozgrywek dla drużyny z Toronto jest rewelacyjna forma Bosha. Stał on się prawdziwym liderem swojego zespołu i prowadzi ich do kolejnych zwycięstw. Jednak bardzo ważne jest również to, że ma on bardzo dobre wsparcie. Przeważnie oprócz niego w każdym meczu przynajmniej czterech graczy zdobywa ponad 10 punktów. W spotkaniu przeciwko Clippers, poza Boshem jeszcze czterech zawodników miało 17 i więcej punktów. Dzięki temu, że Raptors mają długą ławkę rezerwowych, a zawodnicy ci skutecznie uzupełniają graczy pierwszej piątki, siła zespołu jest bardzo duża, bo nie opiera się jedynie na rewelacyjnym Boshu.
Poza drużyną z Kanady w minionym tygodniu jeszcze zespoły Pistons, Mavs i Kings wygrały wszystkie swoje mecze. Drużyna z Sacramento ostatnio przegrywała większość spotkań. Trzy zwycięstwa w tym tygodniu przedłużyły serię meczy bez porażki do czterech. Jest to ostatni moment by Kings zaczęli odrabiać straty, jeśli chcą jeszcze w tym sezonie myśleć o walce o playoffs.
Celtics ostatnio dominują pod względem porażek. Nikt nie jest w stanie ich w tej kategorii wyprzedzić, dzięki temu stali się najgorszą drużyną w NBA, przesuwając się za Grizzlies. A im dalej ciągnie się ich seria przegranych meczy (teraz jest ich 17) tym trudniej im jest ją przerwać. Ich ostatnie występy na własnym parkiecie przeciwko Heat i Nets były fatalne. Oczywiście przeciwników mieli wymagających, ale nie potrafili w tych spotkaniach zdobyć nawet 80 punktów. To pokazuje jak duży kryzys panuje w drużynie z Bostonu. Nie pomógł nawet powrót Pierce'a. Zagrał on przeciwko Nets 20 minut, zdobywając zaledwie 9 punktów (trafiając 4 z 16 rzutów). Tak słaba postawa gwiazdy Celtics jest oczywiście zrozumiała, w końcu stracił on 24 spotkania, czyli prawie połowę dotychczasowych gier. Zanim Pierce wróci do pełni zdrowia wygląda na to, że jego drużyna może przedłużyć serię spotkań z rzędu bez zwycięstwa do ponad 20, co byłoby już zupełnym sięgnięciem dna. Kibicom zespołu z Bostonu pozostaje tylko nadzieja, że przed trade deadline, władze klubu zdecydują się na jakieś poważne wymiany i pozyskają odpowiednie wsparcie dla Pierce'a.
| @ Pistons |
102 - 109 |
| vs. Heat |
79 - 91 |
| vs. Nets |
78 - 92 |
Chris
Bosh
Najlepszym graczem minionego tygodnia wybrałem Bosha. W trzech ostatnich meczach zagrał on rewelacyjnie prowadząc Raptors do serii zwycięstw. Był to najbardziej udany tydzień w jego wykonaniu w tym sezonie. Najlepsze spotkanie rozegrał przeciwko Magic. W tym zaciętym pojedynku CB4 zdobył 41 punktów, podbijając tym samym swój rekord kariery. Dołożył także 8 zbiórek i w dużej mierze przyczynił się do ostatecznej wygranej swojej drużyny. W spotkaniu przeciwko Lakers po raz kolejny zagrał rewelacyjnie, zdobywając 29 punktów i 11 zbiórek, poza tym maił jeszcze po dwa bloki i przechwyty. Jego średnie w trzech meczach w ubiegłym tygodniu wyniosły: 32.3pts/ 8.7reb/ 2.7ast/ 1blk.
Równie dobrze jak Bosh grał ostatnio Stoudemire. W sytuacji, gdy kontuzjowany jest Nash, Amare wziął ciężar gry na siebie. Zdobywając średnio: 32.3pts/ 11.3reb, zapewnił Suns dwa zwycięstwa w czterech meczach. Trzeba jeszcze wspomnieć o świetnej grze MVP finałów 2006. Wade w ostatnich spotkaniach, w których wreszcie Heat zaczęli wygrywać (odnotowując bilans 3-1), zdobywał średnio 29pts/ 9.8reb/ 5reb/ 2.5stl/ 2blk.

najlepszy występ w jednym meczu
Dirk Nowitzki vs.MEM - 38pts(14-20) 10reb 6ast 3stl 4blk
Brandon
Roy
Najlepszym debiutantem tygodnia był jak zawsze skuteczny Roy. Który właściwie wśród pierwszoroczniaków powoli nie ma już konkurencji. W sytuacji, gdy większość z nich ma problemy z utrzymaniem wysokiej formy przez dłuższy czas, Roy systematycznie ma bardzo dobre występy. W spotkaniu z Suns zdobył 27 punktów, natomiast przeciwko Bobcats miał 15 punktów i 8 zbiórek. W każdym z trzech spotkań w minionym tygodniu grał na równym poziomie, odnotowując średnio 19.3pts/ 3.7ast/ 4.3reb/ 1.3stl.
Do dobrej gry po czasie słabszych występów powrócił Garbajosa. Tak jak cała drużyna Raptoros, także on grał bardzo dobrze: 13.7pts/ 6.7reb/ 2.3stl. Warto jeszcze zauważyć niezłe występy Rondo. Mimo, że jego drużyna jest w głębokim kryzysie, on znacznie poprawiał swoje występy. Jego statystyki są bardzo dobre pod względem wszechstronności, nie jest on typem strzelca jak Roy i nie zdobywa po 20 punktów, jednak robi sporo w innych elementach gry. Jego średnie w ostatnim tygodniu wyniosły: 7.3pts/ 7.7ast/ 5.3reb/ 2.3stl.
:: Triple-double: C.Anthony - 31pts/ 10ast/ 10reb vs.PHX (było to pierwsze takie osiągnięcie w karierze Melo), K.Garnett - 17pts/ 10ast/ 15reb vs.GSW
:: Wade przed meczem w Milwaukee został uhonorowany na swojej uczelni Marquette, gdzie jego numer 3 został zastrzeżony. Widać, że to wydarzenie go zmobilizowało, bo w meczu przeciwko Bucks zagrał bardzo dobrze zdobywając 32pts/ 11ast/ 8reb
:: Anthony i Howard ostatecznie zostali wybrani do All-Star Game, zastępując kontuzjowanych Minga i Boozera
:: Bardzo dobrze w tym sezonie gra Kapono. Jeszcze rok temu pojawiał się na parkiecie śladowo, teraz stał się podstawowym graczem. Zdobywa średnio 11.1 punktów, ale jego najlepszym osiągnięciem jest skuteczność rzutów za trzy - 52.6% (najwyższa w tym sezonie w NBA)
:: Knicks nie przegrali jeszcze meczu, w którym wygrywali po trzeciej kwarcie (16-0). A tylko raz ulegli rywalom, gdy byli na prowadzeniu po pierwszej połowie (18-1)
:: Debiutant Thomas został zaproszony do konkursu wsadów. Jednak o mało, co zostałby z niego usunięty. A wszystko spowodowane było jego wypowiedzią, że ten konkurs to dla niego tylko łatwo zarobione pieniądze. Za tą wypowiedź został ukarany kwotą $10 000 przez Bulls. Okazało się, że zamiast łatwego zarobku, zaczął on łatwiej straty pieniędzy. Ostatecznie dla niego wszystko skończyło się dobrze i po przeprosinach pozostał w konkursie.
:: Wszystko wskazuje na to, że z powodu kontuzji w Meczu Gwiazd nie zobaczymy Iversona, który miał zadebiutować w barwach zachodu
:: Celtics mają najgorszy bilans przed własną publicznością: 4-21. Poza nimi tylko Hawk mają u siebie mniej niż 10 zwycięstw (9-15)
:: Rockst natomiast jeszcze nigdy nie wygrali przegrywając po trzeciej kwarcie (0-11)
Pacers 98
Warriors 113
Mecz tygodnia to pojedynek drużyn, które niedawno wymieniły się w sumie ośmioma zawodnikami. To spotkanie było bezpośrednim porównaniem, która z drużyn zyskała na tym transferze więcej. Jeden mecz oczywiście nie pokaże w pełni, który zespół jest obecnie silniejszy po tej wymianie. Ale takie pojedynki to zawsze okazja dla zawodników, aby pokazać swoim byłym pracodawcą, że źle zrobili oddając ich. Mimo, że mecz rozgrywany był w Indianie, to Warriors od początku dyktowali warunki gry. Pierwszą połowę wygrywając 65-42. W drugiej części Pacers próbowali jeszcze powalczyć, ale udało im się jedynie zmniejszyć rozmiary porażki do 15 punktów. W największym stopniu swoją byłą drużynę pogrążył Jackson. Rozegrał on rewelacyjne spotkanie zdobywając 36 punktów, co było jego najlepszym osiągnięciem w tym sezonie. Harrington również przyczynił się w dużym stopniu do zwycięstwa Warriors, odnotowując 16 punktów, 10 zbiórek i 5 asyst. Po stronie Pacers nowi zawodnicy nie grali tak skutecznie. Dunleavy zdobył 13 punktów, trafiając jedynie 4 z 15 rzutów. Co prawda dodał jeszcze 13 zbiórek i 7 asyst, ale było to znacznie za mało by pomóc zespołowi z Indiany. Murphy natomiast przez 16 minut maił 3 punkty, a jego słaba postawa znacząco osłabiła gospodarzy. Poza wcześniej wymienioną czwórką, grał jeszcze Diogu (4 punkty) i Jasikevicius z jedną asystą na koncie. Ten pojedynek wyraźnie wygrali Warriros i to przy dużym udziale byłych graczy Pacers. Na pewno nie jest to jeszcze powód by stwierdzić, że to Warriros w większym stopniu zyskali na tej wymianie. Ale na pewno znacznie szybciej w Golden State zaaklimatyzowali się nowy zawodnicy i szybciej wkomponowali się do zespołu. Jednak na pytanie, dla kogo ten transfer był korzystniejszy, będzie można odpowiedzieć dopiero po zakończeniu sezonu.
41 - Chris Bosh vs.ORL
22 - Tyson Chandler vs.MIL
15 - Andre Iguodala vs.NJN
5 - P.Gasol vs.HOU, J.Smith vs.PHX, A.Biedrins vs.CHI
6 - Smush Parker vs.ATL
9 - Mo Williams vs.MIA, Pau Gasol vs.DAL
123 - Warriors vs.CHI
71 - Hornets vs.MIL
38 - Wolves vs.GSW
12 - Blazers vs.CHA
14 - Mavs vs.MEM
24 - Warriors vs.IND, Wolves vs.MEM
Copyright Czwarta-Kwarta.com Wszelkie prawa zastrzeżone
Najlepsze występy pozostałych debiutantów w ostatnim tygodniu:
M. Williams (NJN) 17pts 7ast 6reb vs.BOS
R. Carney (PHI) 12pts 5 reb vs.CHA
R. Gay (MEM) 19pts 6reb vs.MIN
A. Johnson (MEM) 10pts 10reb vs.DAL
J. Redick (ORL) 16pts vs.SAS
R. Foye (MIN) 10pts 7reb vs.GSW
M. Gelabale (SEA) 12pts vs.IND