NAJCIEKAWSZE MECZE
ZAWODNIK TYGODNIA
SUKCESY
PORAŻKI
DEBIUTANT TYGODNIA
NAJLEPSZY WYSTĘP W JEDNYM MECZU
PUNKTY
ZBIÓRKI
ASYSTY
BLOKI
PRZECHWYTY
STRATY
ZAWODNICY
PUNKTY
ZBIÓRKI
ASYSTY
BLOKI
PRZECHWYTY
STRATY
DRUŻYNY
39 - Allen Iverson vs.ORL
19 - Paul Pierce vs.NOK, Carlos Boozer vs.HOU
13 - Steve Nash vs.LAL, Luke Ridnour vs.POR
6 - Emeka Okafor vs.IND
7 - Ron Artest vs.MIN
7 - Allen Iverson vs.ATL
118 - Grizzlies vs.NYK, Lakers vs.SEA
58 - Grizzlies vs.NYK
30 - Lakers vs.PHX
9 - Pistons vs.MIL, Bobcats vs.MEM
14 - Pacers vs.CHA, Bulls vs.SAC
26 - Kings vs.CHI
Lamar Odom vs.PHX - 34pts(12-24) 13reb 6ast 3stl
Początek sezonu dla Lakers nie zapowiadał się obiecująco, kiedy okazało się, że ich lider nie wystąpi w pierwszych spotkaniach. Jednak prowadzona przez Odoma drużyna z LA wygrała w dobrym stylu z Suns i Warriors, powodując, że można było zapomnieć, że jest to zespół Bryanta. Ich najsilniejszą stroną była gra zespołowa, w pierwszych dwóch meczach cały zespół maił odpowiednio 30 i 29 asyst. Natomiast Bynum (10.7pkt, 7reb, 1.33blk), Turiaf (12.7pkt, 5.3reb i 1.67blk) i Walton (15.3pkt i 5.3reb) zagrali znacznie lepiej niż można było się spodziewać w wszystkich dotychczasowych grach. Po powrocie Kobego na mecz z Sonics, Lakers nabrali jeszcze większego rozpędu w ataku zdobywając 118 punktów i odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu.
NAJGORSZA
NAJLEPSZA
W pierwszych dniach nowego sezonu cztery drużyny, które rozegrały już dwa spotkania, nie odnosiły jeszcze zwycięstwa: Nuggets, Bobcats, Celtics, Sonics. Jednak nie można na razie żadnej z nich uznać za najgorszą. Dopiero kolejne spotkania pokażą, czy te porażki to tylko dwa słabsze mecze, czy początek dłuższej serii.
W pierwszych dwóch meczach zawodowej kariery najlepiej zaprezentował się Brandon Roy. Jego solidny występ przyczynił się do zwycięstwa Blazers z Sonics (20pkt, 2ast), w drugim meczu drużynie nie udało się ponownie wygrać, ale Ray zagrał jeszcze lepiej (19pkt, 5ast, 6reb). Jest on jedynym pierwszoroczniakiem, który w pierwszych spotkaniach zagrał równo i oba może zaliczyć do udanych. Adam Morrison miał także całkiem dobry debiut, ale jednak nie aż tak jak Roy (14pkt i 21pkt).
Mimo, że sezon 06/07 trwa dopiero cztery dni to już mogliśmy oglądać sporo naprawdę ciekawych meczy. Ale to chyba pojedynek Grizzlies - Knicks, najbardziej się wyróżnił. Powód jest jeden - trzy dogrywki. Do pierwszej z nich doprowadzili Grizzlies wygrywając znacząco czwartą kwartę i niwelując 11 punktową przewagę. Dopiero trzecia dogrywka i rzuty wolne Richardsona (31pkt) dały jedno punktowe zwycięstwo ekipie z Nowego Jorku. W swoim pierwszym meczu na ławce trenerskiej Knicks, Thomas po długim i ciężkim meczu ostatecznie odniósł zwycięstwo.
W zespole Grizzlies warto odnotować bardzo udany debiut Rudyego Gaya (21pkt, 8reb).
Grizzlies 117
Knicks 118
Gwiazdą pierwszych dni tegorocznych rozgrywek jest niekwestionowanie Lamar Odom. Jego świetna gra pomogła Lakers dwa razy zwyciężyć, kiedy na ławce siedział ''Nr 24''. W trzecim meczu przeciwko Sonics, grając już u boku Bryanta także był najlepszym strzelcem zespołu. Osiągnięcia Odoma nie tylko potwierdziły jego wszechstronność, ale były także na miarę najlepszych graczy w lidze. Zwłaszcza pierwszy mecz przeciwko Suns był w jego wykonaniu wybitny: 34 punkty, 13 zbiórek i 6 asyst. W drugim spotkaniu był bliski triple-double, zabrakło mu tylko po jednej zbiórce i asyście. W sumie w trzech meczach zdobywał średnio 28 punktów, 7 asyst i 8.7 zbiórek.
- Pierwszy mecz w obronie mistrzostwa Heat zaczął się wręczeniem pierścieni i wciągnięciem sztandaru pod sufit hali AmericanAirlines Arena. Potem jednak wydarzyła się katastrofa - porażka z Bulls 42 punktami. Zdobycz 66 punktów i najwyższa przegrana drużyny mistrzów w dniu otwarcia.
- Początek sezonu Stojakovica w Hornets, pierwszy mecz: 11 punktów (skuteczność 4-15); drugi: 8 punktów (3-10 i 1-5 za trzy).
- Po wysokim zwycięstwie w Miami, Bulls poczuli się chyba zbyt pewnie, czego rezultatem są dwie kolejne przegrane.
- W meczu Celtics - Hornets, Paul Pierce zdobył 29 punktów i 19 zbiórek, a jego drużyna mimo wszystko przegrała.
- Pierwsze triple-double sezonu 06/07: Jason Kidd w spotkaniu Nets - Raptors (14pkt, 10reb, 10ast).
- Świetny występ Sarunasa Jasikeviciusa w pierwszym meczu Pacers; 20 punktów i 5 asyst w nieco ponad 21 minut gry (następny mecz nie był dla niego już tak dobry).
- Udany powrót Anthonyego Parkera do NBA: występ w pierwszej piątce i 22 punkty.
- Rewelacyjna gra Lakers, mimo nieobecności Bryanta
Copyright Czwarta-Kwarta.com Wszelkie prawa zastrzeżone