Copyright Czwarta-Kwarta.com Wszelkie prawa zastrzeżone
5.05.2007
Wschód: przed drugą rundą
(1) Pistons 53-29 - (5) Bulls 49-33
Sezon regularny 1-3
Dotychczas na wschodzie nie byliśmy świadkami fascynujących pojedynków, tylko w rywalizacji pomiędzy Nets i Raptors o awansie decydowały więcej niż cztery mecze. Seria pomiędzy Pistons i Bulls powinna zmienić tą sytuacje. Ta rywalizacja będzie fascynującym pojedynkiem dwóch świetnych drużyn. To starcie Big Bena ze swoją było drużyną, co oznacza walkę na najwyższych obrotach na każdym centymetrze parkietu przez cały mecz.
Bulls w pierwszej rundzie udowodnili, że potrafią wygrywać w playoffs. Zupełnie rozbili Heat skuteczną grą w ataku i obronie, nie dając im szans nawet na jedną wygraną. Grali naprawdę na bardzo wysokim poziomie. Teraz pozostaje pytanie czy w drugiej rundzie będą potrafili podtrzymać tą wysoką formę. Pistons są bardziej wymagającym rywalem i nie będzie im już tak łatwo jak w dotychczasowych meczach fazy posezonowej.
Zespół z Chicago ma rewelacyjną defensywę i grając przeciwko równie dobrej obronie Pistons o wszystkim może dedykować skuteczność w ataku. Aby zwyciężyć z najlepszą drużyną wschodu, świetnie spisujący się dotychczas Deng i Gordon nadal muszą grać równie skutecznie. To oni w pierwszej rundzie zdobywali większość punktów swojego zespołu. Teraz będą mieli znacznie trudniejsze zadanie, bo przeciwko nim będzie o wiele lepsza obrona. To właśnie postawa tej dwójki w dużej mierze może decydować o ewentualnym awansie Bulls.
Pistons w pierwszej rundzie mieli jeszcze łatwiejsze zadanie niż Bulls. Tak jak drużyna z Chicago wygrali po łatwych czterech meczach. Jednak to Bulls pokonali mistrzów 2006, co na pewno dało im jeszcze większą pewność siebie i wiarę, że mogą w tegorocznych playoffs zajść naprawdę daleko. Dla drużyny z Detroit seria z Magic była przygotowaniem do prawdziwej walki w rozgrywkach posezonowych. Dopiero w pojedynku z Bulls będą mogli się sprawdzić i potwierdzić swoją siłę. Będzie to ważny dla nich pojedynek, w którym okaże się czy nie powtórzy się sytuacja z zeszłorocznych playoffs. Wtedy w drugiej rundzie ujawniło się zmęczenie ciężkim sezonem i byli o krok od przegranej z Cavs. W tegorocznych rozgrywkach wydaje się, że powinni mieć więcej sił, dlatego możemy oczekiwać fascynującej serii.
To powinna być wyrównana seria, która rozstrzygnie się prawdopodobnie dopiero w siódmym spotkaniu. W sezonie regularnym w bezpośredniej rywalizacji wygrywali częściej Bulls. Jednak w playoffs to mimo wszystko Pistons mają przewagę. To oni są bardziej doświadczoną drużyną i już nie raz pokazywali, że potrafią wygrywać najważniejsze spotkania. Chociaż rok temu trener Saunders po raz kolejny nie potrafił poprowadzić swojej drużyny do sukcesu w rozgrywkach posezonowych. Skiles również nie ma jeszcze na swoim koncie sukcesów w playoffs. Dlatego będzie to trudna seria dla obu trenerów, w której będą musieli potwierdzić swoje umiejętności.
Wydaje mi się, że jednak młodzi i waleczni Bulls pokonają Pistons. Po tym jak rozgromili Heat są zdeterminowani i głodni sukcesu, a do tego czują, że mogą pokonać każdego na wschodzie, jeśli będą nadal grać tak dobrze jak w pierwszej rundzie.
Typ: Bulls 4-3

(2) Cavs 50-32 - (6) Nets 41-41
Cavs w pierwszej rundzie w pojedynku z Wizards mieli dobre przygotowanie do prawdziwej walki w playoffs. Z jednej strony za bardzo się nie namęczyli, ponieważ zakończyli serię już po czterech spotkaniach. Z drugiej strony Wizards w każdym meczu zmuszali ich do dobrej gry do ostatniej minuty. Dlatego są oni odpowiednio przygotowani do starcia z bardziej wymagającym przeciwnikiem.
Ważne było również, że Cavs wygrywali te mecze grą zespołową. James był liderem i grał bardzo dobrze, ale to dzięki świetnym występom jego partnerów drużyna z Cleveland łatwo awansowała do drugiej rundy. Hughes, Ilgauskas, Gooden i Pavlovic grali świetnie i jeśli nadal równie skutecznie będą wspierać King Jamesa, Cavs będą bardzo silni w tegorocznych playoffs.
Nets natomiast rozegrali bardzo dobrą serię z Raptors. Drużyna z Toronto była wymagającym rywalem, z którym nie było łatwo wygrać. Jednak Nets prowadzeni przez fantastycznie grające trio liderów udowodnili, że mimo nie najlepszego sezonu regularnego są nadal silną drużyną. Ale z każdym kolejnym meczem w coraz większym stopniu zmęczenie będzie odgrywało ważną rolę. Nets mieli bardzo ciężką końcówkę sezonu, kiedy walczyli o playoffs, teraz 6 meczów z Raptors, to może mieć wpływ na postawę zespołu.
Tym bardziej, że nie mają oni szerokiego składu i to właściwe tyko trójka liderów decyduje o grze drużyny z New Jersey. To oni są najbardziej wyeksploatowani i może się okazać, że zabraknie im sił w rywalizacji z Cavs. W pierwszej rundzie Kidd, Carter i Jefferson mieli rewelacyjnie występy, ale żeby pokonać zespół z Cleveland muszą grać, co najmniej równie skutecznie. Zwłaszcza fantastyczna gra Kidda, który w serii z Raptors miał średnią na poziomie triple-double (14pts/ 13.2ast/ 10reb), pomogła im awansować. Ale rozgrywający Nets ma już swoje lata i będzie mu trudno utrzymać tak wysoką formę prze kolejne cięzkie mecze playoffs. Dlatego bardzo ważna będzie dla nich postawa takich graczy jak Moore i Nachbar, którzy dobrze wspierali liderów zespołu. Zwłaszcza Nachbar i jego rzuty z dystansu były bardzo ważnym elementem w rywalizacji z Raptors.
Słabością zespołu z New Jersey będzie również gra podkoszowa. Cavs mają bardzo dobrych wysokich zawodników. Ilgauskas, Gooden i Varejao potrafią walczyć na tablicach, a Nets właściwie nie mają graczy, którzy mogliby skutecznie z nimi rywalizować. Collins, Moore i Boone nie będą w stanie powstrzymać podkoszowych zawodników Cavs, jeśli będą oni grać tak skutecznie jak w pojedynku z Wizards.
Ta seria nie będzie łatwa dla żadnej ze stron. Cavs są teoretycznie znacznie lepsi, ale Nets są doświadczeni i mają gwiazdy, które potrafią poprowadzić zespół do zwycięstwa. Jednak drużyna z Cleveland ma dłuższą ławkę, jest młodsza, ma więcej sił i Jamesa, który w trudnych chwilach na pewno nie zawiedzie. Dlatego to właśnie oni powinni wygrać i awansować do finału konferencji. Nets powalczą, ale nie będą w stanie wygrać więcej niż dwóch spotkań.
Typ: Cavs 4-2
Sezon regularny 2-1