Copyright Czwarta-Kwarta.com Wszelkie prawa zastrzeżone
autorem wszystkich tekstów jest Adam Szczepański
Przed Finałem 2009
Lakers
Fisher
Te playoffs jak na razie nie są zbyt udane dla Fishera, ale jest to doświadczony zawodnik, który wie jak pomóc swojej drużynie i w najważniejszych meczach Lakers mogą na niego liczyć. Jego średnia punktowa w fazie posezonowej wynosi tylko 7.1 punktów, ale w decydujących spotkaniach zdobywał ich przeważnie ponad 10. Po porażce z Jazz, w spotkaniu numer 4 Fisher zaliczył 12 punktów i 4 asysty, w drugim meczu z Rockets także miał 12 punktów, a w meczu otwarcia z Nuggets zdobył 13 punktów i 6 asyst. Tak więc, kiedy Lakers muszą wygrać i większe zaangażowanie Fishera jest potrzebne, on potrafi stanąć na wysokości zadania. W rywalizacji z Magic bardzo ważnym jego zdaniem będzie również zatrzymywanie Alstona. Dotychczas kiedy Alston grał dobrze Magic wygrywali, dlatego Fisher nie może mu na to pozwolić, a sam powinien trochę bardziej pomóc Lakers w ataku.
Statystyki
W meczach wygranych przez Lakers w playoffs, Fisher zdobywał średnio 8.6 punktów ze skutecznością z gry 42.5%, natomiast kiedy jego drużyna przegrywała odnotowywał tylko 4.5 punktów przy niskiej skuteczności 24.4%. Do zwycięstw przyczynia się również jego wyższa celność zza linii - 32%, podczas gdy w przegranych spotkaniach trafiał zaledwie 13% rzutów za trzy, warto również dodać, że oddaje wtedy średnio więcej rzutów z dystansu.
Ariza
Jest on bardzo ważną postacią Lakers i już nie raz odegrał kluczową rolę w ich zwycięstwach. Bardzo przydaje się w ataku odnotowując 11.4 punktów, ale także w obronie jest niezbędny. To przecież jego przechwyty przesądziły o wygranych drużyny z LA w meczach numer 1 i 3 serii z Nuggets. Teraz będzie musiał udowodnić swoje umiejętności defensywne w starciu z Turkoglu. Będzie on na pewno znacznie silniejszym przeciwnikiem dla lidera Magic niż niski West. Co prawda Anthony w starciu z nimi zdobywał 3 razy ponad 30 punktów, ale nie można też pominąć dwóch znacznie gorszych występów Melo, w czym miał swój udział Ariza.
Statystyki
Kiedy Ariza jest skuteczny w ataku Lakers przeważnie wygrywają. Jego statystyki w playoffs wynoszą 12.5 punktów przy skuteczności z gry wynoszącej 59.3%, a za trzy trafia 56% rzutów w meczach wygranych przez jego drużynę. Natomiast w spotkaniach przegranych jego średnie są znacznie gorsze: 9 punktów, 47.4% z gry, 36.8% za trzy. W odnoszeniu zwycięstw pomaga także jego większe zaangażowanie w pozostałych elementach gry. Ma średnio 4.3 zbiórek i 2.8 asyst w wygranych meczach, a tylko 2.5 zbiórek i 2 asysty kiedy Lakers przegrywają.
Gasol
Gasol w tych playoffs imponuje wysoką formą i seryjnie odnotowuje doubl-double. Jednak rok temu, także świetnie spisywał się w drodze do finałów, a w ostatecznej rozgrywce z Celtics było już znacznie gorzej. Teraz wiadomo, że jeśli Lakers mają zdobyć tytuł ich silny skrzydłowy nadal musi grać na najwyższym poziomie. Dlatego w Los Angeles wierzą, że Gasol wyciągnął wnioski z poprzednich finałów i jest gotowy, by teraz pomóc Bryantowi. Jamesowi bez wsparcia nie udało się pokonać Magic, oczywiście Lakers mają o wiele lepszy zespół i silniejszy skład, ale to Gasol jest najlepszym partnerem Bryanta i musi to udowodnić na parkiecie w starciu z Magic.
Statystyki
Co ciekawe Gasol zdobywa więcej punktów w meczach, w których Lakers są pokonywani przez swoich rywali, średnio 19.3, niż kiedy jego drużyna wygrywa - 17.6. To pokazuje, że gdy ekipa z LA ma problemy w ataku, on próbuje pomóc im zdobywając więcej punktów, ale nie jest w stanie zapewniać im wtedy zwycięstw. Warto jednak zwrócić uwagę, że dobra defensywa Gasola przekłada się na wygrane, co pokazują średnie bloków. W meczach wygranych ma on ich 2.3, a w przegranych 1.5.
Bynum
Bynum ciągle jeszcze nie jest tym zawodnikiem, którym był przed kontuzją. Mimo że minęły już prawie 2 miesiące od jego powrotu, jeszcze nie odzyskał swojej normalnej dyspozycji. Ale patrząc na jego statystyki w poszczególnych rundach, widać, że w każdej kolejnej gra on coraz lepiej, chociaż postępy są tylko minimalne. Natomiast teraz jego dyspozycja będzie kluczowa w rywalizacji z Howardem. Lakers nie będą potrzebować jego dużego zaangażowania w ataku, ale w obronie będzie on musiał bardzo ciężko pracować, by ograniczyć dominację lidera Magic. Ważne będzie, żeby Bynum był w stanie w jak największym stopniu grać z Howardem jeden na jeden, ponieważ wtedy reszta zespołu będzie mogła skupić się na zawodnikach obwodowych. Jeśli natomiast Bynum nie poradzi sobie z Howardem, Lakers będą musieli go podwajać, a wtedy na wolnej pozycyj znajdzie się któryś ze strzelców Magic.
Statystyki
W meczach zwycięskich dla Lakers, Bymun ma trochę lepsze osiągnięcia, ale różnią się one minimalnie od tych, które zalicza, kiedy jego drużyna przegrywa. 6.4 punktów i 3.7 zbiórek w wygranych meczach, 6.2 punktów i 3.5 zbiórek w porażkach. Natomiast w spotkaniach wygranych przez Lakers ma on o jeden blok więcej (1.33) niż w przegranych, co pokazuje jak ważna jest jego dyspozycja w obronie.
Odom
Odom będzie kluczową postacią Lakers w zatrzymywaniu Lewisa. Cavs nie mieli defensora, który były w stanie go zatrzymać, ponieważ Varejao nie jest skuteczny na dystansie. Natomiast Odom nie ma problemów z grą z dala od kosza zarówno w ataku jak i w obronie. Dlatego jego dobra gra przeciwko Lewisowi i ograniczenie zdobyczy skrzydłowego Magic będzie istotnym elementem i może przesądzić o ostatecznym sukcesie Lakers. Dotychczas Odom rozegrał fantastyczną pierwszą rundą, później w serii z Rockets grał słabiej, ale w finale zachodu ponownie spisywał się znacznie lepiej, chociaż nie tak dobrze jak przeciwko Jazz. Poza tym, tak samo jak Gasol, on również zawiódł rok temu w finale, teraz to nie może się powtórzyć jeśli Lakers nie chcą zakończyć rozgrywek tak jak wtedy.
Statystyki
Statystyki potwierdzają, że dobra gra Odoma bardzo często przekłada się na zwycięstwa Lakers. Odom zalicza średnio 13.4 punktów ze skutecznością z gry 55.1% w wygranych meczach, a w przegranych tylko 9.2 trafiając 45.1% rzutów. Ważne są także jego rzuty za trzy, w spotkaniach wygranych trafia średnio jedną trójkę ze skutecznością 57.1%, natomiast w przegranych meczach jego skuteczność zza linii wynosili tylko 33%. Poza tym, kluczowe dla Odoma jest uchronienie się przed faulami. Kiedy ma on problemy ze zbyt dużą ilością przewinień w mniejszym stopniu pomaga swojej drużynie i częściej Lakers wtedy przegrywają. W meczach wygranych ma on średnio 2.3 faule, a w przegranych aż o 2 przewinienia więcej.
Bryant
To, że Braynt zagra na najwyższym poziomie i zrobi wszytko, by zapewnić Lakers zwycięstwo jest oczywiste. Znacznie ważniejszą kwestią dla niego jest to, w jakim stopniu jego partnerzy będą w stanie mu pomóc. Kobe natomiast będzie robił swoje i poprowadził drużynę z LA.
Statystyki
Oczywiście w wygranych meczach Kobe zdobywa średnio więcej punktów (30.8) niż w przegranych (27.2). Warto jednak dodać, że gdy Lakers przegrywają ich lider oddaje średnio więcej rzutów z gry (24.2), a kiedy prowadzi ich od zwycięstw oddaje o prawie 4 rzuty mniej i ma o wiele lepszą skuteczność - 50.8% (tylko 39.3% w porażkach). Warto również odnotować, że kiedy Bryant częściej rzuca za trzy (średnio 5.7 rzutów zza linii, skuteczność 23.5%) Lakers przegrywają, natomiast wygrywają gdy jest bardziej skuteczny na dystansie (42.6%). Nie można także pominąć faktu, że więcej asyst ze strony Bryanta to dobry znak dla Lakers, w meczach wygranych ma on średnio jedną asystę więcej (5.3) niż gdy przegrywają.
________________________________________________
Magic
Alston
Alston może nie odnotowuje w tych playoffs imponujących statystyk, ale nie ma wątpliwości, że gdy on gra dobrze, Magic mają duże szanse na zwycięstwo. Warto zauważyć, że dotychczas w playoffs rozgrywający Magic 5 razy miał mniej niż 10 punktów na swoim koncie, z czego aż 4 z tych spotkań jego drużyna przegrała. To pokazuje, jak ważnym jest on zawodnikiem dla ekipy z Orlando. Podczas gdy Lakers poradzą sobie gdy Fisher spisuje się słabiej mając na ławce Farmara i Browna, Alstona może skutecznie zmienić tylko doświadczony Johnson, który nie zawsze jest w stanie wnieść coś znaczącego do gry.
Statystyki
Alston zdobywa średnio 14.6 punktów w wygranych meczach i aż o 5 mniej w spotkaniach przegranych przez Magic. Do tego, kiedy jego skuteczność z gry wynosi 43.1%, a za trzy 42.6% Magic wygrywają, natomiast w przegranych meczach trafia odpowiednio tylko 29.5% i 21.2%. Warto również dodać, że kluczową rolę odgrywają jego rzuty za trzy, gdy je trafia drużyna z Orlando zwycięża. Średnio ma 2.4 celne rzuty za trzy gdy Magic wygrywają, a tylko 1 kiedy przegrywają.
Lewis
Lewis miał dość słaby początek playoffs, ale od meczu numer 5 rywalizacji z Sixers gra on bardzo dobrze. Co prawda w ostatnich 4 spotkaniach serii z Cavs ani razu nie zdobył przynajmniej 20 punktów, ale robił co trzeba, by jego drużyna wygrywała. W tych playoffs Lewis pokazał przede wszystkim, że jest zawodnikiem z bardzo silną psychiką, który umie trafić najważniejsze rzuty w samych końcówkach. Dlatego można oczekiwać, że presja finałów nie wpłynie negatywnie na jego formę i nadal będzie on grał na wysokim poziomie.
Statystyki
Dobra skuteczność rzutów Lewisa oznacza, że Magic mają duże szanse na zwycięstwo. W meczach wygrywanych przez Magic, zdobywał on średnio 20.3 punktów trafiając 47.5% rzutów z gry. Natomiast gdy jest gorzej dysponowany (43.3% z gry) i w mniejszym stopniu pomaga swojej drużynie w ataku (17.9 punktów), ekipa z Orlando przegrywa.
Turkoglu
Turkoglu wraz z Lewisem to duet, który w największym stopniu wspiera Howarda i od ich dyspozycji w dużej mierze zależy ostateczny wynik Magic w tych finałach. Turek jak na razie nie imponuje w ataku, jedynie w serii z Celtics jego skuteczność z gry była wyższa od 46%. Jednak słabsza dyspozycja rzutowa nie przeszkadza mu w odnotowywaniu dobrych występów. Jest on bardzo wszechstronnym zawodnikiem i pomaga swojej drużynie w wielu elementach, przede wszystkim w rozgrywaniu akcji. Mimo że jest skrzydłowym, bardzo często to właśnie on, a nie Alston prowadzi grę Magic.
Statystyki
W wygranych meczach Turkoglu trafia średnio 43.9% swoich rzutów za trzy, a w przegranych tylko 26.9%. Do tego, kiedy zbiera przeciętnie 4.9 piłek i zalicza 5.8 asyst Magic wygrywają, natomiast gdy przegrywają jego statystyki w obu tych elementach wynoszą tylko po 3.9.
Pietrus
Wchodząc z ławki jest on jednym z najważniejszych zawodników Magic. To on wykonał fantastyczną pracę w obornie męcząć Jamesa, a w ataku jego rzuty za trzy nie raz pomagały drużynie z Orlando odskoczyć od swoich rywali. W każdej dotychczasowej serii Pietrus grał coraz lepiej i jego dyspozycja w finale będzie również kluczowa w finale. Lakers mają duże wsparcie z ławki od Odoma, Magic muszą to samo dostać od Pietrusa. Do teog, odegra on też ważną rolę w defensywie, tym razem próbując zatrzymać Bryanta. W starciu z Jamesem, lider Cavs i tak zdobywał po 40 punktów, ale było widac jego wycieńczenie w końćówkach, czy teraz uda mu się równie utrnudnić życie Bryanta.
Statystyki
Większy udział Pietrusa w ataku to lepszy wynik dla Magic. Co prawda w wygranych meczahc ma on niższą skuteczność (47.5%) niż w wygranych (51.4%), ale zdobywa wtedy więcje punktów i to pomaga jego drużynie. Jego średnia w zwyciestwach wynosi 11.4 punktów, a w porazkach tylko 8.9. Kluczem jest natomiast zaangażowanie go w ataku, kiedy oddaje on więcje rzutów Magic wygyrwają. W spotkanich wygranych przez Magic oddaje on średnio 8.3 rzutów z gry, z czego 5.2 za trzy, natomiast w przegrancyh spotkanich tylko 5 rzutów, w tym 3.1 za trzy.
Howard
Najważniejszy mecz, który przesądził o awansie Magic do finału, był dla Howarda najlepszym występem w playoffs w jego karierze. Tym samym, udowodnił, że jest gotowy do gry na najwyższym poziomie w decydujących spotkaniach. Stał się liderem, który może zapewnić drużynie duże sukcesy. Teraz Howard musi podtrzymać tą wysoką formę i nadal dominować pod koszem. Bynum ma znacznie lepsze warunki fizyczne i jest silniejszy niż Ilgauskas, dlatego Howardowi na pewno będzie trudniej zdobywać punkty niż w starciu z Cavs. Ale w starciu z Lakers musi on potwierdzić swoją klasę i pokazać, że w decydującej walce o tytuł jest w stanie poprowadzić swoją drużynę. Kluczowe jest jak największe wykorzystanie go w ataku. Na początku playoffs Magic nie zawsze grali na Howarda i nie raz dostawał on znacznie za mało piłek w ofensywie. Dopiero od połowy serii z Celtics, Magic bardziej koncentrują się w ataku na swoim środkowym i przynosi to świetne wyniki dla drużyny. Poza tym, jego dominacja pod koszem nie tylko przyniesie punkty z pola trzech sekund, spowoduje także rozluźnienie obrony Lakers na obwodzie, przez co więcej miejsca będzie dla zawodników obwodowych.
Statystyki
W meczach wygranych przez Magic, Howard zbiera średnio 16 piłek i blokuje 2.6 rzutów, natomiast gdy w tych elementach spisuje się trochę gorzej odnotowując 14.4 zbiórek i 1.6 bloków jego drużyna przegrywa. Ważne jest także, by center Magic popełniał jak najmniej strat, w zwycięstwach ma ich 2.2, a kiedy jego drużyna przegrywa odnotowuje 3.2 straty.
________________________________________________
Decydujące elementy:
Rezerwowi
Magic wygrali rywalizację z Cavs w dużej mierze dzięki lepszej ławce, mimo, że zdobycze zmienników ograniczały się właściwie do punktów Pietrusa. Ale poza Francuzem bardzo dobrze grał również Gortat, który był pewnym punktem pod koszem, a także Johnson rozegrał kilka dobrych spotkań i był przydatny. Jednak w starciu z Lakers rezerwowi z Orlando będą musieli grać jeszcze lepiej, jeśli chcą być równie skuteczni co ich przeciwnicy, ponieważ Lakers mają znacznie dłuższą ławkę. Oczywiście ich pierwszym zmiennikiem jest Odom, ale poza nim bardzo dobrze grają również Farmar i Brown. Nie można także pominąć Vujacica, który na razie nie rozgrywał świetnych meczów, ale wiadomo, że ze swoim rzutami z dystansu może być bardzo groźny. Ważną rolę może odegrać też Walton, który pokazał swoją przydatność w szóstym meczu z Nuggets. Tak więc, jeśli rezerwowi Lakers będą grali na miarę swoich możliwości i oczekiwań, powinni być znacznie lepsi od graczy z ławki Magic. Nie zmieni tego nawet ewentualny powrót do gry Nelsona. Co prawda, przed kontuzją był on czołowym zawodnikiem swojej drużyny, ale zanim odzyska dawną formę będzie potrzebował sporo czasu. Rozgrywający Magic nie gra od początku lutego i kilka dni treningów na pewno nie sprawią, że będzie on w stanie grać od razu na wysokim poziomie. Bynum także miał długą przerwę i mimo że gra już prawie 2 miesiące ciągle jeszcze nie jest sobą. Tak więc, jeśli powrót Nelsona ma pomóc Magic to jedynie w sferze psychicznej, da im to dodatkowy impuls do walki, ale na parkiecie ich nie wzmocni.
2-0 dla Magic w sezonie zasadniczym
W sezonie zasadniczym Magic wygrali dwukrotnie, lepsi byli zarówno u siebie jak i w LA. Oczywiście ten wynik nie daje im żadnej przewagi i właściwie nic nie znaczy w playoffs. Ale z drugiej strony, pokazuje, że Magic nie są na straconej pozycji w rywalizacji z Lakers. Oba mecze były bardzo wyrównane, ale ostatecznie to Magic okazywali się lepsi. Warto dodać, że w obu spotkaniach Bryant miał świetne statystyki punktowe, a mimo to Lakers przegrali. Tak więc Magic udowodnili już, że mogą im poważnie zagrozić, a teraz muszą to potwierdzić w playoffs. Może tak samo jak dla Cavs, również dla Lakers okażą się oni bardzo niewygodnym rywalem.
Mecz otwarcia
Magic udało się pokonać Cavs w dużej mierze dzięki wygraniu pierwszego meczu w Cleveland. Potem wystarczyło już tylko wykorzystać wszystkie spotkania u siebie, dlatego porażki w pozostałych dwóch meczach w Q Arena nie przeszkodziły im w awansie. Teraz, chcąc pokonać Lakers muszą także wygrać w LA i najlepiej zrobić to na samym początku. W dwóch poprzednich rundach Lakers nie mieli najlepszego pierwszego meczu serii, z Rockets przegrali, a Nuggets pokonali dopiero w samej końcówce. Teraz nie mogą sobie pozwolić na słabszy występ i utratę przewagi własnego parkietu. Co prawda dotychczas Lakers nie mieli poważnych problemów z wygrywaniem na wyjeździe, ale w Orlando na pewno nie będzie łatwo o zwycięstwo.
Atak-obrona
Drużyną znacznie lepsza w ataku są Lakers, natomiast Magic zawdzięczają swój sukces przede wszystkim defensywie. Dlatego dla Lakers kluczowe będzie przebicie się przez obronę ich rywali i prowadzenia ofensywnego stylu gry. Podczas gdy Magic będą starać się zatrzymać atak ekipy z LA spowalniając grę. Oczywiście Magic także mają spore możliwości ofensywne i mogą zdobywać dużo punktów, ale idąc na wymianę ciosów nie dorównają fantastycznej sile ataku Lakers. Natomiast drużyna z LA nie zawsze jest skuteczna w obronie, ale jeśli przez defensywę Magic będą mieli problemy w ataku, również będą musieli skupić się na tym elemencie.
Rzuty za trzy
Magic w tych playoffs trafiają w każdym meczu średnio 8.6 trójek, ich skuteczność zza linii wynosi 36.7%, a w serii z Cavs aż 40.8%. Dlatego bardzo ważne dla nich będzie, by w finale nadal tak często trafiać za trzy. Natomiast kluczem dla Lakers do zatrzymania ofensywy ekipy z Orlando będzie zmniejszenie ich siły dystansowej. W pojedynku z Nuggets pokazali już, że wiedzą jak nie pozwolić swoim rywalom na zbyt dużo celnych rzutów za trzy. Zawodnicy z Denver w całych playoffs trafiali średnio 8.1 trójek ze skutecznością 38.1%, a w starciu z Lakers tylko 7 przy skuteczności 31.3%. To pokazuje, że Lakers są w stanie dobrze bronić przeciwko rzutom z dystansu i teraz muszą to samo zrobić w starciu z Magic. Nie można jednak zapomnieć, że Nuggets nie mieli takiego gracza jak Howard i łatwiej było zatrzymać rzuty za trzy nie musząc skupiać aż tak dużej uwagi obrony na strefę podkoszową. Poza tym, trzeba pamiętać, że Lakers także dobrze radzą sobie za linią trafiając przeciętnie 7.1 rzutów za trzy w każdym spotkaniu i wcale nie muszą przegrać z Magic pojedynku strzeleckiego na dystansie.
Typ: Lakers 4:3
3.06.09