najlepszy zawdonik
Wydawało się, że wizyta słabych Bobcats w Dallas zakończy się łatwą wygraną gospodarzy. Tym bardziej, że w drużynie z Charlotte nie ma już Richardsona, Wallace jest kontuzjowany, a jeszcze nie dołączyli do nich nowi zawodnicy pozyskani z Phoenix. Jednak Bobcats nie mieli zamiaru się poddawać i prowadzili wyrównaną walkę z Mavs.

Przez trzy kwarty żadna ze stron nie potrafiła objąć większego prowadzenia. Nawet gdy któraś drużyna miała kilka punktów więcej, zaraz ta przewaga była niwelowana. Dlatego czwarta kwarta rozpoczęła się od remisu po 74. Ostatnie 12 minut lepiej rozpoczęli Mavs, którzy po 6 minutach gry prowadzili 6 punktami (86-80). Wtedy goście odpowiedzieli serię 8-2 i ponownie na tablicy wyników był remis. Na minutę przed ko
ńcem Mavs mieli o jeden punkt więcej (90-89), ale piłka była po stronie Bobcats. Augustin jednak popełnił błąd, a przechwyt odnotował Kidd. Akcję w ataku gospodarzy zakończył Nowitzki celnym rzutem za trzy i na 28 sekund przed końcem drużyna z Dallas prowadziła 4 punktami. W odpowiedzi, faulowany przy rzucie Felton trafił tylko jeden rzut wolny. Natomiast Terry wykorzystał dwa wolne (95-90) zapewniając Mavs zwycięstwo na 19 sekund przed końcem. Trzy punkty rzutem zza linii próbował jeszcze zdobyć Felton, ale piłka nie wpadła do kosza.

W ekipie gospodarzy najlepiej zagrał Nowitzki, który na swoim koncie miał dziesiąte w tym sezonie double-double - 23 punkty i 13 zbiórek. Jednak punkty zdobywał przy niezbyt imponującej skuteczności z gry wynoszącej 42.9%, co było wynikiem dobrej defensywy ze strony Okafora. Pierwszym strzelcem Mavs był natomiast Terry - 26 punktów
(11 z nich zdobył w czwartej kwarcie). Poza nimi, jeszcze dwóch zawodników miało dwucyfrowy dorobek punktowy, Kidd 12 i Bass 11. Rozgrywający gospodarzy mógł pochwalić się także 7 asystami, a rezerwowy silny skrzydłowy 9 zbiórkami. Natomiast Barea po czterech kolejnych meczach ze zdobyczą ponad 10 punktów, tym razem miał ich tylko 8. Ale poza tym zaliczył jeszcze po 5 asyst i zbiórek.

Najlepszy mecz w tym roku rozegrał Okafor, który pobił swój rekord punktowy obecnego sezonu zdobywając ich 27 (na początku grudnia miał 25 punktów). Zaliczył je z imponującą skutecznością z gry 70.6%. Poza zdobyczami punktowymi miał także aż 17 zbiórek i 3 bloki. Całkiem dobrze zaprezentował się również Felton, który odnotował 16 punktów, 6 asyst, 5 zbiórek i 3 przechwyty. Poza tą dwójką żaden inny zawodnik nie miał dwucyfrowego dorobku punktowego. Debiutant Augustin mógł pochwalić się 10 asystami, ale swoje 9 punktów zdobył przy fatalnej skuteczności z gry wynoszącej zaledwie 18.8%.
Okur rozegrał najlepsze spotkanie w sezonie prowadząc Jazz do zwycięstwa nad Blazers. Zdobył 27 punktów trafiając 64.3% swoich rzutów z gry. Do tego dołożył także 10 zebranych piłek, co dało mu dziewiąte double-double w sezonie i siódme w ostatnich dziewięciu meczach.
Copyright Czwarta-Kwarta.com   Wszelkie prawa zastrzeżone
STRONA GŁÓWNA         KONTAKT         ARCHIWUM
autorem wszystkich tekstów jest Adam Szczepański
Mecz dnia:  Mavs - Bobcats 95:90
Podsumowanie dnia:  11.12
Wczoraj Mobely oficjalnie potwierdził, że jest zmuszony zakończyć karierę. Przyczyniły się do to problemy z sercem, które były znane już od dawna, jednak wcześniej nie przeszkadzały mu w profesjonalnej grze. Jeszcze w tym sezonie występował w barwach Clippers, w 11 spotkaniach odnotowywał średnio 13.7 punktów. Dopiero gdy został oddany do Knicks, szczegółowe badania, które zawsze towarzyszą transferom, wykazały, że jego serce nie pozwala mu na kontynuowanie kariery. W prawie każdym przypadku, gdy okazuje się, że zawodnik biorący udział w wymianie nie jest zdrowy, taki transfer nie dochodzi do skutku. Jednak nie w tym przypadku, a to wszystko dlatego, że Knicks nie tyle byli interesowni samymi graczami, których pozyskali co ich kontraktami. Dlatego nawet wiedząc, że Mobley ma problemy z pozytywnym przejściem testów medycznych sfinalizowali tą wymianę. A zakończenie kariery przez Mobley'a nie jest dla nich złym rozwiązaniem. Oczywiście gdyby grał mógłby wzmocnić drużynę, ale teraz jego pensja wynosząca ponad $9 milionów w tym i następnym sezonie nie będzie już liczyły się do salary cap. Poza tym w składzie zwolni się miejsce, dając szansę Knicks na pozyskanie młodego zawodnika, któremu zapłacą znacznie mniej, a może w przyszłości okaże się przydanym graczem. A jeśli będzie to Ewing junior to na pewno zyskają przychylność kibiców i większą widownię na trybunach.

To był 11 sezon dla Mobley'a w karierze, ale w swojej piątej drużynie w NBA już nie zagra. Najwięcej czasu spędził w Houston, 6 lat, i to właśnie Rockets postawili na niego w drafcie 1998. Wybrali Mobley'a dopiero w drugiej rundzie z 12 numerem, ale bardzo szybko okazało się, że jest on zacznie lepszy niż jego pozycja w naborze. W pierwszym sezonie zdobywał średnio 9.9pts/ 2.3reb/ 2.5ast, co dało mu miejsce w drugiej piątce najlepszych debiutantów. Już od kolejnego roku jego średnia punktowa była dwucyfrowa i to utrzymało się do końca jego kariery. Najlepsze rozgrywki miał w sezonach 2000/01 i 2001/02, kiedy odnotowywał odpowiednio 19.5pts/ 5reb/ 2.5ast/ 1.1stl i 21.7pts/ 41.reb/ 2.5ast/ 1.5stl. Jego najsilniejszą bronią był zawsze rzuty z dystansu, w karierze zza linii trzech punktów trafiał ze skutecznością 37.8%. Przed sezonem 2004/05 został oddany wraz ze swoim przyjacielem Francisem do Magic w zamian z T-Maca. Jednak w Orlando nie grał długo i już na początku stycznia 2005 wysłano go do Sacramento za Christie'go. Od kolejnych rozgrywek występował w Clippers, podpisując z nimi kontrakt na 5 lat za ponad $42 miliony. Ostatecznie jego statystyki w karierze wyniosły 16pts/ 3.9reb/ 2.7ast/ 1.2stl, grał średnio 37 minut w 747 meczach (581 w pierwszej piątce).
statystyki
PTS   33  B.Roy vs.UTA
REB  
17  E.Okafor vs.DAL
AST  
11  D.Williams vs.POR
STL  
5    T.Allen vs.WAS
BLK  
3    E.Okafor, J.McGee
DeShawn
Stevenson
Stevenson po raz kolejny nie był wstanie pomóc swojej drużynie, która łatwo przegrała z Celtics. Zakończył spotkanie z zerowym dorobkiem punktowym, pudłując 4 rzuty z gry, w tym 3 za trzy. Przez 22 minuty gry udało mu się odnotować zaledwie 2 asysty i jedną zbiórkę, a miał aż 4 straty.
JaVale
McGee
Spotkanie z Celtics było dla McGee piątym w sezonie, w którym zdobył ponad 10 punktów. Miał ich 11, trafiając 4 z 6 rzutów z gry. Poza tym, miał także 6 zbiórek i 3 bloki. Jego średnia zablokowanych piłek wynosi 1.22, co daje mu trzecią pozycję na liście najlepiej blokujących wśród debiutantów.
najlepszy debiutant
najgorszy zawdonik
free hit counter
Mehmet
Okur
wyniki
Celtics - Wizards  122:88
Bobcats - Mavs  90:95
Blazers - Jazz  88:97
Wydarzenia dnia
W ostatnich latach tuż po trójce liderów, najważniejszym zawodnikiem Wizards był Stevenson. W dwóch poprzednich sezonach jego gry w Waszyngtonie, Stevenson miał za każdym razem średnią wynoszącą 11.2 zdobywanych punktów. Natomiast pod nieobecność Arenasa, duet gwiazdorów w największym stopniu mógł liczyć właśnie na niego. Ale tak było do obecnych rozgrywek. Teraz DeShawn zawodzi, a jego średnia punktowa po 20 spotkaniach wynosi zaledwie 7.6. I to jest właśnie największy problem Wizards i przyczyną ich wielu porażek. Jamison i Butler nie mają odpowiedniego wsparcia, które miał im zapewniać między innymi Stevenson.

W dotychczasowych 20 meczach Stevenson tylko 5 razy miał na swoim koncie przynajmniej 10 punktów. Największy problem ma on ze swoją skutecznością z gry, która wynosi zaledwie 30.9%, a za trzy tylko 28%. Przy tak niskim procencie celności nie jest w stanie zdobywać wielu punktów. Niemoc strzelecką zastąpił trochę lepszymi statystkami asyst, ale w porównaniu z zeszłym rokiem wzrosła ona minimalnie, o 0.4. W spotkaniu z Celtics po raz trzeci w tym sezonie spudłował wszystkie rzuty z gry, na 4 oddane. Tym samym na swoim koncie nie miał żadnego punktu, zaliczył tylko zbiórkę, 2 asysty i do tego 4 straty. W tegorocznych rozgrywkach miał również już trzy mecze, w których odnotował zaledwie jeden celny rzut z gry, a w sumie tylko 4 razy w 20 spotkaniach jego skuteczność nie była niższa od 50%. Te statystyki pokazują w jak fatalnej dyspozycji jest Stevenson. Ale pomimo słabej formy, tak samo jak trener Jordan, także Tapscott ciągle trzyma go w pierwszej piątce. Może przesunięcie go na ławkę, przynajmniej na chwilę, przyniosłoby lepszy efekt, a Stevenson w roli rezerwowego byłby bardziej efektywny.
Mobley kończy karierę
Stevenson bez formy
Historyczny start Celtics

Skróty spotkań
:: Roy w trzeciej kwarcie meczu z Jazz zdobył aż 15 z 20 punktów całej drużyny, dzięki temu Blazers ciągle walczyli o zwycięstwo w Salt Lake City. Niestety jego świetny występ i 33 punkty w całym spotkaniu nie pomogły gościom wygrać.
Mecz dnia:  Hornets - Celtics
Celtics mają na swoim koncie 13 zwycięstw z rzędu, a na własnym parkiecie nie przegrali od 7 spotka
ń. Są w najwyższej formie, a pewna wygrana z Wizards sprawiła, że mogli zachować siły na pojedynek z Hornets. Jednak więcej sił będą mieli ich rywale, którzy w ciągu minionych pięciu dniach rozegrali tylko jeden mecz. Drużyna z Nowego Orleanu też spisuje się bardzo dobrze, jednak większość z ostatnich zwycięstw odnotowali w starciu ze znacznie słabszymi rywalami. Nie ma jedank wątpliwości, że są w stanie zagrozić Celtics i powalczyć z nimi o wygraną. Tym bardziej, że na wyjazdach radzą sobie w tym sezonie całkiem nieźle.

Pozostałe
Sixers - Cavs
Hawks - Heat
Raptors - Nets
Pacers - Pistons
Spurs - Wolves
Bulls - Grizzlies
Magic - Suns
Clippers - Blazers
Rockets - Warriors
Kings - Lakers
:: Roy w drugim kolejnym spotkaniu zdobył przynajmniej 30 punktów, a jego drużyna przegrał drugi raz z rzędu.

:: Rozpoczęcie rozgrywek do bilans 4-15 jest najgorszym startem historii klubu z Waszyngtonu, taki sam mieli w sezonie 1966/67 kiedy drużyna występowała jeszcze w Baltimore.

:: Debiutant Batum, występujący w pierwszej piątce Blazers, w ostatnich sześciu meczach aż pięć zakończył z zerowym dorobkiem punktowym. 

:: Bardzo słabo zaprezentowali się nowi zawodnicy Wizards. James na parkiecie spędził 11 minut, w tym czasie oddał 6 rzutów z gry i wszystkie spudłował. Na swoim koncie miał jeden punkt, zbiórkę, asystę i przechwyt. Crittenton natomiast grał przez 6 minut, a jedyne co można odnotować w jego statystykach to aż 4 straty.

Następne spotkania
TOP 5
Celtics w swojej historii odnotowali wiele wspaniałych sezonów, ale nie przeszkodziło to obecnej drużynie z Bostonu pobić rekord klubu pod względem najlepszego startu. Nawet w latach gdy Celtics seryjnie zdobywali tytuły mistrzowskie, nigdy nie rozpoczęli rozgrywek tak dobrze jak teraz, czyli od bilansu 21-2. Chociaż po pierwszych spotkaniach wydawało się, że początek tego sezonu nie będzie dla nich tak udany jak rok temu. Wtedy po 23 meczach mieli 3 porażki, ale dopiero dziewiąty mecz był ich pierwszym przegranym. Natomiast teraz przegrali już trzecie spotkanie, a po dziesięciu mieli 2 porażki na koncie. Jednak od tego momentu w 13 kolejnych meczach byli niepokonani.

W tym sezonie Celtics już tak nie dominowali w pierwszych spotkanich jak w zeszłym roku, ale wtedy mieli większą motywację by pokazać swoją siłę i gdy tylko było to możliwe rozgromić rywali. W rezultacie, z 23 spotkań 17 wygrali przewagą dwucyfrową, z czego aż 8 razy mieli przynajmniej 20 punktów więcej. W obecnym sezonie 13 razy odnotowali dwucyfrową przewagę, a 2 razy wynosiła ona ponad 20 punktów. Najwyższą wygraną mieli w ostatnim spotkaniu, pokonując Wizards 34 punktami. Jednak w tegorocznych rozgrywkach Celtics mają inne podejście i najważniejsze są dla nich zwycięstwa, a nie ich rozmiary. Mimo, że rok temu znacznie więcej spotkań było szybciej rozstrzygniętych, wielka trójka dłużej przebywała na parkiecie. Pierce i Allan w każdym meczu grali średnio ponad 38 minut, a KG prawie 36. Teraz natomiast Pierce spędza na boisku średnio niespełna 37 minut, Allen mniej niż 36, a Garnett trochę ponad 33. Dzięki dłuższemu odpoczynkowi gwiazdorzy drużyny z Bostonu mają więcej sił na kolejne spotkania, co daje im możliwość wygrania jeszcze większej ilość meczów niż w poprzednim sezonie.