najlepszy zawdonik
Pozyskując przed sezonem Artesta, w Houston stworzono tercet na podobieństwo tego z Bostonu. Dzisiejszej nocy mogliśmy obejrzeć pierwszy pojedynek tych drużyn, opierających swoją siłę na trójce gwiazdorów. Zwycięsko z tego starcia wyszli mistrzowie i oryginalna 'wieka trójka', pokazując Rockets, że przed nimi jeszcze dużo pracy by mogli osiągnąć to samo co Celtics rok temu.

Mecz zaczął się bardzo dobrze dla gospodarzy z Houston, którzy zdobyli pierwsze sześć punktów spotkania. Celtics jednak szybko odrobili straty i to oni prowadzili po pierwszych 12 minutach. Na początku drugiej kwarty goście powiększyli swoją przewagę do 15. Wtedy obudzili się Rockets, odnotowując serię punktową 27 do 7. Wydawało się, że mecz odwróci się na ich korzyść, ale nie trwało to długo. Ostatnie 3 minuty tej części gry ponownie zdominowali Celtics odpowiadając serią 11 do 1.

Trzecia kwarta to już wyrównana walka, ze wskazaniem na drużynę z Bostonu. Przez większość czasu to oni prowadzili, ale Rockets nie poddawali się i nie ustępowali rywalom. Dlatego ostanie 12 minut Celtics rozpoczynali jedynie z 3 punktową przewagą, co dawało obu drużynom szanse na zwycięstwo. Gdy do ko
ńca czwartej kwarty pozostawało niespełna 8 minut, Rockets objęli jednopunktowe prowadzenie, 86-85. Od tego momentu, przez ponad 4 minuty, gospodarze mieli problemy w ofensywie i nie zdobyli żadnego punktu. Wykorzystali to Celtics 'runem' 8-0. Przez ponad 9 minut czwartej kwarty żaden z trzech gwiazdorów Rockets nie trafił rzutu z gry (0/8). W ostatnich minutach ciężar zdobywanie punktów wziął na siebie T-Mac i końcówka była wyrównana, jednak Celtics nie oddali już zwycięstwa.

W ekipie z Bostonu najlepiej zagrał Allen zdobywając 29 punktów (73.3%), w tym 11 w czwartej kwarcie. Po drugiej stronie świetnie zaprezentował się McGrady - 26 punktów, 9 w ostatniej kwarce. Zawiódł natomiast Yao, który zdobył tylko 8 punktów, trafiając 4 z 14 rzutów. W drugiej połowie miał tylko 2 punkty i to zdobyte na samym początku trzeciej kwarty.

Porównanie zdobyczy punktowych gwiazdorskich tercetów: KG, Pierce, Allen - 56 (22 na 45 z gry, 48.9%); Yao, T-Mac, Artest - 39 (16 na 48 z gry, 33.3%).
Rewanż odbędzie się na początku stycznia, do tego czasu Rockets mogą nauczyć się skuteczniej ze sobą współpracować i wtedy powalczą w Bostonie o zwycięstwo.
Dirk
Nowitzki
Wczoraj był najgorszym zawodnikiem, dzisiaj jest najlepszym. Nowitzki szybko odbudował się po słabym występie przeciwko Cavs. W San Antonio poprowadził Mavs do zwycięstwa zdobywając 30 punktów (54.2%), na swoim koncie miał również 7 zbiórek i 3 asysty.
Copyright Czwarta-Kwarta.com   Wszelkie prawa zastrzeżone
STRONA GŁÓWNA         KONTAKT         ARCHIWUM
autorem wszystkich tekstów jest Adam Szczepański
Garnett, Allen, Pierce vs. Yao, McGrady, Artest
Podsumowanie dnia:  4.11
SKARB KIBICA
NBA
2008/09
Jadąc do New Jersey, Suns wiedzieli, że to powinien być łatwy mecz i pewna wygrana. I ta rzeczywiście było. Drużyna z Phoenix od początku kontrolowała przebieg spotkania i nie dała Nets szans na walkę o zwycięstwo. Ogromną przewagę pomiędzy tymi zespołami był widać zwłaszcza w czwartej kwarcie, gdy Nest zdobyli zaledwie 9 punktów, trafiając tylko 3 rzuty z gry na 20 oddanych. W Suns świetnie zaprezentował się Bell, zza linii trzech punktów był bezbłędny trafiając wszystkie 6 rzutów i kończąc mecz ze zdobyczą 22 punktów. Poza nim jeszcze sześciu graczy drużyny z Arizony miało na swoim koncie przynajmniej 10 punktów.

Suns mieli fantastyczną skuteczność z gry w tym spotkaniu - 63.2%, natomiast za trzy - 66.7%. Ich przeciwnicy trafiali znacznie rzadziej, 33.7% z gry, 31.8% za trzy.

W Nets najlepiej zagrał Carter zdobywając 19 punktów, jednak nie miał wsparcia partnerów.  Yi i Harris w kolejnym meczu mieli problemy ze skutecznością. W spotkaniu z Warriors trafili w sumie 3 z 16 rzutów z gry, natomiast przeciwko Suns 7 z 25, co daje im skuteczność na poziomie 24% w ostatnich dwóch meczach.

Starcie Nets z Suns było pierwszą okazją do spotkania się na parkiecie NBA bliźniaków Lopez. Obaj nie popisali się w ataku, ale nadrobili to solidną defensywą, czego efektem było w sumie 5 bloków. Brook (NJN) zagrał przez 19 minut, zdobył 2 punkty (1/6), miał także 6 zbiórek. Robin natomiast na parkiecie przebywał 20 minut, w tym czasie odnotowując również 2 punkty (1/4) i jedną zbiórkę.
statystyki
Players

PTS
  
30 D.Nowitzki vs.SAS
REB  
15 T.Duncan vs.DAL
AST  
11 S.Nash vs.NJN
STL  
3   4 zawodników
BLK  
4   K.Perkins vs.HOU
Yao
Ming
Fatalna gra Yao w dużej mierze przyczyniła się do porażki Rockets. Na 14 oddanych rzutów trafił tylko 4. W ataku nic mu nie wychodziło i nawet spod kosza pudłował. 7 zbiórek to także nie jest imponująca ilość jak na tego gracza.
George
Hill
Udany debiut Hilla w NBA. Dzięki słabej grze podstawowych zawodników i szybko rozstrzygniętemu wynikowi, Hill dostał okazję do pokazania się i spędził na parkiecie 16 minut. W tym czasie zdobył 11 punktów, trafiając 3 z 7 rzutów z gry, miał również jedną asystę i przechwyt. Razem z Masonem był najlepszym strzelcem z ławki Spurs.
najlepszy debiutant
najgorszy zawdonik
free hit counter
Mavs rozpoczęli ten sezon bardzo nierówno. Wczoraj zagrali słabo i łatwo przegrali z Cavs na własnym parkiecie. Dzisiaj byli zupełnie inną drużyną, pewnie pokonując Spurs w San Antonio. Decydująca okazał się pierwsza połowa, którą drużyna z Dallas wygrała 18 punktami, 54-36. Druga część była już znacznie bardziej wyrównana, ale ostatecznie Spurs udało się zmniejszyć prowadzenie Mavs tylko o jedne punkt.

Po dwóch gorszych występach, wreszcie świetny mecz rozegrał Nowitzki zdobywając 30 punktów (13/24 z gry). Szybko odbudował się również Terry, który wczoraj nie trafił żadnego z 8 rzutów, a przeciwko Spurs miał aż 29 punktów i skuteczność 61.9%. Dobrze zagrał także rozgrywający Mavs, w końcu odnotowując statystyki do jakich nas przyzwyczaił, czyli bliskie triple-dobule: 9pts/ 10ast/ 8reb.

Spurs jak zawsze prowadzeni byli przez Duncana i Parkera. Razem zdobyli 41 punktów, a każdy z nich trafił 9 na 15 rzutów z gry. Jednak nie wystarczyło to by pokonać Mavs, ponieważ nie mieli odpowiedniego wsparcie. Bonner i Finley, którzy rozpoczęli mecz w pierwszej piątce, mieli zaledwie 9.1% skuteczności z gry.
Pistons - Raptors:  starcie dwóch drużyn mających bilans 3-0
Będzie to drugi mecz Pistons po pozyskaniu Iversona, ale trudno powiedzieć czy już w Toronto AI zadebiutuje w nowej drużynie. Na pewno zagra w niedzielę w Detroit przeciwko Celtics. Jednak, nawet bez swojego nowego gwiazdora, Pistons będą w stanie powalczyć o wygraną w Kanadzie. Raptors natomiast będą chcieli wykorzystać chwilową słabość swoich przeciwników i odnieść czwarte zwycięstwo z rzędu.

Bobcats - Knicks: powrót Browna do Nowego Jorku
Na razie drużyna Browna nie gra na wysokim poziomie, ale również D'Antoni ma spore problemy ze swoim nowym zespołem. Obaj trenerzy bardzo chcą wreszcie zacząć wygrywać, ale to jednak Brown będzie bardziej zmotywowany by wywieźć z Nowego Jorku zwycięstwo.

Clippers - Lakers:
derby LA, drugie starcie
Pierwsze derby Los Angeles w tym sezonie były bardzo jednostronne. Teraz Clippers dysponują już zdrowymi Davisem i Camby'm, ale mimo to grają na razie bardzo słabo i nie będą mieli szans na udany rewanż ze znacznie silniejszymi Lakers.


Hawks - Hornets: Hawks w dwóch dotychczasowych meczach zagrali nadzwyczaj dobrze, ale dopiero to spotkanie będzie prawdziwym sprawdzianem ich tegorocznej siły
Nuggets - Warriors: niezależnie czy już w tym meczu Billups wystąpi czy nie, będzie to pojedynek przede wszystkim ofensywny
Suns - Pacers: po pokonaniu Celtics, Pacers będą chcieli zaskoczyć doświadczonych Suns
Sixers - Heat: ciekawy pojedynek pod koszem doświadczony Brand vs. Młody Beasley
Bulls - Cavs: okazja do pokonania byłej drużyny zarówno dla Wallace'a i Goodena
Wizards - Bucks: Bucks będą walczyć o pierwsze zwycięstw przed własną publicznością, Wizards o pierwszą wygraną w sezonie
Spurs - Wolves: okazja dla Spurs do przerwania serii porażek
Blazers - Jazz: w Salt Lake City, Jazz nie przegrywają, a Blazers jeszcze nie wygrali na wyjeździe, po tym meczu sytuacja nie powinna się zmienić
Grizzlies - Kings: starcie słabych, ale dobrze spisujących się Grizzlies z obecnie najgorszą drużyną ligi
wyniki
Suns - Nets    114:86
Celtics - Rockets    103:99
Mavs - Spurs    98:81
Podsumowanie weekendu: 1-2.11
Iverson w Detroit, Billups w Denver
Iverson w Detroit w zamian za Billupsa i McDyessa. Chyba nikt nie spodziewał się takiego transferu, a tym bardziej w tym momencie.
[ dalej ]
Podsumowanie dnia: 3.11
zapowiedzi najbliższych spotkań
Ranking drugoroczniaków
Którzy zawodnicy z zeszłorocznego draftu odegrają w tym sezonie największą rolę?
[ dalej ]