Copyright Czwarta-Kwarta.com Wszelkie prawa zastrzeżone
26.10.2008
wynik sezonu 07/08: 56-26
______________________________
trener: BYRON SCOTT
______________________________
najważniejsi nowi zawodnicy :
:: James Posey (BOS)
:: Devin Brown (CLE)
Silne strony
Paul - wystarczyły mu zaledwie trzy sezony by stać jedną z największych gwiazd ligi. W poprzednich rozgrywkach swoją fantastyczna grą poprowadził Hornets do drugiego miejsca na zachodzie. Po trzech latach dominacji Nasha, wyprzedził go w liczbie asysty (średnia 11.56) i stał się liderem NBA w tej kategorii. Był również najlepszy jeśli chodzi o średnią przechwytów (2.7), odnotowując przynajmniej jeden w każdym meczu sezonu zasadniczego. Miał także najwyższą średnią punktową w swojej drużynie (21.1 punktów). Dlatego był poważnym konkurentem Bryanta do nagrody MVP (w głosowaniu zajął drugie miejsce). Tak rewelacyjne rozgrywki w wieku 22 lat sprawiają, że oczekiwania wobec Paula w tym roku są jeszcze większe. Jest to jednak wybitny gracz i na pewno jeszcze nie raz będzie głównym kandydatem do MVP. Paul poza tym, że jest niesamowitym zawodnikiem pod względem indywidualnym, jest również świetnym liderem. Potrafi poprowadzić swój zespół, kreować grę i sprawiać by jego koledzy z drużyny grali lepiej. Teraz potrzebuje jeszcze trochę doświadczenia w najważniejszych meczach by już wkrótce poprowadzić Hornets do walki o najwyższą stawkę.
Obwód - Stojakovic i Peterson w wyjściowym składzie, na rezerwie Posey, Butler i James. To grupa zawodników potrafiących zagrozić skutecznym rzutem z dystansu. W zeszłym sezonie Hornets, pod względem skuteczności rzutów zza linii trzech punktów byli trzecią siłą w lidze (38.9%). Teraz dołączył do nich doświadczony Posey, który jest kolejną strzelbą wzmacniającą obwód drużyny. Mając w składzie rewelacyjnego rozgrywającego, ci zawodnicy mogą być spokojni, że gdy tylko będą mieli wolną pozycję dostaną piłkę. Dlatego ich możliwości ofensywne będą w pełni wykorzystywane. W tym sezonie Hornets powinni być jeszcze silniejsi w tym elemencie.
Posey - ma on to czego zabrakło Hornets w zeszłym roku - doświadczenie, zwłaszcza to mistrzowskie. Posey zdobył tytuły z dwoma ostatnimi drużynami, w których występował i teraz ma się to powtórzyć w Nowym Orleanie. Ten niski skrzydłowy jest idealnym role playerm dla drużyny chcącej walczyć o najwyższą stawkę. Potrafi rewelacyjnie bronić, skutecznie grać w ataku, a co najważniejsze, kiedy trzeba daje z siebie wszystko. Jego prawdziwa rola rozpocznie się dopiero w playoffs. Wiadomo, że ma już 32 lata i niedługo nie będzie w stanie rozegrać pełnego sezonu na wysokich obrotach. Jeszcze w tym roku można oczekiwać, że będzie odgrywał znaczącą rolę w części zasadniczej. Potem jednak, podobnie jak Horry, będzie przeczekiwał ten okres przygotowując się na najważniejsze mecze sezonu.
Słabe strony
Rezerwowi podkoszowi - w pierwszej piątce Hornets mają silny duet podkoszowy, gorzej wygląda jednak sytuacja ze zmiennikami dla nich. Armstrong mimo, że został wybrany z wysokim 12 numerem w drafcie 2006 i rozegrał w NBA już dwa sezony, to ciągle nie jest tym graczem jakim oczekiwano. Jeszcze dwa lata temu przewidywano, że będzie to świetny zawodnik, ale dotychczas nie potrafił spełnić się w NBA. Oczywiście jest jeszcze młody i ma szanse rozwinąć swój talent, jednak na razie nawet jako zmiennik nie jest silnym elementem drużyny. Innym wysokim rezerwowym jest doświadczony Ely. On także nie jest wybitnym graczem i jedynie wchodząc na kilka minut może być przydatny. Poza tą dwójką są jeszcze młody Sims i weteran Bowen, ale oni będą jeszcze rzadziej wykorzystywani. To sprawia, że podstawowi gracze podkoszowi nie będą mogli długo odpoczywać. I do póki są oni zdrowi nie jest to poważnym problemem, gorzej gdy któryś z nich będzie musiał opuścić kilka spotkań. Żaden z rezerwowych nie będzie w stanie skutecznie ich zastąpić. Dlatego można się spodziewać, że na czwórce trener Scott będzie często wystawiał któregoś z niskich skrzydłowych, Posey'a lub Wrighta.
?
Kolejny sezon postępu - poprzedni rok był nadzwyczaj dobry dla Hornets. Wszyscy oczekiwali, że będą oni silni i zakwalifikują się do playoffs, ale nikt nie spodziewał się, że do samego końca będą walczyć o pierwszą pozycję na zachodzie. W playoffs również radzili sobie bardzo dobrze, a ostateczna porażka ze Spurs była wynikiem niewielkiego doświadczenia drużyny. W tym sezonie wszyscy będą od nich oczekiwać jeszcze lepszych rozgrywek, a przynajmniej tak samo wysokiej pozycji w tabeli jak rok temu. Jednak dla drużyn nagle osiągających tak duży sukces powtórzenie go w kolejnym sezonie jest bardzo trudne. Większość z tego typu zespołów kolejne rozgrywki ma trochę słabsze. Hornets muszą przygotować się, że tym razem może być trudniej. Na pewno będą bardzo silni, ale prawdopodobnie ich ostateczna pozycja będzie trochę niższa.
Sezon 2008/09 - silny skład z ubiegłego sezonu został utrzymany, do drużyn dołączył doświadczony Posey - to sprawia, że Hornets powinni nadal dominować na zachodzie. Trudno jednak przewidzieć czy uda im się grać tak skutecznie drugi rok z rzędu. Wydaje się, że jeszcze nie są na tyle silni by móc w każdym sezonie wygrywać ponad 55 spotkań. Poziom 50 powinni osiągnąć, ale wyniku z ubiegłych rozgrywek raczej nie powtórzą. W tym sezonie ustabilizują swoją wysoką pozycję w lidze, nabiorą doświadczenia i może w playoffs uda im się zajść dalej niż ostatnim razem.
Pozycja na zachodzie: 4
Możliwa
pierwsza piątka
_________________
______________________________
skład:
C Tyson Chandler
PF David West
SF Predrag Stojakovic
SG Morris Peterson
PG Chris Paul