34/ 14.12.09
Landry jest kluczowym rezerwowym Rockets i jednym z najlepszych zmienników w całej lidze w obecnym sezonie. W tym momencie jego średnie wynoszą 16.7 punktów (56.4% z gry) i 6.7 zbiórek, a na parkiecie przebywa przeciętnie tylko 26.6 minut. Jest drugim strzelcem i trzecim najlepiej zbierającym w swojej drużynie.
We wczorajszym spotkaniu z Raptors zdobył 25 punktów i zebrał 7 piłek. Był to już jego 11 mecz w tym sezonie, w którym miał na koncie co najmniej 20 punktów (5 razy w ostatnich 7 meczach). Pod tym względem jest najlepszym zmiennikiem w NBA, za nim znajdują się Crawford, który wchodząc z ławki 9 razy zdobył co najmniej 20 punktów i Harrington, mogący pochwalić się 8 takimi występami. Również po raz 11 w tym roku Landry zebrał przynajmniej 7 piłek. W tym elemencie lepszy od niego jest tylko Haslem, który w 13 meczach w roli rezerwowego miał co najmniej 7 zbiórek. Warto także dodać, że w 12 meczach jego skuteczność rzutów z gry wynosiła przynajmniej 60%. W 23 dotychczasowych meczach tylko 3 razy miał na swoim koncie mniej niż 10 punktów. Do tego w 17 spotkaniach zbierał co najmniej 5 piłek.
Landry ma bardzo udany początek sezonu i obecnie jest jednym z głównych kandydatów do nagrody dla najlepszego szóstego gracza. W poprzednim sezonie taż był bardzo przydatnym rezerwowym, ale statystyki miał znacznie niższe, odnotowywał 9.2 punktów i 5 zbiórek. Wtedy tylko w 3 meczach udało mu się zdobyć co najmniej 20 punktów, a w sumie, w swojej dwuletniej karierze przed obecnymi rozgrywkami zaliczył zaledwie 4 takie spotkania. W sytuacji, gdy Rockets stracili Yao było wiadomo, że ich podkoszowi będą musieli grać na najwyższym poziomie, by w jakiejś części zminimalizować tą stratę. Hayes bardzo dobrze radzi sobie w roli niskiego centra, ale w jego wypadku statystyki nie odzwierciedlają jego prawdziwej przydatności. Scola ma osiągnięcie bliskie double-double zaliczając 13.9 punktów i 9.3 zbiórek. Natomiast Landry jest silnym punktem w ataku w strefie podkoszowej. Ta trójka tworzy świetną grupę, dzięki której Rockets nie mają poważnych problemów w rywalizacji pod koszami i mimo znaczącego osłabienia składu są obecnie na plusie.


pierwsza kwarta
Carl Landry
Dogrywka - najlepsze akcje
zdjęcie: yahoo.com, Ron Turenne/NBAE via Getty Images
druga kwarta
Zbiórki
zdjęcie: yahoo.com, Melissa Majchrzak/NBAE/Getty Images
Czwarta kwarta
co ciekawego w sieci?
W obecnym sezonie 13 razy zawodnicy osiągali granicę 20 zbiórek, z tego 3 takie występy miały miejsce w piątek i w sobotę. Dwukrotnie udało się to Pau Gasolowi, który w dotychczasowej karierze nie mógł pochwalić się takim osiągnięciem. W spotkaniu z Wolves ustanowił rekord kariery mając 20 zbiórek, 12 w obronie i 8 w ataku. Natomiast dzień później wyrównał swój nowy rekord zbierając 9 piłek na atakowanej tablicy, a 11 w obronie. Równocześnie na sowim koncie miał też przynajmniej 16 punktów, co dało mu 2 imponujące double-doubles. Tymi fantastycznymi występami Gasol potwierdził, że jest w rewelacyjnej formie, a problemy zdrowotne ma już dawno za sobą.
Warto dodać, że w spotkaniu pomiędzy Lakers i Wolves wyrównany pojedynek z Gasolem na zbiórki stoczył Love. Drugoroczniak zakończył mecz z dorobkiem 19 zbiórek, wyrównując swój rekord kariery.
Dobry występ zaliczył także brat Paua, Marc. Zawodnik Grizzlies we wczorajszym meczu miał 16 punktów i 15 zbiórek. Był to już jego drugi mecz w sezonie, w którym zaliczył co najmniej 15 punktów i 15 zbiórek równocześnie trafiając wszystkie rzuty z gry (wczoraj 7/7). W historii NBA tylko Chamberlain mógł pochwalić się przynajmniej dwoma takim występami w jednym sezonie.
Natomiast w starciu z Thunder 20 piłek zebrał Zach Randolph, wyrównując swój najlepszy wynik w karierze pod względem zbiórek w ataku, miał ich 11. Nie można także pominąć faktu, że aż 13 piłek zebrał w samej trzeciej kwarcie. Tym samym ustanowił nowy rekord Grizzlies w ilości zbiórek w jednej kwarcie. Był bardzo bliski zakończenia meczu ze statystykami na poziomie 20-20, zabrakło mu tylko jednego punktu.
Mówiąc o dobrych występach indywidualnych pod względem zbiórek, trzeba także wspomnieć o świetnej grze Dampiera. Center Mavs w ostatnich dwóch meczach zebrał w sumie 35 piłek. Imponował także w ataku trafiając łącznie 14 z 16 rzutów z gry, a do tego dołożył jeszcze 5 bloków.
W tym momencie na szczycie listy najlepiej zbierających NBA znajdują się Gerald Wallace i Dwight Howard (średnio 12.2), za nimi są Bosh, Noah i Boozer.
I jeszcze na koniec mecz Rockets-Sixers. W tym spotkaniu trójka zawodników Sixers (Dalembert, Brand i Young) miała przynajmniej 10 zbiórek, w sumie zaliczyli ich 35. Natomiast cała drużyna Rockets zebrała tylko o 5 piłek więcej. Mimo to, ekipa z Philly po raz kolejny przegrała.
halftime - polish hammer
Znowu krótko
Gortat po raz kolejny grał poniżej 10 minut, w meczu z Suns przebywał na boisku 7. W ostatnich 8 spotkaniach, tylko raz grał przynajmniej 10 minut. Mimo krótkiego występu Marcin może uznać go za całkiem udany. W tym ograniczonym czasie zdobył 4 punkty trafiając 2 z 3 rzutów z gry, do tego dołożył 3 zbiórki.
Na stronie espn pojawiły się ranking 5 zawodników, których transfer jest najbardziej prawdopodobny, Gortata umieszczono na 3 pozycji:
Gortat is listed here because he so badly wants to be on this list. It's common knowledge leaguewide that the 7-footer was deeply disappointed when Orlando matched the Dallas Mavericks' five-year, $34 million offer sheet in the summer, leaving Gortat to hope that the passing of Dec. 15 will trigger serious trade discussions that will land him somewhere he'll get to play regularly.
The problem?
Magic general manager Otis Smith is adamant that he won't move Gortat. At least not in the short term.
It was widely assumed in July when Orlando retained Gortat from Poland amid a flurry of pricey offseason maneuverings that Smith had a deal in place to dispatch him after Dec. 15. You don't hear that theory anymore.
Even though Gortat is averaging a measly 6.8 minutes per game in December playing behind Dwight Howard, Smith regards him as indispensable Howard insurance.
The updated assumption in GM circles, then, is that Gortat won't be made available in trades until the summer, after the Magic see how far this high-dollar, all-in approach takes them.
Gortat, meanwhile, regards himself as "kind of like a ticking time bomb." That was his description when we chatted in the visitors' locker room in Dallas in early October, which teasingly put him in the building he thought would be his new home court for Orlando's exhibition opener.
"It's weird now, because I was always dreaming about signing this contract and [having] this mental release that I'm going to be on the [same] team for five years," Gortat said that night. "Now I've just got to wait and see what's going to happen.
"I don't think I'm going to go in and ask [management] what they're [planning for] me. I believe that, if I'm going to go somewhere else, I'm going to go to a team where I'm going to play. I don't think I'm just going to be traded to sit on the bench.
"... Obviously my [personal] situation could look maybe a little bit better if I was in Dallas. But I'm still on a great team, great organization, playing with Dwight Howard, working with Stan [Van Gundy]. It's a huge opportunity for me, and I wish Dallas good luck for the whole season. I hope our teams will meet in the Finals."
Probasket: Marcin Gortat, czyli zmiennik na 5 minut
zdjęcie: yahoo.com
piątek
sobota
niedziela
Trzecia kwarta - magia liczb
Rekordowe 41 punktów Gay'a
0 celnych rzutów na 9 prób i wyrzucenie z boiska w trzeciej kwarcie, tak można podsumować występ Arizy w meczu z Raptors
1 rzut z gry (celny) oddał Howard przebywając na boisku w meczu przeciwko Suns 41 minut. Nie przeszkodziło mu to jednak w odnotowaniu trzeciego z rzędu double-double (10pts/ 18reb)
4 zwycięstwa z rzędu zanotowali Knicks, ostatni raz tak długą serię wygranych mieli w styczniu 2006
5 razy w tym sezonie Ellis spędził na parkiecie pełne 48 minut. W ciągu ostatnich 35 lat tylko 2 innych zawodników rozegrało przynajmniej 5 pełnych spotkań przed Świętami
5 punktów, zbiórek i bloków zaliczył numer 2 draftu 2009, Thabeet, w starciu z Heat. Był to jeden z jego najlepszych występów
6 raz w tym sezonie (w meczu z Kings) Wolves przegrali różnicą co najmniej 20 punktów. Warto dodać, że najgorsza drużyna sezonu, Nets, tylko raz zanotowała tak dotkliwą porażkę
11 raz z rzędu Heat przegrali z Mavs w sezonie regularnym, ostatni raz pokonali drużynę z Dallas w 2004, w między czasie udało im się to także w finałach 2006. W rywalizacji z Bobcats, Mavs również odnotowali 11 zwycięstwo z rzędu.
11 spotkań trwała serią zwycięstw Lakers. Została przerwana przez Jazz, którzy zrewanżowali się za niedawaną kompromitującą porażkę, kiedy ekipa z LA pozwoliła im na zdobycie zaledwie 6 punktów w czwartej kwarcie
13 punktowe prowadzenie mieli Suns po pierwszej połowie meczu z Nuggets, jednak ostatecznie przegrali. Wcześniej wygrali 34 mecze z rzędu, w których po pierwszej połowie prowadzili różnicą co najmniej 10 punktów
18 asyst i 20 punktów zaliczył Nash prowadząc Suns do zwycięstwa nad Magic
18 punktów zdobył Rip Hamilton w swoim pierwszy meczu po 6 tygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją
20 punktów zanotował Iverson w trzecim meczu w Sixers, trafił 7 z 18 rzutów z gry. 12 punktów zaliczył w czwartej kwarcie, ale nie uchroniło to jego drużyny przed 12 porażką z rzędu
20 asyst zaliczyli łącznie Kidd i Barea (po 10) grający w pierwszej piątce Mavs w starciu z Heat. Natomiast cała drużyna z Miami miała w sumie tylko 14 asyst
22 punkty, 11 asyst i 10 zbiórek miał Arenas w meczu z Pacers. Było to jego pierwsze triple-double od ponad 5 lat. Niestety spudłował 2 kluczowe rzuty wolne w ostatnich sekundach i Wizards przegrali. Tym samym wszyscy trzej zawodnicy, którzy w tym sezonie zaliczyli triple-double osiągnęli je w przegranym spotkaniu
29 punktów zdobył Durant w meczu z Cavs. Było to już jego 8 spotkanie z rzędu, w kórym miał przynajmniej 25 punktów
40 punktów więcej zdobyli zawodnicy rezerwowi Rockets niż zmiennicy Sixers (46-6)
41 punktów zanotował Gay (rekord kariery) zapewniając Grizzlies zwycięstwo w Miami
44 punkty zdobył James w meczu z Thunder, najwięcej w sezonie. Poza tym na swoim koncie miał jeszcze 7 zbiórek, 6 asyst i 4 przechwyty
zdjęcie: yahoo.com, Issac Baldizon/NBAE via Getty Images