21/ 25.11.09
Mimo rozpoczęcia sezonu od 14 porażek Lawrence Frank ciągle pozostaje trenerem Nets. Jak długo jeszcze utrzyma swoją posadę? Przede wszystkim władze klubu czekają aż zawodnicy wyzdrowieją i Frank będzie dysponował pełnym składem. W sytuacji gdy ma tylko 7 czy 8 zdrowych zawodników trudno liczyć na zwycięstwa, tym bardziej, że długo nieobecny był ich najlepszy gracz, Devin Harris.
Lista zawodników Nets i liczba spotkań, którą opuścili w dotychczasowych 14 meczach drużyny:
Tony Battie 14
Keyon Dooling 14
Jarvis Hayes 13
Devin Harris 10
Yi Jianlian 10
Courtney Lee 6
Eduardo Najera 6
Trenton Hassell 4
Bobby Simmons 4
Sean Williams 4
Chris Douglas-Roberts 3
We wszystkich meczach wystąpili tylko Lopez, Williams, Alston i Boone.
Kontuzje są usprawiedliwieniem fatalnej sytuacji i dzięki temu Frank jeszcze nie stracił pracy. Ale powoli jego najważniejsi zawodnicy wracają. Harris wystąpił w 2 ostatnich meczach, Lee wrócił na wczorajsze spotkanie z Nuggets, w którym trener miał do dyspozycji 10 zawodników, a to bardzo dużo jak na Nets w tym roku (chociaż Lopez grał z urazem kostki). To oznacza, że czas zanotować tą pierwszą wygraną. Wiadomo, że Harris i Lee muszą odzyskać formę i potrzebują czasu, ale sama ich obecność sprawia, że oczekiwania wobec ekipy z New Jersey są trochę większe.
Jenak Nets nadal przegrywają, mają już 14 porażek, a do rekordu ustanowionego przez Clippers i Heat brakują im tylko 3 porażki. Natomiast 3 najbliższe mecze rozegrają w Portland, Sacramento i Los Angeles (Lakers). O zwycięstwo będzie bardzo trudno. Najprawdopodobniej mecz z Mavs rozgrywany w New Jersey rozpoczną mając na koncie bilans 0-17. Z silniejszymi Mavs także sobie nie poradzą i ustanowią nowy niechlubny rekord NBA. Czy w takiej sytuacji Frank nadal będzie mógł być spokojny o swoje stanowisko? Według niektórych źródeł, może on zostać zwolniony jeśli z serii meczów na zachodnie nie wróci ze zwycięstwem. Tylko jedno zwycięstwo i przerwanie fatalnej serii. To go uratuje. Jednak w sytuacji gdy Nets zanotują najgorszy w historii NBA początek sezonu, władze klubu nie będą miały innego wyjścia jak tylko zwolnić Franka. Wiadomo, że w tym sezonie Nets nie liczą na dobry wynik, są w fazie przejściowej, ale rekordowa seria porażek na otwarcie to znacznie za dużo, nawet dla drużyny nie skupiającej się na uzyskaniu dobrej pozycji.
W sytuacji gdy właściciel Nets Bruce Ratner chce sprzedać klub, nie zdecyduje się on na istotne zmiany. Dlatego jeśli Frank ostatecznie zostanie zwolniony nie można oczekiwać, że zastąpi go uznany trener. Najprawdopodobniej rolę head coacha obejmie któryś z asystentów i będzie tymczasowym trenerem do końca sezonu. Wtedy będzie już nowy właściciel i zaczną się nowe porządki.
Największy problem Nets mają w ofensywie, zdobywają średnio zaledwie 85 punktów. W obronie nie są aż tak słabi (95.5 traconych punktów), ale to nie wystarcza, by przerwać serię porażek. Kilka faktów pokazujących jak słaby atak mają Nets:
- tylko raz zdobyli ponad 100 punktów
- 9 razy nie osiągnęli nawet granicy 90 punktów (w tym 4 razy mieli ich mniej niż 80)
- tylko w 2 meczach ich skuteczność rzutów z gry była wyższa od 45% (6 razy niższa od 40%)
- 8 meczów przegrali różnicą co najmniej 10 punktów


temat dnia
Czy Frank utrzyma się na stanowisku?
magia liczb
6 zawodników Warriors pokonało Mavs
najlepsze akcje

1 rezerwowego mieli do dyspozycji Warriors w meczu z Mavs (Anthony Randolph). Zawodników z Golden State prześladują kontuzję. W tym spotkaniu nieobecny był nawet ich trener, który ma zapalenie płuc. Nelsona zastąpił jego asystent Keith Smart
4 punkty zdobył zaledwie Brand pudłując 8 z 9 rzutów z gry, podczas gdy w poprzednich 3 meczach miał średnio 19.7 punktów
5 punktów zabrakło Kiddowi do triple-double, na swoim koncie miał 13 asyst, 10 zbiórek i 5 punktów
6 bloków zaliczył rezerwowy Wizards McGee, który przebywał na parkiecie tylko 14 minut
7 rzutów z gry na 7 oddanych (w tym 3 za trzy) trafił Jack w starciu ze swoją byłą drużyną, Pacers. Miał 18 punktów
11 strat popełnił Ellis. Poza tym zaliczył imponujące 37 punktów i 8 asyst
20 punktów zdobył Young występując w pierwszej piątce Wizards. Przed tym meczem był głębokim rezerwowym, grał tylko w 6 meczach łącznie 44 minuty zdobywając 12 punktów
28 punktów zdobył Durant, tym samym w pierwszych 15 meczach sezonu zaliczył 407 punktów. W historii jeszcze tylko 3 innych zawodników w weku do 21 lat zdobyło przynajmniej 400 punktów w pierwszych 15 meczach (Jordan, O'Neal i James)
32 punkty i 14 zbiórek zaliczył Jamison. W dotychczasowych 4 występach 3 razy miał double-double, a 2 razy przekraczał granicę 30 punktów
48 minut spędzili na parkiecie Ellis, Radmanovic i Morrow. Ostatni raz 3 zawodników jednej drużyny rozegrało cały mecz w kwietniu 1997
60 piłek zebrali zawodnicy Lakers, o 24 więcej niż Knicks
74 punkty w pierwszej połowie zdobyli Raptors. Jest to ich najwyższa zdobycz w pierwszej połowie od grudnia 1999, kiedy w meczu z Nets mieli 75 punktów
co ciekawego w sieci?
prosto z parkietów
Słaby atak Wizards

Przed sezonem Wizards wydawali się kandydatami do czołowych pozycji na wschodzie. Zdrowy Arenas, transfery i nowy trener - to miało ponownie sprawić, że drużyna z Waszyngtonu zacznie się liczyć w lidze. Jednak po 13 meczach Wizards są dużym rozczarowaniem. Wygrali tylko 4 mecze, a w ciągu ostatnich 10 spotkań tylko 2 razy byli lepsi od swoich przeciwników. To dopiero początek sezonu i jeszcze mogą przebić się na szczyt, ale jest to coraz mniej prawdopodobne. Wczoraj udało im się wygrać po raz czwarty. Jednym punktem szczęśliwie pokonali Sixers, którzy również spisują się nie najlepiej (5 porażek w 6 ostatnich meczach).
Największym problemem Wizards jest ofensywa, która była ich najsilniejszym punktem w ostatnich latach.
punkty 96.6 (23 miejsce w NBA)
skuteczność rzutów z gry 43.1% (27)
asysty 18.5 (25)
straty 15.3 (18)
tracone punkty 101.6 (21)
Do tego dokłada się słaba forma strzelecka Arenasa. Sezon rozpoczął bardzo dobrze, w pierwszych 3 meczach zdobywał średnio 28 punktów ze skutecznością na poziomie 50%. Od tego momentu jego dyspozycja znacznie się pogorszyła. W ostatnich 10 meczach aż 8 razy miał skuteczność rzutów z gry niższą od 40%. W efekcie, w tym okresie zdobywał średnio 20.3 punktów trafiając tylko 36% swoich rzutów. Zza linii trzech punktów radzi sobie jeszcze gorzej - 31.4% w ostatnich 10 meczach. Pod względem asyst wypada całkiem nieźle, odnotowując ich 6.4, ale równocześnie ma też 4.2 straty w każdym meczu.
Poza tym, Wizards ciągle mają problemy z kontuzjami. Jamison w ostatnich 4 meczach gra bardzo dobrze (25pts/ 10.8reb), ale wcześniej z powodu kontuzji stracił 9 spotkań. Butler i Oberto nie grali w 2 meczach, Miller opuścił 4 i w najbliższym czasie czeka go dłuższa przerwa, Foye nie był do dyspozycji trenera w jednym spotkaniu. Nie są to tak długie absencje jak w przypadku Nets, ale uniemożliwiają korzystanie z pełnej siły zespołu.
zdjęcie dnia
W wieku 85 lat zmarł właściciel Wizards, Abe Pollin. Drużynę kupił w 1964, wtedy Balltimore Bullets. Za jego czasów Bullets/Wizards zdobyli jedyne w swojej historii mistrzostwo (1977/78), 3 razy byli najlepszą drużyną konferencji, 7 razy zajmowali pierwsze miejsce w dywizji, a 25 razy grali w playoffs.
TrueHoop: The tales of Abe Pollin's life
NBA.com: Despite flaws, Pollin helped save Washington, D.C.