Copyright Czwarta-Kwarta.com   Wszelkie prawa zastrzeżone
STRONA GŁÓWNA         KONTAKT         ARCHIWUM
autorem wszystkich tekstów jest Adam Szczepański
free hit counter
Mike Dunleavy
# 17
Pozycja:
G-F
Urodzony:
15.09.1980 w Fort Worth, Texas
Wzrost:
2,06 m
Waga:
104,3 kg
Uniwersytet: Duke
Draft:
numer 3 w 2002, Warriors
Największy sukces:
mistrzostwo NCAA
Drużyny
2002-2007
Sylwetki zawodników
MIN PTS FG% 3P% FT% REB AST STL
29.7 12.5 44.3 36.2 79.2 4.8 2.7 0.9
Statystyki w karierze
mecze: 499, 364 występy w pierwszej piątce
Przed NBA
Dunleavy trzy lata spędził na uniwersytecie Duke, grając pod wodzą trenera Krzyzewski'ego. W pierwszym sezonie prezentował się dobrze, odnotowując średnio 9.1 punktów, 4.3 zbiórki i 1.7 asyst. Ale dopiero jako sophomore, pokazał swój ogromny potencjał. W tamtym sezonie Duke (grali tam wtedy Battier, Boozer i Duhon) zakwalifikowali się do finału Final Four, a Dunleavy znacząco pomógł im zdobyć mistrzostwo. W finałowym spotkaniu zdobył 21 punktów, z czego aż 18 w drugiej połowie. Poza tym, jego statystyki w tamtym roku wyniosły 12.6 punktów, 5.7 zbiórek i 2.6 asyst. W następnym sezonie grał jeszcze lepiej, potwierdził swoją wszechstronność i ponownie poprawił indywidualne osiągnięcia. Odnotowywał wtedy średnio 17.3 punktów, 7.2 zbiórek, 2.1 asyst i 2.3 przechwytów. Tym razem Duke już nie udało się powtórzyć sukcesu z wcześniejszego sezonu, ale pozycja Dunleavy'ego w NCAA była bardzo silna, co pomogło mu podjąć decyzję o przystąpieniu do draftu.


Draft
Przed draftem 2002, Dunleavy był uważany za jeden z największych talentów. Jego uniwersytecki head coach twierdził, że jest on najwszechstronniejszym zawodnikiem jakiego trenował,  od czasów Granta Hilla. W efekcie, na Dunleavy'ego zdecydowali się Warriors, mający bardzo wysoki, trzeci numer. Przed nim wybrano tylko chińskiego giganta, Yao Minga, a także jego kolegę z Duke, Jay'a Williamsa.


NBA


2002/03
Mimo udanej kariery uniwersyteckiej i wysokiego numeru w drafcie, Dunleavy nie miał łatwego początku kariery w NBA. W Golden State nie mógł liczyć na dużą ilość minut gry i nawet nie był czołowym rezerwowym. Trzeba przypomnieć jednak, że wtedy w pierwszej piątce Warriors na pozycjach dwa i trzy grali Richardson i Jamison. W takiej sytuacji debiutant nie miał szans się przebić. Co prawda, wystąpił we wszystkich 82 meczach sezonu (3 razy w pierwszej piątce), ale na parkiecie spędzał średnio tylko 15.9 minut. W rezultacie, jego statystyki były bardzo niskie, tym bardziej jak na trójkę w drafcie. Wyniosły 5.7 punktów, 2.6 zbiórek i 1.3 asyst, a skuteczność rzutów z gry miał na poziomie zaledwie 40%. Dlatego nie był wyróżniającym się pierwszoroczniakiem i nie mógł liczyć na występ w Rookie Challange czy miejsce w drugiej drużynie najlepszych debiutantów. W całym sezonie 16 razy miał na swoim koncie przynajmniej 10 punktów, a jeden mecz zakończył z 10 zbiórkami.

Najlepsze osiągnięcia:
PTS: 21  REB: 10  AST: 5  BLK: 2  STL: 4


2003/04
Przed tym sezonem, z Oakland odeszli między innymi Arenas i Jamison, tak więc zrobiło się miejsce dla młodego Dunleavy'ego. Już od pierwszego spotkania trener Musselman postawił na niego i wstawił go do pierwszej piątki. Co ciekawe, w wyjściowym składzie grał od pozycji jeden do trzy (pod koniec sezonu był sprawdzany jako rozgrywający). Jako drugoroczniak był już jednym z najlepszych spośród graczy z draftu 2002. Na parkiecie przebywał prawie dwa razy dłużej niż wcześniej, średnio 31.1 minut. W efekcie, także blisko dwukrotnie poprawił swoje indywidualne statystyki, zaliczał średnio 11.7 punktów, 5.9 zbiórek i 2.9 asyst. Średnie zbiórek z tego sezonu ciągle pozostają jego rekordowymi osiągnięciem w karierze. Jego dobra dyspozycja została doceniona wyborem do drużyny Sophomores podczas Weekendu Gwiazd w Los Angeles. W Rookie Challange grał przez 10 minut, zdobył 6 punktów, 2 asysty i 2 zbiórki. W całym sezonie Dunleavy wystąpił w 75 meczach, z czego 69 razy w pierwszej piątce. 48 spotkań zakończył z dwucyfrowym dorobkiem punktowym, 10 razy natomiast zebrał co najmniej 10 piłek i tyle samo zaliczył double-doubles. Warto wspomnieć, że na początku marca rozegrał on rewelacyjny mecz w starciu z Pacers i po raz raz pierwszy w karierze (i jak na razie jedyny) miał zdobycze na poziomie 20-20 (24 punkty i 20 zbiórek). Poza tym, jego postęp, a także duży potencjał, pokazywały spotkania, w których grał ponad 35 minut, wtedy jego średnie wynosiły 16.3 punktów, 7.5 zbiórek, 3.7 asyst i 1.1 przechwytów.

Najlepsze osiągnięcia:
PTS: 32  REB: 20  AST: 9  BLK: 1  STL: 6


2004/05
W tym sezonie Dunleavy był już pewnym punktem swojej drużyny i każdy mecz rozpoczynał od pierwszej minuty. Na boisku przebywał średnio trochę dłużej niż rok wcześniej, 32.5 minut. Poprawił swoje statystyki punktowe (13.4), a także po raz pierwszy w karierze zaliczał średnio jeden przechwyt w każdym spotkaniu. Trochę gorsze niż poprzednio miał natomiast osiągnięcia pod względem zbiórek (5.5) i asyst (2.6). W sumie zagrał w 79 meczach, 56 razy zdobył przynajmniej 10 punktów, 5 razy zebrał co najmniej 10 piłek i zaliczył 4 double-doubles.

Najlepsze osiągnięcia:
PTS: 29  REB: 15  AST: 8  BLK: 2  STL: 4


2005/06
Po dwóch udanych sezonach Dunleavy'ego, władze Warriors uznały, że warto z nim związać swoją przyszłość. Wierzono, że już w tych rozgrywkach jego rozwój będzie jeszcze bardziej widoczny i stanie się on czołowym graczem drużyny. Dlatego podpisano z nim pięcioletni kontrakt wart ponad $45 milionów. Jednak perspektywa zarobienia tak ogromnych pieniędzy źle wpłynęła na Dunleavy'ego. Jego statystyki były znacznie gorsze od tych, które odnotowywał w dwóch wcześniejszych latach - średnio 11.5 punktów, 4.9 zbiórek i 2.9 asyst. Poza tym, miał niską skuteczność rzutów z gry, która wynosiła tylko 40.6%, natomiast za trzy zaledwie 28.5% jego rzutów wpadało do kosza. W całych rozgrywkach wystąpił w 81 spotkaniach, w tym 68 razy jako podstawowy zawodnik, a na parkiecie przebywał średnio 31.8 minut. 49 spotkań zakończył z dorobkiem przynajmniej 10 punktów, w 4 meczach miał przynajmniej 10 zbiórek, a 3 razy udało mu się zaliczyć double-double.

Najlepsze osiągnięcia:
PTS: 28  REB: 12  AST: 9  BLK: 2  STL: 4


2006/07
W czterech z pierwszych pięciu spotkań, Dunleavy był graczem pierwszej piątki. Jednak prezentował się słabo i trener Nelson zdecydował się na obniżenie składu, przesuwając go na rezerwę. Rola pierwszego zmiennika dobrze na niego wpłynęła. Mimo że jego czas gry się skrócił i na boisku przebywał 26.9 minut, statystyki miał nadal na zbliżonym poziomie do wcześniejszych. W 39 meczach (6 w pierwszej piątce) zaliczał średnio 11.4 punktów, 4.8 zbiórek i 3 asysty. W połowie stycznia Warriors zdecydowali się na transfer z Pacers, w ramach którego obie drużyny wymieniły się w sumie 8 zawodnikami, a jednym z nich był Dunleavy. Przejście do Indiany było dla niego szansą na nowy, lepszy początek. W Golden State jego rola zmalała w tym sezonie, natomiast w nowej drużynie ponownie stał się podstawowym zawodnikiem. W barwach Pacers wystąpił w 43 meczach, za każdym razem w pierwszej piątce. Na parkiecie przebywał średnio 35.6 minut, zdobywając średnio 14 punktów, 5.7 zbiórek, 2.6 asyst i 1.1 przechwytów. Natomiast jego statystyki z całego sezonu wyniosły 12.8 punktów, 5.3 zbiórek i 2.8 asyst. W sumie zagrał w 82 meczach, 59 razy zdobył przynajmniej 10 punktów (w tym 34 razy jako gracz Pacers), w 7 spotkaniach zebrał co najmniej 10 piłek i tyle samo miał double-doubles.

Najlepsze osiągnięcia:
PTS: 25  REB: 14  AST: 8  BLK: 2  STL: 4


2007/08
Pierwszy pełen sezon w drużynie z Indiany był dla Dunleavy'ego najlepszym w jego dotychczasowej karierze. Wreszcie był pierwszoplanową postacią swojego zespołu i pokazał, że może zdobywać dużo punktów w każdym meczu. Razem z Grangerem stworzyli silny duet ofensywy i poprowadzili teoretycznie słabych Pacers do całkiem dobrego wyniku. Dunleavy przebywał na parkiecie średnio 36 minut (najdłużej w swojej karierze), w całej drużynie jeszcze tylko Granger grał aż tyle czasu. Był drugim strzelcem Pacers zdobywając 19.1 punktów, co jest jego rekordowym osiągnięciem. Poza tym, najlepszą w swojej karierze miał także średnią asyst (3.5), skuteczność rzutów z gry (47.6%) i skuteczność rzutów za trzy (42.4%). Poza tym, zaliczał jeszcze przeciętnie 5.2 zbiórek. W całym sezonie zagrał we wszystkich 82 spotkaniach i za każdym razem w wyjściowym składzie. Aż w 76 meczach miał dwucyfrowy dorobek punktowy, z czego 31 razy przynajmniej 20, a w tym 10 razy co najmniej 30. Do tego, 5 razy miał przynajmniej 10 zbiórek i tyle samo double-double.

Najlepsze osiągnięcia:
PTS: 36  REB: 12  AST: 9  BLK: 3  STL: 4


2008/09
Po świetnym poprzednim sezonie, kolejne rozgrywki miał być dla Dunleavy'ego jeszcze lepsze. Przeszkodziła mu jednak poważna kontuzja prawego kolana. Z jej powodu po raz pierwszy na parkiecie pojawił się dopiero na początku stycznia. Udało mu się rozegrać zaledwie 18 spotkań i ponownie problemy z prawym kolanem wykluczyły go z gry. Ostatecznie musiał przejść operację, dlatego sezon zakończył się dla niego już w lutym. Jego średnie wyniosły 15.1 punktów, 3.8 zbiórek i 2.4 asysty. Warto dodać, że w tych 18 meczach, tylko 2 razy miał na swoim koncie mniej niż 10 punktów (jedno z tych spotkań zakończył już po niecałych czterech minutach, kiedy odnowiła się jego kontuzja).

Najlepsze osiągnięcia:
PTS: 30  REB: 7  AST: 5  BLK: 2  STL: 3



Podsumowanie
Dunleavy nie stał się wielką gwiazdą i już taką na pewno nie będzie. Pod tym względem jego wybór aż z trzecim numerem był błędem, jednak nie można zapomnieć, że draft 2002 nie był najsilniejszy. Jego kariera nabrała rozpędu dopiero w Indianie, ale teraz trudno przewidzieć jak się dalej potoczy. Operacja kolana i długa rehabilitacja mogą zmusić go do pozostania poza grą jeszcze na początku przyszłego sezonu. Najważniejsze jest jednak to, że w ogóle daje się mu szanse na kontynuowanie kariery, ponieważ jeszcze niedawno mówiło się, że poważny uraz kolna może zmusić go do jej zakończenia. Na pewno jest to wszechstronny zawodnik, który może jeszcze odegrać ważną rolę w swojej drużynie, zwłaszcza jeśli będzie w stanie grać tak dobrze jak w sezonie 07/08.


Silne strony
wszechstronność, mądra gra

Słabe strony
brakuje mu siły i szybkości


Ciekawostki

Pełne imię: Michael Joseph Dunleavy Jr.
Jest synem byłego zawodnika NBA, a obecnie trenera Clippers - Mike'a Dunleavy'ego

W 2005 ukończył studia z historii na uniwersytecie Duke
29.03.2009
Wywiad z Dunleavy'm
2007...