Copyright Czwarta-Kwarta.com Wszelkie prawa zastrzeżone
autorem wszystkich tekstów jest Adam Szczepański
Louis Williams
# 23
Pozycja: PG
Urodzony: 27.10.1986 w Lithonia, Georgia
Wzrost: 1,88 m
Waga: 79,4 kg
Draft: numer 45 (druga runda), 2005 Sixers
Zarobki w sezonie 08/09: $4,5 mln
Największy sukces: dwukrotny Mr. Basketball stanu Georgia i laureat Naismith Award
Drużyny
2005-...
| MIN |
PTS |
FG% |
3P% |
FT% |
REB |
AST |
STL |
| 17.4 |
8.4 |
41.5 |
32.1 |
76.2 |
1.6 |
2.4 |
0.7 |
Statystyki w karierze
mecze: 221, 0 występów w pierwszej piątce (po 50 spotkaniach obecnego sezonu)
Przed NBA
W szkole średniej South Gwinnett, Williams był wielką gwiazdą. Już w pierwszym roku gry odnotowywał średnio 26.5 punktów, 5.5 zbiórek i 5.5 asyst. W drugim, jeszcze bardziej imponował, zwłaszcza sowimi umiejętnościami strzeleckimi - 32.5 punktów. Warto także dodać, że w jednym meczu zdobył aż 50 punktów, ustanawiając rekord szkoły. Poza tym miał średnio również 6 zbiórek i 4.1 asyst. W kolejnym sezonie nie zaliczał już tak wysokich zdobyczy, ale jego świetna gra została doceniona wyborem do USA Men's Junior National Select Team. Został także uhonorowany mianem Mr. Basketball stanu Georgia. Jego statystyki wynosiły wtedy 27 punktów, 6.4 zbiórek i 5 asyst. W swoim ostatnim roku gry w szkole średniej ponownie mógł pochwalić się mianem Mr. Basketball, a średnio odnotowywał 27.5 punktów, 6.6 zbiórek i 5.2 asyst. W tym sezonie dostał także nagrodę Naismith Award dla najlepszego zawodnika szkół średnich. W czteroletniej karierze, za każdym razem był również wybierany do piątki najlepszych graczy stanu. Tak udana lata gry w szkole średniej, zakończyły się występem wśród najlepszych młodych zawodników w dorocznym meczu McDonald's High School All-American. Zaprezentował się w nim bardzo dobrze zaliczając 14 punktów i 9 asyst. Na początku Williams skłaniał się ku grze na Uniwersytecie Georgia, jednak ostatecznie zdecydował inaczej.
Draft
Bardzo udana kariera w szkole sprawiła, że Williams uwierzył w swoje możliwości gry na najwyższym poziomie. Dalego zrezygnował z występów na uniwersytecie i od razu przystąpił do draftu. Niestety na testach przed naborem zaprezentował się słabo. Tym samym, jego akcje znacznie spadły i zaczęto wątpić, że będzie on w stanie grać równie dobrze w NBA co w szkole. W efekcie został wybrany dopiero w drugiej rundzie draftu 2005 z numerem 45 przez Sixers.
NBA
2005/06
Wybrany w drugiej rundzie 19-latek nie mógł liczyć na częste występy w swoim pierwszym sezonie w NBA. Był on głębokim rezerwowym i na parkiecie pojawiał się sporadycznie. Ale nie mógł liczyć na nic innego, gdy Iverson występował jako jedynka i grał średnio ponad 43 minuty, a na ławce był jeszcze weteran Ollie. W takiej sytuacji, Williams musiał pogodzić się z grą w końcówkach rozstrzygniętych już spotkań. Ostatecznie wystąpił w 30 meczach, na boisku przebywał średnio tylko 4.8 minut, a zaledwie w 5 spotkaniach mógł pokazać się dłużej niż przez 10 minut. W tym krótkim czasie jego statystyki nie mogły niczym się wyróżniać i wyniosły 1.9 punktów, 0.6 zbiórki i 0.3 asysty.
Najlepsze osiągnięcia:
PTS: 9 REB: 3 AST: 2 BLK: 0 STL: 1
2006/07
Drugi sezon zaczął się dla Williamsa podobnie jak poprzedni. Jako, że nie był często wykorzystywany przez trenera Cheeksa, na początku grudnia zdecydowano się na odesłanie go do D-League. Zagrał 3 mecze w drużynie Fort Worth Flyers i pokazał na co go stać. Już w pierwszym spotkaniu trafił 9 z 12 rzutów z gry i zaliczył 28 punktów, odnotował równocześnie double-double mając 10 asyst. W kolejnym meczu nie miał już tak imponujących statystyk, ale 15 punktów i 7 asyst było dobrym wynikiem. Najlepiej zagrał w trzecim meczu, zdobył wtedy aż 35 punktów, a z gry pomylił się tylko raz na 13 rzutów, poza tym odnotował także 7 asyst i 5 zbiórek (jeszcze 8 strat). Po tak udanych występach, Sixers ponownie ściągnęli go do siebie. W tym czasie Iverson nie grał, czekając na transfer i zrobiło się trochę miejsca dla młodego rozgrywającego, który pokazał swój potencjał w lidze rezerwowej. Po powrocie z NBDL, Williams zagrał ponad 10 minut w pięciu kolejnych spotkaniach. Później jednak do drużyny z Philly dołączył Miller, pozyskany w zamian za Iversona i Williams ponownie przesunął się do roli trzeciego rozgrywającego. W dalszej części rozgrywek było coraz mniej meczów, w których grał on bardzo mało lub całe przesiadywał na ławce i coraz częściej dostawał okazję dłuższej gry. Ostatecznie wystąpił w 61 meczach, przebywając na boisku średnio 11.3 minut. Dłuższa gra przełożyła się na lepsze osiągnięcia Williamsa i w tym roku jego statystyki wyniosły 4.3 punktów, 1.1 zbiórek i 1.8 asyst. Po raz pierwszy w swojej karierze zdobył ponad 10 punktów pod koniec stycznia, w starciu w Houston (11), później udało mu się jeszcze 7 razy przekraczać tą granicę.
Najlepsze osiągnięcia:
PTS: 18 REB: 6 AST: 8 BLK: 1 STL: 2
2007/08
Po dwóch latach ciężkiej pracy w NBA i nabieraniu doświadczenia, 21-letni zawodnik był gotowy, by stać się ważną postacią swojej drużyny i trzeci sezon okazał się dla Williamsa przełomowy. Został pierwszym zmiennikiem na pozycję rozgrywającego i spisywał się bardzo dobrze, przyczyniając się do zaskakująco udanego sezonu Sixers. Jego czas gry był ponad dwa razy dłuższy niż w poprzednich rozgrywkach i średnio przebywał na parkiecie 23.3 minuty. Był najlepszym rezerwowym swojej drużyny odnotowując 11.5 punktów, 2.1 zbiórek, 3.2 asyst i 1 przechwyt. W 80 meczach, aż 48 zakończył z dwucyfrowym dorobkiem punktowym, z czego 5 razy miał ich przynajmniej 20. W głosowaniu do nagrody dla zawodnika, który poczynił największy postęp zajął 14 miejsce.
W playoffs Williams kontynuował swoją grę na wysokim poziomie i mimo braku doświadczenia w tej fazie rozgrywek, był znaczącą postacią swojego zespołu. W 5-meczowej serii z Pistons aż 4 razy miał na swoim koncie co najmniej 10 punktów. Średnio zaliczał ich 12, poza tym odnotowywał również 2 zbiórki i 2 asysty przez 22.5 minut gry. Jednak jego skuteczność rzutów nie była najwyższa i wyniosła tylko 40%.
Najlepsze osiągnięcia:
PTS: 25 REB: 7 AST: 8 BLK: 2 STL: 4
Perspektywy na przyszłość
Przed obecnymi rozgrywkami Williams był zastrzeżonym wolnym agentem, ale Sixers nie mieli zamiaru pozwolić mu odejść. Podpisali z nim 5-letni kontrakt wart ponad $25 milionów. To pokazało, że władze drużyny z Filadelfii stawiają na tego młodego zawodnika i wiążą z nimi poważne plany na przyszłość. Początek kariery Williamsa nie był dla niego zbyt udany, może rok na uniwersytecie bardziej by mu pomógł, ale teraz najtrudniejszy czas jest już za nim. Ma on dopiero 22 lata i obecny sezon jest dla niego jeszcze lepszy niż poprzedni. Za rok kończy się umowa Millera i nie wiadomo czy pozostanie on w Sixers. Jeśli ten weteran odejdzie, dla Williamsa otworzy się furtka do występów w pierwszej piątce. Jak w roli wyjściowego gracze by się sprawdził jest sporym znakiem zapytania, ponieważ nie jest to typowy rozgrywający. Ale bez wątpienia jako rezerwowy, może być świetnym wsparciem dla pierwszej piątki i graczem na miarę Barbosy z Suns.
Silne strony
dobry strzelec
Słabe strony
zbyt niski na pozycję rzucającego obrońcy, a jak na rozgrywającego, brakuje mu instynktu playmakera
Ciekawostki
W szkole South Gwinnett zastrzeżono jego numer 23 w 2006
Pierwszy wsad wykonał w siódmej klasie, mając 173 cm wzrostu
15.02.2009
NBA Access - Louis Williams