Copyright Czwarta-Kwarta.com   Wszelkie prawa zastrzeżone
./index.html mailto:admin@czwarta-kwarta.com
Nowi zawodnicy
Odeszli
Trener:
wynik sezonu 2005/06:
Devean George (wolny agent, Mavs)
Vladimir Radmanovic (wolny agent, Clippers)

Maurice Evans (wymiana, Pistons)

Jordan Farmar (draft, numer 26)
45-37
Phil Jackson
Sezon
2006/07
(przewidywania)
Dywizja: 3

Konferecja: 9

powrót do strony głównej Skarbu Kibica
Lakers są drużyną Kobego Bryanta i Phila Jacksona, to od nich w największej mierze zależy jak będą grać i czy będą wygrywać. W poprzednim sezonie było widać, że ich współpraca układa się całkiem nieźle. Kobe z jednej strony osiągnął to, co chciał od dawna - został królem strzelców, z drugiej, dawał grać także innym i dostosował się do koncepcji Jacksona. Jednak ciągle widać, że w LA rządzi Kobe, to on dyktuje tu warunki. Rywalizacja z Suns w playoffs 06 pokazała, że tacy gracze jak Lamar Odom mogą go skutecznie wspomóc, jeśli da im się szansę. Poza tą dwójką, w Lakers nie ma wybitnych zawodników i na pewno nie mogą z tym składem myśleć o wielkich sukcesach, ale grając zespołową koszykówkę i z takim liderem jak Bryant są wstanie wygrywać.


Transfery/ nowi zawodnicy
Znaczące transfery dla Lakers to pozyskanie Vladimira Radmanovica, Maurice Evansa i Jordana Farmara. Radmanovic na pewno przyda się ze względu na swoje zdolności zdobywania punktów z dystansu, mimo wysokiego wzrostu. Bryant potrzebuje wsparcia w ataku, a zwłaszcza zza linii 3 punktów, i to zapewnia sprowadzenia do LA Vlado. Natomiast Evans może być solidnym wzmocnieniem ławki, ponieważ Lakers nie mają dobrych rezerwowych. Może on grać zarówno jako dwójka jak i trójka. Dotychczas na te pozycje z ławki Jackson miał do dyspozycji Sasha Vujacica i Deveana Georgea, który odszedł do Dallas. Dlatego przybycie Mo Evansa było istotne, aby trener miał większą możliwość rotacji. Pozyskany w drafcie Farmar jest chyba jedynym typowym rozgrywającym w Lakers. A przynajmniej pod względem warunków fizycznych i stylu gry. W swoim pierwszym sezonie nie będzie maił prawdopodobnie dużo okazji do zaprezentowania swoich możliwości. Ale w sytuacjach, gdy będzie potrzebny rezerwowy rozgrywający może nie być złym rozwiązaniem postawienie właśnie na niego.


C/ PF
Chris Mihm (nr 7, draft 2000) i Kwame Brown (nr 1, draft 2001) już dawno udowodnili, że nie są i nie będą tak dobrymi zawodnikami jak się spodziewano w dniu ich wyboru do NBA. I nie ma, co się łudzić, że w kolejnym sezonie cudownie się odmienią i nagle staną się gwiazdami swojej drużyny. Ale mogą stworzyć solidny duet podkoszowy.

W poprzednim sezonie zbierali razem trochę ponad 12 piłek na mecz, jest to fatalny wynik biorąc pod uwagę ich warunki fizyczne. Mihm jednak opuścił sporą część sezonu z powodu kontuzji, co może usprawiedliwiać gorsze występy po powrocie. Można było mieć nadzieję, że po zmianie klubu Brown odrodzi się pod ręką Jacksona. Ale tak się niestety się nie stało. W sezonie 2006/07 Lakers potrzebują, aby ta dwójka była pewnym punktem zespołu. Bez ich dobrej gry ekipa z LA będzie miała problemy, aby wywalczyć sobie miejsce w pierwszej ósemce zachodu. Niestety nic nie wskazuje na to, że w nadchodzącym sezonie zrobią znaczące postępy.

SF
Teoretyczne na tej pozycji Jackson ma do dyspozycji Odoma i ostatnio pozyskanego Radmanovica. Na pewno podstawowym niskim skrzydłowym będzie Odom, Radmanovic będzie rezerwowym na pozycje trzy/ cztery. Jednak Odom może także grać jako silny skrzydłowy, co potwierdził w poprzednim sezonie. Dlatego trener będzie miał spore pole manewru. Możliwe, że będą oni przebywać jednocześnie na boisku, Odom jako skrzydłowy rozgrywający, a Radmoanovic jako fałszywy PF będzie czekał na piłki na obwodzie i zdobywał punkty z dystansu.

SG/ PG
W poprzednim sezonie Lakers nie grali typowym składem i w tym sezonie prawdopodobnie też tak będzie. Nie mają rozgrywającego, dlatego można się spodziewać na tej pozycji ponownie Smusha Parkera, który miał bardzo udany sezon u boku Bryanta. Mając w drużynie Odoma, potrafiącego rozgrywać, właściwie trudno przyporządkować niektórych zawodników tylko do jednej pozycji. Ale i tak wszystko będzie zależało od Kobego. Na pewno będzie on chciał w końcu wywalczyć tytuł MVP sezonu, a po zdobyciu mistrzostwa przez Shaqa mobilizacja osiągnięcia znaczącego sukcesu wydaje się być większa. Możemy oczekiwać, że to będzie równie dobry sezon dla Bryanta jak poprzedni. A perspektywa nagrody MVP może spowodować, że będzie grał bardziej zespołowo, chociaż akurat w to trudno uwierzyć.


Sezon 2006/07 zapowiada się bez wielkich nadziei, że czasy, gdy Lakers rządzili w lidze powrócą. Partnerzy dla Bryanta jeszcze nie są na takim poziomie, aby to osiągnąć. Po Lakers można oczekiwać, że będą mieli podobny sezon do poprzedniego. Jednak konkurencja na zachodzie jeszcze bardziej się wzmocniła i wygląda na to, że ekipie z LA będzie trudno dostać się do pierwszej ósemki konferencji. Mają szansę na playoffs, ale nie byłoby zaskoczeniem gdyby miasto Los Angeles miało w tej części rozgrywek tylko jednych reprezentantów (Clippers). Osoba trenera Jacksona na pewno przemawia za tym, że ta drużyna jest wstanie być w czołówce. Ale tym razem to chyba nie wystarczy. Są typowym średniakiem z wielką gwiazdą, który powoduje, że wydają się być silniejsi niż są w rzeczywistości. Oczywiście pojedynek w playoffs z Suns może sugerować, że Lakers będą walczyć o wyższe miejsce niż w ubiegłym roku. Ale nie można zapominać, że w meczach przeciwko Suns nadzwyczajnie zespołowo grał Bryant. Niestety nie wydaje się żeby potrafił tak dzielić się piłką i pomagać partnerom przez cały sezon, a to jest potrzebne, aby stali się lepszą drużyną.
Możliwa pierwsza piątka
C    Chris Mihm







PF  Kwame Brown







SF  Lamar Odom







SG  Kobe Bryant







PG  Smush Parker