Copyright Czwarta-Kwarta.com Wszelkie prawa zastrzeżone
14.11.2008
Lakers 08 vs. Lakers 01
Dwóch gwiazdorów vs. Tercet prowadzony przez Bryanta
2001
W 2001 roku drużyna z LA to przede wszystkim duet O'Neal-Bryant. To oni stanowili o obliczu zespołu i to od ich postawy zależało jak silni będą Lakers. Cała drużyna była tak ustawiona, żeby w jak największym stopniu wykorzystać możliwości tych dwóch zawodników. W pierwszych siedmiu spotkaniach tamtego sezonu Shaq i Kobe zdobywali średnio 59.5 punktów, co stanowiło aż 56.6% punktów całej drużyny. Ta statystyka pokazuje jak bardzo Lakers byli zdominowani przez ten duet.
2008
Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Nie ma już wielkiego duetu, ale lider w postaci Bryanta i dwóch świetnych graczy pomagających mu prowadzić drużynę, Gasol i Bynum. Oczywiście nie jest to tercet, w którym wszyscy zawodnicy są równorzędni. Najważniejszy jest Kobe, drugim gwiazdorem jest Gasol, a trzecie miejsce przypada młodemu Bynumowi. Jednak uznałem, że trzeba napisać o nich jako o tercecie, ponieważ w tym sezonie ta trójka jest najważniejsza w LA. Nie jest to już drużyna wyłącznie oparta na Bryancie, a on coraz bardziej stara się grać zespołowo i częściej dzieli się piłką. Sam duet Bryant-Gasol to także nie jest, bo Bynum jest równie ważnym zawodnikiem co Hiszpan. Może nie ma jeszcze takich statystyk jak PF Lakers, ale bez niego nie zdobędą tytułu i pokazały to poprzednie Finały. Dlatego wymieniłem ich jako tercet.
Ich zdobycze punkowe w siedmiu dotychczasowych meczach wyniosły 49.8, czyli 47.6% punktów całej drużyny. Od razu widać, że w tym zespole na ostateczny wynik wpływ ma znacznie więcej zawodników niż miało to miejsce w sezonie 2001/02. Trójka zawodników zdobywa średnio mniej punktów niż wtedy duet Shaq-Kobe. To pokazuje jak silni są Lakers w tym roku. Mają więcej możliwości zdobywania punktów, wyłączenie jednego z gwiazdorów nie osłabia ich tak bardzo jak to miało miejsce w 2001.
Pierwsza piątka
2001
W rozgrywkach 2001/02 pierwsza piątka składała się z dwóch gwiazdorów i trzech zawodników zadaniowych wykonujących brudną robotę, nie widoczną w pomeczowych statystykach. Silny skrzydłowy Walker nawet nie miał dobrych osiągnięć w zbiórkach (3.9). Przydawał się jedynie w defensywie, ale nic poza tym. Był to najsłabszy element tej drużyny i gdyby nie udowodnili tego, trudno byłoby uwierzyć, że tak słaby zawodnik może być w pierwszej piątce mistrzowskiej drużyny. Dobrze spisywał się rozgrywający Hunter, który był trzecim strzelcem drużyny (11.4pts). Jednak nie mógł się popisać dużą ilością asyst, bo częściej niż on piłkę w rękach miał Bryant. Z drugiej strony w taktyce Jacksona rozgrywający nigdy nie odgrywał fundamentalnej roli. Fox natomiast był idealnym role playerem. Świetnie współpracował z duetem Shaq-Bryant, przez większość czasu nie był widoczny, ale gdy trzeba było zdobywał ważne punkty.
2008
Teraz Lakers mają znacznie bardziej zbilansowaną piątkę. Poza trójką opisaną wcześniej, w wyjściowym składzie jest jeszcze doświadczony Fisher, który jest idealnym graczem do koncepcji Jacksona. Nie jest to typowy playmaker mający wiele asyst, ale rozgrywający, który dobrze kieruje grą zespołu, potrafi świetnie rzucać z dystansu i zdobywać ważne punkty. Na trójce gra Radmanovic, najsłabszy zawodnik pierwszej piątki. Jednak robi to co do niego należy. On nie jest od zdobywania wielu punktów, czy odnotowania dobrych statystyk. Radmanovic ma rozciągać grę, grozić rzutem z dystansu i pomagać gwiazdorom drużyny.
Rezerwowi
2001
W 2001 Lakers poza tym, że opierali się wyłącznie na dwójce liderów to także o ich sile stanowiła właściwie tylko pierwsza piątka. Z ławki najskuteczniejsze wsparcie mieli od Horry'ego, George'a i Fishera (lub Huntera, w zależności który grał w wyjściowym skaldzie). Ale nie byli to zawodnicy, którzy w każdym meczu byliby w stanie znacząco pomóc drużynie. W playoffs oczywiście wejścia Horry'ego wnosiły bardzo dużo do gry, jednak w sezonie regularnym nie był on tak efektywny. W ciągu pierwszych siedmiu meczy gracze z ławki odnotowali średnią 23.7 punktów (Horry 6.6, George 6.8). Jest to całkiem dobry rezultat, jednak był on tak wysoki tylko dzięki temu, że rezerwowi zdobywali dużo punktów w meczach szybko rozstrzygniętych, w których dostawali więcej czasu gry. Na przykład w wygranym 24 punktami meczu z Grizzlies, rezerwowi zdobyli 48 punktów, a w wygranym przewagą 23 punktów spotkaniu z Suns - 34. Poza tymi występami nie wnosili dużo do ofensywy Lakers. Widać to po ostatecznych statystykach z sezonu 2001/02, średnia punktowa zmienników wyniosła tylko 16.4.
2008
W tym sezonie ławka Lakers jest ich dużą siłą. Bardzo dobrym ruchem okazało się przesunięcie do roli rezerwowego Odoma. Dzięki temu, gdy podstawowi zawodnicy odpoczywają, Lakers na parkiecie mają świetnego i bardzo przydatnego zawodnika. Jego największą zaletą jest wszechstronność, nie tylko zdobywa punkty, ale także skutecznie podaje i dobrze walczy na tablicach. Poza tym, może on grać zarówno jako trójka jak i czwórka. Kolejnym przydatnym zmiennikiem jest Ariza, który razem z Odomem w tych 7 meczach średnio zdobywał 19.2 punktów. Ariza w poprzednim sezonie nie pograł dużo w barwach Lakers bo przeszkodziła mu w tym kontuzja. Teraz pokazuje jak dobrym jest graczem, a poza zdobyczami punktowymi, wchodząc z ławki znacząco wzmacnia także defensywę drużyny. Tą dwójkę uzupełnia Farmar, który jest właściwie równie dobrym rozgrywającym co Fisher. Tylko fakt, że jest mniej doświadczony sprawia, że to właśnie on rozpoczyna mecz z ławki. Pod tym względem Lakers 2008 przypominają drużynę z 2001, wtedy także było dwóch solidnych rozgrywających: Fisher i Hunter. Wtedy to Fisher był młodym graczem i przebijał się do pierwszej piątki. Teraz możemy oczekiwać, że Farmar będzie dalej robił postępy i już za rok może być podstawową jedynką Lakers. Ostatnim istotnym zawodnikiem na ławce jest Vujacic. W pierwszych 7 meczach nie był zbyt często wykorzystywany (na parkiecie przebywał średni 13.6 minut), ale wiadomo, że gdy ma swój dzień potrafi seryjnie trafiać i na pewno jeszcze nie raz w tym sezonie pomoże Lakers wygrać mecz.
Statystyki po 7 meczach

| 2008 |
|
2001 |
| A.Bynum |
C |
S.O'Neal |
| 10.1pts/ 8.9reb/ 1.4ast/ 3blk |
|
30.6pts/ 12reb/ 2.6ast/ 3.4blk |
| P.Gasol |
PF |
S.Walker |
| 15.6pts/ 10.7reb/ 2.7ast/ 1blk |
|
3.7pts/ 3.9reb/ 1ast/ 1.3blk |
| V.Radmanovic |
SF |
R.Fox |
| 6.9pts/ 3.6reb/ 1.4ast/ 1.3stl |
|
6.9pts/ 5.9reb/ 3.9ast/ 0.9blk |
| K.Bryant |
SG |
K.Bryant |
| 24.1pts/ 5.1reb/ 3.4ast/ 1.5stl |
|
28.9pts/ 5.6reb/ 6.9ast/ 2.6stl |
| D.Fisher |
PG |
L.Hunter |
| 11pts/ 2.3reb/ 2.7ast/ 0.9stl |
|
11.4pts/ 1.9reb/ 3.1ast/ 2stl |
| 2008 |
|
|
|
|
2001 |
|
|
|
| PTS |
104.7 |
Opp. PTS |
86.7 |
|
PTS |
105.1 |
Opp. PTS |
93.7 |
| REB |
49.3 |
Opp. REB |
41.6 |
|
REB |
43.3 |
Opp. REB |
45 |
| AST |
20.1 |
Opp. AST |
20.9 |
|
AST |
22.9 |
Opp. AST |
19.7 |
| FG% |
44.6 |
Opp. FG% |
40.2 |
|
FG% |
48.1 |
Opp. FG% |
40.7 |
| 3P% |
42.1 |
Opp. 3P% |
32.7 |
|
3P% |
33 |
Opp. 3P% |
27 |
Porównanie:
Ostatni raz Lakers rozpoczęli sezonu od 7 zwycięstw w sezonie 2001/02. Wtedy zakończyli rozgrywki z trzecim mistrzowskim tytułem. Teraz chcieliby powtórzyć tamten sukces i rozpocząć nową trylogię. Dlatego postanowiłem przeanalizować obecnych Lakers porównując ich do drużyny z sezonu 2001/02. Wiadomo, że są to zupełnie inne zespoły, chociaż dwie główne postanie, Jackson i Bryant, nadal stanowią o obliczu Lakers (także Fisher był 7 lat temu w składzie drużyny z LA).
Pierwsze 7 spotkań
Lakers 01: 5 w LA, 2 wyjazdy; rywale: 4 drużyny grające później w playoffs
Lakers 08: 3 w LA, 4 wyjazdy; rywale: 4 drużyny mające duże szanse by zakwalifikować się do playoffs
Osiągnięcia
Lakers 01/02: 58-24, mistrzostwo
Lakers 08/09: 7-0, ??
Średnia wieku
Lakers 01: 27.6
Lakers 08: 26.8
Patrząc na statystyki obu drużyn po pierwsze widać, że w siedmiu pierwszych meczach sezonu zdobywały one bardzo zbliżoną liczbę punktów. Jednak Lakers 08 mieli znacznie lepszą defensywę, tracąc średnio mniej niż 90 punktów. Te pierwsze mecze pokazały świetne zbilansowanie drużyny. Lakers potrafią bardzo skutecznie grać w ataku i zdobywać ponad 100 punktów, równocześnie nic nie tracąc ze swojej siły defensywnej.
Lakers 08 znacząco wygraliby z drużyną z 2001 na tablicach. Wtedy drużyna miała tylko 43.3 zbiórki i przegrywali w tym elemencie ze swoimi rywalami (45). Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej i to Lakers dominują w zbiórkach, odnotowując średnio o prawie 8 więcej niż ich przeciwnicy.
Drużyna z 2001 miała natomiast trochę lepsze statyki asyst. Jednak nie wynikał to z zespołowości ich gry. Asysty było łatwiej odnotować, ponieważ wystarczyło doprze podać do Shaqa po kosz i już nie tylko drużyna miała dwa punkty, ale także kolejną asystę.
Lakers 2001 mieli również wyższą skuteczność rzutów z gry, ale to głównie dzięki O'Nealowi, który zdobywał dużą ilość punktów przy bardzo wysokiej skuteczności.
Natomiast w tegorocznych rozgrywkach drużyna jest znacznie lepsza w rzutach z dystansu. W sezonie 2001/02 rzuty za trzy nie były ich silną stroną, teraz są. Co ciekawe zarówno w 2001 jak i w tym roku rywale Lakers mieli w pierwszych siedmiu meczach bardzo niską skuteczność za trzy.
Kobe 01 vs Kobe 08
W 2001 Bryant miał na swoim koncie dwa tytuły mistrzowskie i ogromną chęć udowodnienia, że to on jest najlepszym zawodnikiem Lakers. Wtedy liczyły się głównie jego popisy i indywidualne statystyki. Teraz jest to zawodnik z dużym doświadczeniem, który przez kilka lat nie osiągnął nic znaczącego, a ostatnio wrócił na szczyt. Ma szanse wywalczyć kolejne mistrzostwo i na pewno zrobi wszystko by to osiągnąć. Nie będzie już tylko i wyłącznie super strzelcem, ale prawdziwym liderem potrafiącym dzielić się grą z partnerami.
Która drużyna jest lepsza?
Trudno ocenić, która drużyna wygrałaby gdyby zagrali przeciwko sobie. Na pewno w tym roku Lakers mają znacznie szerszy skład niż w 2001. Dzięki temu mogą wygrać więcej spotkań, ponieważ nie powinni mieć problemu z zastąpieniem kontuzjowanego zawodnika. Dlatego ten sezon regularny może należeć do nich. Jednak swoją wartość pokażą dopiero w playoffs, jeśli zdobędą tytuł będzie można się zastanawiać, która drużyna była lepsza.