Copyright Czwarta-Kwarta.com Wszelkie prawa zastrzeżone
Nowi zawodnicy
Odeszli
Trener:
wynik sezonu 2005/06:
Bonzi Wells (wolny agent, Rockets)
John Salmons (wolny agent, Sixers)
Quincy Douby (draft, numer 19)
Maurice Taylor (wolny agent, Knicks)
44-38
Eric Musselman
Sezon
2006/07
(przewidywania)
Dywizja: 5
Konferecja: 12

Sacrametno Kings zmieniają swój skład od czasu oddania Webbera i Stojakovica. Zakończył się pewien okres w ich historii. Teraz Mike Bibby, Ron Artest i Brad Miller tworzą trzon zespołu, był jeszcze Bonzi Wells, ale władzą klubu nie udało się go zatrzymać. A nowe oblicze drużyny z Sacramento ma wykreować trener Eric Musselman.
Transfery/ nowi zawodnicy
W porównaniu z poprzednim sezonem nie zdecydowano się na odważne ruchy kadrowe zmieniające skład. Jedynym znaczącym wzmocnieniem jest pozyskanie z Sixers Johna Salmonsa. Jest to zawodnik, który pasuje do koncepcji gry Kings tym bardziej po odejściu Wellsa. Bonzi i Artest tworzyli w poprzednim sezonie super duet defensywny. Teraz Rona będzie wspierać Salmons. Nie będzie to już ta sama siła obrony, co z w ubiegłym sezonie, ale na pewno będą potrafili zatrzymać nie jedną drużynę. GM Geoff Petrie zdecydował się także na ściągnięcie weterana, Mauricea Taylora, zwolnionego z Knicks. Chociaż w składzie są już zawodnicy o podobnych warunkach fizycznych, Kenny Thomas i Shareef Abdur-Rahim, na pozycję trzy/ cztery, to Taylor ciągle może być przydatnym rezerwowym. Ale na pewno nie wpłynie znacząco na grę zespołu i nie jest zawodnikiem, którego akurat teraz potrzebują.
Poprzedni rok był dla Kings rokiem transferów, podpisali kontrakt z Abdur-Rahimem i pozyskali w wymianie Artesta. Jednak Shareef nie grał tak jak się spodziewano, Wells stracił z powodu kontuzji 30 meczy, a także wymiana w trakcie sezonu spowodowały, że dopiero pod koniec zapewnili sobie miejsce w playoffs. Gdyby udało im się im zatrzymać Bonziego byli by znacznie silniejsi. Teraz muszą trochę przebudować drużynę i koncepcje gry. To właśnie jest zadanie dla nowego trenera, Musselmana.
Kluczem do sukcesu drużyny jest znaczne lepsza gra Abdur-Rahima, bez niego nie są wstanie mieć chociażby tyle zwycięstw, co w ubiegłym roku. A także stabilna forma Artesta będzie istotna i brak kolejnych wykluczeń. Jednym słowem, jeśli Kings mają zagrać w playoffs, każdy zawodnik powinien mieć lepszy sezon niż poprzedni.
Nadzieją są dwaj młodzi gracze, Kevin Martin i Francisco Garcia. Po odejściu podstawowego rzucającego obrońcy, Martin może zająć tą pozycję. Już nie raz pokazał, że jest naprawdę dobry, np. zdobywając kluczowe punkty w trzecim meczu w rywalizacji ze Spurs w playoffs 06. W poprzednim sezonie odnotowywał średnio 10.8 punktów, rok wcześniej 2.9, postęp jest widoczny - dostając więcej czasu gry może być jeszcze lepszy. Liczyć się będzie także umiejętność trenera do dobrego ustawienia drużyny, w obecnym składzie można się spodziewać taktyki defensywnej.
Biorąc pod uwagę bardzo silną konkurencje na zachodzie, wiele drużyn jest jeszcze lepszych niż rok temu, Kings będzie bardzo trudno dostać się do pierwszej ósemki. W poprzednim sezonie ledwo im się to udało, było to oczywiście także związane z transferem Artest - Stojakovic w trakcie sezonu. Obecnie mają trochę słabszy skład i mniejsze szansę na powtórzenie tego wyniku. Prawdopodobnie za rok Kings będą musieli pomyśleć o znacznych wzmocnieniach. Chociaż nie wykluczyłbym scenariusza, w którym drużyna z Sacramento zagra lepiej niż się oczekuje i znajdą się w playoffs. Ale będzie to raczej spora niespodzianka.

Możliwa pierwsza piątka
C Brad Miller
PF Kenny Thomas
SF Ron Artest
SG Kevin Martin
PG Mike Bibby