• Strona główna
  • 4kwarta News
  • Market
  • Redakcja
  • Współpraca
  • Archiwum
  • TRADE RUMORS

Zatrzymać Lina

lut15
2012
9 komentarzy Mateusz Trybulec

Od ponad tygodnia, cały światek NBA ogarnęło szaleństwo Jeremy’ego Lina, który jeszcze do niedawna nie mógł liczyć na angaż w żadnej z drużyn. Dziś, wiemy już (o ile nagła forma młodego Tajwańczyka nie zniknie tak szybko, jak wybuchła) kto przejmie miejsce Yao Minga w pierwszej piątce All-Star Game w przyszłym roku i zachwycamy się historią żywcem wziętą z koszykarskich filmów. Tymczasem trenerzy klubów NBA zastanawiają się jak zatrzymać  serię ponad 20-punktowych meczów absolwenta Harvardu.

Choć Jeremy Lin wyjątkowo dobrze odnajduje się w pick’n’rollach i, pomimo wątłej (jak na koszykarza) budowy, potrafi zachować równowagę w czasie starć w locie z tęższymi od siebie zawodnikami, wielu poddaje w wątpliwość fenomen Linsanity. Ostatnio Karol w swoim artykule zwrócił uwagę, że młody Tajwańczyk mierzył się dotychczas z zespołami, które wyjątkowo słabo wypadają w obronie zagrań pick’n’roll. Trudno jest ocenić jak będzie wypadał w meczach z takimi drużynami, jak Miami Heat, czy Chicago Bulls, które dużo lepiej radzą sobie w tym elemencie.

Patrząc na fenomenalne statystyki Lina, zapominamy także, że często są one okupione dużą ilością strat. W ostatnich meczach, Jeremy stracił 31 piłek i na tę chwilę, jest to jedna z największych wad w jego grze, którą przeciwnicy powinni zacząć mocniej wykorzystywać. Postanowiłem się przyjrzeć stratom Tajwańczyka, aby znaleźć ich główną przyczynę. Okazuje się, że w większości wypadków są one wynikiem… jego nieegoistycznego postawy.

Lin czuje się jak ryba w wodzie w zagraniach typu pick’n’roll – świetnie schodzi po zasłonach, potrafi rozdzielić obronę hedge (choć nad tym elementem powinien więcej pracować), a do tego ma do dyspozycji jednych z najlepiej stawiających zasłony koszykarzy w NBA, to jest Stoudemire’a i Chandlera. Choć oddanie piłki wysokiemu jest fundamentem pick’n’roll, to Jeremy zbyt często szuka wysokich Knicks (choć druga z poniższych akcji mogłaby być udana, gdyby Chandler dostał wcześniej podanie). Obrońcy przeciwników już chyba wiedzą o tej tendencji rozgrywającego Nowojorczyków i młody Tajwańczyk traci piłki po zejściu po zasłonie


lub, kiedy zawodnicy Wielkiego Jabłka próbują grać tzw. slipped screen (gracz udaje, że będzie stawiał zasłonę, po czym ścina szybko w kierunku kosza)



Zagrywka ta jest często wykorzystywana, kiedy na parkiecie znajduje się Jeremy – doskonale czyta on obronę hedge i w większości sytuacji Nowojorczycy skutecznie egzekwują tego typu sytuacje. Problemy pojawią się, gdy przyjdzie im się zmierzyć z Miami Heat, Boston Celtics, czy Chicago Bulls – drużyny te opanowały do perfekcji dodatkową pomoc przy obronie hedge.

Linowi zdarza się też podejmować złe decyzje w kontratakach lub penetracji w pole trzech sekund – najczęściej tą błędną decyzją jest, jak wcześniej, podanie do wysokiego.


Jeremy Lin musi zacząć częściej podawać na obwód przy pick’n'rollach. Już teraz New York Knicks posiadają kilku znakomitych strzelców spot-up, a potencjał ten jeszcze bardziej wzrośnie, gdy do składu wróci Carmelo Anthony.

Błędy Tajwańczyka wynikają zapewne w dużej mierze z braku odpowiedniego zgrania się z partnerami i wraz z upływem czasu będzie ich prawdopodobnie coraz mniej. Poza zbyt częstym szukaniem wysokich i sporadycznym braku asertywności w polu 3 sekund, Jeremy Lin spisuje się wyśmienicie i aż strach pomyśleć co będzie, kiedy zawodnicy Knicks zaczną jeszcze lepiej dogadywać się ze swoim nowym pierwszym rozgrywającym.


NBA

Kategoria: różne - Tagi: jeremy lin, new york knicks, taktyka
SHARE THIS Twitter Facebook Delicious StumbleUpon E-mail

9 Comments

  1. WhiteD's Gravatar WhiteD
    15-02-2012 at 21:40 | Permalink

    Artykuł dobry, ale Lin to Amerykanin, a nie Tajwańczyk. Innym zawodnikom nie wytykacie przecież pochodzenia; chyba że od dzisiaj będziecie pisać np. o Carmelo Anthony per portorykańczyk.

  2. Mateusz Trybulec's Gravatar Mateusz Trybulec
    15-02-2012 at 21:49 | Permalink

    Zależy jak traktujesz kwestię narodowości – oboje jego rodzice pochodzą z Tajwanu, skąd wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych w połowie lat 70

  3. WhiteD's Gravatar WhiteD
    16-02-2012 at 06:30 | Permalink

    Ale Lin jest Amerykaninem, pochodzenia Tajwańskiego – ale jednak Amerykaninem. Na tej samej zasadzie ja jestem Polką, mimo iż jestem pochodzenia Żydowsko-Ormiańskiego, i choć żaden to problem; to chyba by mnie szlag trafił gdyby ludzie w co drugim zdaniu podkreślali ten fakt…
    Stąd też jak już chcecie się trzymać tego Tajwańczyka; to dla zachowania sensu i logiki, Carmelo od dzisiaj będzie portorykańczykiem, bo jego ojciec przecież przyjechał do USA z Puerto Rico…

  4. szak's Gravatar szak
    16-02-2012 at 09:34 | Permalink

    jeśli urodziłeś się a Stanach to nie ważne skąd są Twoi rodzice. Jesteś obywatelem USA.

    „Jeremy Lin musi zacząć częściej podawać na obwód przy pick’n’rollach. Już teraz New York Knicks posiadają kilku znakomitych strzelców spot-up, a potencjał ten jeszcze bardziej wzrośnie, gdy do składu wróci Carmelo Anthony.”

    to się nazywa pick ‘n’ pop

    „Linowi zdarza się też podejmować złe decyzje w kontratakach lub penetracji w pole trzech sekund – najczęściej tą błędną decyzją jest, jak wcześniej, podanie do wysokiego.”

    nie kumam tego zdania. Zdarza się każdemu jeśli gracz się nie zastawi lub odpowiednio nie wyjdzie do piłki. Po prostu gracze Knicks nie mogli się spodziewać takich podań skoro wcześniej mieli selfish players jak Douglas i Billups.

    „Choć Jeremy Lin wyjątkowo dobrze odnajduje się w pick’n’rollach i, pomimo wątłej (jak na koszykarza) budowy, potrafi zachować równowagę w czasie starć w locie z tęższymi od siebie zawodnikami, wielu poddaje w wątpliwość fenomen Linsanity. Ostatnio Karol w swoim artykule zwrócił uwagę, że młody Tajwańczyk mierzył się dotychczas z zespołami, które wyjątkowo słabo wypadają w obronie zagrań pick’n’roll. Trudno jest ocenić jak będzie wypadał w meczach z takimi drużynami, jak Miami Heat, czy Chicago Bulls, które dużo lepiej radzą sobie w tym elemencie.”

    Jeśli wróci Melo i znajdzie wspólny język z Linem to nie będzie problemu bo atak Knicks będzie kompletny. Możesz zagrać Pick’n'rola ze Statem, możesz zagrać też z nim pick’n'pop, ponadto dostaniesz na obwodzie takich strzelców jak Melo i choćby Novak – to spacing jest zachowany, każdy ma sporo miejsca do gry. Niech się inni martwią i obawiają!

  5. lorak's Gravatar lorak
    16-02-2012 at 10:02 | Permalink

    szak,

    „to się nazywa pick ‘n’ pop”

    nie, pick and pop to podanie do stawiającego zasłonę, jeśli ten nie rollował do kosza, lecz został na półdystansie/dystansie. a Mateusz pisze o podawaniu na OBWÓD, czyli wchodzą tu też w grę np. sytuację, gdy nadejdzie pomoc od gracza w rogu i do niego pójdzie podanie.

    co do tego, kim jest Lin, to spróbuj powiedzieć jakiemuś azjacie, że to amerykanin, bo posiada obywatelstwo USA i w stanach się urodził. wyśmieje cię z miejsca. sam Lin zresztą pewnie też.

  6. szak's Gravatar szak
    16-02-2012 at 11:26 | Permalink

    czyli nie jest doprecyzowane co napisał autor. Chodzi tu bardziej o grę inside-outside i zwykły pass na dystans.
    Obywatelstwo ma jedno i ciekawostką jest fakt, że może zagrać dla kadry chińskiej. a to już w ogóle kosmos!
    dzięki

  7. Mateusz Trybulec's Gravatar Mateusz Trybulec
    16-02-2012 at 11:46 | Permalink

    @WhiteD i szak Ja mam znajomą, która urodziła się w Stanach Zjednoczonych, gdyż zechciała trochę wcześniej przyjść na świat, niż lekarzom się wydawało, ale to był tylko jednorazowy wyjazd i potem oczywiście wszyscy wrócili do Polski i tam mieszkają. Rozumiem, że jest ona teraz Amerykanką.

    USA są dość specyficznym krajem, jeżeli chodzi o narodowość (pewnie z powodu tego, że powstały jako zlepek ludzi różnego pochodzenia i dalej nim są) – niektórzy Amerykanie potrafią mówić „I’m Polish/Scottish/Irish”, bo w albumach rodzinnych zauważyli, że ich prapradziadek był Polakiem/Szkotem/Irlandczykiem, który przeniósł się do Stanów, ale oni sami nigdy Polaka/Szkota/Irlandczyka nigdy na oczy nie widzieli (true story).

    W sytuacji, gdy masz dość poplątaną sytuację „narodowościową”, wybór jest kwestią indywidualną i nie można narzucać tutaj żadnych standardów. Czy człowiek, którego cała rodzina od wieków mieszkała w Polsce, rodzice są Polakami, ale urodził się na, dajmy na to, na Kubie jest mniej Polakiem, niz ktoś, kogo rodzina pochodzi z Kuby, ale jego rodzice przyjechali i zamieszkali w Polsce? Tak jak mówię, jest to kwestią indywidualną – WhiteD możesz uważać się za Polkę pochodzenia żydowsko-ormiańskiego, ale jeśli osoba o podobnej do Ciebie sytuacji nie uważałaby się za Polkę, to też nie można by jej nic zarzucić (btw, w przypadku Carmelo, tylko jeden rodzic miał pochodzenie portorykańskie, a tutaj mamy dwóch pochodzenia tajwańskiego). Tak samo Lukas Podolski uważa się za Polaka, podczas gdy Miloslav Klose wyparł się swoich korzeni i uważa się za Niemca. Wielu Francuzów do dziś twierdzi, że Maria Curie Skłodowska i Fryderyk Chopin byli Francuzami. What can you do about it?

    Dodatkowo – nie wypominam Linowi pochodzenia. Czy nazywanie kogoś Tajwańczykiem jest czymś obraźliwym?

    Najważniejsze na koniec – czy ta cała sprawa w ogóle odnosi się w jakikolwiek sposób do kwestii merytorycznych w tekście?

  8. szak's Gravatar szak
    17-02-2012 at 11:14 | Permalink

    Nie jest obraźliwe ale mijasz się z prawdą i wprowadzasz innych w błąd kolego. Poza tym nie Ty jeden.

    Każdy komentator NBA mówi o American Basketball Player. Oglądałem każdy jego mecz od czasów hype’u. Znalazłem też zdania Chinese American Player. Lin ma tylko jeden paszport – amerykański. Urodził się i wychował w Stanach. Studiował jak Amerykanin na Harvardzie, dostając stypendium jako obywatel USA. Jego rodzice pochodzą z Tajwanu, ale nie on.

    Osobiście uważam, że czymś takim można kogoś obrazić i nie ma co obstawać uparcie przy swoim zdaniu.
    BTW. Klose i Podolski urodzili się w Polsce i tu mieszkali przez pierwsze lata. Więc śmiało można rzec, pochodzą z Polski.

  9. Andrzej's Gravatar Andrzej
    17-02-2012 at 11:37 | Permalink

    Moim zdaniem nie powinno sie oceniac zwyciescow.. koleszka wygral 7 meczy z rzedu.. a ktos tu sie odwaza mowic o jego bledach i brakach… smieszne

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

* Skopiuj ten kod:

* Wpisz lub wklej kod:

4,312 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

4kwarta NEWS

  • NBA playoffs Top 5 (21.05)
  • NBA playoffs Top 5 (20.05)
  • NBA playoffs Top 5 (17.05)
  • NBA playoffs Top 5 (16.05)
  • NBA playoffs Top 10 (15.05)
  • Small Market, Big Heart
  • NBA playoffs Top 5 (14.05)
  • Przed drugą rundą – zachód
  • NBA playoffs Top 5 (13.05)
  • NBA playoffs Top 5 (12.05)
  • Przed drugą rundą - wschód
  • NBa playoffs Top 5 (11.05)

Blog

  • NBAcodziennie
  • Archeobasketologia
  • Power Ranking
  • NCAA
  • Podcast
  • TRADE RUMORS
  • Airball spod kosza
  • NCAA od podstaw
  • Skarb Kibica NBA 2011/12
  • Overtime
  • Archiwum

Warto przeczytać

  • Idzie lato czas na zmiany
  • Airball spod kosza: 44 mecze pierwszej rundy
  • Smaczki i krzaczki – pierwsza runda
  • O Drafcie, NCAA i limicie wiekowym
  • Airball spod kosza: Mistrzowie na wakacjach, myślą o przyszłości
  • Przygotowania Olka Czyża do Draftu
  • Rookie Ranking vol.4
  • Nagrody 4kwarty za sezon 2011/12
  • Plusy ujemne i dodatnie minusy: straty
  • O Rajonie ciąg dalszy

W halach NBA (galeria)

Wyniki

Dołącz do nas

Współpraca

Linki

  • about NCAA
  • MVP Magazyn
  • NBA & NCAA na DVD
  • PolskiKosz.pl
  • RotoStrefa. Nasz Punkt Widzenia.
  • Sport24.pl
  • Typy NBA
  • widziane z półdystansu
  • wyniki na żywo

Szukaj

buttony

blog Czwarta Kwarta - to co najważniejsze o NBA Cavs.e-nba.pl - serwis poświęcony Cleveland Cavaliers Daveknot Enbiej.pl - NBA, koszykówka HORNETS.PL IVERSON.probasket.pl Nasz Kosz NBA Every Day - NBA, NCAA, koszykówka NBAonline Denver Nuggets poprostubasket.bloog.pl – Koszykarski blog Slamdunk League ToplistaNBA Typer - zabawa bukmacherska Wysoko nad obręczą – Koszykówka w szerokiej perspektywie Zawsze po pierwsze Koszykówka

EvoLve theme by Theme4Press  •  Powered by WordPress Czwarta-Kwarta.com
to co najważniejsze o NBA

Switch to our mobile site