• Strona główna
  • 4kwarta News
  • Market
  • Redakcja
  • Współpraca
  • Archiwum
  • TRADE RUMORS

Kolejne zwycięstwo Suns, kolejne 20 punktów Gortata

lut21
2012
3 komentarzy Adam Szczepański

Suns niedawno mieli serię 4 kolejnych porażek, którą przerwali pokonując w niedzielę Lakers. Już dzień później do Phoenix przyjechali Wizards, a Suns dotychczas w tym sezonie tylko raz udało się wygrać oba mecze rozgrywane dzień po dniu. Na szczęście, teraz mieli ułatwione zadanie i mogli po raz drugi zanotować dwa zwycięstwa w back-to-back. Nie tylko zmierzyli się ze słabymi Wizards, ale też zmierzyli się z drużyną, z którą nie przegrali od ponad 5 lat (Ostatni raz Suns ulegli  im po dogrywce w grudniu 2006, kiedy Gilbert Arenas zdobył 54 punkty. 54 punkty Arenasa, to brzmi jak prehistoria). Tym razem nie było inaczej i Suns po raz 10 z rzędu pokonali rywali z Waszyngtonu. Aż szkoda, że w tym sezonie spotykają się z nimi tylko raz.

Gospodarze właściwie od samego początku kontrolowali przebieg spotkania i byli na prowadzeniu, ale po 4 minutach gry w trzeciej kwarcie Wizards udało się na chwilę przejąć to prowadzenie. To był kluczowym moment tego meczu. Wtedy Suns rozpoczęli swój run i do końca kwarty było 31-6. Uzyskali dużą przewagę i czwarta kwarta była tylko formalnością.

Mecz zakończył się wynikiem 102-88, było to drugie z rzędu zwycięstwo Suns i drugi mecz z dorobkiem 100 punktów. Dopiero po raz drugi w tym sezonie udało im się w dwóch kolejnych meczach osiągnąć ten pułap.

Marcin Gortat zanotował 20 punktów (64.3% z gry) i był najlepszym strzelcem Suns. Na swoim koncie miał też 7 zbiórek i 2 przechwyty. W decydującej trzeciej kwarcie zaliczył 7 punktów trafiając wszystkie 3 rzuty z gry i jeden z dwóch wolnych. Już po raz 3 z rzędu miał na swoim koncie 20 punktów, co jest jego najdłuższą taką serią w obecnych rozgrywkach.

Tymczasem Steve Nash zakończył swoją serię 5 kolejnych meczów z co najmniej 14 asystami. Jest to najdłuższa taka seria w tym sezonie w całej lidze. Poza nim, jeszcze tylko Rajon Rondo i Jose Calderon mieli 2 mecze z rzędu z 14 asystami. Wczoraj Nash zanotował ich 11, a do tego dołożył 12 punktów i 7 zbiórek.

W drużynie gości najlepiej zaprezentował się Jordan Crawford, który miał 20 punktów z 70% skutecznością z gry. Tymczasem najlepszy strzelec Wizards, Nick Young, zakończył spotkanie mając tylko 6 punktów. Jest on kolejną ofiarą świetnej obrony Granta Hilla. Spudłował 10 z swoich 13 rzutów, w tym wszystkie 4 za trzy.

Tydzień temu Young ustanowił swój rekord strzelecki tego sezonu, zdobył 35 punktów i poprowadził Wizards do zaskakującego zwycięstwa w Portland. Od tamtego czasu Wizards rozegrali 3 mecze i Young miał w nich łącznie tylko 30 punktów. W starciu z Blazers trafił 12 z 17 rzutów z gry, w tym 7 z 8 trójek, tymczasem w 3 kolejnych meczach jego skuteczność wyniosła ledwie 27.9%.

Ale będąc już przy Youngu (w tym sezonie jakoś nie ma wielu okazji żeby się nim zajmować), warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt jego gry. W ostatnich 5 meczach Nick oddał w sumie 73 rzuty z gry i równocześnie w tym samym czasie zaliczył tylko 4 asysty. Wychodzi więc na to, że oddaje on średnio 18 rzutów, a potem wreszcie łaskawie decyduje się odegrać do swojego kolegi. No ale przecież on jest strzelcem i jego zadaniem jest zdobywanie punktów, a nie dzielenie się piłką. Kiedy piłka wpadnie w jego ręce, niechętnie się jej pozbywa i myśli przede wszystkim o tym jak zakończyć akcję. Jest jednym z najbardziej samolubnych zawodników w lidze. W NBA jest w tym sezonie 27 graczy, którzy oddają średnio co najmniej 15 rzutów i jak nietrudno się domyślić, spośród nich to właśnie Young ma najniższą średnią asyst (1.2).


NBA

Kategoria: NBA 11/12, NBAcodziennie - Tagi: marcin gortat, Nick Young, steve nash, suns, wizards
SHARE THIS Twitter Facebook Delicious StumbleUpon E-mail

3 Comments

  1. Se7en's Gravatar Se7en
    21-02-2012 at 09:49 | Permalink

    No i Szkodnik wrócił od razu zaznaczając powrót porażką, 6 asystami i …. 6 stratami :). Welcome back Melo …. Tylko w Tobie nadzieja kibiców Bucks.

  2. Elwood's Gravatar Elwood
    21-02-2012 at 10:18 | Permalink

    W meczu z Wizards Gortat pod względem rzutowym miał kiepski początek (m.in. potężna czapa od McGee) i koniec (dwa pudła) ale w tzw. międzyczasie punktował jak na zawołanie z różnych pozycji niczym dobrze naoliwiona maszyna. Imponująca dyspozycja. Niestety po pewnym czasie poraz kolejny dopadło go zmęczenie, co nie jest zaskoczeneim w sytuacji gdy jego zmiennik Lopez wchodzi na parkiet co najwyżej na kilka minut w drugiej kwarcie. Kilka zbiórek więcej i wpadłoby następne double-double do statystyk ale i tak był to kolejny dobry mecz Marcina. Ja jednak wciąż czekam na przełomowy moment w jego karierze czyli spotkanie na poziomie 30+pkt. i 20+zbiórek. Myślę, że właśnie takiego występu brakuje aby można było wreszcie zakwalifikować Gortata do elitarnego grona czołowych środkowych w lidze.

  3. spitta hitta's Gravatar spitta hitta
    21-02-2012 at 14:23 | Permalink

    własciwie do Melo nie mozna sie za ten mecz przyczepic i tych strat któych ma srednio tyle samo Lin.

    co do Marcina to jednak jest dziwna tendencja,ze on jednak niekoniecznie bardzo mocno walczy o piły jak ma solidnych rywali na desce, nie wiem z czego to wynika cy z taktyki czy z niechcenia a wydawaloby sie,ze moglby miec spokojnie po 11 zbiorek nie majac wlasciwie solidnych podkosozwych w swojej druzynie bo Frye’a nie mozna takim nazwac.

    co do Younga, fakt,ze rzuca duzo i seriami ale z drugiej strony z kim ma grac, z nobrainem McGee, jeszcze glupszym Blatche,rownie selfish Crawfordem czy nie posiadajacym motoryki Lewisem? jedynie Wall tam jest na poziomie graczem tyle,ze ma beznadziejny jak na swoje mozliwosci sezon.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

* Skopiuj ten kod:

* Wpisz lub wklej kod:

4,312 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

4kwarta NEWS

  • NBA playoffs Top 5 (21.05)
  • NBA playoffs Top 5 (20.05)
  • NBA playoffs Top 5 (17.05)
  • NBA playoffs Top 5 (16.05)
  • NBA playoffs Top 10 (15.05)
  • Small Market, Big Heart
  • NBA playoffs Top 5 (14.05)
  • Przed drugą rundą – zachód
  • NBA playoffs Top 5 (13.05)
  • NBA playoffs Top 5 (12.05)
  • Przed drugą rundą - wschód
  • NBa playoffs Top 5 (11.05)

Blog

  • NBAcodziennie
  • Archeobasketologia
  • Power Ranking
  • NCAA
  • Podcast
  • TRADE RUMORS
  • Airball spod kosza
  • NCAA od podstaw
  • Skarb Kibica NBA 2011/12
  • Overtime
  • Archiwum

Warto przeczytać

  • Idzie lato czas na zmiany
  • Airball spod kosza: 44 mecze pierwszej rundy
  • Smaczki i krzaczki – pierwsza runda
  • O Drafcie, NCAA i limicie wiekowym
  • Airball spod kosza: Mistrzowie na wakacjach, myślą o przyszłości
  • Przygotowania Olka Czyża do Draftu
  • Rookie Ranking vol.4
  • Nagrody 4kwarty za sezon 2011/12
  • Plusy ujemne i dodatnie minusy: straty
  • O Rajonie ciąg dalszy

W halach NBA (galeria)

Wyniki

Dołącz do nas

Współpraca

Linki

  • about NCAA
  • MVP Magazyn
  • NBA & NCAA na DVD
  • PolskiKosz.pl
  • RotoStrefa. Nasz Punkt Widzenia.
  • Sport24.pl
  • Typy NBA
  • widziane z półdystansu
  • wyniki na żywo

Szukaj

buttony

blog Czwarta Kwarta - to co najważniejsze o NBA Cavs.e-nba.pl - serwis poświęcony Cleveland Cavaliers Daveknot Enbiej.pl - NBA, koszykówka HORNETS.PL IVERSON.probasket.pl Nasz Kosz NBA Every Day - NBA, NCAA, koszykówka NBAonline Denver Nuggets poprostubasket.bloog.pl – Koszykarski blog Slamdunk League ToplistaNBA Typer - zabawa bukmacherska Wysoko nad obręczą – Koszykówka w szerokiej perspektywie Zawsze po pierwsze Koszykówka

EvoLve theme by Theme4Press  •  Powered by WordPress Czwarta-Kwarta.com
to co najważniejsze o NBA

Switch to our mobile site