• Strona główna
  • 4kwarta News
  • Market
  • Redakcja
  • Współpraca
  • Archiwum
  • TRADE RUMORS

Dlaczego Anthony Davis zostanie wybrany z #1

lut08
2012
8 komentarzy Kosi

Jest początek lata 2008 roku. Nasz bohater mierzy około 188 cm wzrostu, a na boisku występuje w roli rzucającego obrońcy. W świecie koszykówki jest postacią praktycznie anonimową, a kojarzą go jedynie znajomy ze szkoły Perspectives Charter. Anthony Davis nie zapowiadał się wtedy na dobrego gracza, a uczelnie I Dywizji nie wykazywały większego zainteresowania. Los jednak chciał, że pod koniec tego samego lata zawodnik mierzył już 201 cm wzrostu, a gdy po przerwie zobaczył go trener nie mógł w to wszystko uwierzyć. To był początek zmian w życiu Davisa, który w kolejnych miesiącach urósł jeszcze bardziej, a wraz z nim w górę szły jego notowania. W krótkim okresie czasu z gracza anonimowego przerodził się w czołową postać w kraju i szybko zadomowił się na pierwszym miejscu w większości serwisach rekrutacyjnych. Wkraczając w ostatni rok gry w szkole średniej Anthony na biurku miał już oferty stypendiów z czołowych uczelni w kraju, z których ostatecznie wybrał Kentucky.

W tej chwili, a dokładnie zgodnie z pomiarami robionymi przed obecnym sezonem Anthony Davis ma około 208 cm wzrostu, waży 100 kg, a jego zasięg ramion to 224 cm. I czy Wam się to podoba, czy nie, w czerwcu Anthony Davis zostanie wybrany z #1 numerem Draftu. Podobnie jak było w poprzednich latach praktycznie od początku sezonu wiadomo kto dostąpi tego zaszczytu. Oczywiście nie oznacza to, że podkoszowy Kentucky jest obecnie najlepszym graczem w NCAA, czy też z miejsca będzie gotowy na grę w NBA. Pod tym względem czeka go jeszcze bardzo dużo pracy. Już teraz posiada jednak wiele wyjątkowych cech, które czynią z niego tak intrygującego gracza. Jego atuty fizyczne połączone z umiejętnościami i ogromnym potencjałem powodują, że niezależnie od faktu, która drużyna będzie wybierała pierwsza on zostanie wybrany z #1.

Jego średnie to – 30.7min, 13.9pkt (66% z gry, 70% z linii), 10.1zb, 4.8bl, 1as i 1.5prz. Jest najlepiej blokującym w NCAA i jedynym graczem obok Johna Hensona ze statystykami na poziomie 13pkt-10zb-3bl. Już po 19 meczach ustanowił nowy rekord uczelni Kentucky w liczbie bloków w jednym sezonie, a niedawno pobił kolejny rekord konferencji SEC, należący do Shaquille’a O’Neala w liczbie zablokowanych rzutów w debiutanckim sezonie. To jednak suche liczby i nie one czynią z niego tak wyjątkowego gracza.

Davis

Zacznijmy od świetnych warunków fizycznych oraz ciekawej przeszłości, dzięki czemu Anthony Davis mimo wzrostu silnego skrzydłowego po boisku porusza się prawie jak rzucający obrońca. Zawodnik Wildcats ma niemal wszystkie cechy, które uwielbią skauci, i które powinien posiadać pierwszy numer Draftu. Wzrost, zasięg ramion, atletyczność, produktywność, etykę pracy, charakter zwycięzcy i ogromny potencjał. W porównaniach do graczy NBA najczęściej wymieniane są tu nazwiska Marcusa Camby’ego i Kevina Garnetta, ale obecnie bliżej mu jednak do tego pierwszego. John Calipari, który prowadzi zespół Kentucky i miał okazje trenować Camby’ego w NCAA wspomina, że na tym etapie kariery Davis jest dużo lepszym blokującym niż był Marcus.

Pod względem defensywy to ścisła czołówka i jednocześnie najlepszy podkoszowy obrońca ligi. Dobrze porusza się w defensywie, świetnie pracuje na nogach, jest skoczny i ma niesamowity zasięg ramion. Dzięki temu z miejsca w NBA będzie robił różnice w defensywie nawet mimo braku kilogramów i siły. Na początku kariery może mieć przez to problemy, między innymi z zastawianiem kosza, czy walką o pozycje, ale do licha Kevin Garnett w pierwszym sezonie NBA ważył podobnie i jakoś dał rade. Skreślanie go więc z powodu stosunkowo niskiej wagi jest sporym błędem. Anthony Davis to obrońca jakiego dawno nie było. Średnio 4.8 bloku i 1.5 przechwytu w każdym meczu przy tylko 2 faulach to liczby podobne do wyczynów Hakeema Olajuwona i dużo lepsze niż mieli w NCAA Alonzo Mourning czy Dikembe Mutombo. Tylko w jednym spotkaniu musiał opuścić szybciej parkiet z powodu liczby przewinień, a w dwóch innych faulował 4 razy.

Mamy do czynienia z naprawdę wyjątkowym graczem, który nawet nie rzucając punktu może w znaczący sposób wpływać na losy meczu. Choćby warto wspomnieć o bloku w meczu z North Carolina, który zapewnił zwycięstwo Kentucky. Przyjrzycie się dokładnie i zastanówcie ilu graczy z NBA w podobnej sytuacji sięgnęłoby piłki. Pozostając nieco w temacie zobaczcie też tą dobitkę. To tylko pojedyncze akcja, ale jednocześnie przykład ogromnych możliwości Davisa. W tej chwili jest on najważniejszą postacią w swoim zespole i nie przypadkowo jedyna porażka z Indiana miała miejsce w meczu, w którym Anthony miał z problemami z faulami.

Wbrew pozorom z jego ofensywą wcale nie jest tak źle jak się niektórym wydaje. To prawda, że większość punktów zdobywa spod kosza po dobrych podaniach, czy zbiórkach po prostu wsadzając piłkę do kosza. Wystarczy jednak obejrzeć kilka jego meczów, by się przekonać że punktować potrafi również w inny sposób. Ma niezły rzut z półdystansu i potrafi zaskoczyć nawet trójką (choć w sezonie ma na razie 0/6). Wciąż musi pracować nad grą tyłem do kosza, ale przypominam że on dopiero uczy się gry jako silny skrzydłowy. Pewnie będziecie mieli racje mówiąc, że powinien grać więcej 1 na 1 tyłem do kosza, ale ciężko oczekiwać takich zagrań jeśli trener John Calipari nie przygotował żadnej zagrywki pod swojego wysokiego. Zresztą patrząc na graczy pokroju Tysona Chandlera, JaVale’a McGee, czy DeAndre’a Jordana umiejętność gry tyłem do kosza wcale nie jest aż tak istotna.

Wracając jeszcze trochę do statystyk. Jego Block Percentage (procent zablokowanych dwupunktowym rzutów przez zawodnika, gdy ten jest na boisku) na poziomie 15% to jeden z najlepszych wyników w ostatnich kilku latach. Istotny tu jest również sposób w jaki Davis blokuje rzuty rywali i jak pokazał Luke Winn z SI.com ponad połowa z nich trafia w ręce jego kolegów z drużyny. Dwight Howard powoli może zacząć się obawiać swojej corocznej nagrody dla najlepszego defensora ligi.


NBA

Kategoria: Draft, NCAA - Tagi: Anthony Davis, Draft, Kentucky, ncaa
SHARE THIS Twitter Facebook Delicious StumbleUpon E-mail

8 Comments

  1. pedit's Gravatar pedit
    08-02-2012 at 00:49 | Permalink

    Przypomina mi trochę Javale’a Mcgee .

  2. CKJE's Gravatar CKJE
    08-02-2012 at 05:20 | Permalink

    I niech mi ktoś powie, że oni nie jadą na hormonie wzrostu :) przecież to oczywiste.

  3. edi's Gravatar edi
    08-02-2012 at 11:15 | Permalink

    CKJE, oczywiste to jest to żeś debil.

  4. Adamo's Gravatar Adamo
    08-02-2012 at 14:37 | Permalink

    Szkoda, że z draftu wycofał się Andre Drummond. Byłaby ciekawa rywalizacja o #1. Tak raczej jest pewny wyboru jako jedynka.
    Oby jedyna wpadła w ręce Pistons.

  5. Kosi's Gravatar Kosi
    08-02-2012 at 14:45 | Permalink

    Tak, Andre Drummond wspominał, że chce zostać w UConn na kolejny sezon, ale nie traktowałbym tego jako pewnej deklaracji. Mimo wszystko z Drummondem w Drafcie czy bez Anthony Davis to bezapelacyjny #1 pick.

  6. spitta hitta's Gravatar spitta hitta
    08-02-2012 at 16:12 | Permalink

    gdyby go Kings trafili to by mieli frontcourt wtedy :D

  7. Fan Detroit's Gravatar Fan Detroit
    08-02-2012 at 16:13 | Permalink

    To jest jedyny powód dla którego nie zrezygnowałem z kibicowania Detroit. Dzięki ich wybitnemu tankowaniu, po sezonie dostaniemy nasze „mistrzostwo” czyli pick w top5 draftu. A tam możemy wybrać oczywiście z jedynką Davisa, ale możemy też wybrać świetnego Jareda Sullingera, Kidda-Gilrichta(czy jakoś tak), Harrisona Barnes’a, czy Tylera Zellera(jeżeli wystartuje) lub Drummonda(również jeżeli wystartuje).
    Ogólnie ten draft jest mocarny. Na miejscu grubego Joe D zrobiłbym wszystko żeby wymienić Gordona, Stuckeya, Prince’a za jakikolwiek pick w pierwszej rundzie tego draftu. Może pogadamy coś z Davidem Khanem z MInnesoty i za Vilanuevę dostaniemy Love’a i pierwszorundowy pick w drafcie:D
    Tak czy inaczej czekam na koniec sezonu, ale z innego powodu niż inni:)

  8. josiu's Gravatar josiu
    08-02-2012 at 22:28 | Permalink

    Super artykuł. Proszę o więcej takich opisów potencjalnych wyborów w drafcie.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

* Skopiuj ten kod:

* Wpisz lub wklej kod:

4,312 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

4kwarta NEWS

  • NBA playoffs Top 5 (21.05)
  • NBA playoffs Top 5 (20.05)
  • NBA playoffs Top 5 (17.05)
  • NBA playoffs Top 5 (16.05)
  • NBA playoffs Top 10 (15.05)
  • Small Market, Big Heart
  • NBA playoffs Top 5 (14.05)
  • Przed drugą rundą – zachód
  • NBA playoffs Top 5 (13.05)
  • NBA playoffs Top 5 (12.05)
  • Przed drugą rundą - wschód
  • NBa playoffs Top 5 (11.05)

Blog

  • NBAcodziennie
  • Archeobasketologia
  • Power Ranking
  • NCAA
  • Podcast
  • TRADE RUMORS
  • Airball spod kosza
  • NCAA od podstaw
  • Skarb Kibica NBA 2011/12
  • Overtime
  • Archiwum

Warto przeczytać

  • Idzie lato czas na zmiany
  • Airball spod kosza: 44 mecze pierwszej rundy
  • Smaczki i krzaczki – pierwsza runda
  • O Drafcie, NCAA i limicie wiekowym
  • Airball spod kosza: Mistrzowie na wakacjach, myślą o przyszłości
  • Przygotowania Olka Czyża do Draftu
  • Rookie Ranking vol.4
  • Nagrody 4kwarty za sezon 2011/12
  • Plusy ujemne i dodatnie minusy: straty
  • O Rajonie ciąg dalszy

W halach NBA (galeria)

Wyniki

Dołącz do nas

Współpraca

Linki

  • about NCAA
  • MVP Magazyn
  • NBA & NCAA na DVD
  • PolskiKosz.pl
  • RotoStrefa. Nasz Punkt Widzenia.
  • Sport24.pl
  • Typy NBA
  • widziane z półdystansu
  • wyniki na żywo

Szukaj

buttony

blog Czwarta Kwarta - to co najważniejsze o NBA Cavs.e-nba.pl - serwis poświęcony Cleveland Cavaliers Daveknot Enbiej.pl - NBA, koszykówka HORNETS.PL IVERSON.probasket.pl Nasz Kosz NBA Every Day - NBA, NCAA, koszykówka NBAonline Denver Nuggets poprostubasket.bloog.pl – Koszykarski blog Slamdunk League ToplistaNBA Typer - zabawa bukmacherska Wysoko nad obręczą – Koszykówka w szerokiej perspektywie Zawsze po pierwsze Koszykówka

EvoLve theme by Theme4Press  •  Powered by WordPress Czwarta-Kwarta.com
to co najważniejsze o NBA

Switch to our mobile site