• Strona główna
  • 4kwarta News
  • Market
  • Redakcja
  • Współpraca
  • Archiwum
  • TRADE RUMORS

Skarb Kibica 11/12 – Rockets

gru19
2011
3 komentarzy Adam Szczepański

Sezon 2010/11: 43-39

trener: Kevin McHale

najważniejsi nowi zawodnicy:
Marcus Morris (draft, nr 14)
Donatas Motiejunas (draft, nr 20)
Chandler Parsons (draft, 38)
Jonny Flynn (Wolves)
Jeremy Lin (Warriors)

odeszli:
Yao Ming (koniec kariery)
Chuck Hayes (Kings)
Brad Miller (Wolves)

Rockets w tym sezonie rozpoczynają nowy rozdział w swojej historii. Jeszcze rok temu w Houston wierzono, że Yao Ming wróci do zdrowia i nadal będzie gwiazdą drużyny. Skończyło się jednak na tym, że zdołał on rozegrać tylko 5 spotkań i kolejny sezon miał stracony. Natomiast już w trakcie tegorocznych wakacji Yao podjął decyzję o zakończeniu kariery. Dlatego teraz już wszystko jest jasne i Rockets muszą znaleźć dla siebie nową drogę. Przede wszystkim muszą znaleźć nowego lidera, wokół którego będą budować zespół i właśnie taki był plan GM’a Daryla Morey’a na ten offseason. Jednak nie udało się go zrealizować.

Rockets chcieli zdobyć nową gwiazdę i osiągnęliby swój cel, gdyby nie zablokowanie trójstronnego transferu, który uzgodnili z Lakers i Hornets. Mieli dostać Pau Gasola i to on miał zostać ich nowym liderem. Co prawda Gasol ma już 31 lat i trudno byłoby planować długą przyszłość z nim jako czołowym zawodnikiem, ale Rockets byli zdeterminowani, żeby zdobyć gwiazdę. To im się nie udało i równocześnie padała też druga część planu na ten offseason, czyli ściągnięcie Nene. Tamta trójstronna wymiana miała im dać nie tylko Gasola, ale też więcej miejsca w salary cap i pieniądze na centra Nuggets. Ostatecznie nie dostali ani Gasola, ani Nene. Nie udało im się również przejąć Marca Gasol z Grizzlies, co miało być ich planem B. W efekcie, zamiast znaczącego wzmocnienia pod koszem, zostali właściwie bez centra.

Yao zakończył karierę, Chuck Hayes odszedł do Sacramento, Brada Millera wysłali do Wolves i obecnie ich jedynym środkowym jest Hasheem Thabeet. Gigant z Tanzanii przez 2 lata spędzone w NBA nie pozostawił złudzeń, że jego wybór z dwójką w drafcie był wielką pomyłką. Poza imponującymi warunkami fizycznymi, Thabeet nic nie prezentuje na parkiecie. Dlatego też trudno wiązać z nim jakiekolwiek nadzieje, że załata on dziurę pod koszem. Jeśli byłby chociaż solidnym zmiennikiem, to już byłoby duże osiągnięcie. Chyba tylko ze względu na swoje braki pod koszem, Rockets nie wykorzystali amnestii na Thabeeta, bo podobno bardzo poważnie to rozważali. Tak więc rolę podstawowego środkowego będzie pełnił prawdopodobnie silny skrzydłowy Jordan Hill. On też ciągle jeszcze nie potwierdził, że jest talentem na pierwszą 10 draftu, ale mimo wszystko jest znacznie bardziej przydatny niż Thabeet i jeszcze można liczyć na jego postęp.

Jest jeszcze szansa, że Rockets podpiszą kontrakt z Samuelem Dalebmertem. Wiadomo, że prowadzą z nim rozmowy. Jego pozyskanie rozwiązałoby problem środkowego, ale skoro do teraz nie ma porozumienia, można przypuszczać, że Dalembert jednak nie wyląduje w Houston. Rockets nie mają zamiaru przepłacać, ponieważ zależy im na jak największe elastyczności i w związku z tym nie będą skłonni zaproponować mu dużego kontraktu. Tymczasem Dalembert oczekuje dużych pieniędzy.

Na pozostałych pozycjach Rockets już nie mają problemów i właściwie na każdej trener McHale ma do dyspozycji co najmniej dwóch wartościowych zawodników. Skład Rockets jest bardzo szeroki i złożony z wielu młodych zawodników. Chociaż od razu trzeba zaznaczyć, że spora część młodzieży to gracze, którzy przychodzili do NBA jako wielkie talenty, ale jak na razie nie potwierdzili swojego potencjału na profesjonalnych parkietach. Przede wszystkim mamy tu grupę ‘niewypałów’ z draftu 2009 – Thabeet (nr 2), Jonny Flynn (nr 6), Jordan Hill (nr 8) i Terrence Williams (nr 11). Czwórka z pierwszej 11 draftu, mieli być gwiazdami, a po dwóch latach żaden z nich nie jest nawet dobrym zawodnikiem pierwszej piątki. Ale na tym nie koniec młodych graczy w Houston, są przecież jeszcze Chase Budinger, Courtney Lee, Pattrick Patterson, Goran Dragic, Jeremy Lin i tegoroczni debiutanci Marcus Morris, Donatas Motiejunas i Chandler Parsons. Jednym słowem mnóstwo młodych talentów, którzy będą teraz walczyć o swoją pozycję, minuty gry i będą starali się potwierdzić, że mogą odgrywać ważną rolę w Rockets.

Nadal młody jest również Kyle Lowry (25 lat), który w zeszłym sezonie był największym objawieniem w Houston. Wcześniej, przez 4 lata swojej kariery, Lowry był typowym rezerwowym i w tej roli spisywał się bardzo dobrze. Jednak problemy zdrowotne Aaorna Brooksa spowodowały, że dostał szansę regularnej gry w pierwszej piątce i nie tylko podołał temu zadaniu, ale nawet w pewnym momencie stał się liderem zespołu. Najlepszy w jego wykonaniu był marzec, kiedy zdobywał średnio 19.8 punktów, miał 8.1 asyst i 5.3 zbiórek. Dlatego teraz z Lowry’m wiąże się spore nadzieje. To on razem z Kevinem Martinem i Luisem Scolą będą stanowili o sile Rockets. Jest to trójka świetnych zawodników, ale żaden nie jest gwiazdą mogącą pociągnąć za sobą drużynę. I to jest właśnie największy problem Rockets. Mają bardzo szeroki skład, wielu młodych graczy, ale nie ma zdecydowanego lidera, dlatego trudno stworzyć z nich naprawdę silną drużynę.

Na koniec trzeba jeszcze wspomnieć o zmianie trenerskiej. Po czterech latach pracy w Houston odszedł Rick Adelman, a zastąpił go Kevin McHale. Adelman potrafił wykorzystać możliwości tej grupy dobrych zawodników, jakimi dysponował i mimo braku Yao, Rockets przez cały sezon liczyli się w wcale o najlepszą ósemkę. Ale czy teraz McHale będzie potrafił wycisnąć z nich coś więcej? On jak na razie nie może pochwalić się najlepszym blinem w roli szkoleniowca (39-55). Ale też trzeba od razu dodać, że dotychczas trenował tylko słabych Wolves, gdzie nie miał szans na wiele zwycięstw. Dlatego praca w Rockets to dla niego prawdziwe wyzwanie i sprawdzian jego możliwości trenerskich. Niestety, krótki obóz treningowy i mało czasu na przygotowanie się do sezonu na pewno nie ułatwi zadania McHale’owi.

W zeszłym sezonie Rockets wygrali 43 mecze i znaleźli się tuż za playoffs. Teraz ich skład nie zmienił się za bardzo, ale sądzę, że brak centra, a także Adelmana na ławce będzie miał swój wpływ na postawę drużyny. Konkurencja na zachodzie jest bardzo silna i Rockets mogą zapomnieć o playoffs, nawet miejsce tuż za najlepszą ósemką będzie im trudno wywalczyć. Wydaje się, że Rockets mogą po raz pierwszy od 2006 zakończyć sezon na minusie, dlatego powinni myśleć o przyszłości i skupić się na rozwoju swoich młodych zawodników.

Skład Houston Rockets

Przewidywana pozycja na zachodzie: 11-13

Debiutanci (Kosi)

Marcus Morris (#14),  PF, 206cm – silny skrzydłowy ze sporym talentem ofensywnym. Choć sam wspominał, że chciałby grać na SF, ze względu na defensywę w NBA na tej pozycji sobie nie poradzi. W ataku potrafi bardzo dużo, zaczynając od gry przodem i tyłem do kosza, a kończąc na rzutach za trzy. Wprawdzie jego skuteczność pozostawia jeszcze wiele do życzenia, a i odległość linii w NBA na jego korzyść też nie wpłynie, to takich prób w jego wykonaniu należy również się spodziewać. Najlepiej radzi sobie jednak nie dalej niż kilka metrów od kosza, gdzie po prostu jest najefektywniejszy. Szanuje piłkę, nieźle wymusza faule i dobrze współpracuje z innymi wysokimi. W defensywie już tak dobrze nie jest i choć na tablicach walczył zawsze, to czasami można było odnieść wrażenie, że nie do końca się przykłada. Patrząc ma skład Rockets z jego minutami może być ciężko.

Chandler Parsons (#38),  SF, 206cm – wszechstronny niski skrzydłowy i najważniejsza postać zeszłorocznego składu Gators. Na boisku potrafi bardzo dużo, ale też w żadnym elemencie aż tak bardzo się nie wyróżnia i stąd wybór dopiero w drugiej rundzie. Ma bardzo dobry przegląd pola, dobrze zbiera na bronionej tablicy, nieźle rzuca i radzi sobie na koźle. Inteligentny zawodnik, który zawsze na pierwszym miejscu  stawia dobro drużyny. Jeśli zaistnieje taka potrzeba, w roli zmiennika na te kilka-kilkanaście minut powinien się sprawdzić.


NBA

Kategoria: Skarb Kibica 11/12 - Tagi: hasheem thabeet, kyle lowry, marcus morris, rockets
SHARE THIS Twitter Facebook Delicious StumbleUpon E-mail

3 Comments

  1. halfoat's Gravatar halfoat
    19-12-2011 at 19:04 | Permalink

    No ciekawe jak to wyjdzie bez Adelmana. To chyba największe osłabienie.
    Podobno Alexander (właściciel Rox) nie dał zgody na totalną przebudowę połączoną z tankowaniem, więc Morey jakoś klei ten skład i chyba w najbliższej przyszłości nic lepszego nas nie czeka.
    Z Dalembertem to też ciekawa sprawa. Niby wysocy w cenie, wiele zespołów potrzebuje, a został na rynku. Nie bardzo widzę gdzie miałby dostać te swoje pieniądze. Morey raczej zawodników nie przepłacał.

  2. Kasyx's Gravatar Kasyx
    19-12-2011 at 22:40 | Permalink

    Terence Wiliams to nie jest niewypał, Trochę nierówno w głowie ale jeśli zmądrzeje a trener da mu szansę to może w tym roku błysnąć bo talent ma napewno.

  3. mathewus's Gravatar mathewus
    20-12-2011 at 22:35 | Permalink

    Motiejunas w tym sezonie jeszcze nie będzie grał w nba. rozmawiałem z nim ;) powiedział że za rok opuści europe i spróbuje swoich sił w nba ale ten sezon dokończy w prokomie

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

* Skopiuj ten kod:

* Wpisz lub wklej kod:

4,312 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

4kwarta NEWS

  • NBA playoffs Top 5 (21.05)
  • NBA playoffs Top 5 (20.05)
  • NBA playoffs Top 5 (17.05)
  • NBA playoffs Top 5 (16.05)
  • NBA playoffs Top 10 (15.05)
  • Small Market, Big Heart
  • NBA playoffs Top 5 (14.05)
  • Przed drugą rundą – zachód
  • NBA playoffs Top 5 (13.05)
  • NBA playoffs Top 5 (12.05)
  • Przed drugą rundą - wschód
  • NBa playoffs Top 5 (11.05)

Blog

  • NBAcodziennie
  • Archeobasketologia
  • Power Ranking
  • NCAA
  • Podcast
  • TRADE RUMORS
  • Airball spod kosza
  • NCAA od podstaw
  • Skarb Kibica NBA 2011/12
  • Overtime
  • Archiwum

Warto przeczytać

  • Airball spod kosza: 44 mecze pierwszej rundy
  • Smaczki i krzaczki – pierwsza runda
  • O Drafcie, NCAA i limicie wiekowym
  • Airball spod kosza: Mistrzowie na wakacjach, myślą o przyszłości
  • Przygotowania Olka Czyża do Draftu
  • Rookie Ranking vol.4
  • Nagrody 4kwarty za sezon 2011/12
  • Plusy ujemne i dodatnie minusy: straty
  • O Rajonie ciąg dalszy
  • Plusy ujemne i dodatnie minusy: bloki

W halach NBA (galeria)

Wyniki

Dołącz do nas

Współpraca

Linki

  • about NCAA
  • MVP Magazyn
  • NBA & NCAA na DVD
  • PolskiKosz.pl
  • RotoStrefa. Nasz Punkt Widzenia.
  • Sport24.pl
  • Typy NBA
  • widziane z półdystansu
  • wyniki na żywo

Szukaj

buttony

blog Czwarta Kwarta - to co najważniejsze o NBA Cavs.e-nba.pl - serwis poświęcony Cleveland Cavaliers Daveknot Enbiej.pl - NBA, koszykówka HORNETS.PL IVERSON.probasket.pl Nasz Kosz NBA Every Day - NBA, NCAA, koszykówka NBAonline Denver Nuggets poprostubasket.bloog.pl – Koszykarski blog Slamdunk League ToplistaNBA Typer - zabawa bukmacherska Wysoko nad obręczą – Koszykówka w szerokiej perspektywie Zawsze po pierwsze Koszykówka

EvoLve theme by Theme4Press  •  Powered by WordPress Czwarta-Kwarta.com
to co najważniejsze o NBA

Switch to our mobile site