• Strona główna
  • 4kwarta News
  • Market
  • Redakcja
  • Współpraca
  • Archiwum
  • TRADE RUMORS

Oceniamy Draft 2010

maj09
2011
3 komentarzy Kosi

Kosi

Tzn. ja sobie ocenie i to też tak z przymrużeniem oka. Jak wiecie za dużo NBA nie oglądam, ale coś tam zawsze zobaczę, trochę poczytam to opinie wyrobioną mam. Zapewne z większością się nie zgodzicie, bo w końcu co ja wiem o NBA, ale to fajnie bo będzie o czym podyskutować.

Poniżej więc postaram się wystawić każdemu ocenę od 1 do 6, patrząc na numer z jakim został wybrany, oczekiwania z jakimi przychodził do drużyny oraz co dany zawodnik zaprezentował na boisku. Skupię się raczej na graczach z pierwszej rudny, z wyróżnieniem najciekawszych przypadków z rundy drugiej. Pod uwagę brani byli tylko zawodnicy, którzy ukończyli grę w NCAA w sezonie 2009-10.

1. Washington – John Wall
śr. 37.8 min, 16.4 pkt, 4.6 zb, 8.3 as, 1.8 prz

Bezsprzecznie najlepszy zawodnik, a jednocześnie najlepszy punktujący, asystujący i przechwytujący tego Draftu. Co do statystyk i postawy na boisku raczej większych zastrzeżeń mieć nie można, a jedynie martwi spora liczba strat (śr. 3.8, najwięcej wśród Rookie i drugi najgorszy wynik w NBA), co jednak od zawsze było jego słabą stroną, podobnie jak skuteczność zza linii 7.24. Niezależnie od wszystkie Wizards mają gracza wokół, którego mogą budować nowy przebudowany zespół. Do pełni szczęścia brakuję tylko by dobra postawa Walla na boisku znalazła także odzwierciedlenie w wynikach drużyny, bo tego wyraźnie w tym sezonie zabrakło.
Ocena: 5

2. Philadelphia – Evan Turner
śr. 23 min, 7.2 pkt, 3.9 zb, 2 as

Zacznę od tego, że Sixers nie do końca wiedzieli (i dalej mają z tym problemy) jak wykorzystać Turnera na boisku. Próby grania nim na rozegraniu, wystawiania w pierwszej piątce, czy prezentowanie podobnych umiejętności do Iguodali nie wpłynęły najlepiej na jego postawę i stąd taki nierówny sezon. Z drugiej strony nawet gdy otrzymywał swoją szansę nie zawsze potrafił ją wykorzystać, a oczekiwania jak na drugi numer Draftu były zdecydowanie większe. Na szczęście dobra postawa w Playoffs przeciwko Miami daję nadzieję na kolejny lepszy sezon.
Ocena: 2

3. New Jersey – Derrick Favors
śr. 19.7 min, 6.8 pkt, 5.3 zb

Od początku wiadomo było, że Favors to prospekt i inwestycja na przyszłość. Nikt od niego nie wymagał wielkich spotkań i też otrzymywał ograniczoną liczbę minut. Mimo wszystko, jako trzeci pick wypadł dość średnio. Choć momentami prezentował się solidnie, chyba nie miał ani jednego meczu, w którym pokazał by do czego, przy swoich możliwościach w przyszłości może być zdolny. Dopiero pod koniec sezonu i przenosinach z Nets do Jazz, poprawił się w większość rubrykach statystycznych, co dobrze wróży przed kolejnym rokiem. Przejściowy sezon ma już za sobą, w kolejnej taryfy ulgowej już nie będzie.
Ocena: 3

4. Minnesota – Wesley Johnson
śr. 26.2 min, 9 pkt, 3 zb, 1.9 as

Zaliczył bardzo dobry początek sezonu pokazując to, z czego znany był w Syracuse. Dobrze radzi sobie w obronie, nieźle wypada również ataku (choć w tym elemencie brakuję powtarzalności i skuteczności, która obecnie jest poniżej 40%), a momentami zadziwia wszechstronnością. W połowie rozgrywek jednak złapał małą zadyszkę, a na boisku zaliczał wzloty i upadki. Patrząc na liczbę minut oraz spotkań rozpoczętych w pierwszej piątce (63) widać, że Wolves chcą w niego inwestować. Czy słusznie?
Ocena: 3-

5. Sacramento – DeMarcus Cousins
śr. 28.5 min, 14.1 pkt, 8.6 zb, 2.5 as, 1 prz

Choć wielu skreślało go jeszcze przed Draftem on potwierdził, że talentu mu nie brakuję. Wiem, że średnio popełnia najwięcej fauli w całej lidze NBA, że za rok spróbują dogonić Howarda w liczbie technicznych i otrzyma nie jedną karę od klubu i NBA. Jednak jeśli wziąć pod uwagę same umiejętności koszykarskie to już teraz przewyższa sporą część podkoszowych w lidze. Pod względem zbiórek był najlepszym, a w punktach drugim graczem tego Draftu. Najbardziej zaskoczyła mnie u niego liczba jego asyst. Spośród wszystkich centrów był trzecim podającym NBA, a spotkania z minimum 5 asystami na mecz nie były niczym nowym. Jeśli tylko głowa wytrzyma w przyszłości może być jednym z najlepszych wysokich w lidze.
Ocena: 4+

6. Golden State – Ekpe Udoh
śr. 17.8 min, 4.1 pkt, 3.1 zb, 1.5 bl

Z powodu kontuzji wystąpił tylko w 58 meczach, a gdy już wrócił początkowo zbyt wiele szans do gry nie otrzymywał. Później uległo to poprawię i w przeliczeniu na minuty stał się całkiem produktywnym graczem. Operując na swojej atletyczności dobrze wpasował się w szybko grający zespół Warriors i mimo niecałych 18 minut spędzanych na parkiecie był najlepiej blokującym pierwszoroczniakiem.
Ocena: 3

7. Detroit – Greg Monroe
śr. 27.8 min, 9.4 pkt, 7.5 zb, 1.3 as, 1.2 prz

Gdyby wziąć pod uwagę tylko statystyki z tego roku kalendarzowego jego średnie wzrosły by do 12.5pkt oraz 9.3zb i właśnie tak należy rozpatrywać jego pierwszy sezon w NBA. Dopiero wtedy trafił na stałe do pierwszej piątki Pistons, a jego rola w zespole znacząco wzrosła. Monroe pokazał, że nie przypadkowo w NCAA uważany był za jednego z najlepszych ofensywnych wysokich, a dodatkowo udowodnił, że z jego obronę tak źle wcale nie jest. Wśród wymienianych tutaj graczy był najlepiej zbierającym na atakowanej tablicy oraz drugim ogólnie. Włodarze Detroit wybrali podkoszowego na lata.
Ocena: 5

8. LA Clippers – Al-Farouq Aminu
śr. 17.9 min, 5.6 pkt, 3.3 zb

Tak naprawdę ciężko go ocenić, bo choć na boisku pojawiał się systematycznie niczym szczególnym zwykle się nie wyróżniał. Jeszcze na początku sezon kilka razy wyszedł w pierwszej piątce i wypadał obiecująco, ale później był już tylko rezerwowym. Aminu to wciąż jednak głównie prospekt i w takich kategoriach należy go rozpatrywać.
Ocena: 3

9. Utah – Gordon Hayward
śr. 16.9 min, 5.4 pkt, 1.9 zb, 1.1 as

Niektórzy będą chwalić go za udaną końcówkę sezonu, jednak radze przypomnieć sobie jak się prezentował w całych rozgrywkach. Początkowe problemy z załapaniem się do rotacji, późniejsze wahania formy i jedynie dobra postawa w meczach o nic. Oprócz ogólnie rozsądnej i ułożonej gry wyróżnia go wysoka skuteczność z gry, a w szczególności w rzutach trzypunktowych. 47% w tym elemencie to najlepszy wynik wśród wszystkich pierwszoroczniaków.
Ocena: 2+

10. Indiana – Paul George
śr. 26.6 min, 7.8 pkt, 3.7 zb, 1.1 as, 1 prz

George na stałe do rotacji załapał się dopiero na początku stycznie szybko stając się jednak ważnym graczem z ławki, by ostatecznie we wszystkich meczach PO spotkania zaczynać w pierwszej piątce. Widać wyraźnie postęp w jego grze, a przydatność dla zespołu objawia się głównie po atakowanej stronie. Ma papiery na bycie wartościowym graczem z ławki.
Ocena: 3+

11. New Orleans (traded to OKC) – Cole Aldrich
śr. 7.9 min, 1 pkt, 1.9 zb

Wystąpił tylko w 18 meczach wypadając dość słabo. Można go bronić, że nie otrzymał zbyt wielu szans, ale z drugiej strony możliwe, że na treningach nie dawał powodów, by taką szansę otrzymać. Grać jednak nie zapomniał, co pokazał w D-League i teraz pozostaję mu tylko ciężko pracować na minuty w NBA.
Ocena: 1

12. Memphis – Xavier Henry
śr. 13.9 min, 4.3 pkt, 1 zb

Od początku wiadomo było, że jego główną i jedyną zaletą jest rzut i gdy na początku sezonu pojawił się na boisku zwykle coś od siebie dorzucał. Z biegiem tygodni jednak jego rola w zespole malała i ostatecznie z powodu problemów z prawym kolanem ostatni mecz rozegrał 22 lutego.
Ocena: 1

13. Toronto – Ed Davis
śr. 24.6 min, 7.7 pkt, 7.1 zb, 1 bl

Przyznam, że takiej jego postawy się nie spodziewałem. Na ostatnim roku nie dawał żadnych nadziei na udany Rookie sezon, ale już od debiutu w grudniu szybko znalazł sobie pewne miejsce w składzie Raptors. Oczywiście w znacznym stopniu pomogło mu odejście Bosha oraz brak wartościowego zastępcy dla niego, jednak oprócz otrzymanej okazji trzeba ją jeszcze umieć wykorzystać. Davis zrobił to bardzo dobrze. W kolejnym sezonie może na stałe wskoczyć do pierwszej piątki.
Ocena: 4

14. Houston – Patrick Patterson
śr. 16.7 min, 6.3 pkt, 3.8 zb

Mimo początkowych problemów z biegiem sezonu Patterson znalazł dla siebie miejsce w składzie Rockets, a od marca stał się bardzo ważnym rezerwowym. Podobnie jak miało to miejsce w Kentucky Patrick gra przede wszystkim dla drużyny, a końcówka rozgrywek tylko to potwierdziła.
Ocena: 3+

15. Milwaukee – Larry Sanders
śr. 14.5 min, 4.3 pkt, 3 zb, 1.2 bl

Tak naprawdę Sanders nie otrzymał swojej szansy, nawet mimo kilku kilku-meczowych serii, w których na boisku przebywał powyżej 20 minut. W tych spotkaniach zazwyczaj wypadał solidnie i patrząc na ogólną liczbę minut właśnie tak należy rozpatrywać jego pierwszy sezon w NBA. Ani nie zachwycił, ani nie rozczarował.
Ocena: 3

16. Minnesota (traded to Portland) – Luke Babbitt
śr. 5.7 min, 1.5 pkt, 1.3 zb

Daleki rezerwowy, który w sumie na boisku pojawił się w 24 meczach. Tu nie ma zbytnio co komentować, ale też ocena nie może być za wysoka.
Ocena: 1

17. Washington – Kevin Seraphin
śr. 10.9 min, 2.7 pkt, 2.6 zb

Kolejny młody zawodnik ze sporym potencjałem. Na boisku prezentował się nierówno, podobnie do liczby otrzymywanych minut.
Ocena: 2

18. Oklahoma City (traded to LAC) – Eric Bledsoe
śr. 22.7 min, 6.7 pkt, 2.8 zb, 3.6 as, 1.1 prz

Pod nieobecność Barona Davisa wskoczył do pierwszej piątki świetnie wykorzystując ten okres czasu. Pokazał, że jest drugim najlepszym rozgrywającym (drugi podający) tego Draftu tuż za swoim byłym kolegą z Kentucky. Później większość spotkań rozpoczynał już z ławki, jednak za każdym razem pełniąc ważną rolę w zespole. W przyszłości powinien stać się podstawowym rozgrywającym Clippers.
Ocena: 4+

19. Boston – Avery Bradley
śr. 5.2 min, 1.7 pkt

Na boisku pojawiał się na krótko grając bardzo sporadycznie. Za wcześnie by dobrze go ocenić, ale z wiadomych przyczyn zrobić to muszę.
Ocena: 1

20. San Antonio – James Anderson
śr. 11 min, 3.6 pkt

Z powodu kontuzji w sezonie ostatecznie rozegrał tylko 26 spotkań niczym szczególnie się nie wyróżniając.
Ocena: 1+

21. Oklahoma City (traded to New Orleans) – Craig Brackins
śr. 11 min, 2.7 pkt, 1.3 zb

Na boisku pojawił się tylko w 3 meczach. Tu nie ma co oceniać.
Ocena: brak.

22. Portland – Elliot Williams
śr. brak

Kontuzja rzepki w prawym kolanie wykluczyła go z gry w tym sezonie.
Ocena: brak.

23. Minnesota (traded to Washington) – Trevor Booker
śr. 16.4 min, 5.3 pkt, 3.9 zb

Przez sporą cześć sezonu na boisku pojawiał się sporadycznie. Jednak pod koniec stycznia wraz ze wzrostem liczba minut znacząco poprawiła się też jego produktywność. Ostatecznie w marcu notował średnio 10 pkt i 7.5zb w 30 minut gry, ale kontuzja wykluczyła go z reszty rozgrywek. Po powrocie w kolejnym sezonie powinien mieć pewne miejsce w rotacji Wizards.
Ocena: 3

24. Atlanta (traded to New Jersey) – Damion James
śr. 16.1 min, 4.4 pkt, 3.4 zb

W przeliczeniu na minuty James wypadał całkiem dobrze, jednak przez cały sezon miał problemy z załapaniem się na stałe do składu Nets i ostatecznie wystąpił tylko w 25 meczach. Oczywiście ogromne znaczenie miały tu różne kontuzję i urazy, który nie pozwoliły mu na rozwinięcie w pełni skrzydeł.
Ocena: 2

25. Memphis (sold to Dallas) – Dominique Jones
śr. 6.8 min, 2.3 pkt, 1.4 zb, 1.1 as

Tylko 18 rozegranych meczów, czyli kolejny zawodnik, któremu kontuzje pokrzywowy pierwszy sezon w NBA.
Ocena: 1+

26. Oklahoma City (traded to New Orleans) – Quincy Pondexter
śr. 11.1 min, 2.8 pkt, 1.3 zb

Na boisku pojawiał się często, zazwyczaj jednak na krótko, niczym się nie wyróżniając.
Ocena: 1

27. New Jersey (traded to Atlanta) – Jordan Crawford
śr. 24.5 min, 11.7 pkt, 2.5 zb, 2.8 as

Dopóki grał w Hawks większość meczów spędzał na ławce. Po transferze do Washington otrzymał ogromną szansę i dał popis sporych ofensywnych umiejętności. Na przełomie marca i kwietnia w 17 rozegranych meczach zdobywał średnio 21.3pkt, 4.3as i 3.7zb będąc w tym okresie chyba najlepszym graczem Wizards. Ostatecznie sezon skończył jako trzeci strzelec i trzeci podający tego Draftu. Jeśli tylko dalej będzie dostawał minuty wkrótce może stać się tym lepszym Crawfordem w lidze.
Ocena: 5

28. Memphis – Greivis Vasquez
śr. 12.3 min, 3.6 pkt, 1 zb, 2.2 as

Nikt od niego fajerwerków się nie spodziewał. Za zadanie ma zaś dawać odpocząć podstawowym rozgrywającym Grizzlies w drugich kwartach meczów. Z tego zadania wywiązują się co najmniej dobrze, więc i ciężko do czegoś się przyczepić.
Ocena: 3

29. Orlando – Daniel Orton
śr. brak

Za słaby by grać w NBA. To było pewne od początku, a swój wybór zawdzięcza w głównej mierze trenerowi Kentucky. Potencjał gdzieś tam jest, pytanie tylko czy Magic będą chcieli go wykorzystać. Kontuzja z początku grudnia także odegrała kluczową rolę.
Ocena: Brak.

30. Washington (traded to Minnesota) – Lazar Hayward
śr. 10 min, 3.8 pkt, 1.7 zb

Ot zwykły rezerwowy rzadko pojawiający się na parkiecie. Nie licząc kilku spotkań z przełomu lutego i marca nie otrzymał czasu na pokazanie się.
Ocena: 2

Pozostali zawodnicy:

39. New York - Landry Fields
śr. 31 min, 9.7 pkt, 6.4 zb, 1.9 as, 1 prz

Najlepszy gracz drugiej rundy i jeden z najlepszych tego Draftu. Przede wszystkim otrzymał spory kredyt zaufania i jako jedyny obok Walla średnio na parkiecie przebywał powyżej 30 minut. Ze swojego zadania wywiązywał się bardzo dobrze łatając wszystkie dziury oraz wykonując sporo niewidocznej, czarnej roboty. Na jego postawę nieco negatywnie wpłynął transfer Carmelo, ale mimo wszystko całościowo wypadł świetnie.
Ocena: 5

52. Boston – Luke Harangody
śr. 13.1 min, 3.9 pkt, 2.9 zb

Dopóki grał w Celtics na boisku pojawiał się rzadko, po przenosinach do Cavs zaczął grać częściej i w 19 minut gry zdobywał średnio 6.2pkt oraz 4.2 zb. Może nie ma się czym chwalić, tym bardziej że skuteczność z gry na poziomie 38% chluby mu nie przynosi, ale jak na gracza wybranych gdzieś daleko całkiem pozytywny wynik.
Ocena: 2+

55. Utah – Jeremy Evans
śr. 9.4 min, 3.6 pkt, 2 zb

Kolejny gracz wybrany daleko, który pod koniec otrzymał szansę i raczej jej nie zmarnował. Nie zanosi się jednak by w kolejnym sezonie coś w jego kwestii (liczba minut) się zmieniło.
Ocena: 2+

Undrafted. Cleveland – Samardo Samuels
śr. 18.9 min, 7.8 pkt, 4.3 zb

Undrafted. Cleveland – Manny Harris
śr. 17.3 min, 5.9 pkt, 2.6 zb, 1.6 as

Dwóch graczy niewybranych w Drafcie, którzy skorzystali na słabości Cavs. Teraz nie jestem tylko pewny czy udane ich występy to wynik składu Cleveland, czy faktycznie ich umiejętności pozwalają im na systematyczną grę w NBA. Kolejny sezon zapewne to zweryfikuję.
Ocena: 3


NBA

Kategoria: debiutanci, Draft
SHARE THIS Twitter Facebook Delicious StumbleUpon E-mail

3 Comments

  1. spursfan's Gravatar spursfan
    09-05-2011 at 20:35 | Permalink

    a gdzie ocena Gary’ego Neala? Nie mieści się w skali? Żarty bokiem.

  2. Kosi's Gravatar Kosi
    09-05-2011 at 21:17 | Permalink

    Polecam czytać ze zrozumieniem :)
    „Pod uwagę brani byli tylko zawodnicy, którzy ukończyli grę w NCAA w sezonie 2009-10.”
    Jak wskazuję tytuł oceniamy Draft, a nie Rookies

    poprawione ;]

  3. szak's Gravatar szak
    09-05-2011 at 22:17 | Permalink

    pisze się Rookies .

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

* Skopiuj ten kod:

* Wpisz lub wklej kod:

4,180 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

4kwarta NEWS

  • NBA playoffs Top 5 (17.05)
  • NBA playoffs Top 5 (16.05)
  • NBA playoffs Top 10 (15.05)
  • Small Market, Big Heart
  • NBA playoffs Top 5 (14.05)
  • Przed drugą rundą – zachód
  • NBA playoffs Top 5 (13.05)
  • NBA playoffs Top 5 (12.05)
  • Przed drugą rundą - wschód
  • NBa playoffs Top 5 (11.05)
  • NBA playoffs Top 10 (10.05)
  • NBA playoffs Top 5 (9.05)

Blog

  • NBAcodziennie
  • Archeobasketologia
  • Power Ranking
  • NCAA
  • Podcast
  • TRADE RUMORS
  • Airball spod kosza
  • NCAA od podstaw
  • Skarb Kibica NBA 2011/12
  • Overtime
  • Archiwum

Warto przeczytać

  • Airball spod kosza: 44 mecze pierwszej rundy
  • Smaczki i krzaczki – pierwsza runda
  • O Drafcie, NCAA i limicie wiekowym
  • Airball spod kosza: Mistrzowie na wakacjach, myślą o przyszłości
  • Przygotowania Olka Czyża do Draftu
  • Rookie Ranking vol.4
  • Nagrody 4kwarty za sezon 2011/12
  • Plusy ujemne i dodatnie minusy: straty
  • O Rajonie ciąg dalszy
  • Plusy ujemne i dodatnie minusy: bloki

W halach NBA (galeria)

Wyniki

Dołącz do nas

Współpraca

Linki

  • about NCAA
  • MVP Magazyn
  • NBA & NCAA na DVD
  • PolskiKosz.pl
  • RotoStrefa. Nasz Punkt Widzenia.
  • Sport24.pl
  • Typy NBA
  • widziane z półdystansu
  • wyniki na żywo

Szukaj

buttony

blog Czwarta Kwarta - to co najważniejsze o NBA Cavs.e-nba.pl - serwis poświęcony Cleveland Cavaliers Daveknot Enbiej.pl - NBA, koszykówka HORNETS.PL IVERSON.probasket.pl Nasz Kosz NBA Every Day - NBA, NCAA, koszykówka NBAonline Denver Nuggets poprostubasket.bloog.pl – Koszykarski blog Slamdunk League ToplistaNBA Typer - zabawa bukmacherska Wysoko nad obręczą – Koszykówka w szerokiej perspektywie Zawsze po pierwsze Koszykówka

EvoLve theme by Theme4Press  •  Powered by WordPress Czwarta-Kwarta.com
to co najważniejsze o NBA

Switch to our mobile site