• Strona główna
  • 4kwarta News
  • Market
  • Redakcja
  • Współpraca
  • Archiwum
  • TRADE RUMORS

Koszykarskie pokolenia

sty12
2011
2 komentarzy Kosi

Kosi

Przeczytałem pół internetu, powysyłałem sporo maili… ale otrzymałem mało odpowiedzi, znowu przeszukałem internet i trochę ściągnąłem z Forum Basketa. Tak powstała największa i jedyna lista z aktualnymi graczami NCAA powiązanymi ze znanymi zawodnikami NBA (byłymi i obecnymi). Jest także kilka wyjątków, ale o tym dowiecie się dopiero w trakcie czytania.

Synowie wielkich i tych mniejszych

Oczywiście nie wypadało zacząć pisania nie wspominając o dwóch synach Michaela Jordana. Szczególnie młodszy Marcus ostatnio robi furorę w NCAA w odróżnieniu od swojego brata Jeffa, który jest kojarzony tylko jako syn MJ’a.

Jeff Jordan do ligi dołączył w 2007 roku wybierając stypendium Illinois. W oczach trenera jednak nie zyskał zbyt dużego zaufania i na boisku przebywał bardzo krótko. Dopiero na trzecim roku jego rola nieco wzrosła i w średnio na parkiecie prawie 14 minut notował 1.6pkt, 1.3zb i 1.7as. Liczby nie imponują, ale należy pamiętać, że wyróżnia go niezła defensywa i właśnie z takimi zadaniami był wysyłany na boisku. Ostatnio jednak postanowił przenieść się na uczelnie brata i dołączył do Central Florida. Aktualnie według przepisów odbywa rok karencji.

Marcus Jordan w swoim drugim sezonie stał się niemal liderem UCF. Choć statystycznie na parkiecie przebywa podobną ilość minut (27 minut) jego rola jest znacznie większa i zdobywa średnio 16.3pkt, 3.1as oraz 2.7zb. Tak samo jak Marcus jego Knights są sensacją tych rozgrywek. Sezon zaczęli od 14 zwycięstw z rzędu i dopiero dziś w nocy przegrali pierwszy mecz z Houston. Duża w tym zasługa młodszego MJ’a, który zdobywał już 23, 26 czy 28 punktów prowadząc swój zespół do kolejnych wygranych.

Kolejnymi ciekawymi zawodnikami są synowie wielkich rozgrywających, którzy jednak po swoich ojcach zbyt wiele talentu nie odziedziczyli.

Jonnie West jest na ostatnim roku w West Virginia i jak nie trudno się domyśleć jest synem Jerry’ego Westa. Aktualnie w 13 minut gry notuję średnio prawie 5pkt oraz 1zb i jest to dla niego rekordowy sezon pod każdym względem. W poprzednich latach na boisku pojawiał się na bardzo krótko lub wcale, zaś w tym zaliczył już występy z 10 czy 12 zdobytymi oczkami. Zasiadający często na trybunach Jerry West w końcu ma okazję częściej pooglądać grę swojego syna.

David Stockton podobnie jak ojciec John gra na uczelnie Gonzaga, do której dołączył już rok temu, ale dopiero w tym po raz pierwszy zadebiutował. Statystycznie w niecałe 11 minut zdobywa 3pkt, 1zb oraz 1as, ale jak każdy miewa lepsze, i gorsze mecze. Ważne jest, że niezależnie od postawy ma pewne miejsce w składzie i z każdym kolejnym sezon jego liczby minut powinna iść w górę. Podobnie jak ojciec jest rozgrywającym i muszę przyznać, że mimo wielu błędów niejednokrotnie potrafił zaskoczyć imponującym podaniem.

Dalej już bez konkretnego podziału przejrzymy pozostałych graczy.

Glen Rice Jr. syn wiadomo kogo jest na drugim roku w uczelnie Georgia Tech. Po średnio udanym pierwszym sezonie kiedy o sile drużyny stanowili wysocy, gra dłużej i lepiej. Na boisku w każdym mecz przebywa około 28 minut notując 12.1pkt, 5.4zb oraz 2.9as i jest drugim strzelcem swojej drużyny. Już dwa razy mógł pochwalić się double-double (19pkt, 11zb i 5as przeciwko UTEP oraz 14pkt, 11as przeciwko Georiga), a najwięcej 24 oczka rzucił w meczu z Mercer ustanawiając rekord kariery. Choć sam zawodnik wypada całkiem dobrze jego zespół jak na razie radzi sobie średnio wygrywając tylko 7 z 14 spotkań.

Ralph Sampson III z Minnesota syn Ralpha Sampsona grającego w NBA w latach 1983-92 (między innymi Houston czy Sacramento) spisuję się równie dobrze. Obecnie jest na swoim trzecim roku i w prawie 27 minut gry średnio zdobywa 11pkt, 5.7zb, 2bl i 1.3as. Początek sezon miał bardzo dobry notując 20pkt, 13zb i 3bl oraz 22 pkt, 8zb i 7zb, ale ostatnio podobnie jak cała drużyna spisuję się słabo. Nic jednak nie wskazuję, by w najbliższym czasie utracił miejsce w pierwszej piątce Golden Gophers.

Jai Lucas po roku gry w Florida Gators niezadowolony z roli pełnionej w drużynie przeniósł się do Texas, gdzie z gracza pierwszopiątkowego stał się tylko rezerwowym. W porównania z pierwszym sezonem jego liczba minut zmalała dwukrotnie (z 30 na 15), a wraz z nią statystyki – tylko 4.5pkt, 1.5as i 1.3zb. Patrząc nieco w przyszłość nie zapowiada się, by coś w tej materii się zmieniło także w przyszłym (ostatnim) sezonie. Jego ojciec John Lucas w latach 1974-90 grał w ABA/NBA, między innymi w Houston, Golden State i Milwaukee.

Alex Schrempf syn Detlefa Schrempfa, który najlepsze lata w NBA spędził w Indiana i Seattle jest zawodnikiem UCLA i tak naprawdę tylko tyle można o nim powiedzieć. W poprzednim sezonie na parkiecie ani razu się nie pojawił, zaś w tym zaliczył tylko 1 minutowy epizod w pierwszym meczu z Cal State Northridge.

Xavier Silas gwiazda uczelni Northern Illinois na swoim trzecim roku zdobywa średnio ponad 23 punkty w każdym meczu, a już trzykrotnie zdarzyło mu się rzucić 34 oczka. Rekordowe 40 punktów zdobył w wygranym meczu z UIC, między innymi 24-krotnie stając na linii rzutów wolnych (trafił 22). Karierę zaczynał w Colorado, ale po roku gry postanowił przenieść się do Huskies, gdzie z miejsca stał się najważniejszą postacią w zespole. Jego ojciec James Silas w ABA/NBA spędził 9 lat większość czasu jako zawodnik San Antonio Spurs, zaliczając dwa występy w All-Star Game.

Luke Sikma w swoim czwartym roku w Portland wrócił do pierwszej piątki, gdzie zaczynał mecze w 2007 roku i rozgrywa przełomowy sezon. Średnio w 31 minut gry zdobywa 12.3pkt, 10.8zb oraz 2.4as będąc najlepiej zbierającym i trzecim punktującym zespołu. 7 razy kończył mecz z dorobkiem double-double między innymi zbierając 19 czy 16 piłek. Jego Pilots spisują się również dobrze i z bilansem 12-4 zajmują wysokie miejsce w konferencji West Coast. Ojciec Luke’a Jack Sikma w NBA spędził 14 sezonów (Seattle i Milwaukee) średnio w karierze zdobywając ponad 15 punktów oraz 7 razy występując w All-Star Game.

Garrett Lever do Seattle dołączył w 2009 roku i po roku gry załapał się do pierwszej piątki. Na parkiecie przebywa niecałe 30 minut i poza zbiórkami niczym się nie wyróżnia. Jego średnie to 3.2pkt, 5.9zb oraz 1.4as. Najlepszy mecz rozegrał na początku sezonu przecinko San Francisco notując 11pkt, 8zb, 4as i 3prz. Jego ojciec Lafayette „Fat” Lever w NBA grał w latach 1982-94 reprezentując głównie Denver i Dallas.

Elston Turner Jr. syn Elstona Turnera, który w NBA spędził 8 sezonów (Dallas, Denver, Chicago) aktualnie jest zawodnikiem Texas A&M, choć. karierę rozpoczął w Washington. Na drugim roku w 15 minut gry zdobywał 5.5pkt oraz 2zb, a obecnie w związku z transferem odbywa roczną karencję.

Nolan Smith, czyli lider Duke i zarazem najlepszy zawodnik w tym gronie obecnie notuję średnio 19.6pkt, 5zb oraz 5.6as. Od kontuzji Irvinga gra jeszcze lepiej, a jego ostatnie dwa występy – 28pkt, 5zb, 5as oraz 33pkt, 7zb, 5as mówią chyba wszystko. Obrońca Blue Devils jest na ostatnim roku studiów i wraz ze swoim zespołem ma szansę na drugi tytuł mistrzowski z rzędu. Derek Smith, ojciec Nolana w NBA grał w latach 1982-91 w najlepszym sezonie w Clippers notując ponad 22 punkty na mecz.

Wyjątkowym przypadkiem jest Shawn Kemp Jr., który do drużyny Aubrun dołączył przed tym sezonem, ale ze względów akademickich nie został dopuszczony do gry i na swój debiut będzie musiał poczekać, co najmniej do kolejnego sezonu.

Od przyszłego sezonu do Pennsylvania dołączy Marin Kukoc, czyli syn Toni’ego Kukoca, który największe sukcesy odnosił oczywiście jako zawodnik Chicago Bulls.

Jedynym wciąż aktywnym graczem w NBA, którego syn występuje w NCAA jest Juwan Howard. Juwan Jr. od tego sezonu reprezentuję uczelnie Western Michigan, gdzie wychodząc z ławki w średnio 22 minuty zdobywa 9.2pkt, 4.3zb i 2as. W grudnia zaś ustanowił dwa swoje rekordy. W meczu z Troy uzbierał 24pkt i 8zb, a 10 dni później zanotował pierwsze double-double notując 22pkt, 10zb i 4as.

Oddzielny przypadek Michigan

Aktualnie w składzie Wolverines znajduję się aż trzech synów byłych koszykarzy i są nimi: Jordan Dumars – syn Joe Dumarsa, Jon Horford – syn Tito Horforda (63 mecze w NBA, większość w Milwaukee) i brat Al’a z Hawks oraz Tim Hardaway Jr.. Największą rolę w zespole odgrywa ten ostatni, który do drużyny dołączył w tym sezonie i z miejsca stał się podstawowym zawodnikiem. Średnio zdobywa 11.3pkt, 2.8zb i 1.6as, a w niedawnym meczu przeciwko Kansas uzbierał 19pkt oraz 7zb. Drugim Freshmanem jest Jon Horford, który jednak nie ma tyle okazji do gry. Na parkiecie przebywa około 9 minut notując 3pkt i 3zb, a najlepiej wypadł przeciwko North Carolina Central kiedy uzbierał 9pkt i 9zb. Trzeci z zawodników Jordan Dumars do NCAA dołączył już w zeszłym sezonie, ale karierę rozpoczął w South Florida. W pierwszym sezonie rozegrał w sumie tylko 27 minut w 6 spotkaniach i postanowił przenieść się do Michigan. Po odczekaniu roku w Wolverines zadebiutuję w przyszłych rozgrywkach. Co ciekawe od 2012 roku do drużyny dołączy kolejny syn znanego koszykarza, czyli Glenn Robinson III.

Dwóch braci, jak ojciec

Nie tylko Jordan może pochwalić się dwójką synów grających obecnie w koszykówkę.

Klay Thompson występujący w Washington State jest synem Mychala Thompsona, który z powodzeniem przez 12 lat występował w NBA (głównie Los Angleles i Portland), a jednocześnie bratem Mychela z Pepperdine. Starszy jest ten drugi, który na ostatnim swoim roku zdobywa średnio 12.6pkt, 5.7zb i 1.6as w 30 minut gry. Młodszy Klay jest na trzecim roku i jako lider Cougars notuję 22.3pkt, 5.2zb i 4.1as. Podobnie jak liczby, wyniki zespołu przemawiają na korzyść młodszego Thompsona, który z rok na rok staję się coraz lepszym strzelcem i w przyszłości ma szansę na wybór w Drafcie.

Od tego roku do Missouri dołączyli bracia Phil i Matt Pressey. Ich ojciec Paul Pressey w NBA grał w latach 1982-93 większość czasu jako zawodnik Milwaukee. Młodszy z braci Phil w zeszłym roku ukończył naukę w szkole średniej i jako czołowy zawodnik w swoim roczniku dołączył do Tigers. I gdy w końcu w grudniu zaczął grać na miarę możliwości (15pkt, 11as przeciwko Central Arkansas) nabawił się kontuzji i musiał pauzować w 4 meczach. Ogólnie średnio w niecałe 19 minut zdobywa 5pkt, 4as i 2zb. Starszy Matt karierę zaczynał w Junior College, ale w tym roku wraz z bratem dołączył do Missouri. Na boisku spędza mniej więcej tyle samo minut, co Phil notując 7.7pkt, 2zb i 2as.

Seth Curry z Duke jest bratem Stephena z Golden State Warrioros i synem Della Curry’ego, który w NBA spędził 16 sezonów między imiennymi grając w Charlotte Hornets (większość kariery) oraz Toronto Raptors. Młodszy z braci Seth do NCAA dołączył w 2008 roku i po roku gry w Liberty, gdzie zdobywał średnio ponad 20pkt, 4zb i 2as postanowił przenieść się do lepszej drużyny. Tak trafił do Blue Devils i w swoim debiutanckim sezonie w nowej uczelni notuję średnio 7.7pkt, 2as i 1.5prz w 20 minut gry. Wciąż pozostały mu dwa lata gry.

Joseph family

Cory Joseph, który w tym sezonie dołączył do Texas jest bratem Devoe’a Josepha, który po 2,5 roku spędzonych w Minnesota postanowił niedawno przenieść się do Oregon. Wspomniana dwójka jest daleką rodziną Krisa Josepha z Syracuse, którego brat Maurice Joseph w poprzednim roku ukończył Vermont. Dodatkowo Troy Joseph z Long Island jest kolejnym kuzynem wspomnianej czwórki.

Cory jest podstawowym rozgrywającym Longhorns i grając ponad 31 minut zdobywa średnio 11pkt, 4zb i 3as. Devoe był pierwszym rezerwowym Golden Gophers notując w 8 meczach tego sezonu 11.3pkt, 3.5as i 2zb. Kris w tym sezonie stał się liderem Orange średnio zdobywając 15pkt, 5.4zb, 1.8as i 1.4prz. Maurice na ostatnim roku notował 14pkt, 2.6zb oraz 1as i jedynie Troy w NCAA jeszcze nie zadebiutował.

Bracia z boiska

Pomijając wyżej wymienione przypadki:

Chris Smith z Louisville jest bratem J.R. Smitha z Denver Nuggets. Zawodnik Cardinals karierę w NCAA rozpoczął w Manhattan, ale po dwóch latach postanowił się przenieść do lepszego zespołu. Na parkiecie przebywając średnio prawie 22 minuty i zdobywa 9pkt, 4zb oraz 2as. W spotkaniu z Western Kentucky uzbierał 18pkt i 6zb, a przeciwko UNLV zdobył 17pkt, 6zb i 2bl w obu przypadkach znacznie przyczyniając się do zwycięstw Louisville. Pomijając obecny sezon pozostał mu jeszcze jeden rok gry.

Ben Hansbrough z Notre Dame czyli brat Tylera Hansbrougha z Indian Pacers (wcześniej North Carolina) dzięki ostatnim udanym występom stał się najlepiej punktującym zawodnikiem w zespole. Na swoim czwartym roku gry zdobywa średnio prawie 16pkt, 4as i 3.5zb, a Fighting Irish po 17 rozegranych meczach mają na koncie tylko 3 porażki. W niedawnym meczu z St John’s rzucił 26 oczek ustanawiając swój rekord sezonu.

Devin Booker z Clemson powoli stara się przejąć rolę brata Trevora Bookera, który jeszcze w zeszłym sezonie grał na tej samej uczelni, a obecnie jest w składzie Washington Wizards. Devin w swoim drugim roku gry dwukrotnie poprawił niemal wszystkie swoje statystyki notując w każdym meczu 8pkt i 5zb w 23 minuty. Najwięcej – 16 oczek uzbierał w pierwszym spotkaniu sezonu przeciwko Western Carolina.

Bliźniacy Travis i David Wear przygodę w NCAA rozpoczęli w zeszłym sezonie reprezentując uczelnię North Carolina. Na boisku jednak przebywali około 10 minut notując mniej więcej po 3pkt i 2zb. Niezadowoleni ze swojej roli dość niespodziewanie w wakacje podjęli decyzję o przenosinach do UCLA. Aktualnie zgodnie z przepisami muszą odczekać rok.

Innymi bliźniakami są Marcus i Markieff Morris, którzy obecnie są na trzecim roku. W tym sezonie obaj stali się pierwszopiąkowymi zawodnikami i choć to Marcus wydaję się nieco bardziej utalentowany (śr. 15.7pkt, 6.3zb), w ostatnich kilku meczach znacznie lepiej prezentuje się Markieff (śr. 12.9pkt, 8.7zb). Postawa tego drugiego tym bardziej zaskakuję, bo jeszcze do niedawna to właśnie Marcus na boisku pojawiał się znacznie częściej.

Will i Antonio Barton od tego sezonu reprezentują Memphis będąc ważnymi zawodnikami w rotacji. Bardziej utalentowany jest Will i to on spotkania zaczyna w pierwszej piątce. W każdy meczu średnio zdobywa 12.4pkt, 4.7zb, 3as i 1.5prz. Młodszy Antonio na boisku spędza prawie 7 minut krócej notując 8.3pkt, 2.5zb i 1.8as. Niestety obaj zawodnicy podobnie jak cały zespół Tigers przeplatają lepsze mecze z gorszymi.

Bracia Miles i Mason Plumlee występują w Duke i są ważnymi zawodnikami drużyny trenera Krzyżewskiego. Starszy Miles do NCAA dołączył w 2008 roku, ale dopiero w drugim sezonie zyskał zaufanie trenera, a obecnie na parkiecie średnio przebywając 18.5 minuty notuję 5.7pkt i 5.1zb. Mason do ligi dołączył rok później, ale znacznie szybciej znalazł się w rotacji Blue Devils i aktualnie w 23.7min zdobywa 7.4pkt, 7.6zb, 1.6bl, 1.4as i 1.1prz. Co ciekawe od przyszłego sezonu w zespole będzie występował najmłodszy z braci – Marshall Plumlee. Jeśli żaden z dwójki nie zdecyduję się przedwcześnie opuścić zespół będzie to pierwszy przypadek w historii ACC, kiedy to w jednym czasie w uczelnie grało będzie trzech braci.

Od kolejnego sezonu w zespole Indiana występował będzie Cody Zeller, który jest bratem Tylera z North Carolina. Starszy z rodzeństwa na swoim trzecim roku w końcu stał się podstawowym zawodnikiem Tar Heels i jednocześnie ich najlepszym graczem. Średnio notuję 14.5pkt oraz 7.6pkt w prawe 27 minut gry i jako jedyny nie zawodzi w składzie UNC. Wkrótce jednak to Cody może zostać najlepszym zawodnikiem w rodzinie, bo już teraz uważany jest za większy talent od swojego brata.

Kyle Singler z Duke również ma grającego brata w NCAA i jest nim E.J. Singler z Oregon. Zawodnik Blue Devils w zeszłym roku zdobył nagrodę MOP dla najlepszego gracza Final Four i obecnie na ostatnim roku gry zdobywa 17.9pkt oraz 6.1zb. Młodszy E.J. rozgrywa swój drugi sezon notując w średnio prawie 29 minut gry 11.4pkt i 6.3zb (drugi w zespole w obu kategoriach). 27 listopada miał miejsce mecz, w którym po raz pierwszy w historii dwóch braci stanęło po przeciwnych stronach barykady. Lepszy okazał się Kyle, który notując 30pkt i 5zb poprowadził Duke to pewnego zwycięstwa. E.J. uzbierał 14pkt i 3zb.

Ojciec trener, syn zawodnik

Obecnie w NCAA są (co najmniej) trzy przypadki, w których syn gra w drużynie swojego ojca. Podobnymi śladami zamierza iść także Doug McDermott, który w przyszłym sezonie chce dołączyć do swojego ojca Grega – trenera Creighton.

Steven Pearl gra w Tennessee, gdzie głównym trenerem jest Bruce Pearl. Zawodnik jest na ostatnim roku studiów i mimo że jego liczby nie zachwycają (1.5pkt i 1.1zb w 11.5min) do zespołu wnosi wiele pozytywnego. Jest typowym graczem od czarnej roboty i bardzo często jego pracy nie widać w rubrykach statystycznych.

Od tego sezonu dwóch kolejnych zawodników postanowiło grać dla swojego ojca. Ray McCallum Jr. dołączył do Detroit i po nie najlepszym początku stał się najlepszym graczem Titans notując 16pkt, 5zb, 4.5as i prawie 2prz. Trey Zeigler wybrał zaś Central Michigan i mimo że statystycznie wypada dobrze – 16pkt, 5.4zb i 1.5as zespół prowadzony przez Ernie’go Zeiglera przegrywa większość spotkań.

Nie brakuję również synów trenerów z NBA.

Tata Larry’ego Drewa II z North Carolina, czyli Larry Drew jest obecnie trenerem Atlanta Hawks, ale w latach 1980-91 z powodzeniem występował w NBA i w najlepszym roku swojej kariery w barwach Knicks zdobywał około 20 punktów w każdym meczu. Syn rozgrywa obecnie swój trzeci sezon w Tar Heels, ale w porównani do poprzedniego roku nieco obniżył swoje statystyki i w 24 minuty gry zdobywa 5pkt, 4as i 2zb. Wciąż jest pierwszopiątkowym zawodnikiem Roy’a Williamsa, a jeśli dalej będzie prezentował się podobnie w każdej chwili może stracić pozycję podstawowego rozgrywającego UNC.

Jamelle McMillan na ostatnim roku w Arizona State zdobywa średnio 6pkt, 4.5as, 3zb i 2prz, jako podstawowy zawodnik Sun Devils. Jego ojciec zaś Nate McMillan jest trenerem Portland, a wcześniej przez 12 lat występował w zespole Seattle Supersonics. Jamelle najlepszy mecz rozegrał 27 listopada notując 16pkt, 4zb oraz 4as prowadząc swój zespół do jednopunktowego zwycięstwa.

W Indiana gra Jeremiah Rivers i jest to jego ostatni rok gry w NCAA. Karierę zaczynał w Georgetown, jednak po dwóch latach postanowił przenieść się do Hoosiers, gdzie szybko trafił do pierwszej piątki. Obecnie większość spotkań zaczyna jednak z ławki zdobywając 3pkt, 3zb, 2as i 1 prz w 21 minut gry. Ojciec Doc Rivers prowadzi Boston Celtics, z którymi w 2008 roku zdobył mistrzostwo NBA. Wcześniej w latach 1983-96 grał w NBA między innymi z powodzeniem występując w Atlanta Hawks. Jeremiah to jednak nie jedyny syn Doca i w kolejnym sezonie do Duke dołączy Austin Rivers, który uważany jest za jednego z najlepszych zawodników w swoim roczniku. Austin prawdopodobnie po roku gry w NCAA zgłosi się do Draftu, gdzie powinien zostać wybrany w Top5.

Inne ciekawe przypadki

Drew Crawford reprezentuję Northwestern i na swoim drugim roku w prawie 30 minut zdobywa średnio 13pkt, 5zb, 2.5as, 1bl oraz 1prz wszystkie mecze rozpoczynając w pierwszej piątce. Jego ojciec Danny Crawford jest doświadczonym sędzią w NBA.

John Flowers w swoim ostatnim roku gry notuje średnio 7.6pkt, 6.3zb i 2as na boisku przebywając niecałe 27 minut. Jego mamą jest zaś Pam Kelly-Flowers, która jako zawodniczka Louisiana Tech ustanowiła kilka rekordów swojej uczelni, a w 2007 roku trafiła do żeńskiego odpowiednika Hall of Fame.

Malcolm Washington z Pennsylvania w tym sezonie jeszcze nie zagrał, a w poprzednim w sumie na boisku spędził tylko 76 minut zdobywając 11 punktów. Jednak ze względu, że jego ojcem jest aktor Denzel Washington nie wypadało pominąć go w tym zestawieniu.

Kogoś pominąłem?


NBA

Kategoria: NCAA
SHARE THIS Twitter Facebook Delicious StumbleUpon E-mail

2 Comments

  1. Dawid Księżarczyk's Gravatar Dawid Księżarczyk
    12-01-2011 at 15:04 | Permalink

    Genialne!

  2. Kecajo's Gravatar Kecajo
    12-01-2011 at 15:54 | Permalink

    Świetna robota Kosi! Miło się czyta

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

* Skopiuj ten kod:

* Wpisz lub wklej kod:

4,180 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

4kwarta NEWS

  • NBA playoffs Top 5 (17.05)
  • NBA playoffs Top 5 (16.05)
  • NBA playoffs Top 10 (15.05)
  • Small Market, Big Heart
  • NBA playoffs Top 5 (14.05)
  • Przed drugą rundą – zachód
  • NBA playoffs Top 5 (13.05)
  • NBA playoffs Top 5 (12.05)
  • Przed drugą rundą - wschód
  • NBa playoffs Top 5 (11.05)
  • NBA playoffs Top 10 (10.05)
  • NBA playoffs Top 5 (9.05)

Blog

  • NBAcodziennie
  • Archeobasketologia
  • Power Ranking
  • NCAA
  • Podcast
  • TRADE RUMORS
  • Airball spod kosza
  • NCAA od podstaw
  • Skarb Kibica NBA 2011/12
  • Overtime
  • Archiwum

Warto przeczytać

  • Airball spod kosza: 44 mecze pierwszej rundy
  • Smaczki i krzaczki – pierwsza runda
  • O Drafcie, NCAA i limicie wiekowym
  • Airball spod kosza: Mistrzowie na wakacjach, myślą o przyszłości
  • Przygotowania Olka Czyża do Draftu
  • Rookie Ranking vol.4
  • Nagrody 4kwarty za sezon 2011/12
  • Plusy ujemne i dodatnie minusy: straty
  • O Rajonie ciąg dalszy
  • Plusy ujemne i dodatnie minusy: bloki

W halach NBA (galeria)

Wyniki

Dołącz do nas

Współpraca

Linki

  • about NCAA
  • MVP Magazyn
  • NBA & NCAA na DVD
  • PolskiKosz.pl
  • RotoStrefa. Nasz Punkt Widzenia.
  • Sport24.pl
  • Typy NBA
  • widziane z półdystansu
  • wyniki na żywo

Szukaj

buttony

blog Czwarta Kwarta - to co najważniejsze o NBA Cavs.e-nba.pl - serwis poświęcony Cleveland Cavaliers Daveknot Enbiej.pl - NBA, koszykówka HORNETS.PL IVERSON.probasket.pl Nasz Kosz NBA Every Day - NBA, NCAA, koszykówka NBAonline Denver Nuggets poprostubasket.bloog.pl – Koszykarski blog Slamdunk League ToplistaNBA Typer - zabawa bukmacherska Wysoko nad obręczą – Koszykówka w szerokiej perspektywie Zawsze po pierwsze Koszykówka

EvoLve theme by Theme4Press  •  Powered by WordPress Czwarta-Kwarta.com
to co najważniejsze o NBA

Switch to our mobile site