Copyright Czwarta-Kwarta.com Wszelkie prawa zastrzeżone
25.10.2008
wynik sezonu 07/08: 36-46
______________________________
trener: JIM O'BRIEN
______________________________
najważniejsi nowi zawodnicy :
:: TJ Ford (TOR)
:: Rasho Nesterovic (TOR)
:: Jarrett Jack (TOR)
:: Brandon Rush (draft)
:: Roy Hibbert (draft)
Silne strony
Granger - po swoim pierwszym sezonie prawił zdobycze punktowe o ponad 6, w kolejnych rozgrywkach znowu zwiększył swoje statystyki strzeleckie, tym razem o prawie 6. Dlatego w zeszłym roku jego średnia wyniosła 19.6, a on był pierwszym strzelcem drużyny. W tym sezonie Granger także będzie zdobywał najwięcej punktów i to on będzie kreowany na lidera drużyny. Jednak poza tym, że jest to świetny zawodnik, to nie jest to typ gwiazdora. Nie będzie w stanie poprowadzić Pacers zdobywając ponad 20 punktów w każdym meczu. W Indianie nie ma wybitnych graczy, dlatego Granger ma tu tak silną pozycję. Ale znacznie bardziej pasowałby do roli drugiego gwiazdora. Jako postać pierwszoplanowa na dłuższą metę nie sprawdzi się. Władze Pacers będą musiały ściągnąć prawdziwego lidera do drużyny. Ale do tego czasu Granger na pewno da z siebie wszystko i będzie grał jeszcze lepiej niż w poprzednich rozgrywkach.
Zespół - mimo, że w zeszłym roku ich skład nie wyglądał imponująco, a O'Neal rozegrał zaledwie 42 spotkania i to nie na wysokim poziomie, Pacers do końca walczyli o playoffs. Ostatecznie zajęli dziewiątą pozycję, mając tylko jedną porażkę więcej niż Hawks. Tak dobre rozgrywki zawdzięczają świetnej grze zespołowej. W Indianie jest sporo dobrych zawodników potrafiących skutecznie zdobywać punkty. I to właśnie wykorzystał trener O'Brien. Stworzył solidny zespół, w którym zawodnicy dobrze ze sobą współpracowali i każdy z nich miał swój udział w wynikach Pacers. Rezultatem tego była średnia 104 punktów, co było siódmym najlepszym atakiem w lidze. Biorąc pod uwagę, że w tej drużynie nikt nie miał średniej ponad 20 punktów, jest to bardzo dobry wynik, pokazujący udział wielu zawodników w zdobyczach ofensywnych. W tym sezonie nie ma już O'Neala, który i tak nie miał dużego udział w zeszłorocznym wyniku. Jest natomiast Ford, mogący jeszcze skuteczniej wykorzystać zdolności ofensywne swoich nowych kolegów. Z klasowym rozgrywającym drużynie gra się znacznie łatwiej. Dlatego zdrowy Ford może sprawić, że w tym roku atak Pacers będzie jeszcze lepszy.
Słabe strony
Brak lidera - jak pisałem przed chwilą Pacers to zbiór dobrych zawodników, tworzących solidny zespół. Nie ma tu jednak gwiazdora, zawodnika na którym opierał by się ten zespół. O'Neal jeszcze kilka lat temu był tego typu graczem. Ale ostatnio kontuje ograniczyły znacznie jego występy, dlatego już w poprzednim roku Pacers byli pozbawieni prawdziwego lidera. W tak zrównoważonym składzie jaki jest w Indianie nie jest potrzebny gracz, który zdominował by ich ofensywę i zdobywał grubo ponad 20 punktów. Powinien to być zawodnik potrafiący dzielić się grą z parterami, sprawiać by grali u jego boku lepiej, ale gdy przyjdzie czas na najważniejsze zagrania on bierze na siebie odpowiedzialność za ostateczny wynik. W Pacers takiego gracza na razie nie ma. Najbliższy tego jest Granger, ale jak już pisałem nie jest to typ lidera. W dłuższej perspektywie Pacers będą musieli pozyskać takiego gracza. W sezonie zasadniczym, dobry zespół, może zakwalifikować się do najlepszej ósemki. Ale bez lidera nie znajdą się w czołówce tabeli, a już na pewno nie osiągną nic w playoffs.
?
Ford - przez cztery lata gry udowodnił, że jest świetnym rozgrywającym. Potrafi świetnie prowadzić grę zespołu i skutecznie kreować partnerów. Jednak pełen rozwój jego talentu jest znacząco hamowany przez kolejne kontuzje. Dwa lata temu, gdy wystąpił w 75 meczach, wydawało się, że jego problemy zdrowotne są już przeszłością. Ale w sezonie 2007/08 ponownie stracił istotną część rozgrywek (31 spotkań). Jeśli Pacers chcą w tym sezonie realnie myśleć o awansie do playoffs, zdrowie Forda będzie kluczowe. On może znacząco wzmocnić zespół, ale musi grać. Na szczęście Pacers pozyskali przed sezonem także drugiego rozgrywającego, Jacka. To on będzie zastępował Forda w razie ewentualnej kontuzji. Taki duet jest dobrym rozwiązaniem, a Jack będzie solidnym zmiennikiem dla Forda.
Tinsley - tak samo jak Ford, w ostatnich sezonach także Tinsley ma problemy ze zdrowiem. Mimo, to ciągle jest dobrym rozgrywającym i jeśli jest zdrowy może spokojnie występować w wyjściowej piątce. Jednak nie nastąpi to w Pacers. Tinsley nie potrafi dogadać się z trenerem O'Brienem, dlatego już od dawna drużyna z Indiany stara się wytransferować tego zawodnika. Pozyskanie Forda i Jacka pokazało, że Tinsley jest tu już zupełnie niepotrzebny. Niestety oddanie tego gracza nie jest proste, ponieważ ma on ogromny kontrakt (ponad $21 milionów do końca sezonu 2010/11). Przejęcie tego typu kontraktu jest dużym ryzkiem, biorąc pod uwagę problemy zdrowotne Tinsley'a. Dlatego może się okazać, że jeszcze długo Pacers będą szukać nowego klubu dla swojego byłego pierwszego rozgrywającego. A pozostając w Indianie i tak nie będzie on grał, bo trener będzie stawiał na nowych graczy. Jest to zła sytuacja dla obu stron. Tinsley nie będzie grał dopóki nie zmieni drużyny. Pacers natomiast będą płacić mu prawie $7 milionów w tym sezonie za siedzenie na ławce. Im szybciej ta sytuacja się zakończy, tym lepiej dla obu stron.
Sezon 2008/09 - biorąc pod uwagę ich dobrą dyspozycję w poprzednim sezonie, można oczekiwać, że tym razem będzie trochę lepiej. Pacers mają solidny skład i możliwości by z niejedną drużyną wygrać skuteczną ofensywą. Ale by zakwalifikować się do playoffs będą musieli poprawić także swoją nienajlepszą obronę. Poza tym, ważna będzie także forma debiutantów. Jeśli oni włączą się skutecznie do gry Pacers, siła zespołu będzie na prawdę duża. Tym bardziej, że w tym roku mają klasowego playmakera, mogącego ich odpowiednio poprowadzić. To wszytko daje im spore szanse na walkę o playoffs.
Pozycja na wschodzie: 9
Możliwa
pierwsza piątka
_________________
______________________________
skład:
C Jeff Foster
PF Troy Murphy
SF Danny Granger
SG Mike Dunleavy
PG TJ Ford