Copyright Czwarta-Kwarta.com   Wszelkie prawa zastrzeżone
STRONA GŁÓWNA         KONTAKT         ARCHIWUM
25.10.2008
wynik sezonu 07/08:   59-23
______________________________
trener:  MICHAEL CURRY

______________________________
najważniejsi nowi zawodnicy :

:: Kwame Brown (MEM)

Silne strony
Podstawowa czwórka - Billups, Hamilton, Wallace i Prince występują razem już od ładnych paru lat i bardzo dobrze się znają. Obecny sezon będzie kolejnym, w którym ta czwórka będzie gwarantowała Pistons grę na najwyższym poziomie. Żadna drużyna w lidze nie ma tak świetnie zgranych zawodników, którzy rewelacyjnie ze sobą współpracują i wygrywają mecze. O skuteczności ich wspólnej gry świadczy fakt, iż rok temu byli drużyną odnotowującą najniższą średnią strat (11.1). Po ostatnim sezonie sporo mówiło się, że GM Pistons Dumars zdecyduje się na poważne zmiany w składzie i rozbije tą czwórkę. Tak się jednak nie stało, a oni ponownie będą stanowić o sile ekipy z Detroit. Czy pozostawienie tego składu było dobrym rozwiązaniem okaże się już niedługo. W obecnej sytuacji Pistons mogą być pewni, że znowu będą dominować w sezonie zasadniczym, ale w playoffs może być już różnie. Billups i Wallace mają swoje lata i lepiej niż obecnie grać nie będą. A od sezonu 2005, kiedy grali w finale, ta czwórka przegrała trzy kolejne finały wschodu.

Rezerwowi
- jeszcze dwa lata temu ławka była dużą słabością Pistons. W 2005/06 rezerwowi zdobywali średnio 22.6 punktów, rok później już 25.4, natomiast w poprzednich rozgrywkach osiągnęli poziom 30 punktów. Dzięki dobrej postawie zmienników, więcej czasu na odpoczynek dostali podstawowi zawodnicy. Najważniejszym rezerwowym i największą nadzieją Pistons będzie drugoroczniak Stuckey. W swoim debiutanckim sezonie, zwłaszcza w playoffs udowodnił, że ma ogromny talent i może w przyszłości zastąpić Billupsa na pozycji podstawowego playmakera. Coraz większą rolę odgrywa również inny młody zawodnik, Maxiell. W poprzednim sezonie dostawał więcej minut gry i potwierdził, że warto na niego stawiać. W tegorocznych rozgrywkach Amir Johnson będzie prawdopodobnie tworzył wyjściowy duet podkoszowy z Wallace'm, co wzmocni ławkę kolejnym wartościowym zmiennikiem, doświadczonym McDyessem. Poza tym, na rezerwie Pistons jest także nowo pozyskany Brown. Niespełniony numer 1 draftu 2001 po raz kolejny spróbuje udowodnić, że może chociaż przydać się jako zmiennik. Jest jeszcze młody Afflalo, a także Argenty
ńczyk Herrmann, który na razie nie wykorzystał swojego potencjału, ale wiadomo, że ma warunki by być przydatnym graczem.

Słabe strony
Brak ostatecznego sukcesu - przez ostatnie siedem lat Pistons za każdym razem występowali w finałach konferencji. Jednak od przegranego finału w 2005 nie udało im się już awansować do decydującej rozgrywki o tytuł. W sezonie regularnym nie mają problemów z wygrywaniem, zajmując czołowe pozycje na wschodzie. Jednak, gdy przychodzi czas playoffs, kiedy walczą w finale konferencji brakuje im sił i pomysłu by awansować dalej. Duży udział w tym miał bez wątpienia trener Saunders, który nie potrafił wygrywać najważniejszych spotka
ń. Ale także skład drużyny miał na to wpływ. W decydujących meczach playoffs ciężar poprowadzenia zespołu do zwycięstwa biorą na siebie gwiazdy. Jednak w Pistons nie ma tego typu zawodników. Oni grają zespołowo i brakuje im kogoś, kto weźmie ciężar gry na siebie, gdy drużyna tego potrzebuje. Big Shot oczywiście umie trafić najważniejsze rzuty, ale nie zdobędzie ponad 30 punktów w kilku kolejnych spotkaniach. Wszystko wskazuje na to, że w obecnym sezonie również będą mieli z tym problem. W sezonie zasadniczym będą bardzo silni, w playoffs będą wygrywać, ale do finału ponownie nie awansują. Dlatego może to być ostatni rok Pistons w takim składzie.

?
Curry - zwolnienie Saundersa było dobrym rozwiązaniem dla drużyny z Detroit. Jest to dobry trener na sezon zasadniczy, ale w playoffs zawodził. Z nim na pewno nie zdobyliby tytułu. Czy uda im się to z Curry'm? Będzie to dla niego dużym wyzwaniem. Debiutuje w roli szkoleniowca i od razu jest w drużynie będącej jednym z pretendentów do mistrzostwa. Curry musi teraz wymyśleć co zrobić by nie powtórzyła się sytuacja z playoffs z ubiegłych lat. Pistons nie mogą po raz kolejny dominować w części regularnej bez awansu do wielkiego finału. Dla początkującego trenera nie będzie to łatwe. Pomóc mu może fakt, że poprowadzi doświadczoną drużynę, która już wie jak wygrywać. Jego rolą będzie dodać to coś, co sprawi, że ponownie zaczną wygrywać kluczowe mecze.

Sezon 2008/09
- po raz kolejny Pistons będą czołową siłą wschodu i co do tego nie ma wątpliwości. Ponownie o ich sile będzie decydować pierwsza piątka, ale dobra ławka może znacząco im pomóc. Sezon zasadniczy to jednak formalność, decydujące będą dopiero playoffs. To będą ważne rozgrywki dla tego zespołu, jeśli ponownie nie zagrają w wielkim finale, możemy oczekiwać poważnych zmian w składzie drużyny z Detroit.
Pozycja na wschodzie: 2
Możliwa
pierwsza piątka
_________________

______________________________
skład:

C    Rasheed Wallace







PF  Amir Johnson







SF  Tayshaun Prince







SG  Richard Hamilton







PG  Chauncey Billups
NUM PLAYER POS HT WT DOB   FROM YRS
6 Alex Acker G 6-5 185 01/21/1983   Pepperdine 1
28 Arron Afflalo G 6-5 215 10/15/1985   UCLA 1
1 Chauncey Billups G 6-3 202 09/25/1976   Colorado 11
38 Kwame Brown C 6-11 270 03/10/1982   Glynn Academy HS (GA) 7
12 Will Bynum G 6-0 185 01/04/1983   Georgia Tech 1
32 Richard Hamilton G 6-7 193 02/14/1978   Connecticut 9
5 Walter Herrmann F 6-9 225 06/26/1979   2
25 Amir Johnson F 6-9 210 05/01/1987   Westchester HS (Los Angeles, CA) 3
54 Jason Maxiell F 6-7 260 02/18/1983   Cincinnati 3
24 Antonio McDyess F 6-9 245 09/07/1974   Alabama 12
22 Tayshaun Prince F 6-9 215 02/28/1980   Kentucky 6
35 Cheikh Samb C 7-1 245 10/22/1984   Senegal 1
42 Walter Sharpe F 6-9 245 07/18/1986   Alabama-Birmingham R
3 Rodney Stuckey G 6-5 205 04/21/1986   Eastern Washington 1
30 Rasheed Wallace C-F 6-11 230 09/17/1974   North Carolina 13
free hit counter