Copyright Czwarta-Kwarta.com   Wszelkie prawa zastrzeżone
STRONA GŁÓWNA         KONTAKT         ARCHIWUM
autorem wszystkich tekstów jest Adam Szczepański
free hit counter
Nuggets - Mavs   4:1
Mecz 5

Nuggets - Mavs  124:110


Gracz meczu: Chauncey Billups
Billups razem z Anthony'm rozegrali świetne spotkanie zapewniając Nuggets pierwszy od ponad dwudziestu lat występ tej drużyny w finale konferencji. Rozgrywający gospodarzy zdobył 28 punktów, z czego 8 w czwartej kwarcie. Jego skuteczność z gry wyniosła 62.5%, a za trzy trafił 3 z 6 rzutów. Odnotował także 12 asyst, co dało mu drugie double-double w tegorocznych playoffs. Poza tym, miał on na swoim koncie jeszcze 7 zbiórek i jeden blok. To będzie już siódmy finał konferencji Billupsa z rzędu, chociaż pierwszy na zachodzie.

Decydujące elementy:
:: punkty z kontrataku - Nuggets 16, Mavs 6
:: punkty z 'trumny' - Nuggets 50, Mavs 36
:: atak Nuggets ' trafiali aż 58.5% rzutów z gry, 42.3% za trzy i odnotowali 31 asyst

Nuggets
Prowadzeni przez Billupsa, Nuggets stali się nie tylko czołową drużyną sezonu regularnego, ale także poważnym kandydatem do gry w wielkim finale. Razem z Anthony'm tworzą niesamowity duet, dzięki któremu przez dwie pierwsze rudny Nuggets przeszli zaledwie z dwiema porażkami. W meczu numer 6, Melo ponownie imponował fantastyczną formą strzelecką. Zdobył 30 punktów, z czego 21 już w pierwszej połowie, a jego skuteczność z gry wyniosła 59.9%. Jednak Nuggets nie odnieśliby takiego sukcesu, gdyby dwójka liderów nie miała odpowiedniego wsparcia. Po ostatnich dwóch słabszych występach, tym razem Nene ponownie grał bardzo dobrze pod koszami. Zaliczył 17 punktów pudłując tylko 2 z 10 rzutów z gry i zebrał 7 piłek. Natomiast Martin miał na swoim koncie 14 punktów i 4 przechwyty. Gospodarze mogli także liczyć na swojego najlepszego rezerwowego, Smith zdobył 18 punktów, 6 asysty i 5 zbiórek. Tą serią Nuggets potwierdzili swoją ogromną siłę. Tak samo jak w pierwszej rundzie, także teraz imponowali świetnym bilansem gry, fantastycznie spisywali się w ataku i solidnie bronili, a ich rywal był znacznie silniejszy niż Hornets.

Mavs
Po raz kolejny rewelacyjne statystyki miał Nowitzki. Tym razem zdobył 32 punkty ze skutecznością 52.9%, zebrał 10 piłek i zaliczył 7 asyst. Niestety to nie wystarczyło, by Mavs mogli przedłużyć serię o chociażby jeszcze jeden mecz. Ostatecznie Nowitzki w tej serii odnotowywał 34.4 punktów (53.4%) i 11.6 zbiórek, ale to nie przekładało się na zwycięstwa jego drużyny, w efekcie został piątym zawodnikiem w historii NBA, który miał średnio ponad 30 punktów i 10 zbiórek, a także trafiał ponad 50% swoich rzutów z gry i przegrał serię playoffs. Drugim strzelcem gości w tym spotkaniu był Kidd, który trafił 5 trójek na 9 prób zaliczając 19 punktów. Poza tym, miał jeszcze 9 asyst, ale także i 5 strat. Mavs nie pomógł także Terry, przesunięty do pierwszej piątki. Jako podstawowy zawodnik nie był przydatny mając tylko 11 punktów przy skuteczności 30.8%. Natomiast spośród zmienników po raz kolejny bardzo dobry występ odnotował Bass, który zaliczył 17 punktów i zebrał 7 piłek. Natomiast borykający się ciągle z problemami zdrowotnymi Howard zdobył 14 punktów. Po rewelacyjnej grze przeciwko Spurs i pokonaniu ich już w pięciu meczach wydawało się, że w kolejnej rundzie Mavs również będą groźni. Jednak nie znaleźli pomysłu na Nuggets, zwłaszcza na ich atak, który bezwzględnie rozbijał obronę Mavs, a przecież to defensywa zapewniła im zwycięstwo w pierwszej rundzie. Na pewno w jakiejś części do porażki przyczyniły się problemy z kostkami Howarda, który był czołowym zawodnikiem w serii ze Spurs. Natomiast Nowitzki po raz kolejny pokazał, że nie jest liderem mogącym zapewniać swojej drużynie ważne zwycięstwa. Odnotowywał niesamowite statystyki, ale jego drużyna mimo to przegrywała.
___________________________________________________


Mecz 1


Nuggets - Mavs  109:95


Gracz meczu: Chris Andersen
Rezerwowi Nuggets od początku tegorocznych playoffs ogrywają kluczową rolę w sukcesach swojej drużyny. W drugiej rundzie to się nie zmieniło i w dużej mierze dzięki świetnej dyspozycji zmienników udało im się pokonać gości. Z rezerwowych najlepiej zagrał Andersen, który był ścianą nie do przejścia pod koszem i skutecznie zatrzymywał Nowitzkiego. W sumie zaliczył aż 6 bloków i 2 przechwyty, poza tym miał także 12 punktów (75% z gry) i 6 zbiórek.

Decydujące elementy:
:: punkty z 'trumny' - Nuggets 58, Mavs 30
:: bloki - Nuggets 11, Mavs 2
:: rzuty wolne - Nuggets 25-36 (69.4%), Mavs 9-13 (69.2%)
:: punkty z kontrataku - Nuggets 29, Mavs 4

Nuggets
Nuggets udowodnili swoją wysoką formę z pierwszej rundy i po raz kolejny w tegorocznych playoffs przed własną publicznością okazali się znacznie lepsi niż ich rywale. Gospodarze prezentowali świetną koszykówkę i imponowali bilansem gry. Bardzo skutecznie grali w defensywie, nie pozwalali rywalom na zdobywanie punktów spod kosza i zmuszali ich do wielu błędów. Natomiast w ataku wykorzystali swoją świetną obronę i zdobywali dużo łatwych punktów z kontrataków. Pierwszym strzelcem Nuggets był Nene, zdobył 24 punkty, o jeden mniej miał Anthony, którego skuteczność z gry była na poziomie 70%. Warto dodać, że w czwartej kwarcie Melo zaliczył aż 14 punktów dobijając Mavs. Poza tym, rewelacyjnie spisywali się rezerwowi: Smith (15pts/ 6ast/ 3stl), Carter (12pts/ 4ast/ 2stl) i Andersen. Dlatego też niepotrzebny był większy udział w ataku ze strony Billupsa, który zaliczył tylko 6 punktów pudłując 6 z 8 rzutów, miał natomiast 6 asysty i 3 przechwyty.

Mavs
Goście rozegrali dobrą pierwszą kwartę i drugie 12 minut rozpoczęli z 8-punktową przewagą. Później jednak Nuggets odrobili straty i byliśmy świadkami wyrównanego spotkania. Natomiast w drugiej połowie znacznie lepsi byli już gospodarze, Mavs nie potrafili przebić się przez ich obronę, a w ataku nie byli tak skuteczni jak ich przeciwnicy. Nowitzki rozpoczął to spotkanie trafiając wszystkie 6 rzutów z gry, potem jednak spudłował 6 z kolejnych 7 rzutów. Ostatecznie miał dobre statystyki (28pts/ 10reb/4ast), ale w czwartej kwarcie nie potrafił pomóc Mavs odrobić strat i nawiązać walki o zwycięstwo, zdobywając w tym czasie zaledwie 2 punkty. Po 15 punktów odnotowali Howard i Kidd, ale pierwszy z nich miał skuteczność tylko 43.8%, a drugi zaliczył aż 8 strat. Przed kolejnym meczem, Mavs muszą przede wszystkim popracować nad swoją obroną, by po raz kolejny nie pozwolić rywalom zdobyć tylu łatwych punktów.
___________________________________________________


Mecz 2


Nuggets - Mavs  117:105


Gracz meczu: Carmelo Anthony
Melo nie był czołową opcją w ataku gospodarzy przez większość spotkania, dopiero w czwartej kwarcie się rozstrzelał i w dużej mierze przyczynił się do drugiego zwycięstwa Nuggets. Przez ostatnie 12 minut meczu zdobył aż 15 z 31 punktów całej drużyny. Warto także dodać, że gospodarze rozpoczęli czwartą kwartę od serii 14-2, w tym czasie aż 10 punktów należało do Anthony'ego. Ostatecznie miał na swoim koncie 25 punktów, 5 zbiórek i 5 asyst.

Decydujące elementy:
:: punkty z kontrataku - Nuggets 25, Mavs 9
:: punkty z 'trumny' - Nuggets 50, Mavs 34
:: brak Howarda - po 6 minutach gry Howard musiał opuścić boisko z powodu dwóch skręconych kostek, a później nie wrócił już do gry. Dlatego przez większość meczu Mavs musieli radzić sobie bez swojego bardzo ważnego zawodnika, który w serii ze Spurs był ich czołowym strzelcem, a teraz miał także zatrzymywać Anthony'ego
:: atak Nuggets - aż 3 zawodników gospodarzy zdobyło ponad 20 punktów, a w sumie 5 miało ich ponad 10. W porównaniu, w ekipie Mavs tylko 3 graczy zaliczyło dwucyfrowy dorobek punktowy, w tym 2 miało ich ponad 20.

Nuggets
Tak samo jak w meczu numer jeden, także teraz Nuggets narzucili swój styl gry, skutecznie bronili i szybko wyprowadzali piłkę do kontrataków. W efekcie, ponownie zdobyli znacznie więcej łatwych punktów spod kosza niż ich rywale. Do tego, w najważniejszym momencie pokazali grę na najwyższym poziomie. Po wyrównanej trzeciej kwarcie, czwartą gospodarze rozpoczęli fantastycznie odnotowując serię punktową i wychodząc na prowadzenie, którego już nie oddali. Poza Anthony'm, bardzo dobry mecz rozegrał także Nene, który zdobył 25 punktów i miał 8 zbiórek. Ponownie Nuggets mogli liczyć również na swoją ławkę: Smith zaliczył 21 punktów (60% z gry), Andersen 8 punktów i 9 zbiórek, a Carter po 4 punkty, zbiórki i asysty. Swoje zrobił również Billups. W sumie 4 razy trafił za trzy, w tym 2 ważne rzuty w czwartej kwarcie, a spotkanie zakończył z dorobkiem 18 punktów, 8 asyst i 3 przechwytów.

Mavs
Przez większość pierwszej połowy prowadzili goście, ale w trzeciej kwarcie Mavs odrobili straty i nawet wyszli na prowadzenie. Niestety w czwartej kwarcie nie potrafili już prowadzić z nimi wyrównanej walki i musieli pogodzić się z kolejną porażką. Ponownie imponujące statystyki miał Nowitzki, zdobył 35 punktów ze skutecznością z gry 55%, a z wolnych spudłował tylko jeden z 13 rzutów. Poza tym, miał jeszcze 9 zbiórek i 4 asysty. Niestety w czwartej kwarcie nie starczyło mu już sił, by nadal prowadzić swój zespół i w tym czasie dorzucił tylko 5 punktów. Największe wsparcie w ataku dostał od Terry'ego. Rezerwowy gości miał 21 punktów, tyle samo co jego rywal z drużyny Nuggets, ale zaliczył je ze znacznie gorszą skutecznością (38.9%). Ostatecznie Smith trafił jeden rzut z gry mniej, ale Terry oddał ich aż o 8 więcej. Poza tym, najlepszy mecz w tegorocznych playoffs rozegrał Wright mający 10 punktów, ale było to znacznie za mało, by zniwelować osłabienie w ataku spowodowane nieobecnością Howarda. Kidd miał na swoim koncie 7 asyst i 6 zbiórek, ale zdobył zaledwie 4 punkty pudłując 5 z 6 rzutów z gry. W pierwszych dwóch meczach Mavs zupełnie nie przypominali drużyny, która łatwo rozprawiła się ze Spurs w pierwszej rundzie. Teraz wracają do Dallas i tam muszą przypomnieć sobie jak się wygrywa. Następny mecz rozegrają dopiero w sobotę, tak więc mają trochę czasu aby popracować nad swoją grą. Bardzo ważne będzie także, by do tego czasu wyzdrowiał Howard, bez niego nie będą w stanie pokonać Nuggets.
___________________________________________________


Mecz 3


Nuggets - Mavs  106:105


Gracz meczu: Chauncey Billups
W najważniejszym momencie Nuggets ponownie mogli liczyć na swojego rozgrywającego. Co prawda to nie on trafił decydujący rzut, ale dzięki niemu goście prowadzili wyrównaną walkę do ostatnich sekund i Melo mógł zagwarantować im wygraną. W trzeciej kwarcie Billups zdobył 16 punktów trafiając wszystkie 5 rzutów z gry, w tym 2 za trzy. W czwartej dołożył kolejne 7 i zakończył spotkanie z dorobkiem 32. Był to już jego trzeci mecz w tych playoffs, w którym miał ponad 30 punktów. Jego skuteczność z gry wyniosła 56.3%, a w swoich statystykach miał jeszcze po 3 asysty i 3 zbiórki.

Decydujące elementy:
:: nieodgwizdany faul - kiedy do końca spotkania pozostawało 6 sekund Mavs mieli dwupunktowe prowadzenie, a piłka była po stronie Nuggets. Jednak gospodarze mieli jeszcze jeden faul bez konsekwencji rzutów osobistych. Wright sfaulował Anthony'ego zanim oddał on decydujący rzut za trzy zapewniający zwycięstwo gości. Niestety dla Mavs sędziowie nie zdecydowali się użyć gwiazdka. Gdyby to zrobili, Nuggets musieliby ponownie rozpoczynać akcję z boku boiska, ale do rozegrania jej pozostałoby około 3 sekund. W takiej sytuacji Mavs mieliby duże szanse zapobiec zwycięskiemu rzutowi. Dlatego nie można dziwić się ich zdenerwowaniu po zakończaniu spotkania. Władze NBA przyznały im rację, był faul i powinien być odgwizdany. Jednak teraz i tak to nic nie zmienia, Mavs przegrywają 0-3 i są o krok od zakończenie sezonu.

Mavs
Grając przed własną publicznością Mavs byli bardzo zdeterminowani, by w końcu pokonać rywali z Denver. Ponownie bardzo dobrze zagrał Nowitzki, któremu nie przeszkadzają problemy prywatne. Niestety dla Mavs, na 7 sekund przed końcem spotkania spudłował on rzut z półdystansu, który mógł dać im 4-punktowe prowadzenie. Skończyło się to dla nich fatalnie. Ostatecznie Nowitzki zdobył 33 punkty, zebrał 16 piłek i miał 2 bloki. Świetnie zagrała także dwójka rezerwowych Terry i Bass. Pierwszy z nich zaliczył 17 punktów i trafił bardzo ważny rzut za trzy na 30 sekund przed końcem. Natomiast Bass bardzo dobrze radził sobie pod koszami i wymuszał kolejne faule rywali, dzięki czemu aż 14 razy stawał na linii rzutów wolnych. Mecz zakończył mając 16 punktów i 5 zbiórek. Dobrze prezentował się również Kidd, który odnotował 13 punktów, a także po 5 zbiórek i asyst. Natomiast Howard mimo problemów z kostkami, wrócił do gry i robił co mógł, by pomóc swojej drużynie. Ostatecznie nie miał najlepszej skuteczności (33.3%), ale zdobył 14 punktów i zebrał 7 piłek. Niestety to wszystko nie wystarczyło i Mavs znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji. Bez wątpienia sędzia popełnił błąd w ostatniej akcji, ale to nie zmienia faktu, że gospodarze przegrali. Nie udało im się uniknąć sytuacji, w której Nuggets mogli w końcówce zapewnić sobie zwycięstwo, mieli pecha do sędziego i teraz pozostała im już tylko walka o przetrwanie.

Nuggets
To nie był łatwy mecz dla gości. Mavs spisywali się znacznie lepiej niż w poprzednich meczach, a Nuggets mieli problemy z faulami (zwłaszcza ich zawodnicy podkoszowi). Jednak w tegorocznych playoffs drużyna z Denver swoje sukcesy zawdzięcza przede wszystkim Billupsowi i Anthony'emu, tak było i tym razem. W pierwszej połowie drużynę prowadził Melo, który zdobył wtedy 19 ze swoich 31 punktów. Natomiast w drugiej połowie swój popis dał doświadczony playmaker. W ostatnich sekundach Anthony, mimo że był faulowany kontynuował swoją akcję, nie wybiło go to z rytmu i trafił trójkę, która dała Nuggets kluczową wygraną. Słaby mecz rozgrywał natomiast Nene. W dwóch wcześniejszych spotkaniach za każdym razem miał ponad 20 punktów, ale tym razem spudłował aż 8 z 10 rzutów i zdobył tylko 5 punktów, do tego miał 8 zbiórek. Tak samo jak Martin (12pts/ 4reb) i Andersen (5pts/ 6reb) miał on problemy z szybko łapanymi faulami. Znacznie słabiej niż poprzednio zaprezentował się również Smith, zaliczył 10 punktów (30%) i 6 zbiórek. Ale ostatecznie nie przeszkodziło to Nuggets w odniesieniu szczęśliwego zwycięstwa.
___________________________________________________


Mecz 4


Mavs - Nuggets  119:117


Gracz meczu: Dirk Nowitzki
W dwóch poprzednich meczach Nowitzki zdobywał ponad 30 punktów, ale nie wystarczyło to, by Mavs mogli wygrać. Tym razem zagrał jeszcze lepiej i pomógł gospodarzom przedłużyć serię. Niemiec w końcu pokazał, że jest prawdziwym liderem, na którego można liczyć w czwartej kwarcie. Przez ostatnie 12 minut zdobył aż 19 punktów, a ostatecznie miał ich 44. Jego skuteczność z gry wyniosła 56%, natomiast na linii rzutów wolnych pomylił się tylko raz na 17 prób. Na swoim koncie miał również 13 zbiórek, 3 asysty i 2 przechwyty.

Decydujące elementy:
:: zbiórki  Mavs 50, Nuggets 34
:: rzuty wolne w czwartej kwarcie  Mavs 18-19, Nuggets 5-5

Mavs
Gospodarze nie mieli zamiaru kończyć sezonu po tym spotkaniu, zrobili co do nich należało i w końcu pokonali Nuggets. Mogli liczyć nie tylko na swojego gwiazdora, ale także na dobrą dyspozycję całego zespołu. Howard mimo problemów z obiema kostkami zagrał z dużym poświęceniem i był drugim strzelcem Mavs mając 21 punktów, a do tego zebrał 11 piłek zaliczając double-double. Kidd również mógł pochwalić się tego typu osiąknięciem odnotowując 13 punktów i 10 zbiórek, poza tym miał jeszcze 6 asyst i 3 przechwyty. Świetnie spisywali się także rezerwowi. Terry, Bass i Barea zdobyli w sumie 33 punkty ze skutecznością 57.1%, zebrali 11 piłek i zaliczyli 4 asysty. Już w poprzednim meczu Mavs coraz bardziej przypominali drużynę, która pokonała Spurs w pierwszej rundzie, ale nie udało im się wygrać. Tym razem w samej końcówce Nowitzki powiększył ich prowadzenie do 4 punktów, dzięki czemu gospodarze uniknęli sytuacji, w której ostatni rzut mógł ponownie zadecydować o ich porażce.

Nuggets
Anthony rozegrał najlepszy mecz w karierze w playoffs, pobił swój rekord zdobywając 41 punktów, ponownie trafił za trzy w samej końcówce, jednak tym razem to Mavs okazali się lepsi. Melo imponował nie tylko w ataku, zaliczył również 11 zbiórek i 5 przechwytów. Także Billups spisywał się bardzo dobrze mając 24 punkty i 7 asyst. Z ławki kolejny świetny mecz rozegrał Smith, który zdobył 19 punktów, w tym 6 w czwartej kwarcie, a jego skuteczność z gry była na poziomie aż 70%. Niestety Nuggets nie mogli liczyć na swojego innego ważnego rezerwowego. Andersen opuścił spotkanie z powodu grypy żołądkowej i brakowało go zwłaszcza w grze obronnej przeciwko Nowitzki'emu. Natomiast dwójka podstawowych podkoszowych robiła co mogła w defensywie, ale byli mało przydani w ataku. Nene zdobył 9 punktów i zebrał 8 piłek, a Martin zaliczył zaledwie 2 punkty i 2 zbiórki. Nuggets nie udało się zakończyć serii w tym meczu i muszą jeszcze poczekać na awans do finału konferencji, ale skoro w Dallas grali tak dobrze, przed własną publicznością powinni postawić kropkę nad i.