C Nene
PF Kenyon Martin
SF Carmelo Anthony
SG Allen Iverson
PG Chucky Atkins
Copyright Czwarta-Kwarta.com Wszelkie prawa zastrzeżone
26.10.2008
wynik sezonu 07/08: 50-32
______________________________
trener: GEORGE KARL
______________________________
najważniejsi nowi zawodnicy :
:: Renaldo Balkman (NYK)
:: Juwan Howard (DAL)
:: Chris Andersen (NOH)
Silne strony
Anthony - Melo rozpoczyna swój szósty sezon w NBA jako mistrz olimpijski. Wspólna gra i treningi z najlepszymi zawodnikami NBA, powinny pomóc mu jeszcze lepiej wykorzystać jego talent. Wreszcie udało mu się osiągnąć coś znaczącego w karierze. Jego koledzy z draftu 2003 grali już w finałach NBA, Wade zdobył mistrzostwo, a Anthony ciągle nie może się pochwalić niczym więcej niż występami w pierwszej rundzie playoffs. To powinno zmobilizować go do jeszcze większego wysiłku na parkiecie. Melo musi stać się prawdziwym liderem drużyny, który potrafi poprowadzić swój zespół i sprawić by partnerzy także grali lepiej. Niestety dla niego, u boku Iversona będzie mu trudno to osiągnąć.
Atak - Iverson, Anthony i Smith to zabójcze trio w ataku. Duet gwiazdorów może spokojnie w każdym meczu zdobywać ponad 50 punktów, natomiast Smith wchodząc z ławki także potrafi seryjnie trafiać. Do tego dochodzi jeszcze kolejny rezerwowy, Kleiza. Po świetnych występach w Pekinie powinien stać się również czołową postacią Nuggets. To sprawia, że ekipa z Denver po raz kolejny będzie jedną z najbardziej ofensywnie grających drużyn.
Słabe strony
Odejście Camby'ego - władze Nuggets zdecydowali, że muszą ciąć koszty i pozbyli się swojego podstawowego centra za wszelką cenę, czyli za darmo. Camby przez ostatnie lata był czołową postacią tego zespołu, najlepszym blokującym i zbierającym. Jego odejście to znaczące osłabienie drużyny, zwłaszcza w defensywie. Mimo, że Nuggets koncentrowali się na ataku i mieli słabą obronę, to zawsze mogli liczyć na Camby'ego, który pod koszem zatrzymywał wielu rywali. To dzięki niemu byli najlepiej blokującą i czwartą pod względem zbiórek drużyną poprzedniego sezonu. Teraz będą musieli poradzić sobie bez niego. A biorąc pod uwagę, że rok temu ledwo awansowali do playoffs, w osłabionym składzie ich szanse na pierwszą ósemkę są obecnie minimalne. Poza tym, większość zawodników Nuggets była bardzo niezadowolona z tego transferu, co na pewno popsuło atmosferę w zespole. Władze klubu wybrały pieniądze zamiast wyników, przekreślili szansę tej drużyny na sukces i może okazać się teraz sporym problemem zmobilizowanie graczy do walki na najwyższym poziomie.
Karl - przez cztery i pół sezonu spędzonych w Denver nic nie osiągnął. Mimo, że miał do dyspozycji teoretycznie bardzo silny skład, z dwoma wielkimi gwiazdami. Najlepsze rozgrywki pod jego wodzą Nuggets mieli w ubiegłym sezonie, ale 50 zwycięstw dało im zaledwie ósme miejsce na zachodzie. A potem bardzo łatwo ulegli Lakers w pierwszej rundzie. Karl miał już okazję poprowadzić tą drużynę do sukcesu, ale mu się to nie udało. Nie potrafi zbudować zwycięskiej drużyny wokół duetu AI-Melo. Nic nie wskazuje na to, że nagle wymyśli jakieś lepsze rozwiązania, dlatego władze klubu powinny poważnie zastanowić się nad jego zmianą. Jednak w przerwie między sezonowej to się nie stało. Wydaje się, że gdy Nuggets nie będą ogrywać znaczącej roli na zachodzie, a wszystko na to wskazuje, Karl w trakcie sezonu prawdopodobnie straci pracę.
PG - kolejny sezon Nuggets będą mieli problemy z rozgrywającym. Po oddaniu Millera do Sixers, w Denver nie ma klasowego playmakera, który potrafiłby kreować grę drużyny. Przed sezonem nie udało im się ściągnąć gracza mogącego wzmocnić tą pozycję. Ale nie ma się czemu dziwić, skoro koncentrowali się tylko na cięciu kosztów. A za ligowe minimum nie mieli szans zatrudnić dobrego rozgrywającego. W składzie pozostaje jedynie Atkins i Carter. Temu pierwszemu w zeszłym roku przeszkodziły kontuzje i zdołał rozegrać zaledwie 24 spotkania. W tegorocznych rozgrywkach także trzeba liczyć się z tym, że przez wszystkie 82 mecze ten weteran nie będzie do dyspozycji trenera. Natomiast rezerwowy Carter to solidny zmiennik i grał całkiem nieźle, gdy kontuzjowany był Atkins, ale on także ma już swoje lata. Dlatego rozgrywającym będzie musiał być często Iverson, co nie jest dobrym rozwiązaniem dla zespołu.
?
Iverson - AI ma już 33 lata, na swoim koncie nagrodę MVP, kilka tytułów króla strzelców, występ w wielkim finale, ale ciągle nie zdobył jeszcze tytułu. Przeprowadzka do Denver miała go przybliżyć do upragnionego celu. Jednak wszystko wskazuje na to, że Nuggets są teraz najsłabsi od momentu, gdy Iverson do nich dołączył. A to sprawia, że AI może zapomnieć o walce o mistrzostwo w tym roku. Natomiast w przyszłym sezonie kończy mu się kontrakt i może opuścić drużynę. Liczył, że zostanie z nim przedłużona umowa i zakończy karierę w Denver. Jednak władze klubu z Kolorado nie mają zamiaru podpisywać kolejnych ogromnych kontraktów, ponieważ chcą ciąć koszty. W takiem zespole AI na pewno nie będzie chciał zostać. Nawet gdyby zaoferowali mu nowy kontrakt, pozostanie w drużynie niemającej perspektyw mistrzowskich nie jest dla niego dobrym rozwiązaniem. Dlatego można się spodziewać, że ten sezon będzie rokiem frustracji Iversona. Wie, że po raz kolejny nie ma szans na tytuł, a za rok może już nie będzie tu grał. To będzie dla niego stracony sezon, który może sobie poprawić świetnymi statystykami indywidualnymi, co na pewno nie przełoży się na dobrą współpracę z partnerami. Iverson ma trudny charakter i może sprawiać spore problemy jeśli Nuggets nie będą liczyć się w rywalizacji o playoffs. A taka postawa nie pomoże drużynie i może spowodować poważny kryzys.
Zdrowie wysokich - oddając Camby'ego władze Nuggets postawiły na duet podkoszowy Martin-Nene. Jednak ta dwójka w poprzednich sezonach miała duże problemy ze zdrowiem. Nene przez ostatnie trzy lata zagrał w zaledwie 81 meczach, natomiast Martin w tym samym czasie wystąpił w 129 spotkaniach. Jeśli będą zdrowi mogą stworzyć solidną parę podkoszową, ale może się okazać, że kontuzje im na to nie pozwolą. A w takiej sytuacji Nuggets będą mieli spore problemy pod koszem. Na rezerwie mają Huntera, weterana Howarda i Andersona, którzy mogą być przydatnymi zmiennikami, ale jako podstawowi zawodnicy raczej się nie sprawdzą.
Sezon 2008/09 - to nie będzie udany sezon dla Nuggets. W zeszłym roku mimo niezłego wyniku zakwalifikowali się do playoffs dopiero jako ósma drużyna. Teraz mają słabszy skład i lepiej niż w poprzednich rozgrywkach nie zagrają. Na pewno będą zdobywać sporo punktów i będzie się ich dobrze oglądać, ale nic poza tym. Camby'ego oddali przed obecnym sezonem, w przyszłym roku z drużyną pożegna się Iverson i Nuggets zaczną wszystko od nowa.
Pozycja na zachodzie: 9
Możliwa
pierwsza piątka
_________________
______________________________
skład: