Copyright Czwarta-Kwarta.com   Wszelkie prawa zastrzeżone
STRONA GŁÓWNA         KONTAKT         ARCHIWUM
19.11.2008
Wnioski po 10 meczach
free hit counter
Większość drużyn rozegrało już 10 spotkań w tym sezonie. Przez te pierwsze mecze mogliśmy zobaczyć jak prezentują się poszczególne zespoły i jaka jest ich siła w tym roku. 10 meczów to nieduża ilość biorąc pod uwagę, że każdy rozegra ich jeszcze 72. I nawet drużyna mająca negatywny bilans po tych spotkaniach ma jeszcze szansę na dobre rozgrywki. Natomiast zespół, który wygrał większość ze swoich początkowych spotkań wcale nie może być pewny, że w tym roku zajmie czołową pozycję w swojej konferencji. Postanowiłem sprawdzić jak w poprzednich latach wyglądała ta sytuacji i jakie wnioski można wyciągnąć po pierwszych spotkaniach sezonu. Co one mogą nam powiedzieć o dalszej grze zespołu. Przeanalizowałem pierwsze 10 spotkań wszystkich drużyn przez ostatnie trzy sezony. Oto rezultaty:

(W tym sezonie, a także w trzech ostatnich nie było drużyny, która odnotowałaby komplet zwycięstw lub przegrałaby wszystkie swoje mecze.)


Bilans:  9-1
Wszystkie drużyny, które w ostatnich trzech latach tak rozpoczynały sezon kończyły go przynajmniej z 50 zwycięstwami na koncie. 66.7% wygrywało natomiast ponad 60 spotkań.

W tym sezonie: Celtics

Bilans: 8-2
Każda drużyna wygrywająca na początku 8 z 10 spotkań, kończyła rozgrywki z ponad 45 wygranymi. Ale aż 90% z nich miało ponad 50 zwycięstw.

W tym sezonie:  Cavs

Bilans: 7-3
Większość zespołów z takim bilansem także rozgrywało bardzo dobre sezony. W minionych trzech latach 90% drużyn z 7 zwycięstwami po 10 meczach kończyło rozgrywki z przynajmniej 40 zwycięstwami. Natomiast 40% miało ich ponad 50.

W tym sezonie:  Magic, Pistons, Suns

Bilans: 6-4
Drużynom, które tak rozpoczynały rozgrywki było znacznie trudnie przebić się do czołówki. Ale nie było to niemożliwe, 10% drużynom udawało się wygrać ponad 60 spotkań. Większość (53.8%) kończyła jednak sezon z wynikiem pomiędzy 40 a 50 zwycięstw. Natomiast ponad 38% zespołów z takim bilansem miało mniej niż 40 wygranych.

W tym sezonie:  Knicks, Jazz, Rockets, Blazers, Nuggets, Hawks

Bilans: 5-5
W ciągu ostatnich trzech lat 15 razy drużyny miały taki bilans i tylko 3 z nich zakończyły sezon z równym wynikiem zwycięstw i porażek (41-41). 53% zespołów rozpoczynających od 5-5 wygrywało później 40-50 meczów. A tylko 13% udało się przekroczyć barierę 50 zwycięstw. Natomiast 33% drużyn zakończyło rozgrywki z dorobkiem zwycięstw poniżej 40.

W tym sezonie:  Heat, Sixers, Bulls, Bucks, Spurs, Pacers, Raptors

Bilans: 4-6
Zespoły z tej grupy ciągle miały jeszcze szansę na dobrą pozycję w tabeli i walkę o playoffs. Chociaż w minionych trzech sezonach tylko jedna drużyna po takim stracie wygrała ostatecznie ponad 60 spotkań. 30% ekip z takim bilansem kończyło rozgrywki mając na koncie od 40 do 50 zwycięstw. Natomiast aż 55% zakończyło sezon z negatywnym bilansem, mając pomiędzy 30 a 40 wygranych. Z kolei 10% spadło na samo dno tabeli i odnotowało mniej niż 30 zwycięstw.

W tym sezonie:  Warriors, Kings, Nets

Bilans: 3-7
Po takim rozpoczęciu nie jest łatwo przebić się na wysokie pozycje. W poprzednich latach zaledwie 33% drużyn wygrało ostatecznie więcej niż 40 spotkań, ale żadna z nich nie osiągnęła granicy 50. 44.4% kończyło sezon mając między 20 a 30 zwycięstw. Reszta mieściła się w przedziale 30-40.

W tym sezonie:  Mavs, Grizzlies, Bobcats

Bilans: 2-8
Tylko jedna drużyna z takim bilansem w ostatnich trzech latach wygrała później ponad 45 spotkań i awansowała do playoffs. To pokazuje, że znacząca większość drużyn z tej grupy nie liczyła się w walce o miejsce w ósemce. Reszta zespołów z takim bilansem wygrała mniej niż 40 spotkań, z czego ponad połowa nie miała nawet 30 zwycięstw.

W tym sezonie:  --

Bilans: 1-9
Drużyny będące w tej grupie już mogą zacząć przyzwyczajać się do myśli, że będą na dnie tabeli. W poprzednich trzech latach, wszystkie zespoły z takim bilansem wygrały mniej niż 30 spotkań.

W tym sezonie:  Clippers, Thunder


Drużyny, które jeszcze nie rozegrały 10 spotkań: Lakers (8-1), Hornets (5-4), Wolves (1-8), Wizards (1-7).



Tak przedstawiała się sytuacja w ostatnich trzech lata, czy to będzie miało przełożenie na obecne rozgrywki okaże się dopiero pod koniec obecnego sezonu. Ale można na podstawie tej analizy zobaczyć jakie szanse mają poszczególne drużyny i w jakiej są sytuacji startowej do walki o najwyższe pozycje.